Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Vademecum ojca

Wydawnictwo: Dextra
6,42 (85 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
23
7
17
6
16
5
5
4
1
3
4
2
2
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89467-40-2
liczba stron
272
słowa kluczowe
wychowanie, konserwatyzm
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Tylko dla mężczyzn! „Droga Kandydatko na Czytelniczkę! Jeśli wykradła Pani podstępem tę książkę z zamiarem jej przeczytania - to radzę poniechać tego zamiaru. Nic to Pani nie da, gdyż są to rady dla mężczyzny. Co więcej, znajomość tych rad może Pani zaszkodzić w dokładnie taki sam sposób, w jaki świadomość, że je jajka szarańczy, szkodzi człowiekowi, który jeszcze przed chwilą oblizywał się po...

Tylko dla mężczyzn!
„Droga Kandydatko na Czytelniczkę! Jeśli wykradła Pani podstępem tę książkę z zamiarem jej przeczytania - to radzę poniechać tego zamiaru. Nic to Pani nie da, gdyż są to rady dla mężczyzny. Co więcej, znajomość tych rad może Pani zaszkodzić w dokładnie taki sam sposób, w jaki świadomość, że je jajka szarańczy, szkodzi człowiekowi, który jeszcze przed chwilą oblizywał się po zjedzeniu tego przysmaku. O pewnych rzeczach lepiej nie wiedzieć. Musi mieć Pani zaufanie do siebie! Oddała się Pani wybranemu przez Siebie mężczyźnie i na pewno uczyniła Pani dobry wybór! Musi więc Pani mieć też zaufanie do Niego: On działa dla Pani dobra! (...)
Szanowny Panie! Spodziewa się Pan zostać ojcem - mężem - kochankiem - narzeczonym i stwierdził Pan, że na ten temat nie ma odpowiednich podręczników. I bardzo dobrze, że ich nie ma! Twórczość polega właśnie na samodzielnym rozwiązywaniu problemów. Gdyby posługiwał się Pan radami z podręcznika, stałby się Pan o d t w ó r c ą i zmniejszyłaby się w społeczeństwie jakże pożądana różnorodność (vide RÓŻNORODNOŚĆ). Zaglądanie do podręcznika to specjalność kobieca. Kobiety wolą bezpieczną przeciętność niż twórcze ryzyko. Pan jednak chce zapewne wychować Swoje dzieci tak, by były one n a j l e p s z y m i dziećmi - a "najlepsze", to takie, które Pan uważa za najlepsze. (...)”

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (166)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 901
Vaherem | 2015-05-05
Przeczytana: 05 maja 2015

Z pewnym zdziwieniem i fascynacją obserwuję moich facebookowych znajomych zachwycających się Januszem Korwin-Mikke. We mnie wszystko się buntuje przeciw temu człowiekowi – jego poglądy polityczne są dla mnie zwyczajnie głupie, niemożliwe do realizacji, a zachowanie nie do przyjęcia. Dlaczego więc popiera go tak wielu moich znajomych?

Nie wiem. Słyszałem, że niektórym uczestniczenie w wiecach Korwina daje uczucie przynależności do czegoś wielkiego, ruchu który zmieni kraj itd. Możliwe, choć nie mogę się nadziwić, że przysłania to im idiotyzm poglądów Korwina.

Szukając dalej stwierdziłem, że być może warto by przeczytać jakąś książkę autorstwa pana prezesa i wybór padł na „Vadamecum ojca”.

Powiem tak – zastanawiałem się, czy nie „zmasakrować” tej książki, ale szybko doszedłem do wniosku, że Korwin masakruje się w niej sam. Trzeba naprawdę wyłączyć myślenie, by nie zauważyć prostackich zagrywek autora.

Przede wszystkim autor od razu stawia siebie w pozycji wyroczni, mistrza...

książek: 449
Przemysław Zyra | 2015-12-10
Na półkach: Polecam, Próby, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2015

Książka ma już swoje lata (autor zaczął ją pisać w roku mojego urodzenia) a zawarte w niej myśli ciągle aktualne. Wiele przewidywań autora miało też okazję sprawdzić się w rzeczywistości.

