Jezus z Nazaretu. Część 1: od chrztu w Jordanie do Przemienienia

Tłumaczenie: Wiesław Szymona OP
Wydawnictwo: M
7,86 (209 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
50
8
49
7
58
6
15
5
7
4
2
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jesus von Nazareth, 1. Teil Von der Taufe im Jordan bis zur Verklärung
data wydania
ISBN
978-83-60725-22-1
liczba stron
304
kategoria
religia
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Książka jest odpowiedzią na współczesny kryzys wiary i zaufania. W rzeczywistości zagubienia współczesnego świata, które obejmuje również postrzeganie osoby Jezusa z Nazaretu, Benedykt XVI z niezwykłą siłą ukazuje współczesnemu człowiekowi kim naprawdę był i jest Jezus Chrystus jako człowiek, Syn Boży i Zbawiciel. Dlatego wnikliwa lektura książki jest niezbędna dla współczesnego chrześcijanina.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (592)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2180
Wojciech Gołębiewski | 2018-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2018

Walory tego wybitnego dzieła są bezdyskusyjne, więc ja ograniczam się do istotnych uwag.
Całkowitym nieporozumieniem jest tak na okładce, jak w notce redakcyjnej i wielu recenzjach, eksponowanie imienia Benedykta XVI kosztem kardynała Ratzingera. A on w "Przedmowie" mówi (s.14):

„....książka ta żadną miarą nie jest wypowiedzią Nauczycielskiego Urzędu, lecz stanowi jedynie wynik mojego osobistego szukania „oblicza Pana” (zob. Ps 27,8). Zatem każdemu wolno mieć przeciwne zdanie...”

Podkreślam więc, że jest to wypowiedź Ratzingera. Szczegóły podaje Wikipedia:

„...Benedykt XVI pisze w 'Przedmowie', że książka ta jest owocem jego 'długiej wewnętrznej drogi'. Pierwsze prace rozpoczął w czasie letniego urlopu w 2003 r. Przedmowa jest opatrzona datą 30 września 2006 r. W sierpniu 2004 papież nadał ostateczny kształt rozdziałom 1-4. Po wyborze na papieża 19 kwietnia 2005 r. 'wykorzystywał wszystkie wolne chwile...

książek: 1758
Renax | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane, Religia, 2014
Przeczytana: 28 marca 2014

Gdzieś słyszałam, że styl Benedykta XVI jest trudny i hermetyczny. Ktoś Mu wielką krzywdę zrobił! Spodziewałam się, że będę to czytać ze słownikiem wyrazów obcych, jak 'Ziele na kraterze' w podstawówce. A okazało się, że książka jest napisana językiem prostym, układ treści wzorowy. Nie ma tutaj wielosłowia, ani zbędnych wątków.
Treściowo, moim zdaniem, jest przejrzyste, aczkolwiek czyta się długo, ze względu na mnogość treści.
Bliskość ideowa z Janem Pawłem II jest widoczna.
Chylę czoła przed erudycją Benedykta XVI i Jego znajomością oryginalnych języków Biblii.
Jest w książce taki obraz symboliczny, zaczerpnięty z jakiegoś traktatu teologicznego, że szatan jest doktorem teologii. To przy okazji omówienia kuszenia Chrystusa. Coś w tym jest, a literacko przywodzi na myśl literaturę rosyjską.
Jeśli ktoś - tak jak ja - uwielbia 'Braci Karamazow', to w niniejszej książce Benedykt XVI do końca wyjaśnia dylematy Kuszenia Chrystusa.
Polecam tę spore dzieło.

książek: 900
Breaking_Bad | 2018-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2018

Jak sam Benedykt XVI pisze, ta książka jest owocem jego długiej wewnętrznej drogi. Studiując rozwój badań historyczno-krytycznych dotyczących Jezusa, przedstawia swoje spojrzenie na jego postać: "(...)patrzę w niej na Jezusa z perspektywy Jego wspólnoty z Ojcem, która stanowi właściwe centrum Jego osobowości i bez której niczego nie da się zrozumieć (...)".
Rozmyślania Ratzingera podzielone są na rozdziały skupiające się na najważniejszych wydarzeniach zapisanych w Ewangeliach - jak mówi podtytuł "Od chrztu w Jordanie do Przemienienia". Mimo przejrzystej struktury wywodu, lektura stanowiła dla mnie jednak spore wyzwanie ze względu na głębokie teologiczne rozważania, egzegezę tekstów biblijnych i pozabiblijnych oraz polemikę z różnymi interpretacjami.
Do mnie najbardziej przemawiające były refleksje odnoszące się do współczesności. Przy analizie kuszenia Jezusa na pustyni jest np. krytyka nieskuteczności pomocy humanitarnej bogatych krajów dla biednych: "Oparta wyłącznie na...

książek: 431
poznanianka | 2011-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2011

Książka zachwyciła mnie (naprawdę!) prostotą przekazu. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu przejrzystość i jasność treści oraz osoba obecnego papieża mają ze sobą niewiele wspólnego, ale ta pozycja nie jest typowo naukowym wywodem. Zresztą pewnych spraw nie da się już bardziej uprościć.

Kiedy rozpoczęłam studia co jakiś czas napotykałam ludzi pogrążonych w lekturze Jezusa z Nazaretu, którzy później wypowiadali się o niej entuzjastycznie, mówiąc, że mądrego mamy papieża. Recenzje i opinie w Internecie były podzielone. Więcej było tych pozytywnych, nie wiem tylko, czy faktycznie książka zrobiła na czytelnikach takie dobre wrażenie, czy po prostu niektórzy wstydzili się przyznać, że jej nie zrozumieli lub, że nie przypadła im do gustu.

Zapadły mi w pamięć trzy opinie. Pierwsza zawierała zaledwie jedno słowo: trudna. I z nią muszę się zgodzić. Jednocześnie nadal podtrzymując swoje zdania o jej przejrzystości. Uważam również, że przed sięgnięciem po tę książkę nie trzeba odbywać...

książek: 7640

To nie jest łatwa książka, lecz jest napisana takim językiem, że najwięksi krytycy muszą pochylić z uznaniem głowę. O niezwykle trudnych, fundamentalnych dla wiary sprawach Benedykt mówi w sposób prosty i przejrzysty. Wykorzystuje cały swój intelektualny kunszt wznosząc się na wyżyny słowa, ale czyni to nie po to, by swą erudycją wzbudzać podziw tylko, żeby przekaz był komunikatywny i czytelny. Jednocześnie jest to wspaniałe świadectwo wiary, wiary głębokiej, zaangażowanej i wiary pokazującej, jak dziś szukać zrozumienia prawd Bożych, prawd, których rozum nie ogarnia, ale daje nam narzędzia do ich poznania. Są w tej pozycji rzeczy odkrywcze, całkowicie nowe spojrzenie płynące z bogatego doświadczenia długiego życia człowieka, który sprawom wiary poświecił całe swoje życie. Jako papież czuje szczególną odpowiedzialność za każdego wierzącego i niewierzącego, do którego z tą refleksją także pragnie dotrzeć. Takim novum dla mnie stało się np. odczytanie postaci i imienia Barabasza....

książek: 611
MacG | 2012-03-19
Na półkach: Przeczytane

Napisana bez wodolejstwa czy przesadnej dewocji, w ciekawy, poruszający wiele kwestii sposób. Momentami zapomina się kto jest autorem książki, czyta się to po prostu jak solidne naukowe/popularnonaukowe opracowanie teologiczne. Z częścią rzeczy można się nie zgadzać, na brak odpowiedzi na niektóre pytanie można się denerwować, ale przeczytać warto. Zapewne jeszcze kiedyś powrócę.

książek: 35
Grzegorz Żarnowiecki | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 stycznia 2015

Znajomość języków starożytnych w tym aramejskiego (posługiwał się nim Jezus) pozwala geniuszowi teologii odkryć na nowo Ewangelię. Książka dla zaawansowanych katolików a już obowiązkowa dla kleru. Każde zdanie jest tu ważne i potrzebne. Nie ma wodolejstwa i "wycieczek w bok". Strażnik ortodoksji napisał pracę naukową dla świadomych swej wiary. Uczy, wzbogaca Słowo Boże. Polecam gorąco !!

książek: 249
ladysherlockian | 2011-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2011

Trudna, ale bogata w głębokie i ważne dla każdego chrześcijanina treści.Warto zadać sobie trud przeczytania tej książki.

książek: 283
Jakub | 2014-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2014
książek: 1765
chiave | 2011-05-24
Przeczytana: luty 2008

Wspaniała książka. Lektura obowiązkowa dla katolika, poważnie traktującego swoją wiarę.
Poza wszystkim - piękny, klarowny język i niezwykle jasny, logiczny wywód. Widać akademicką przeszłość Autora... :)

zobacz kolejne z 582 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd