Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Numery. Czas uciekać

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Cykl: Numery (tom 1)
Wydawnictwo: Wilga
7,09 (1847 ocen i 263 opinie) Zobacz oceny
10
208
9
219
8
337
7
460
6
290
5
180
4
66
3
59
2
19
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Numbers
data wydania
ISBN
9788325901028
liczba stron
320
słowa kluczowe
Rachel Ward, Numery
język
polski
dodała
Enyo

Psychologiczny thriller dla nastolatków.
Piętnastoletnia Jem widzi w oczach ludzi numery - daty ich śmierci. Zna dzień śmierci matki. Wie, kiedy w ataku terrorystów na Londyn zginą ludzie. I kiedy umrze jej chłopak. Nikogo nie umie obronić przed śmiercią, więc ucieka - przed rówieśnikami i policją.

 

Brak materiałów.
książek: 1169
Versatile | 2012-05-20
Przeczytana: 14 maja 2012

Wszyscy bez wyjątku kiedyś umrzemy. Mimo że nie znamy konkretnej daty kresu naszego życia to każdy dzień, godzina, a nawet sekunda przybliża nas do tego wydarzenia. Na ogół jednak nie zaprzątamy sobie tym głowy, myślimy, że wiele czasu jeszcze minie, zanim jako starsi ludzie pożegnamy się z tym światem.
Piętnastoletnia Jem posiada niezwykłą zdolność, wystarczy krótki spojrzenie w oczy drugiej osoby, aby poznała ona datę jej śmierci. Dar, który trzyma w ukryciu przed światem, jest dla nastolatki wielkim ciężarem. Sprawia, że dziewczyna izoluje się od reszty społeczeństwa i preferuje samotność, a wszystko dlatego, aby nie być stale otoczoną przez cyfry oraz świadomość śmierci.
Zupełnie niespodziewanie w życie Jem wkracza Pająk. Ten wysoki, czarnoskóry chłopak jako jedyny nawiązuje z nastolatką bliższą relację. Wszystko natomiast psuje fakt, że jego nowa znajoma wie, że chłopakowi pozostał jedynie miesiąc życia.
Jednego dnia bohaterowie wybierają się pod London Eye, jednak gdy Jem dostrzega, że daty śmierci wszystkich otaczających ją turystów są identyczne, para jak najszybciej oddala się z zagrożonego miejsca. Już wkrótce okazuje się, że było to słuszne posunięcie, gdyż część wagonów, z których składa się ta słynna konstrukcja, wybuchła. Służby szybko podjęły poszukiwania dwójki osób, które chwilę przed wypadkiem, w pośpiechu opuszczały teren budowli. Pająk i Jem decydują się na wyjazd i ukrycie się przed ścigającymi ich organami władzy. Co ciekawe babcia chłopaka, mimo że jest grudzień, jak najbardziej popiera zamiar nastolatków i pomaga im w przygotowaniach. Para kradnie samochód oraz pieniądze, po czym oddala się. Wyprawa okazuje się nadzwyczaj ciężka i każe bohaterom zmierzyć się z ekstremalnymi warunkami. Sprawi też, że staną się oni sobie jeszcze bardziej bliscy.
Fabuła powieści jest według mnie niewyobrażalnie wyolbrzymiona. Jestem jeszcze w stanie pojąć atak na London Eye, budynek ten rzeczywiście może być ciekawym celem dla terrorystów. Rozumiem też zainteresowanie policji dwoma uciekającymi osobami. Jednak za nic nie jestem w stanie pojąć sensu ukrywania się bohaterów. Było to przedsięwzięcie zupełnie nielogiczne i nieprzemyślane. Jakby nie spojrzeć, bardziej opłacalne było dla nich stawienie się na komendzie i wyjaśnienie całej sytuacji. Czy naprawdę bohaterowie myśleli, że ucieczka wszystko załatwi i nikt ich nie odnajdzie?
Czytając wcześniej tak wiele pozytywnych opinii na temat książki pani Rachel Ward, spodziewałam się czegoś godnego uwagi i sporo ciekawszego. Ostatecznie zawiodłam się na całej linii. Być może już wyrosłam z powieści przeznaczonych dla nastolatków, bo gdy pomyślę sobie, że ta książka jest przeznaczona dla osób również młodszych to się zastanawiam, jak będzie wyglądać przyszłe pokolenie, które swoją psychikę kształtuję na utworach tej kategorii.
Jedyna rzecz, która w „Numerach” przypadła mi do gustu to zakończenie. A konkretniej ostatnie zdanie, które mnie na tyle zaciekawiło, że w pierwszej chwili zechciałam sięgnąć po kolejny tom tej serii, lecz teraz wiem, że prawie na pewno się tego nie podejmę.
Jeśli jednak miałabym pokrótce podsumować nie tylko tę powieść, ale i inne książki tego typu, wszystko ujęłabym w zdaniu: literatura młodzieżowa schodzi na psy.

www.public-reading.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Absolwenci

„Absolwenci” to książka niezwykła napisana przez Ericha Segal’ a. Dotychczas miałem okazję przeczytać zachwycającą książkę „Akty wiary”, przy czytaniu...

zgłoś błąd zgłoś błąd