Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krwawy kantyk

Tłumaczenie: Paweł Korombel
Cykl: Kroniki wampirów (tom 10)
Wydawnictwo: Rebis
6,41 (597 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
44
9
54
8
70
7
131
6
106
5
109
4
26
3
37
2
10
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blood Canticle
data wydania
ISBN
978-83-7510-020-4
liczba stron
372
słowa kluczowe
Kryminał, sensacja, thriller, horror
język
polski
dodał
christov

Otoczoną posępnymi bagnami posiadłość Blackwood ożywiają przybycia i odjazdy opętanych i skazujących na opętanie. Wśród nich jest wampir Lestat, pan czasu, na tyle próżny, by uwierzyć, że może zostać świętym, na tyle słaby, by się zakochać bez nadziei na ziszczenie miłości. Wraz z dwojgiem towarzyszy, Quinnem i Moną, rozwiązuje przerażające sekrety rodziny Mayfair i ratuje przed zagładą...

Otoczoną posępnymi bagnami posiadłość Blackwood ożywiają przybycia i odjazdy opętanych i skazujących na opętanie. Wśród nich jest wampir Lestat, pan czasu, na tyle próżny, by uwierzyć, że może zostać świętym, na tyle słaby, by się zakochać bez nadziei na ziszczenie miłości. Wraz z dwojgiem towarzyszy, Quinnem i Moną, rozwiązuje przerażające sekrety rodziny Mayfair i ratuje przed zagładą tajemniczą rasę nieśmiertelnych, ukrywających się na samotnej wyspie.

Przepełniony żarem, przemocą i erotyką "Krwawy kantyk", wieńczący cykl "Kroniki wampirów", jest zdumiewającą opowieścią o rozkoszach i torturach wszechobecnych w cieniach śmierci i nieśmiertelności.

"Kroniki wampirów" Anne Rice - mistrzyni powieści grozy - mają miliony czytelników na całym świecie.

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 933
Iga | 2011-05-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 13 maja 2011

„Krwawy Kantyk” to ostatnia część cyklu pod tytułem „Kroniki Wampirów” autorstwa Anne Rice. Kiedy zaczytałam czytać tę serię nie myślałam, że dotrę do dziesiątej części. Spodziewałam się, że odłożę je na półkę, tak jak większość innych książek o wampirach. Mimo wszystko przeczytałam i zakochałam się w prawie wszystkich postaciach, a już szczególnie w pięknych opisach tworzonych przez autorkę.

Ta część opowiada w dalszym ciągu o odwiedzinach Lestata w Blackwood, gdzie przybył z pomocą młodemu wampirowi Quinnowi Blackwoodowi, który nie mógł uwolnić się od dręczącego go przez całe życie demona. Quinn jest zakochany w umierającej dziewczynie – Monie Mayfair, która skrywa wraz z rodziną naprawdę przerażający sekret.

Czytając „Krwawy Kantyk”, naprawdę żałowałam, że nie skończyłam najpierw cyklu „Opowieści o czarownicach z rodu Mayfair”, bo tutaj obie te serie łączą się naprawdę ściśle i właściwie wiem teraz już dokładnie, o czym są „Opowieści…”, chociaż wolałabym dokończyć je nie mając pojęcia, kim był Lasher (zaciekawiło mnie to przy czytaniu pierwszej części). Więc na pewno polecam przeczytać „Opowieści…” przed siódmą częścią, bo wtedy czarownice Mayfair pojawiają się w „Kronikach Wampirów”

Początek tej opowieści niezbyt przypadł mi do gustu. Lestat używający tak okropnie współczesnego języka? Nie, to na pewno nie zachęca. Jednak na szczęście potem wszystko wróciło do normy. Przez te wszystkie dziesięć części Lestat przeszedł naprawdę wiele metamorfoz i nie jestem pewna, czy podoba mi się to, w jakim stanie skończył swoje bohaterowanie czytelnikom. Najbardziej lubiłam go w pierwszej części, chociaż na pewno nie był pozytywną postacią. Mona za to przypominała mi okropnie rozpieszczone dziecko, wręcz nie mogłam jej znieść. Quinn odegrał tu dość małą rolę, ale i tak nadal go lubię. O samym sekrecie Mayfairów już się wypowiedziałam – bardzo ciekawy wątek, ale chyba dużo lepiej przedstawiony został w drugiej serii, tej o czarownicach. Tam przez dłuższy czas zostaje to niewyjaśnione.

Nie jest to najlepsza z części „Kronik Wampirów”, ale najgorsza też nie. Zupełnie nie pasuje mi jako zakończenie. I tak pierwsze pięć części najbardziej przypadło mi do gustu. Ale mimo wszystko warto przeczytać, szczególnie, jeśli czytało się już wszystkie poprzednie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zmierzch

Pierwsza część jest najprzyjemniejsza. W kolejnych główna bohaterka staje się coraz bardziej irytująca.

zgłoś błąd zgłoś błąd