Błękitne przestrzenie. Wyprawa śladami kapitana Cooka

Seria: Terra incognita
Wydawnictwo: W.A.B.
7,24 (167 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
19
8
41
7
52
6
27
5
8
4
3
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008137
liczba stron
632
język
polski
dodała
Ag2S

Trzy legendarne, osiemnastowieczne wyprawy Jamesa Cooka zwieńczyły erę wielkich odkryć. Zwiedził on olbrzymie obszary kuli ziemskiej, żeglował od Arktyki po Antarktydę, od Syberii po Tahiti. Pokazał zdumionej Europie świat tatuaży i tabu, kanibalizmu i rytualnego seksu. Ale sam kapitan – syn niepiśmiennego robotnika z Yorkshire i największy brytyjski żeglarz – do dziś pozostaje tajemniczy jak...

Trzy legendarne, osiemnastowieczne wyprawy Jamesa Cooka zwieńczyły erę wielkich odkryć. Zwiedził on olbrzymie obszary kuli ziemskiej, żeglował od Arktyki po Antarktydę, od Syberii po Tahiti. Pokazał zdumionej Europie świat tatuaży i tabu, kanibalizmu i rytualnego seksu. Ale sam kapitan – syn niepiśmiennego robotnika z Yorkshire i największy brytyjski żeglarz – do dziś pozostaje tajemniczy jak owe nieznane wówczas lądy. Tony Horwitz usiłuje tę zagadkę rozwikłać. Rusza śladem Cooka na wiernej replice jego okrętu, próbując zrozumieć kapitana i odnaleźć ślady jego wędrówek w miejscach, do których przybijał on dwieście lat wcześniej. Prześladowany przez chorobę morską, z opasłym tomem dzienników Cooka w ręku i w towarzystwie przyjaciela-hulaki, dociera do najdalszych zakątków świata. W najbardziej obskurnym barze Alaski i na maleńkiej wyspie Niue, której mieszkańcy do dziś malują zęby na czerwono, stara się dowiedzieć, jak naprawdę wyglądały pierwsze spotkania Europejczyków z przedstawicielami egzotycznych kultur. Zastanawia się też, jaka siła gnała Cooka w nieznane. Czy była to wyłącznie oświeceniowa wiara w wyższość naocznego poznania? Autor połączył reportaż, powieść przygodową i historyczną rekonstrukcję wydarzeń, a lektura jego książki – poruszającej, zabawnej, oszałamiającej bogactwem informacji – sama w sobie jest fascynującą

 

źródło opisu: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/blekitne-przestrzenie.html

źródło okładki: http://www.grupawydawniczafoksal.pl/ksiazki/blekitne-przestrzenie.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (492)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1122
helio | 2011-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Być tam
Przeczytana: grudzień 2011

Kiedy w wyszukiwarce grafiki wrzucicie "James Cook" (np. http://is.gd/1nafgV) zobaczycie w zasadzie jeden jego portret. Widać człowieka w średnim wieku o stanowczym wyrazie twarzy, mało zabawnego, raczej mocno skoncentrowanego, którego spojrzenie utkwione jest gdzieś w dal. Ale nie po prostu przed siebie, ale na jakiś konkretny, bez wątpienia realnie istniejący punkt. Na cel...
I o tym portrecie też traktuje książka Horwitza. Ale przede wszystkim jest ona o spojrzeniu na Cooka, spojrzeniu na miejsca, które odkrywał, na jego podróże, jego czasy oraz o tym jak sam Cook mógł spoglądać na to co robi i co dzieje się dookoła niego.
Horwitz jedzie śladem Cooka. Choć czyni to 250 lat później, korzystając ze wszelkich dogodności cywilizacji. Szuka śladów kapitana i pamięci o nim na Tahiti, Nowej Zelandii, w Australii, wyspach Pacyfiku, na Aleutach i w jego rodzinnej północnej Anglii. I wciąż powraca do podstawowego pytania; jak to możliwe, że człowiek, który urodził się w nędznym domku...

książek: 196
Gracjan Triglav | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2016

Bardzo dobra książka – dużo humoru, sporo trafnych przemyśleń, setki lat historii i tysiące mil morskich. Genialne!

Sposób w jaki autor przedstawia historie pacyficznych rejsów Cooka, swoje własne podróżnicze perypetie, i zagadnienia okołotematyczne, dobitnie poświadcza wysoką klasę pióra i szerokie horyzonty myślowe: pisze ciekawie, trafnie, i z pasją. Pobudza wyobraźnię, jednocześnie zachęcając do wnikliwszych studiów i eksploracji na własną rękę*. Nie jest to typowo rzemieślniczy twór, a książka która napisano z realnej wewnętrznej potrzeby, trochę w celu uporządkowania informacji, trochę oddzielenia faktów od legendy, a przede wszystkim powstałych przez lata przeinaczeń, oraz oddania prywatnego hołdu postaci XVIII-wiecznego brytyjskiego kapitana. Jak trafnie zauważa Horwitz – nie jest w stanie podążać śladami Cooka i doświadczać tego samego co on. Przez lata zbyt wiele się zmieniło i tamten świat przestał już istnieć. Definitywnie. Pozostały jednak ślady tamtych lat, echa...

książek: 105
wikin | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2016

Czytając o spotkaniach kapitana Cooka i jego załogi czyli "białego człowieka" z ludami z mórz i oceanów, z których większość nawet nie wiedziała o epoce żelaza, nasuwa się smutny wniosek, że najpewniej tak wyglądałby nasz kontakt z pozaziemską cywilizacją.
Sama książka interesująca, dobrze się czyta. Ciekawym początkiem jest podróż autora Tony Horwitza kopią barku "Endeavour". Znakomite wejście w podróż w czasie i przestrzeni, które uświadamia czytelnikom czym były podróże morskie jeszcze całkiem niedawno.

książek: 1016
fosia | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

XXI wiek. Europejski pisarz Horwitz wyrusza śladami Jamesa Cooka sprawdzić, co pozostało w pamięci mieszkańców Tahiti po jego poprzednikach sprzed 250 lat. Frapujący temat, ale... co "odkrył", tego nie sposób się dowiedzieć, bo początkowe strony "Błękitnych przestrzeni" poświęcone są przede wszystkim obyczajom seksualnym tahitańskich kobiet, które najwyraźniej najbardziej autora i jego przyjaciela interesują. Większość przytaczanych źródeł dotyczy spraw seksualnych kobiet lub kiły, a rozmowy, jeśli już jakieś się prowadzi, to z Tahitańczykami, podczas gdy miejscowe kobiety... albo mają dziwne przyzwyczajenia, albo nie mają poczucia humoru, albo są lubieżne i narzucają się naszym statecznym Europejczykom. Ci, rzecz jasna, odmawiają, w końcu to już nie XVIII wiek i obowiązują nas pewne standardy, a w domu cierpliwie i wiernie czeka ukochana żona z dzieckiem, szczęśliwie nierozbuchana, w pełni zaspokojona erotycznie i przyzwoicie odziana, a więc niegodna szokującego reportażu Tony'ego...

książek: 443
JanKos | 2018-11-20
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2018

Książki Horwitza są idealną proporcją literatury podróżniczej i historycznej. Tym razem autor przemierza pacyficzne szlaki - od Nowej Zelandii po Alaskę - podróży Jamesa Cooka. Opisuje trzy kolejne wyprawy Cooka, dociera do miejsc w których przebywał, próbuje odtworzyć zdarzenia z przeszłości i niejednokrotnie zderza mit z rzeczywistością.
Nie jestem przekonany, czy to zamierzony efekt, ale książka Horwitza jest jednocześnie komentarzem do spuścizny po pierwszych odkrywcach i kolejnych pokoleniach białych misjonarzy, awanturników i przestępców, którzy skolonizowali ten (jaki i każdy inny) rejon świata w ciągu XIX i XX wieku. Jako Europejczycy nie mamy być z czego dumni. Alkohol i choroby zakaźne zdziesiątkowały mieszkańców wysp. Handel i przemysłowa eksploatacja zmerkantylizowały strukturę społeczną, a (nowa) religia oderwała kolejne pokolenia od tradycji przodków. Ugór został.

Horwitz pisze lekko i ciekawie. Książkę czyta się jak dobry, długi reportaż, który można odłożyć i do...

książek: 371
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Czy miałeś/aś w przedszkolu lub szkole kolegę, który wyjątkowo Cię irytował? Każdy miał takiego.

Ta książka to jak wyprawa na wakacje życia do raju w towarzystwie takiego właśnie kolegi.

Z jednej strony opisywane miejsca są przepiękne. Poneiważ nigdy nie byłam w opisywanych stronach, naprawdę dużo się z tej książki dowiedziałam o historii i przeszłości opisywanych miejsc. Autor odrobił pracę domową z historii odkryć.

Z drugiej jednak strony, zderzenie przeszłości z teraźniejszością nie tylko rozczarowuje, ale i irytuje. Autor, podobno "wybitny" dziennikarz, to po prostu podróżujący turysta, zadający nachalnie te same irytujące pytania, żłopiący alkohol po barach i uganiający się za kobiecymi wdziękami. Do tego jeszcze w towarzystwkie swojego kolegi z dzieciństwa, o jeszcze bardziej nędznych i przyziemnych oczekiwaniach od życia. Co najbardziej mnie rozczarowuje to fakt, że po wszystkich tak udanych rekonstrukcjach przeszłości, autor nawet nie potrafi przeprowadzić celnego...

książek: 270
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2017

8/10! Wysoka ocena za to, że książka okazała się dla mnie lepsza niż zakładałem wypożyczając i zapoznając się z recenzjami na lubimyczytac.pl. Błękitne przestrzenie rozszerzają horyzonty, polecam wszystkim ciekawym świata. Świetnie napisana i wciągająca, dużo źródeł (solidna bibliografia), obserwacji własnych, rozmów - to nie jest kolejny reportaż napisany po 3tygodniowej wizycie np. w Kanadzie. Na kartach tej książki widoczna jest wielomiesięczna praca Horwitza nad pogłębieniem tematu. Rozważania prowadzone są bez zbędnego nadęcia i z humorem. Mnie osobiście nie raziło sąsiedztwo rozważań "pod wpływem" z rozważaniami naukowymi. "Reportaż, który czyta się jak dobrą powieść awanturniczą" - komentarz z tylnej strony okładki jest idealną zachętą do sięgnięcia po "Błękitne przestrzenie"!

książek: 1260
Dociekliwy_Kotek | 2014-01-13
Na półkach: Podróże, Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2014

Sięgnęłam po książkę Horwitza z dwóch powodów: po pierwsze, Cook był jednym z pierwszych podróżników, którzy dotarli za południowe koło podbiegunowe i liczyłam na to, że autor podąży jego tropem również w te niegościnne rejony; po drugie - liczyłam na garść ciekawostek o tajemniczej Wyspie Wielkanocnej, gdzie również dotarł angielski żeglarz. Wszystkich, którzy kojarzą Cooka z tymi dwoma wyczynami i mają nadzieję na literacką powtórkę tychże u Horwitza od razu uprzedzam, że autor nie zapuszcza się w żadne z tych dwóch miejsc.
Ale - i to jest najlepsze - Horwitz mimo tego braku nie rozczarowuje w najmniejszym stopniu.

Chociaż Tony Horwitz w swoich podróżach dotarł i do rodzinnej miejscowości Cooka, i na Alaskę, i na Hawaje, gdzie zginął jego bohater, uwaga autora koncentruje się na Australii, Nowej Zelandii i egzotycznych wyspach Oceanii, a więc tam, gdzie zapoczątkowany przez Cooka wpływ białego człowieka miał największy - i nie zawsze najlepszy - wpływ na miejscową ludność....

książek: 61
owliktuk | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2013

Świetnie napisana książka. Widać, że autor włożył w jej napisanie dużo wysiłku i dużo czasu.
Tony Horwitz podąża śladem wypraw kapitana Jamesa Cook'a. Podąża nie tylko "palcem po mapie" i przekopując się przez sterty źródeł, lecz także podróżując do miejsc związanych z tym osiemnastowiecznym żeglarzem. W czasie tej wędrówki opisuje przygody Cook'a, a przede wszystkim porównuje styl życia poznanych ludów, oczami kapitana i jego towarzyszy, ze współczesną ich kondycją. Wnioski są w niemal każdym przypadku takie same i - niestety - smutne.
Styl Horwitz'a jest błyskotliwy, komentarze wyważone lecz przenikliwe. Cała dosadność, dowcip i dystans do wydarzeń skupiają się na współtowarzyszu podróży śladami Cook'a - Rogerze, co czyni książkę jeszcze ciekawszą. Postać Roger'a jest tutaj tak mocno sfunkcjonalizowana, że można się zastanawiać, czy to rzeczywista postać, czy intrygujący zabieg stylistyczny Horwitz'a.

książek: 175
Zoś | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane

Książka mogłaby być ciekawa, ale napisana jest w taki sposób, że czyta się długo i ciężko

zobacz kolejne z 482 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd