Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okrążmy świat raz jeszcze. Ruszamy po przygodę, część I

Seria: Podróże retro
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,32 (129 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
33
8
36
7
22
6
6
5
2
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375063288
liczba stron
488
słowa kluczowe
podróże
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Jest wrzesień, rok 1926. Dwóm świeżo upieczonym inżynierom - Tadeuszowi Perkitnemu i Leonowi Mroczkiewiczowi - ani w głowie ustatkowane życie, małżeństwo i "pchanie wózków dookoła domu". Wpadają na pomysł dość ekscentryczny. W pogoni za przygodą opuszczają rodzinny Poznań i wyruszają na podbój świata pełnego niewiarygodnych i przezabawnych zdarzeń. Z setką złotych w kieszeni, mapą wydartą z...

Jest wrzesień, rok 1926. Dwóm świeżo upieczonym inżynierom - Tadeuszowi Perkitnemu i Leonowi Mroczkiewiczowi - ani w głowie ustatkowane życie, małżeństwo i "pchanie wózków dookoła domu". Wpadają na pomysł dość ekscentryczny. W pogoni za przygodą opuszczają rodzinny Poznań i wyruszają na podbój świata pełnego niewiarygodnych i przezabawnych zdarzeń. Z setką złotych w kieszeni, mapą wydartą z atlasu, zapasem powideł i kiszonych ogórków podążają w głąb kolejnych kontynentów, łapiąc każdą pracę i możliwość transportu. W ich wykonaniu nic nie może być poważne i normalne. To pierwsze tak obszernie zilustrowane zdjęciami bohaterów wydanie. Całości dopełniają oryginalne podpisy autora.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (381)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 162
Magdalena | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Fantastyczna lektura. Dla wielbicieli książek podróżniczych obowiązkowa. Chociaż do nich nie należę zaczarowała mnie ta niezwykła książka, opisująca 3,5 - letnią przygodę, podróżujących dookoła świata inżynierów - leśników. Mimo, że nieobce mi są trudy podróży poza typowymi trasami dla turystów i bez pomocy biur podróży, a także szczegółowych planów na kolejne dni i noce, podróż tych panów wzbudziła mój najwyższy podziw, pomieszany z niedowierzaniem dla ich odwagi, a nieraz i brawury. Młodzi inżynierowie przemierzyli najdziksze i najbardziej niedostępne miejsca na Ziemi, przeplatając podróż z pracą, która umożliwiała im kolejne etapy przygody. Starali się przy tym, aby praca była związana z ich pasją i wyksztłceniem - drzewami i drewnem.
Dodatkowego uroku dodaje opowiedzianej historii odległy czas wydarzeń (lata 1926 - 1930) a także niezwykłe poczucie humoru Autora - Tadeusza Perkitnego.
Szczerze polecam.

książek: 888
Ferula | 2015-11-26

"Jakieś dziwne nieziszczone tęsknoty i głuche niepokoje nurtują nasze serca. Gdzieś kiedyś może stoczyły się na nas z Giewontu lub spłynęły nam w dusze z szumiących wśród nocy olbrzymów Białowieskiej Puszczy. [...] nie potrafi ich zgasić życiowa szarzyzna. Jechać! Jechać! Jechać! Wszystko jedno dokąd, czemu, po co, na co i za co!"

Rok 1926. Mapa naprędce wyrwana z atlasu, drewniana kamera, słoik powideł i ogórki kiszone, sklecone domowym sposobem tornistry-bawoły, 100 zł w kieszeni i witaj przygodo!

Dwóch młodych i świeżo upieczonych absolwentów wydziału leśnego zapragnęło zwiedzić świat, zanim pogrążą się w domowych pieleszach uwięzieni przez gderliwe żony i woniejące pieluchy. Mając głowę pełną chłopięcych marzeń, nawet nie zdają sobie sprawy, na co się porywają. Dysponując jednym tylko adresem, bo może ktoś coś wspomoże i podpowie, zmierzają do pierwszego punktu wielkiej wyprawy dookoła świata.

Po 50 latach Tadeusz Perkitny wspomina młodzieńczą przygodę, szalony pomysł i...

książek: 568
gorzka | 2015-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2015

Świetna książka podróżnicza obfitująca w przygody. Jestem pełna podziwu dla dwóch wielkopolskich zawadiaków, wszak ich podróż to jednak był rodzaj szaleństwa. Wybranie się na wycieczkę dookoła świata bez pieniędzy, z myślą, że „jakoś to będzie”, to akt pomiędzy głupotą a dużą odwagą. Jednakże zgodnie z zasadą, iż „głupi na szczęście” (co przyznaje sam autor), nasi bohaterowie wychodzą obronną ręką z większości kłopotów. Lektura obfituje w ciekawe zwroty akcji i zabawne epizody. Możemy być dumni, że mieliśmy tak oryginalnych członków społeczności, którzy zawsze trzymali fason;). Dowiedziałam się, że w późniejszych czasach obaj panowie byli profesorami na jednej z poznańskich uczelni, co daje interesujący kontrast z podróżnikami ciężko pracującymi przy wycince buszu czy naprawie linii kolejowej.
Na uwagę zasługuje również styl autora, posługującego się bezbłędną, literacką polszczyzną, mimo braku aspiracji do bycia pisarzem. Wielka szkoda, że dzisiejsze wykształcenie już nie...

książek: 702
Magnis | 2016-04-29

Świetna książka podróżnicza opisująca już możliwe nie istniejący świat, a do tego napisana z humorem. Polecam.

książek: 2797
Olala | 2012-10-27
Przeczytana: 23 października 2012

Cóż za wspaniała lektura!! nie lubię i nigdy nie czytałam książek podróżniczych, mimo że uwielbiam podróżować.Ale że natura bywa przewrotna, a książka tak pięknie uśmiechała się do mnie z półki,postanowiłam zaryzykować i sięgnąć po tę pozycję.
Pierwszym co przykuło mój wzrok, była okładka. Dwóch panów wystylizowanych nieco odmiennie od współczesnych podróżników, siedzących w starym samochodzie.A na górze okładki napis "Podróże retro". Dodatkowo akcja podróży owych panów rozpoczyna się - uwaga- w 1926 roku, kiedy to tuż po zakończeniu studiów postanowili odłożyć na dalszy czas założenie rodzin i udać się w podróż dookoła świata.Zwariowany pomysł wcielili w życie i wyruszyli. Z nędznym wyposażeniem plecaków, bez konkretnego planu podróży, ale za to w strojach podróżniczych szytych na ówczesną modę i półmetrowym miechowym aparatem fotograficznym. Jak postanowili tak też zrobili. Dwójka przyjaciół z Poznania (hurrraaa) Tadeusz Perkitny i Leon Mroczkiewicz wyruszyła na podbój świata....

książek: 661
Kryanka | 2014-11-30
Na półkach: Przygodowe, Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wspaniała lektura, taki Juliusz Verne tylko bardzo polski. "Okrążmy..." to więcej niż książka podróżnicza (za którymi nie przepadam), to też, albo przede wszystkim, książka historyczna o niezwykłym, jedynym w swoim rodzaju uroku.

Dwóch chłopaków z poznańskiego fyrtla po odzyskaniu wolności przez Polskę ciągnie w wielki świat. Mają przy tym tyle dobrego humoru, że i perspektywa zjedzenia przez tygrysy, moskity, czy zgubienia się na pustyni nie jest dla nich straszna. Spisują swoje przygody z humorem i pazurem, na bilety zarabiają parając się wszystkim, co jest pod ręką. W Szwecji w zimnie pracują w przemyśle drzewnym, jako kelnerzy na południu Francji, gdzie Belle Epoque jest już trochę przeterminowana. Przez Atlantyk płyną parowcem w trzeciej klasie z wielonarodową rzeszą emigrantów, budują kolej w dżungli, drogi na prerii, wytyczają plantacje w Wietnamie. Polskich imigrantów w Ameryce poznają, gdy ci, jeszcze w drugim pokoleniu po przeprowadzce, z czułością pielęgnują polskość...

książek: 1235
MariannaJ | 2016-07-27
Przeczytana: 26 lipca 2016

Rewelacyjna książka! Autor, który wraz z przyjacielem Leonem wyruszył w 1926 w szaloną podróż dookoła świata, opisuje swoje przygody bardzo barwnym językiem, z ogromnym poczuciem humoru. Dwóch panów o bardzo otwartych umysłach, gotowych imać się jakiejkolwiek pracy po drodze, nie raz znajduje się w poważnych tarapatach, ale zawsze jakoś udaje im się z nich wydostać i iść dalej naprzód. Perkitny świetnie opisuje napotkanych ludzi, krajobrazy i wszelkie zdziwienia kulturowe. Dla mnie ciekawe było też to, jak wielu Polaków znajdowało się już wówczas w Ameryce Południowej i czym się tam trudnili. Książka okraszona jest też dużą ilością zdjęć wykonanych podczas wyprawy. Dawno się tak nie ubawiłam i już zabieram się za drugi tom :)

książek: 311
nika1401 | 2016-04-26
Przeczytana: 25 kwietnia 2016

Świetna książka! Taka prawdziwa, szczera. Czytając odnosi się wrażenie że jesteś obok, też czujesz to co bohaterowie. Kawał świata zwiedzona przez czysty przypadek i kupę szczęścia którą w całości wykorzystali bohaterowie.
W całej 3,5 letniej wyprawie młodych chłopaków niewiarygodnie wiele było przypadków w które moglibyśmy nie uwierzyć, ale ja oczywiście wierzę!
Bardzo dobry styl opisywania przygód przez Pana Tadeusza Perkitnego.
Zazdroszczę bohaterom że przeżyli taką podróż życia. W latach 20-30 było ciężko ale ludzie bardziej doceniali takie przygody.
Panowie Tadeusz i Leon pokazali najlepsze cechy człowieka: odwagę, wytrwałość i siłę przyjaźni a to wszystko okraszone było sporą dozą poczucia humoru.
Tę książkę podsunął mi mój tata, niestety sama bym jej nigdy nie znalazła...
Na pewno przeczytam drugą część!

książek: 578
Maggie | 2011-08-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2001 rok

zabawne perypetie dwoch przyjaciol, ksiazka biografia o dwoch takich co wyruszyli w swiat. Ksiazka napisana z humorem wiec czyta sie jednym tchem mimo ze wydana drukiem maczkiem. Goraco polecam, moja ksiazka jest cala w olowku gdzie zaznaczalam teksty napisane najzabawniej
5 *****

książek: 58
Mikita | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane

9 gwiazdek za urodę ducha, za brak pokory i pomysłowość. Tak się już nie podróżuje bo świat XXI wieku poważnie się zmienił i skurczył. Genialny człowiek i fascynujące perypetie. Zakochałam się w tej książce. To mój numer 1 pośród lit. podróżniczej.

zobacz kolejne z 371 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd