Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja jestem Halderd

Cykl: Północna Droga (tom 2)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,75 (578 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
59
9
111
8
175
7
148
6
61
5
12
4
2
3
2
2
4
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-465-0
liczba stron
484
słowa kluczowe
saga, skandynawia, kobiety
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Izabela

Halderd. Potężna niczym król. Tajemnicza i nieprzenikniona jak magiczne znaki ryte w kamieniu i kości. Wyniosła w swojej samotności i cierpieniu. Przewodziła mężczyznom, kierowała ich losem, prowadziła do zwycięstwa, ale i do zguby. Wybrała jednego i temu ofiarowała własne życie. Dla niego stała się potężną władczynią i przeszła przez krew na spotkanie z nowym Bogiem. Halderd – milcząca,...

Halderd. Potężna niczym król. Tajemnicza i nieprzenikniona jak magiczne znaki ryte w kamieniu i kości. Wyniosła w swojej samotności i cierpieniu. Przewodziła mężczyznom, kierowała ich losem, prowadziła do zwycięstwa, ale i do zguby. Wybrała jednego i temu ofiarowała własne życie. Dla niego stała się potężną władczynią i przeszła przez krew na spotkanie z nowym Bogiem. Halderd – milcząca, wypełniona czekaniem na Niemożliwe, zamknięta w swoich myślach, w huku wewnętrznej walki. Wielokrotnie czyniąca ofiarę z własnego życia dla tych, których wybrała, pokochała.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1326)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 10981
Perzka | 2016-01-28
Przeczytana: 28 stycznia 2016

„Halderd wdowa najpiękniejszy sen”

Drugi tom sagi „Północna Droga” opisuje dzieje Halderd, Pani ziem Ynge. Powieść zaczyna się od trudnych, dziecięcych lat bohaterki, przeżytych w biedzie i nieszczęściach. Uważała, że wyjście za mąż wybawi ją z kłopotów, będzie dla niej bogactwem. O jakże się myliła...
Halderd to bardzo silna, dzielna kobieta. Od początku swego zamążpójścia, mimo że ją wszystkie szczegóły dotyczące gospodarstwa nudziły, chłonęła je i zapamiętywała, bo wiedziała, że kiedyś jej w życiu będą potrzebne. Tęskniła za wolnością, za pięknem przyrody, do której była przywiązana, za spokojem, miłością, której nie dawał jej mąż Helgi, prymitywny, nieokrzesany,
niedelikatny ale dzielny wojak.
Mimo wszystkich trudności wytrwała, bo przyświecała jej w życiu myśl „ by wygrać, trzeba sobie odmawiać”
Drugim tomem sagi jestem równie zachwycona jak pierwszym. Tym razem śledziłam te same wydarzenia historyczne, co w pierwszym tomie, ale z perspektywy innej bohaterki. Jakże...

książek: 6086
allison | 2015-12-12
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 12 grudnia 2015

Podobnie jak pierwszy tom "Północnej Drogi", drugą część pochłonęłam jednym tchem.
Główną bohaterką znów jest kobieta, silna, zdeterminowana, ale jednocześnie wrażliwa i mająca wiele uroku. Jej opowieść wzrusza i bardzo działa na zmysły czytelnika. Pani Cherezińskiej kolejny raz udało się opisać sceny miłosne w sposób naturalny, piękny i finezyjny, a to sztuka niełatwa i udaje się tylko nielicznym.

Oprócz burzliwych losów tytułowej bohaterki poznajemy jej bliskich i sąsiadów, spotykamy postacie znane z pierwszego tomu.
Ważną rolę odgrywają opisy przeżyć wewnętrznych Halderd, jej lęki, obawy, trudy związane z małżeństwem i macierzyństwem, a także marzenia i pragnienia. Ciekawe jest dojrzewanie bohaterki, która stopniowo zmienia się z niesfornej dziewczynki w odpowiedzialną, dumną i budzącą respekt panią domu, kierującą się w życiu racjonalizmem, ale nieodmawiającą sobie szaleństw, zwłaszcza, gdy odkrywa uroki namiętności.

Interesujące jest na pewno tło historyczne i obyczajowe...

książek: 2330
wiejskifilozof | 2017-03-09
Na półkach: Przeczytane

To nie jest moja ulubiona autorka,zbyt prawicowa.
Ale czasem ją czytam,książka dość trudna.
Trzeba znać się na powstawaniu Norwegii,jako państwa.
Ciekawe opisy wędrówek,uczt czy życia osobistego bohaterki.
To silna i odważna kobieta,bardzo mi się podobała.
Ogólnie książka dobra,a nawet bardzo dobra.

książek: 791
Stokrotka | 2016-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

Halderd, aby wyrwać się z biedy, poślubia jarla z dalekiej Północy. Mąż okazuje się pijakiem i prostakiem. Daje jej kolejnych synów, a narodziny każdego z nich nagradza srebrem. Halderd nie ma jednak pojęcia, czym jest miłość i namiętność. Z ulgą wita zapowiedź wojny czy polowanie, bo to oznacza, że zazna spokoju w domu i łożu.
„Ja jestem Halderd” to drugi tom sagi „Północna Droga” Elżbiety Cherezińskiej. Autorka barwnie przedstawiła nordyckie wierzenia, obyczaje, wspaniale opisała życie codzienne mieszkańców Ynge. Główną bohaterką uczyniła kobietę silną, władczą, inteligentną – taką, która wie, czego chce i dąży do celu. Lubię silne bohaterki, ale Halderd nie polubiłam. Zwłaszcza w drugiej połowie książki działała mi na nerwy swoją chełpliwością, zarozumiałością. Na dobroć i życzliwość Sigrun odpowiadała wrogością, podejrzliwością. Okazała się zazdrosna i mściwa.
Najbardziej w tej części podobał mi się wątek przyjaźni Halderd i Szczury, doprawiony nutką magii i tajemnicy. Na...

książek: 1063
boziaczek | 2013-07-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Myślałam, że po przeczytaniu Sagi Sigrun - pierwszej części sagi "Północna Droga"- która mnie oczarowała, następna na pewno będzie na porównywalnym poziomie. A jakże się pomyliłam! "Ja jestem Halderd" wręcz uwodzi:)
Jest to niesamowicie wciągająca historia kobiety, która wydana za mąż za norweskiego jarla, próbuje znaleźć swoje miejsce w życiu. Nie chce być tylko matką, której rola ogranicza się do rodzenia kolejnych dzieci, żoną, która wiecznie oczekuje na powrót swojego męża z wojny... Cherezińska maluje wierny portret kobiety niezwykle silnej, zdolnej do wielu poświęceń, właściwie kosztem własnego szczęścia. Wybory, których dokonuje i walka, którą podejmuje każdego dnia, nigdy nie są proste...
"Ja jestem Halderd" to wspaniała epopeja nie tylko dla kobiet, niezwykle barwnie napisana. Świetny styl i dar opowiada autorki pozwala na wyobrażenie sobie tego niesamowitego mroźnego klimatu skandynawskiego kraju, tradycji tak różnych od naszych. To wszystko sprawia, że czytelnik po...

książek: 2473
Koronczarka | 2013-12-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Ach, Halderd, jaka z Ciebie kobieta! silna, zdecydowana, wiedząca, czego chce, ale i zamknięta w sobie, tajemnicza, budząca podziw i pożądanie mężczyzn, potrafiąca wiele poświęcić dla idei. Jakby się chciało powiedzieć "ja jestem Halderd!"

książek: 1185
Visenna | 2014-03-09
Przeczytana: 03 marca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Drugi tom norweskiej sagi „Północna droga” Cherezińskiej to literatura dobra. Może się podobać – i podoba się wielu czytelnikom. Za mną trzy części tej czterotomowej serii i choć każda ma swoje atuty, właśnie druga część odpowiada mi najbardziej.
Z pewnością ukazanie tych samych wydarzeń dotyczących kilku powiązanych ze sobą rodów potężnych jarlów Północy w kolejnych tomach mogło się okazać decyzją ryzykowną i pogrążającą autora, jednak Cherezińska, niczym doświadczony sternik, prowadzi nas w to samo miejsce historii różnymi drogami i zawsze jest to wyprawa wyjątkowa.
Sigrun z Namsen - złote, szczęśliwe dziecko, oczko w głowie ojca, a potem ukochana żona idealnego, wiernego do granic absurdu mężczyzny, któremu zawsze oddawała się z jednakową pasją (swoją drogą, literatura nieczęsto serwuje nam tak ekstatycznie radosne opisy seksu – przez wielu zostały one określone jako rewelacyjne, świeże, odkrywcze, oryginalne – dla mnie były one zbyt idealne, ocierające się czasem o...

książek: 650
Jonasz | 2014-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Druga czesc “Polnocnej Drogi” przyniosla mi niespodzianke. Nie jest to kontunuacja ‘Sagi Sigrun” jak tego oczekiwalem, lecz jej dopelnienie. Obie historie dzieja sie w tym samym czasie. Scislej czas otwierajacej cykl sagi zawiera sie w czasie drugiej jej czesci. Saga Halderd rozpoczyna sie wczesniej I trwa dluzej.

