Mój 1968. Po drugiej stronie muru

Tłumaczenie: Jarosław Mikołajewski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,11 (61 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
3
7
16
6
22
5
16
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04197-0
liczba stron
90
słowa kluczowe
Europia wschodnia, 1968, komunizm
kategoria
historyczna
język
polski

Na 40. rocznicę wydarzeń roku 1968 Wydawnictwo Literackie proponuje osobistą refleksję Umberto Eco o polskim Marcu ’68 oraz o inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Autor – jeden z największych współczesnych intelektualistów, swoiste dziecko „rewolucji 1968 roku” – przebywał wówczas w Polsce oraz w Czechosłowacji i był bezpośrednim świadkiem wydarzeń. Z książki wyłania się...

Na 40. rocznicę wydarzeń roku 1968 Wydawnictwo Literackie proponuje osobistą refleksję Umberto Eco o polskim Marcu ’68 oraz o inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację.

Autor – jeden z największych współczesnych intelektualistów, swoiste dziecko „rewolucji 1968 roku” – przebywał wówczas w Polsce oraz w Czechosłowacji i był bezpośrednim świadkiem wydarzeń.

Z książki wyłania się obraz kraju komunistycznego widziany z perspektywy mieszkańca Zachodu. Eco analizuje mechanizmy działania państwa rządzonego przez partię komunistyczną, by zrozumieć gorące wydarzenia roku 1968 w Polsce i Czechosłowacji.

 

źródło opisu: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (178)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 428
macieklew | 2018-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2018

Z wielką celnością Eco zauważa podstawowe różnice dzielące dwa, walczące wówczas o lepszą przyszłość, narody. Czesi są zdystansowani i uśmiechnięci, nawet w tak ciężkich dla nich chwilach rozmawiają z rosyjskimi najeźdźcami (z żołnierzami w sowieckich czołgach), śpiewają i tańczą. O Polakach Włoch pisze, cytując anonimowego rozmówcę: „Kiedy ktoś u nas widzi czołg, musi rzucić butelkę z benzyną. To silniejsze od nas”.

Więcej na blogu Poczytane.pl http://poczytane.pl/moj-1968-po-drugiej-stronie-muru/

książek: 482
Meszuge | 2014-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2010

Mikroskopijna książeczka, nie licząc wstępu i posłowia, zawiera jedynie dwa artykuły przeznaczone pierwotnie dla tygodnika „L’Espresso”. Pierwszy Eco podyktował z Wiednia (przystanek na drodze z Czechosłowacji do Polski, gdzie latem 1968 roku wybrał się na konferencję stowarzyszenia semiotycznego), drugi napisał już po powrocie z Warszawy.

W pierwszym („Taniec wśród czołgów”) Eco opisuje sierpień 1968 roku i wkroczenie wojsk Układu Warszawskiego, w tym Polski, do stolicy Czechosłowacji – Pragi, kończące tak zwaną „praską wiosnę”. W drugim („Tajemnica Gomółki”) mowa jest o wydarzeniach marcowych 1968, a raczej o ich konsekwencjach, bo Eco znalazł się w Warszawie prawie pół roku później; określenie „wydarzenia” ma, i pewnie jakiś czas jeszcze będzie miało, w języku polskim znaczenie szczególne i wyjątkowe.

Problemem tych dwóch tekstów, w efekcie przekładającym się na niewielkie zainteresowanie książką, jest to, że przedstawiają one pewne wydarzenia historyczne w sposób niezgodny z...

książek: 334
MariaPy | 2014-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2014

Książka opierająca się na faktach- za to duży plus. Pomogła mi zrozumiec dlaczego Żydzi są tak stereotypowo traktowani przez Polaków. Badania jednak są zbyt małe by podejmować wnioski jakie podjął autor.

książek: 538
Penelopa | 2010-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2009

Od początku spotkania z tą książką należy pamiętać, że są to felietony („Taniec wśród czołgów”, „Tajemnica Gomułki”). Nie należy, więc spodziewać się szeroko rozwiniętych wątków, głębokiej analizy psychologicznej przewijających się postaci, czy też kunsztownej konstrukcji. Jeżeli choć na moment o tym zapomnimy, a przyznaje się, że mi się to zdarzyło, to czeka nas zawód. Bowiem sama okładka, zdjęcia, którymi opatrzony jest „Mój 1968”, pozwalają przypuszczać, że będzie to „coś więcej”. Okazuje się jednak, że forma książkowa tych dwóch felietoników możliwa była do realizacji tylko dzięki mocnemu zwiększeniu czcionki i owym zdjęciom właśnie, bowiem same felietony zajęłyby prawdopodobnie kilka stron. Ale krótka forma nie musi iść w parze z ubogą treścią, więc nie należy się zniechęcać. Z pewnością cenny jest taki głos obserwatora z zewnątrz, kogoś niezaangażowanego osobiście w opisywaną historię, kogoś "zza muru".Na tym tle jest to pozycja dosyć wyjątkowa.

książek: 46
jonnyy1111 | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Książka włoskiego pisarza bardzo mi się spodobała z historycznego punktu widzenia . Mimo ,że jestem ponad 20 lat młodszy niż opisywane wydarzenia to wywarły na mnie spore podłoże o historii tamtych czasów

książek: 64
Jasnowidzka | 2011-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

nasłuchałam się, że Eco pisze w trudny sposób, postanowiłam sprawdzić i w parę godzin przeczytałam '1968', nawet nie dostrzegając rzekomej trudności.

książek: 1153
Ola | 2011-09-30
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 30 września 2011

Pokazanie wydarzeń w Pradze oraz w Warszawie oczami Umberta Eco.

książek: 1145
Sońka | 2018-04-22
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 kwietnia 2018
książek: 232
MIXER | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 604
Paweł Banach | 2017-09-16
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 168 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd