
Ziarno granatu. Mitologia według kobiet

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-08-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-08-24
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788326839207
Czy bogowie muszą być odbiciem najmroczniejszych instynktów, najgorszych cech i najokrutniejszych zachowań ludzkości?
Czy boginie, nimfy, kobiece bohaterki mitów muszą być zabijanymi, gwałconymi, maltretowanymi, upokarzanymi ofiarami wszechmocnych bogów?
Polskie pisarki usłyszały i wydobyły z prastarych historii stłumiony kobiecy głos. Spojrzały na mityczne wydarzenia ze swojej perspektywy. Zobaczyły kobiety, które nie poddają się bez oporu. W tragicznym położeniu skazanych na porażkę stać je na niezłomność, bunt, furię i wściekłość, dające siłę do walki o siebie. O własną godność, o przemianę losu, o prawo do zemsty, ale też wolność oraz życie i śmierć na własnych zasadach.
Widziane na nowo, oczami pisarek mityczne wydarzenia, filtrowane przez ich emocje i świadomość, stają się niespodziewanie zrozumiałe i bliskie dla współczesnych kobiet. Uniwersalne i przejmująco aktualne.
"Mitologię według kobiet" napisały:
Katarzyna Boni – Gorgona
Elżbieta Cherezińska – Demeter i Kora
Julia Fiedorczuk - Echo
Agnieszka Jelonek – Medea
Renata Lis – Artemida
Weronika Murek – Ifigenia
Grażyna Plebanek – Pazyfae
Joanna Rudniańska – Jokasta
Barbara Sadurska – Eurykleja, Penelopa, Kirke
Dominika Słowik - Kora
Aleksandra Zbroja – Eurydyka
Aleksandra Zielińska – Kasandra
Kup Ziarno granatu. Mitologia według kobiet w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ziarno granatu. Mitologia według kobiet
Poznaj innych czytelników
691 użytkowników ma tytuł Ziarno granatu. Mitologia według kobiet na półkach głównych- Chcę przeczytać 373
- Przeczytane 301
- Teraz czytam 17
- Posiadam 55
- 2023 17
- 2022 13
- 2024 6
- Chcę w prezencie 6
- Audiobook 5
- Wyzwanie LC 2023 4




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ziarno granatu. Mitologia według kobiet
Fabuła zbioru „Ziarno granatu. Mitologia według kobiet” to literacka próba dekonstrukcji i odczytania na nowo klasycznych opowieści greckich z perspektywy bohaterek, które przez wieki pozostawały w cieniu herosów i bogów. Autorki, wśród których znajdują się m.in. Grażyna Plebanek i Joanna Rudniańska, oddają głos postaciom takim jak Meduza, Ariadna czy Persefona. Zamiast znanych z podręczników schematów, otrzymujemy opowieści o buncie, traumie, odkrywaniu własnej seksualności i poszukiwaniu autonomii w świecie rządzonym przez kapryśnych mężczyzn z Olimpu. Świat przedstawiony w tej antologii jest brutalny, nasycony cielesnością i emocjami, które w klasycznych wersjach mitów były tłumione. Bohaterki przestają być jedynie funkcjami w przygodach mężczyzn – stają się podmiotami własnych historii, często bolesnych i pełnych goryczy, ale zawsze autentycznych w swoim dążeniu do sprawiedliwości.
Różnorodność głosów: Największą zaletą zbioru jest wielość perspektyw. Każda z autorek wnosi do mitologii własny styl i wrażliwość, co sprawia, że antologia jest dynamiczna.
Współczesna perspektywa: Teksty świetnie korespondują z dzisiejszymi problemami kobiet, czyniąc z antycznych opowieści narzędzie do analizy współczesnego patriarchatu.
Plastyczność opisów: Niektóre opowiadania, szczególnie te operujące gęstym, poetyckim językiem, potrafią na nowo tchnąć życie w zakurzone posągi.
Przyznając ocenę 6/10, muszę wskazać na dużą nierówność poziomu literackiego poszczególnych tekstów. Obok perełek, które zostają w pamięci, znajdziemy opowiadania zbyt publicystyczne, gdzie teza dominuje nad literacką formą. Niektóre reinterpretacje wydają się zbyt dosłowne i wtórne wobec światowych trendów (jak proza Madeline Miller),przez co brakuje im świeżości. Momentami narracja staje się nużąca przez powtarzalność motywów krzywdy i odwetu, co spłaszcza skomplikowaną naturę mitu.
💡 Myśl przewodnia
„Ziarno granatu to nie symbol uwięzienia, lecz świadomego wyboru poznania mroku, który jest nieodłączną częścią wolności”.
„Ziarno granatu” to pozycja poprawna, która zadowoli czytelniczki szukające feministycznego spojrzenia na klasykę. Choć nie jest to dzieło przełomowe, stanowi ciekawy głos w dyskusji o roli kobiet w kulturze. To książka idealna do wyrywkowego czytania, pozwalająca spojrzeć na Olimp z innej, bardziej ludzkiej i kobiecej strony.
Fabuła zbioru „Ziarno granatu. Mitologia według kobiet” to literacka próba dekonstrukcji i odczytania na nowo klasycznych opowieści greckich z perspektywy bohaterek, które przez wieki pozostawały w cieniu herosów i bogów. Autorki, wśród których znajdują się m.in. Grażyna Plebanek i Joanna Rudniańska, oddają głos postaciom takim jak Meduza, Ariadna czy Persefona. Zamiast...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre mity opowiedziane zostały w taki sposób, że z pierwotnych historii przejęto tylko nagromadzenie dewiacji, jak np. zoofilia, kazirodztwo, pedofilia. Ukryte głębiej, najważniejsze w tym wszystkim podteksty w ogóle nie zostały podjęte, tak jakby nie miały znaczenie, lub jakby nie zostały zrozumiane. Na szczęście są też i nowe interpretacje, opowiedziane w sposób frapujący. Przykładowo Kora (Persefona),córka bogi urodzaju, Demeter, została porwana przez Hadesa boga umarłych, została tam jego żoną. Powszechnie wszyscy współczują Demeter i Persefonie. A może Persefona wcale nie była przy boku męża taka nieszczęśliwa? Może chciała się wyrwać od matki i zacząć swoje własne życie? Może zostanie królową świata podziemnego się jej spodobało?
całość
https://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2026/01/ziarno-granatu-mitologia-wedug-kobiet.html
Niektóre mity opowiedziane zostały w taki sposób, że z pierwotnych historii przejęto tylko nagromadzenie dewiacji, jak np. zoofilia, kazirodztwo, pedofilia. Ukryte głębiej, najważniejsze w tym wszystkim podteksty w ogóle nie zostały podjęte, tak jakby nie miały znaczenie, lub jakby nie zostały zrozumiane. Na szczęście są też i nowe interpretacje, opowiedziane w sposób...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNierówne opowiadania - kilka ciekawych, większość maksymalnie przeciętnych. Spodziewałam się czegoś dużo lepszego.
Nierówne opowiadania - kilka ciekawych, większość maksymalnie przeciętnych. Spodziewałam się czegoś dużo lepszego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoziom opowiadań strasznie nierówny - niektóre są całkiem dobre, innych wręcz się nie da czytać (spoglądam tu na teksty o Jokaście i Ifigenii)
Poziom opowiadań strasznie nierówny - niektóre są całkiem dobre, innych wręcz się nie da czytać (spoglądam tu na teksty o Jokaście i Ifigenii)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo trudno mi się przedzierało przez teksty na nowo pisanej mitologii aż odpuściłam. Szukałam piękna, ale trudno było mi się przedrzeć przez gęstość tych tekstów, czułam ogromny ciężar. Może zrobię kiedyś jeszcze jedno podejście, na razie niekoniecznie.