Halederd byla jednym z boharerow Sigi Sigrum. Wystepowala w tle, pojawiaja sie kilka razy. Jej historia jest nijako zaprzeczeniem szczesliwej, niemal idyllicznej hisrorii Sigrum. Dziecinstwo, lata dziewczece, w koncu wczesna doroslosc u boku prymitywnego I brutalnego meza – Helgi, ksztatuje kobite silna, ambitna, wladcza, bezwzgledna, a nawet mozna powiedziec okrotna. Halderd wie czego chce dla siebei I dla swego ukochanego najmoldsze o syna Redgara. Zdecydowana w drodze do swego celu pokanoac wszelkie trudnosci, siegajac nieraz po drastyczne srodki. Czy jej sie to udaje? Powiesc ma “otwarte” zakonzcenie. Byc moze, tzrecia czesc sagi, poswiecona waznej osobie,...

książek: 2296
Kasiek m | 2012-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2012

Bardzo niedawno miałam okazję dzielić się z Wami refleksjami, a raczej zachwytami nad „Sagą Sigrun” pierwszą częścią Północnej drogi. Dziś czas na drugi tom. I kolejna część zachwytów, bo powoli zamieniam się w wyznawcę Elżbiety Cherezińskiej, pewnie Was to dziwi, na pewno tych którzy nie mieli do czynienia z tą autorką. Kto czytał ten rozumie. Jestem przekonana.

„Ja jestem Halderd” to historia kobiety, która przewija się przez pierwszy tom. Ziemie jej męża i męża Sigrun sąsiadują ze sobą. Halderd pojawia się w powieści, ona i jej rodzina pojawiają się w grodzie Sigrun. Halderd jawi się jako kobieta dzielna, silna najpierw idealna żona Pana Północy, później jako wdowa żelazną ręką zarządzająca spuściznę po mężu. Tymczasem my możemy się przekonać jak to było naprawdę, ile przyszło jej za tą siłę zapłacić. Jaką ceną opłaciła honor rodzenia synów, czyli wypełnienie swojego podstawowego obowiązku. Ona i Sigrun wychodzą z podobnego punktu, jednak Fortuna prowadzi je zupełnie innymi...

książek: 2805
Anna | 2013-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

To druga książka z cyklu "Północna droga", dotycząca tego samego okresu historii Norwegii, o którym mowa w "Sadze Sigrun", lecz widziana i opowiedziana przez Halderd, żonę jarla Helgiego pana z Ynge, matkę sześciu synów, z których najmłodszy pochodzi z nieprawego łoża. To wspaniała opowieść o kobiecie, która po śmierci męża potrafiła na równi z Panami Północy podejmować ważne dla kraju decyzje, wysyłać ludzi do walki z wrogiem, wspierać rządzących, ale przede wszystkim kochać i dbać o swoich synów, myśleć i planować ich przyszłość, przeżywać ich śmierć, kochać miłością nieprzemijającą i trudną, szukać wsparcia w magii i przepowiedniach. Tu miłość - i ta duchowa i ta cielesna - jest pasją, jest sensem życia, dla których warto się poświęcić. Ale to też opowieść o wprowadzaniu chrześcijaństwa w Norwegii przez króla Olafa Tryggvasona, o narzucaniu nowej wiary i prześladowaniu wyznawców Odyna.

zobacz kolejne z 1316 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Elżbieta Cherezińska odpowiedziała na Wasze pytania!

W lutym zbieraliśmy Wasze pytania do Elżbiety Cherezińskiej. Spośród przesłanych propozycji wybraliśmy najciekawsze i przekazaliśmy je pisarce. Dziś prezentujemy odpowiedzi autorki.


więcej
Elżbieta Cherezińska odpowie na Wasze pytania!

Od dziś do 24 lutego będziemy zbierać propozycje pytań do autorki cyklu "Północna droga". Najciekawsze przekażemy pisarce, a odpowiedzi opublikujemy na LC w formie wywiadu. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd