Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzymając śmierć za rękę

Wydawnictwo: WAM
7,54 (24 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
7
7
9
6
0
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7505-085-1
liczba stron
124
słowa kluczowe
choroba, życie, śmierć
język
polski
dodała
Wiola-M

Tysiące ludzi wygrało życie, ale tysiące chorych na raka przegrało, i o nich się mówi bardzo mało albo nie mówi się wcale. A ja do dziś pamiętam kolegów i koleżanki mojego syna z oddziału onkologicznego... To byli młodzi ludzie, walczyli o życie, o każdy dzień. Często przez długie miesiące, czasami przez lata znosili uboczne skutki terapii. Każdy ich dzień był jedną wielką walką, która jednak...

Tysiące ludzi wygrało życie, ale tysiące chorych na raka przegrało, i o nich się mówi bardzo mało albo nie mówi się wcale. A ja do dziś pamiętam kolegów i koleżanki mojego syna z oddziału onkologicznego... To byli młodzi ludzie, walczyli o życie, o każdy dzień. Często przez długie miesiące, czasami przez lata znosili uboczne skutki terapii. Każdy ich dzień był jedną wielką walką, która jednak nie przyniosła im zwycięstwa, lecz śmierć. A może jednak było to zwycięstwo
Trzymając śmierć za rękę to książka o umieraniu. Pamiętnik, który ukazuje, jak tracąc nadzieję na wyleczenie, zyskuje się nadzieję nieśmiertelną; jak walkę o życie zastępuje walka o godną, spokojną śmierć. Jest to niezwykłe świadectwo pełne łez wylanych w ukryciu i bólu, ale nade wszystko świadectwo większej niż wszystko miłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 781

Życie nie zawsze jest takie łatwe, jakby się mogło na pozór wydawać.
Trudno mi nawet powiedzieć coś o tej książce, wzruszająca opowieść matki, która patrzyła na powolne odchodzenie swego syna ze świata, na jego ostatnie dni. A przecież był taki młody, 20 - 22 lat (dokładnie nie pamiętam). Czasami trudno jest pogodzić się ze śmiercią, zwłaszcza najbliższej osoby.
Piękna, poruszająca, polecam wszystkim. Może po przeczytaniu niektórzy bardziej zaczną doceniać swe życie i ludzi wokół.

"Dzięki tobie zrozumiałam, jak piękne może być życie, że proste rzeczy tak naprawdę są najważniejsze."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd