Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Numery. Czas uciekać

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Cykl: Numery (tom 1)
Wydawnictwo: Wilga
7,1 (1829 ocen i 263 opinie) Zobacz oceny
10
207
9
217
8
335
7
456
6
285
5
178
4
66
3
57
2
19
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Numbers
data wydania
ISBN
9788325901028
liczba stron
320
słowa kluczowe
Rachel Ward, Numery
język
polski
dodała
Enyo

Psychologiczny thriller dla nastolatków.
Piętnastoletnia Jem widzi w oczach ludzi numery - daty ich śmierci. Zna dzień śmierci matki. Wie, kiedy w ataku terrorystów na Londyn zginą ludzie. I kiedy umrze jej chłopak. Nikogo nie umie obronić przed śmiercią, więc ucieka - przed rówieśnikami i policją.

 

Brak materiałów.
książek: 832
Mirya | 2013-02-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 07 lutego 2013

O książce dowiedziałam się z kilku blogów. Ogólnie chwalona, autorka jest laureatką jakiejś nagrody, więc spodziewałam się wiele. Przeliczyłam się, ale tragedii nie było.
Przede wszystkim naprawdę świetny pomysł. Wstrząsnęła mną wiedza, że każdy z nas może mieć gdzieś tam zapisany numer i nic go nie może zmienić. Gdy wychodziłam na ulicę zastanawiałam się ile poszczególne osoby mają czasu oraz ile mi zostało. Zazwyczaj o takich rzeczach nie myślimy, natomiast ta lektura nas na to naprowadza.
Niestety reszta fabularnie była już słabsza. Nastolatkowie, którzy uciekają tak naprawdę przed niczym. Po prostu chcieli im zadać kilka pytań, a oni zaczęli kraść, włamywać się i robić inne dziwne rzeczy.
Do tego wszystko napisane jest prostym językiem, który mnie nie porwał. Za to czytało się szybko.
Bohaterowie byli całkiem w porządku, niestety główna postać mnie irytowała. A to chyba źle rokuje, skoro jest to narracja pierwszoosobowa. No, ale. I pająk i jego babcia nadrabiają charakterami.
Przyznam, że końcówka była dość mocna i podciągnęła ocenę. Cukierkowatość tutaj zniszczyłaby całość, a tak wyszło dość zgrabnie. Ostatnie zdania pozwoliły autorce na napisanie kontynuacji, po którą zapewne kiedyś sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tęskniąc w obie strony

Autorka powieści "Tęskniąc w obie strony " niezwykle umiejętnie na przestrzeni 260 stron ukazała trzy pokoleniową historię rodziny, której...

zgłoś błąd zgłoś błąd