Vademecum zamiast podsuwać gotowe rozwiązania raczej proponuje pewną tendencję i wymusza przemyślenie sobie wielu rzeczy. Z pewnością niewielu będzie czytelników, którzy zgodzą się z każdym zapisanym przez autora stwierdzeniem, ale (jak nadmienia na początku książki) nie jest to jego celem. Bunt i rozwiązanie niektórych spraw po swojemu jest wręcz pożądany.

Autor pierwsze słowa książki kieruje do kobiet - chcąc je przekonać do nieczytania tej książki. Oczywistym jest, że nawoływanie nie jest skuteczne co widać zresztą po przeglądzie czytelników na portalu. Ja skłaniam się do zdania autora, że panie tej książki czytać nie powinny.

Autor jak wiadomo przeciwników ma masę więc zapewne ciężko będzie kogoś nieprzychylnie autorowi nastawionego przekonać do tej lektury. Więc nikogo przekonywać nie...

książek: 219
Krzysiek | 2014-08-04
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2014

Lubię felietony JKM. Choć tu też nie ze wszystkim sie zgodzę to ciekawie sie czytało, nie powiem, że nie :)

książek: 382
Adrian F | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2015

Duża porcja dobrych rad od doświadczonego ojca. Oczywiście konieczne jest podejście do tej książki z przymrużeniem oka. Główną myślą jkm jest, żeby wychowywać dziecko w taki sposób, aby dawać mu możliwie dużo swobody i rozliczać za dobre i złe decyzje. Jak dla mnie świetna lektura, chociaż rozumiem, że mnóstwo czytelników pewnie nie będzie się zgadzać z tezami autora.

książek: 1494
Felzmann | 2013-04-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zew natury. Przyznam się, że czytając ten poradnik kilka razy odczułem wzruszenie. Natura to jest jednak przeogromna siła.

książek: 0
| 2010-08-15
Na półkach: Przeczytane

"Vademecum Ojca" to jedno z najsłynniejszych dzieł naczelnego świra polskiej sceny polityczno-publicystycznej.
Żyję w jakimś innym świecie, niż Janusz Korwin-Mikke. Wokół siebie widzę rozsądne, inteligentne i ambitne dziewczyny, które w kuchni umarłyby z frustracji. Żadnemu zaś znanemu mi mężczyźnie o stabilnych psychice i osobowości mop i odkurzacz nie urwałyby jaj.
Co by nie mówić, Janusz Korwin-Mikke jest obok Tadeusza Rydzyka najbardziej barwnym głosicielem archaicznych poglądów, na tyle inteligentnym, by rozśmieszyć czytelnika, lecz nie dość poważnym, by go zgorszyć. Polecam w celach rozrywkowych i poznawczych.

książek: 3
Konstanty | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane

Pan Janusz jak zwykle wysoki poziom dedukcji oraz odwaga cywilna do głoszenia niepoprawnych politycznie tez. Książka bardzo ciekawa, zawierająca dużo konkretnych wskazówek i informacji. Dla każdego ojca pragnącego wychować swojego syna na "mężczyznę z krwi i kości" a córkę na delikatną kobietę będzie pomocną pozycją.

książek: 975
Iza | 2015-02-21
Na półkach: Przeczytane

Czytałam, gdy byłam w ciąży z pierwszym dzieckiem. Uśmiałam się do łez, nie traktując poważnie różnych antygenderowych i niepoprawnych politycznie stwierdzeń Korwina. Dobra lektura, napisana błyskotliwie, z humorem, byle tylko nie "przybrać" jej sobie do serca, kobietki ;)

książek: 1607

Cyborg kapitalista bawi i edukuje. Chyba każdy w środowisku wolnościowców zna określenie "Vadebekum ojca". Można się zgadzać z ozjaszowymi poglądami na wychowanie, można się nie zgadzać (i mam nadzieję, że nikt się nie zgadza z tą książką w 100%), ale JKM pióro ma wyborne.

książek: 142
Snufkin | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane

Król w formie, choć to pewno lektura tylko dla jego miłośników.

zobacz kolejne z 156 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd