Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Japoński wachlarz

Wydawnictwo: Twój Styl
7,27 (817 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
92
8
198
7
289
6
115
5
41
4
10
3
12
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7163-432-3
liczba stron
302
język
polski
dodała
anulla

"Jeden z cudownych i niespodziewanych kaprysów losu sprawił, że spędziłam dwa lata w Japonii, pracując na jednej z tokijskich uczelni. Podobnie jak poszukiwacz złota w kopalni, tak antropolog w kulturze takiej jak japońska nie powstrzyma się przed drążeniem tematów, które każdego dnia olśniewają go bogactwem nowych możliwości. Pisanie, cowieczorne próby przyszpilenia tego, co wydarzyło się za...

"Jeden z cudownych i niespodziewanych kaprysów losu sprawił, że spędziłam dwa lata w Japonii, pracując na jednej z tokijskich uczelni. Podobnie jak poszukiwacz złota w kopalni, tak antropolog w kulturze takiej jak japońska nie powstrzyma się przed drążeniem tematów, które każdego dnia olśniewają go bogactwem nowych możliwości. Pisanie, cowieczorne próby przyszpilenia tego, co wydarzyło się za dnia, mozolna translacja tekstu ulicy, stały się rutyną mojego japońskiego życia. Dzień po dniu przez dwa lata te "zeszyty spod poduszki" nawarstwiały się w osobisty tekst dokumentujący doświadczenie spotkania z inną kulturą. Zachwyty i pytania skłaniały mnie do szukania odpowiednich książek, a te pociągały za sobą nowe zachwyty i pytania, kolejne spacery, kolejne książki. Tak powstała "moja Japonia", zestaw widoków z Krainy Kwitnącej Wiśni, które składają się na "Japoński wachlarz"."

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 126
_Magnolia_ | 2016-02-22
Przeczytana: 21 lutego 2016

Jakby obliczyć ile z tego wszystkiego było interesujące i warte uwagi wyszłoby może połowa książki, reszta mnie męczyła i irytowała.

Sięgnęłam po tę książkę bez entuzjazmu, bo powiedzmy sobie szczerze, na ile człowiek pozna kulturę innego kraju będąc tam tylko 2 lata? Ale stwierdziłam, że dam jej szansę, ostatecznie ma tyle dobrych opinii, więc za coś je ma, ale rezultat tego 2-letniego pobytu widać wyraźnie...

Książka przypomina pracę magisterską gdzie Pani Autorka poruszyła tematy, które najbardziej ją zafascynowały, a żeby zrozumieć tamtejszą kulturę, starała się dostać informacje od swoich japońskich znajomych, a przede wszystkim z książek, których streszczone fragmenty, cytaty, tytuły, imiona i nazwiska autorów przez większość czasu towarzyszyły w trakcie lektury. Zresztą na końcu jest cała masa tytułów książek, których poleca.

W książce bardzo dużo można znaleźć tematów, które wchodzą w szeroko pojętym erotyzmie czyli o hotelach miłości, od groma o pornografii do którego nie raz powracała, o teatrze żeńskim, w którym najbardziej wszystko opisywała chaotycznie i odniosłam wrażenie, że się nawet pogubiła w tym, co pisała, o hostessach (ledwo co o geiszach), a także występuje mnóstwo uwag w kierunku do dziewcząt i kobiet pod względem takim, na ile podkreślają swoją seksualność i ogólne uwagi, których bym się spodziewała od piszącego mężczyzny, nigdy od kobiety.

Były także inne tematy wychodzące poza tą strefą, ale ich było mało, niestety. Nigdy nie myślałam, że kiedykolwiek zgłębię inną kulturę od tej strony, dlatego lektura dla mnie była męcząca, ponieważ mnie takie klimaty, nazwę to w taki sposób, nigdy mnie nie pociągały i nie zainteresowały, do tego wszystkiego irytujące było długie wałkowanie tych samych rzeczy do znudzenia i zirytowania, a także częste powtarzanie.

A tak poza tym, odniosłam wrażenie po pewnych tekstach, że Pani Autorka ma kompleksy na punkcie bycia Polką, a w książce nie sposób nie zauważyć jaka jest zafascynowana Japończykami, tak bardzo, że czasem widać, że brak jej obiektywizmu. Nie jest w porządku kręcić by na swoje wyszło, najlepiej to widać tam, gdzie jest wszystko napisane chaotycznie, pomimo że oczywistość, która się kryje za nieskazitelnymi maskami Japończyków, aż razi w oczy, ani nie jest eleganckie wyrażać się w kwestiach o których nie ma się pojęcia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Preparator

"Myślenie odtwórcze" Kolejna książka z serii "Na F/aktach i kolejny niewypał, choć niewypał, co warto podkreślić, całkiem nieźle skons...

zgłoś błąd zgłoś błąd