Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Układ

Tłumaczenie: Cecylia Wojewoda
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Mistrzowie Literatury". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Rebis
7,4 (327 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
26
9
60
8
62
7
109
6
39
5
17
4
7
3
3
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The arrangement
data wydania
ISBN
837120888X
liczba stron
600
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

Eddie Anderson, dynamiczny wiceprezes agencji reklamowej, błyskotliwy pisarz, mąż i niezmordowany kochanek, przyjaciel ludzi, którzy coś znaczą, pewnego dnia stwierdza, że ma dość. Opętany na punkcie pięknej i niezależnej Gwen Hunt, wyłamuje się z układu w którym i dzięki któremu żyje. Niszczy swe małżeństwo, karierę, całego dotychczasowego siebie. Czy obracając to wszystko w ruinę, zrywając...

Eddie Anderson, dynamiczny wiceprezes agencji reklamowej, błyskotliwy pisarz, mąż i niezmordowany kochanek, przyjaciel ludzi, którzy coś znaczą, pewnego dnia stwierdza, że ma dość. Opętany na punkcie pięknej i niezależnej Gwen Hunt, wyłamuje się z układu w którym i dzięki któremu żyje. Niszczy swe małżeństwo, karierę, całego dotychczasowego siebie. Czy obracając to wszystko w ruinę, zrywając maskę, stanie się wreszcie sobą?

 

źródło opisu: Rebis, 2001

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 330
manton | 2016-01-26
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 25 stycznia 2016

"Układ" przeczytałam po raz pierwszy wiele lat temu będąc uczennicą liceum, czyli około 20 lat minęło od pierwszego spotkania z Kazanem. Gdy zabierałam się do ponownego czytania pamiętałam tylko tyle, że ta powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie, że bardzo identyfikowałam się z bohaterem, że mówił to, co ja myślałam. Tylko tyle. Nie pamiętałam treści, tematu, imion, środowiska, w którym rzecz się dzieje, nic nie pamiętałam, tylko to podniosłe uczucie utożsamienia się z główną postacią. Gdy zaczęłam czytać szybko przypomniałam sobie, dlaczego tak bliska jest mi ta powieść! Ten bunt wobec ogólnie przyjętych zwyczajów w świecie biznesu i zależności koleżeńsko-towarzyskich, to świadome wyobcowanie i decyzja o odejściu z koła zakłamania, nawet za cenę zejścia na boczny tor i braku środków do życia! To musiało podobać się nastolatce! Toż to były moje ówczesne poglądy, to ja zmieniająca świat na lepsze, to ja, która za wszelką cenę chciała wszem i wszędzie mówić tylko prawdę. Szybko przypomniałam sobie uczucia, jakie wtedy mną targały. Dziś może inaczej odbieram losy Eddiego, niemniej jednak nadal porusza mnie jego odwaga i desperacja w próbach oderwania od układów, w których chcąc nie chcąc żyjemy. Dziś mam inny bagaż doświadczeń niż tamta nastolatka, dziś już nie jestem taka pewna, czy można tak łatwo wyjść z układów, albo i nie bardzo chyba chciałabym, ale podskórne pragnienie ideału nie do końca we mnie wymarło.
Na koniec trochę dziegciu. Odnoszę wrażenie, że autorowi zabrakło pomysłu na dobre zakończenie losów Eddiego. Opowieść jest jakby z każdą kolejną setką stron coraz słabsza, żeby zakończyć się marazmem i zastojem w stadle-układzie, podobnym, z jakiego bohater uciekł był. Tak, zdecydowanie nie tego się spodziewałam. Ale polecam mimo to.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Konrad Wallenrod

Powieść Adama Mickiewicza uznawana jest za jeden z najwybitniejszych poematów polskiego romantyzmu. Odwołuje się do historii przez co bardziej intr...

zgłoś błąd zgłoś błąd