Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sudan. Czas bezdechu

Seria: Terra incognita
Wydawnictwo: W.A.B.
6,54 (89 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
13
7
32
6
22
5
12
4
3
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374147712
liczba stron
284
słowa kluczowe
Sudan, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Pistacia

Co łączy Sudańczyka mieszkającego przy granicy z Egiptem z Sudańczykiem z Południa? Przecież dzieli ich wszystko - język, tradycja, religia, historia, klimat, a zwłaszcza dwa tysiące kilometrów bez asfaltowych dróg. Pokonujemy tę odległość. Spędzamy setki godzin w podróży, na pustyni i na rzece, zatrzymujemy się w miastach i małych oazach. O Sudańczykach mówi się nie bez powodu, że to...

Co łączy Sudańczyka mieszkającego przy granicy z Egiptem z Sudańczykiem z Południa? Przecież dzieli ich wszystko - język, tradycja, religia, historia, klimat, a zwłaszcza dwa tysiące kilometrów bez asfaltowych dróg. Pokonujemy tę odległość. Spędzamy setki godzin w podróży, na pustyni i na rzece, zatrzymujemy się w miastach i małych oazach. O Sudańczykach mówi się nie bez powodu, że to najżyczliwsi ludzie na świecie. Jak więc możliwa była tu tak okrutna wojna, która pochłonęła miliony ofiar? Na to pytanie odpowiadają przedstawiciele różnych plemion, wielu zawodów - farmaceuta, lekarz, kierowca przewożący miny, oficer wojsk z Południa, ale też zwykli ludzie bez jakiegokolwiek wykształcenia. O Sudanie mówią również Polacy, którzy związali się z tym krajem - siostra zakonna i pracownicy organizacji pozarządowych. To opowieści o przemocy, głodzie, strachu, lecz i ogromnej nadziei.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (235)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1132
awiola | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 grudnia 2014

"Seksem zabija się biedę i głód. Jedyne, czego tu jest w bród, to rozkosze ciała. Nocą Czarna Afryka nie śpi. Afryka się pieprzy".



Sudan to państwo położone na kontynencie afrykańskim, graniczące z Egiptem, którego historia, kultura i podział religijny były mi dotąd zupełnie nieznane. Moje mgliste pojęcie o specyfice tej krainy stało się doskonałym pretekstem do tego, by sięgnąć po książkę, która stanowić będzie wspaniały wstęp do poznania Sudańczyków i otaczającej ich rzeczywistości. Publikacja Konrada Piskały sprawdziła się w roli pierwszego przewodnika niemal doskonale.

Konrad Piskała to z wykształcenia geolog, obecnie zaś fotograf i od kilkunastu lat niezależny dziennikarz, piszący na tematy społeczne. Jest podróżnikiem, wielokrotnie bywał w Afryce, Azji oraz na Bliskim Wschodzie. Wyróżniany w konkursach dziennikarskich: nominacja w 2004 r. do nagrody "Oczy Otwarte", konkurs "WWW Widzieć, Wiedzieć, Wspierać". Autor współpracuje z "Tygodnikiem...

książek: 1979
Renax | 2015-11-14
Przeczytana: 13 listopada 2015

Jest to druga przeczytana przeze mnie książka pana Piskały, po książce 'Dryland' o Somalii', ale chronologicznie jest wcześniejsza.

Mi ta teraz spodobała się bardziej, a przynajmniej przeczytałam ją bez takiego obciążania psychicznego. Chodzi o mniejszy balast emocjonalny książki. Jest to reportaż z podróży autora po Sudanie wzdłuż Nilu. Od Wadi Halfy, przez Chartum, Renk, Malakal aż do Dżuby. Od Sudanu Północnego, gdzie jest więcej islamu i wpływów Egipskich, po Sudan Południowy, bardziej 'nomadzki', biedniejszy, zniszczony wojną.
Książka opatrzona jest licznymi zdjęciami, które unaoczniają ten zróżnicowany kraj. Ja patrzyłam na niego przez pryzmat 'Drylandu', książki pokazującej Somalię, kraj totalnie zniszczony po wieloletnich wojnach, ogarnięty fundamentalizmem islamskim.
Gdy zasiadałam wczoraj do przeczytania 'Czasu bezdechu', to szykowałam się na totalną porcję piekła na ziemi. I ... zdziwiłam się. Bo nawet w regionach południowych, gdzie jeszcze chłopcy noszą broń po...

książek: 227
Hubert Igliński | 2015-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2015

Ciekawie, jednak liczyłem na coś więcej, na coś nieco innego. Ciekawe byłoby na pewno spojrzenie na nowy kraj na Sudan Południowy jako już samodzielny kraj zmagający się wciąż z balastem historii, a przede wszystkim ze skorumpowaną, głupią i złą władzą.
Odnośnie samej książki to tak jak jeden z czytelników napisał - lepsza pustynia niż sahel, może sam Autor był już zmęczony swoją podróżą i to wpłynęło na spadek formy pisarskiej...
Podsumowując. O Sudanie wciąż mało, więc jest to cenna pozycja, jednak uczucie niedosytu pozostaje.