Bardzo trudno mi się przedzierało przez teksty na nowo pisanej mitologii aż odpuściłam. Szukałam piękna, ale trudno było mi się przedrzeć przez gęstość tych tekstów, czułam ogromny ciężar. Może zrobię kiedyś jeszcze jedno podejście, na razie niekoniecznie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że "Ziarno granatu" to zbiór opowiadań, w którym fani mitologii greckiej na pewno znajdą coś dla siebie. Niektóre autorki przenoszą akcję do współczesności, inne bardziej trzymają się antycznych pierwowzorów, ale każda proponuje spojrzenie na znane historie z innej (kobiecej) perspektywy. Polecam tę pozycję tym, którzy chcą dać się zaskoczyć nową interpretacją mitów. Nawet jeśli nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu to książkę jako całość oceniam pozytywnie.
Myślę, że "Ziarno granatu" to zbiór opowiadań, w którym fani mitologii greckiej na pewno znajdą coś dla siebie. Niektóre autorki przenoszą akcję do współczesności, inne bardziej trzymają się antycznych pierwowzorów, ale każda proponuje spojrzenie na znane historie z innej (kobiecej) perspektywy. Polecam tę pozycję tym, którzy chcą dać się zaskoczyć nową interpretacją...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodobała mi sie taka samowolka jesli chodzi o mity, błedy i przeinaczanie historii. Niektóre mity swietne, niestety giną w morzu tych kiepskich a im dalej tym gorzej. Nie bylam nawet w stanie dokończyć tego dziwacznego tworu o Jokaście. masakra
Nie spodobała mi sie taka samowolka jesli chodzi o mity, błedy i przeinaczanie historii. Niektóre mity swietne, niestety giną w morzu tych kiepskich a im dalej tym gorzej. Nie bylam nawet w stanie dokończyć tego dziwacznego tworu o Jokaście. masakra
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażde opowiadanie inne, ciekawe, nawiązujące do mitologii - co oczywiste. Do tego piękne ilustracje bohaterek. Na plażowe czytanie - świetnie się sprawdzi, opowiadania są odpowiedniej długości. na wstępnie znajduje się krótka nota o autorkach, które o dziwo, niekoniecznie zajmują się tylko pisaniem.
Każde opowiadanie inne, ciekawe, nawiązujące do mitologii - co oczywiste. Do tego piękne ilustracje bohaterek. Na plażowe czytanie - świetnie się sprawdzi, opowiadania są odpowiedniej długości. na wstępnie znajduje się krótka nota o autorkach, które o dziwo, niekoniecznie zajmują się tylko pisaniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŹle dzieje się już we wstępie. Pani Rudzka napisała pretensjonalny esej z błędami rzeczowymi, w którym Parnas (siedziba Muz) został pomylony z Olimpem (siedzibą bogów). Mamy też błędy frazeologiczne np. : "ku pokrzepieniu serca" zamiast " ku pokrzepieniu serc".
A potem im dalej, tym dzieje się gorzej.
Ogólnie denerwował mnie schematyzm w ukazywaniu mężczyzn. To miała być literatura piękna ukazująca możliwie wiele ludzkich zachowań: dobrych i złych, a w tym zbiorze niemal każdy mężczyzna to istny złol, brutal, degenerat, gwałciciel, prześladowca seksualny i/lub alkoholik oraz rozpustnik.
O przepraszam, był jeszcze jakiś impotent nienawidzący kobiet o imieniu Dedal.
Tak chyba świat nigdy nie wyglądał i nie wygląda.
Z wizerunkami kobiet też nie jest lepiej. Kobiety to typowe snujki, co to się snują po świecie i wciąż narzekają na płeć przeciwną. A przy tym nie mają żadnych uzdolnień, talentów, własnych zainteresowań, osobowości, liczy się dla nich tylko seks, a właściwie, to już nawet nie seks, a chuć.
Zbiór mitologicznych retellingów miał wnieść coś nowego na polski rynek wydawniczy, gdyż literackich przetworzeń mitów do tej pory w naszej literaturze nie było zbyt wiele. Wyszło słabo, odtwórczo, blado i bez pazura, z mocno wykoślawioną wizją świata, dużą ilością wulgaryzmów i brutalności.
W opowiadaniu pani Cherezińskiej ("Znałaś tylko Korę") świat jest różowy jak u Barbie, a metafory w stylu: "suknia opinająca pączki piersi" budzą raczej politowanie lub rozbawienie zamiast zachwytu.
Szczyt mojej degustacji nastąpił przy czytaniu opowiadania o Pazyfae autorstwa pani Plebanek ("Pieśń królowej"),która totalnie odleciała przy opisywaniu scen erotycznych. I tak oto czytelnik otrzymał, od owej pani pisarki, następujące koszmary:
📍"sierść napierała na mój rozparzony, niemal czarny z miłości, kwiat"
i jeszcze gorsze koszmary:
📍"a potem kładł się za nią i wylizywał cień spomiędzy jej półd*pków".
Czytając to miałam ochotę dać całości jedną gwiazdkę i porzucić definitywnie lekturę.
Wyróżniły się pozytywnie, na tle ogólnej bylejakości zbioru, opowiadania napisane przez Katarzynę Boni ("Zabawka bogów"),Joannę Rudniańską ("Rapsodia na temat" -dystopia ultrachrześcijańska 🇵🇱) oraz Weronikę Murek ("Od piątej do siódmej" 🇵🇱). Autorki stworzyły oryginalne retellingi mitów, teksty dobrze skomponowane, grające na emocjach czytelnika, z przekonującymi bohaterkami.
Ogólnie jestem mocno rozczarowana całokształtem tego zbioru.
Oczekiwałam opowiadań ukazujących mitologiczne bohaterki jako kobiety inteligentne, odważne, skłonne do nieszablonowego myślenia, śmiało wkraczające w świat, w którym ich obecność nie była normą. Spodziewałam się opowieści dających pretekst do rozważań nad wolnością osobistą, godnością, szacunkiem i tolerancją dla odmienności i różnorodności.
🇵🇱 Dominika Słowik "Letniczka" - przeniesienie historii mitologicznej do czasów współczesnych w polskie realia.
Źle dzieje się już we wstępie. Pani Rudzka napisała pretensjonalny esej z błędami rzeczowymi, w którym Parnas (siedziba Muz) został pomylony z Olimpem (siedzibą bogów). Mamy też błędy frazeologiczne np. : "ku pokrzepieniu serca" zamiast " ku pokrzepieniu serc".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA potem im dalej, tym dzieje się gorzej.
Ogólnie denerwował mnie schematyzm w ukazywaniu mężczyzn. To miała być...
Gorgona, Demeter i Kora, Echo, Medea, Artemida, Ifigenia, Pazyfae, Jokasta, Eurykleja, Penelopa, Kirke, Kora, Eurydyka oraz Kasandra ożywają na nowo na stronach Ziarna granatu. Przywołane z zamierzchłych czasów przez dwanaście pisarek i niesamowicie utalentowaną ilustratorkę ponownie zyskują głos. Tym razem jakby głośniejszy i wyraźniejszy. Nie są już tylko ofiarami męskich żądzy i ambicji, ale osobnymi bytami, które mają tożsamość i emocje. Niektóre z nich są bardziej znane, inne mniej, jednak wszystkie opowieści są ciekawe i poruszają. Autorki wydobyły z mitów uniwersalne wartości, obecne w każdych czasach. Część opowiadań to inne ujęcie znanych mitów, oddanie perspektywy kobietom i dopuszczenie ich do głosu. Natomiast druga część to motyw przeniesiony do zupełnie innych czasów i historii, który idealnie ukazuje ponadczasowość pewnych kwestii. W końcu nie ważne czy jesteś Greczynką, boginią czy Polką możesz być maltretowana lub zdradzana, możesz też kochać lub się mścić.
Jak to zwykle z antologiami bywa jedne opowiadania bardziej przypadły mi do gustu, inne mniej, jednak sama książka jest ciekawą pozycją i mam szczerą nadzieję na kolejne takie książki z innymi mitologiami.
Gorgona, Demeter i Kora, Echo, Medea, Artemida, Ifigenia, Pazyfae, Jokasta, Eurykleja, Penelopa, Kirke, Kora, Eurydyka oraz Kasandra ożywają na nowo na stronach Ziarna granatu. Przywołane z zamierzchłych czasów przez dwanaście pisarek i niesamowicie utalentowaną ilustratorkę ponownie zyskują głos. Tym razem jakby głośniejszy i wyraźniejszy. Nie są już tylko ofiarami męskich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to