książek: 296
Zapiekanka kulturalna | 2014-12-12
Przeczytana: 28 listopada 2014

Sudan wstrzymuje oddech

Niektórzy reporterzy lepiej sobie radzą z opisywaniem ogółu. Pomijają detale, żeby wyciągnąć na światło dzienne szerszy obraz sytuacji. Robił tak chociażby Ryszard Kapuściński, choć nie wszyscy pochwalają to podejście. Inni unikają podsumowań i uważają, że bohaterowie powinni przemawiać sami za siebie. Taki styl charakteryzuje choćby twórczość Jacka Hugo-Badera czy Wojciecha Tochmana. Konrad Piskała, autor reportażu Sudan. Czas bezdechu, zdecydowanie lepiej radzi sobie z tym drugim sposobem pisania. Choć książka nie jest idealna, w jego twórczości widać wiele cech, które powinien mieć dobry reporter. Piskała nie skupia się na sobie, a na otaczającym go świecie. Dostrzega ważne detale i - co chyba najważniejsze - nie boi się ludzi. Lubi z nimi przebywać, nie ucieka po skończonej pacy do hotelu dla białych. Powiem nawet więcej, autor nie traktuje opisywanego świata i jego mieszkańców z góry, jest nimi wyraźnie zafascynowany, nie zadowalają go też uproszczone...

książek: 299
Mateusz | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka z tych, które czyta się dość szybko. R. Kapuściński i E. Waugh to nie jest, ale mimo wszystko też polecam. Problem tylko w tym, że po przeczytaniu zupełnie nie wiem o czym była ta książka. O podróży po Sudanie oczywiście, jednak nie jestem w stanie przypomnieć sobie ani jednego bohatera, historii, anegdoty. To niewątpliwie minus dzieła Piskały.

książek: 221
ems | 2012-01-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Sudan to największy kraj Afryki. Zajmuje powierzchnię połowy Europy.
Ale czy wiemy coś na jego temat, poza tym, że tam jest głód, wojna, i pewnie, gdyby nie Ochojska, wszyscy poumieraliby z braku wody?
To stereotypy, ale bardzo powszechne. Może dlatego, że książki o Sudanie ukazują się rzadko. A jak się już ukazują, to i tak pewnie się nie sprzedają, bo ile można czytać o głodzie i wojnie. Przecież można zobaczyc to w tv.

Książka Konrada Piskały jest prawdziwa.
Jedno tylko zastrzeżenie - autor nie ustrzegł się maniery przyjętej chyba przez wszystkich piszących o Afryce - czarne barwy. Bo Afryka to, jak wszyscy wiemy, mroczny kontynent. Już wsiadając z autorem na prom z Asuanu do Wadi Halfa odnosimy wrażenie, że płyniemy w górę Konga, prawie jak w 'Jądrze ciemności'.

Tymczasem ja, wsiadając na ten sam prom i potem jadąc przez Sudan niemal tą samą trasą dokładnie w rok po autorze wcale nie odniosłem wrażenia, że jest aż tak źle.

Niemniej jednak - książkę zdecydowanie polecam....

książek: 35
Andzio | 2013-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2013

Książka z wyprzedaży, ale nie zawiodłem się. Historia podróży z północy na południe Sudanu zawierająca uważne obserwacje autora, który nie stara się oceniać tylko pokazuje różnice. Z punktu widzenia Europejczyka to kraj dziwny i niezrozumiały przez co ta książka staje się jeszcze ciekawsza.

książek: 229
haLina | 2014-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2014

Książka magnetyczna, choć zupełnie inna niż się spodziewałam. Bez ostentacji, spokojnie zgodnie z rytmem podróży próbujemy poznać Sudańczyków i Afrykę. Nie ma w tej książce gotowych recept na szczęście, opinii co należy robić jet za to szczere zainteresowanie innym człowiekiem.

książek: 730
mag | 2010-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Sudan – największe afrykańskie państwo, położone w północno-wschodniej Afryce. To właśnie tam wybrał się Konrad Piskała- dziennikarz i fotograf, by przeżyć swą reporterską przygodę. „Chcę przejechać cały kraj. Podróż przez Sudan zacznie się w spokojnej arabskiej Wadi Halfie na granicy z Egiptem, a zakończy w Nimule, na pograniczu z Ugandą. To nie tylko kilometry, lecz również wędrówka z islamu do chrześcijaństwa, z pustyni do lasu deszczowego, z bieli do czerni”. Jak obiecał, tak zrobił, a przy okazji zaprosił również nas- czytelników do dotrzymywania mu towarzystwa.
Reporter pojawił się w Sudanie w historycznym momencie. Jest bowiem rok 2005, kiedy to w Nairobi podpisano porozumienie pokojowe, kończące konflikt między Północą a Południem. Ta trwająca ponad 50 lat wojna pochłonęła ponad dwa miliony ludzkich istnień, a ponad 4,5 miliona ludności sudańskiej została zmuszona do opuszczenia swoich domostw. Podpisanie porozumienia jednak wcale nie oznaczało końca konfliktu. „To nie...

książek: 231
Rad_i_usz | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane

Zaskakujące, ale to chyba jedna z najbardziej niedocenianych książek podróżniczych ostatnich lat. Ktoś napisał poniżej "magnetyczna". Zgadzam się. Również mnie wciągnęła i pochłonęła zupełnie.

zobacz kolejne z 225 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd