kor_nelka 
your life and your choices
status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę, ostatnio widziany 5 dni temu
Teraz czytam
  • Ania z Zielonego Wzgórza
    Ania z Zielonego Wzgórza
    Autor:
    Nie dość, że trafiła na Zielone Wzgórze przez przypadek... Nie dość, że ma ognistorude włosy i całą masę piegów... Nie dość, że posiada niezrównaną wyobraźnię... To jeszcze do tego wszystkiego ma nies...
    czytelników: 18771 | opinie: 855 | ocena: 7,58 (11698 głosów)
  • Duma i uprzedzenie
    Duma i uprzedzenie
    Autor:
    Najgłośniejsza powieść Jane Austen, na podstawie której zrealizowano równie głośny film. Nawiązuje do niej Helen Fielding w bestsellerowym Dzienniku Bridget Jones. Niepozbawiona ironii i humoru kostiu...
    czytelników: 37770 | opinie: 1580 | ocena: 8 (20445 głosów) | inne wydania: 40
  • Opowieści chłodnego morza
    Opowieści chłodnego morza
    Autor:
    Sztuka opowiadania historii jest niezwykle cennym darem. To znak rozpoznawczy jednego z największych współczesnych polskich prozaików, Pawła Huellego. Jego najnowszy tom rozpoczyna jedno ze znanych ju...
    czytelników: 411 | opinie: 19 | ocena: 6,56 (189 głosów)
  • Rosyjska namiętność
    Rosyjska namiętność
    Autor:
    Miłość silniejsza niż zatruty umysł geniusza Wyjątkowa, piękna i przepełniona głębokim uczuciem jak utwory genialnego kompozytora Siergieja Prokofiewa. Taka była Lina - jego muza, kochanka i żona. Ic...
    czytelników: 689 | opinie: 39 | ocena: 7,68 (147 głosów)
  • Rozdroża
    Rozdroża
    Autor:
    Nowa powieść autora Chaty Anthony Spencer jest egoistycznym człowiekiem interesów. Guz mózgu sprawia, że zapada w śpiączkę i trafia do szpitala na OIOM. „Budzi się” w surrealistycznym świecie, w który...
    czytelników: 1331 | opinie: 97 | ocena: 7,24 (525 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-11 17:36:31
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-06 00:25:59
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-06 00:23:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2018-09-25 23:00:54

Na spotkaniach rodzinnych zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego. Tak też było ostatnim razem. Dowiedziałam, się jak dokładnie przebiegło wesele mojego wujka.
Było to końcem lat 80tych. Żyło się im trochę biednie, jak wielu ludziom w tamtym okresie. Jednak nazbierali trochę pieniędzy i w końcu mogli się pobrać.
Jako, że moja rodzina od zawsze była dość duża - a zaprosić trzeba...
Na spotkaniach rodzinnych zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego. Tak też było ostatnim razem. Dowiedziałam, się jak dokładnie przebiegło wesele mojego wujka.
Było to końcem lat 80tych. Żyło się im trochę biednie, jak wielu ludziom w tamtym okresie. Jednak nazbierali trochę pieniędzy i w końcu mogli się pobrać.
Jako, że moja rodzina od zawsze była dość duża - a zaprosić trzeba wszystkich - to było także wielu gości.
Lecz głównymi bohaterkami jest grupa kobiet w podeszłym wieku, których osobiście nie kojarzę, jednak mogę sobie wyobrazić, że były to ciocie mojego wujka.
Uroczysty obiad, rozmowy, alkohol, zabawa trwała w najlepsze. Jednak późnym popołudniem mój dziadek zauważył, że wiele osób zniknęło z salonu i nie do końca wiedział gdzie mogły pójść. Znalazł je w pokoju obok, siedzące przed telewizorem z pretekstem, że właśnie rozpoczął się ich ulubiony serial i po prostu nie mogą przegapić tego odcinka.
Początkowo próbował ich przekonać, żeby odpuściły sobie ten jeden raz i wróciły do salonu, jednak one uparcie siedziały wpatrzone w ekran.
Mój dziadek chyba doszedł do wniosku, że jedynym sposobem by je odciągnąć od telewizora było jego wyłączenie. Nie zrobił tego jednak w normalny sposób.
Wziął telewizor i wyrzucił go przez okno, tym samym nie dając większego wyboru swoim siostrom, które musiały wrócić do salonu. Niekonwencjonalnie, lecz jak skutecznie.
Kolejnego dnia pan młody bardzo się zdziwił, gdy znalazł telewizor w ogrodzie...

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-19 22:14:03

Na sam początek wybrałabym coś krótkiego, ale ważnego dla mnie- "Normalność to tylko kwestia umowna."
Paulo Coelho – Weronika postanawia umrzeć

Ten cytat przypominałby mi każdego dnia, że nawet jeśli na swojej drodze spotykam ludzi, którzy nie darzą mnie przyjaźnią, albo po prostu nie rozumieją mojego zachowania, to nie jest to spowodowane tym jaka jestem. Nie oznacza to, że coś jest ze mną...
Na sam początek wybrałabym coś krótkiego, ale ważnego dla mnie- "Normalność to tylko kwestia umowna."
Paulo Coelho – Weronika postanawia umrzeć

Ten cytat przypominałby mi każdego dnia, że nawet jeśli na swojej drodze spotykam ludzi, którzy nie darzą mnie przyjaźnią, albo po prostu nie rozumieją mojego zachowania, to nie jest to spowodowane tym jaka jestem. Nie oznacza to, że coś jest ze mną nie tak, czy też, że powinnam się zmienić.
Bycie normalnym dla każdego znaczy coś innego, dlatego mimo negatywnych opinii na mój temat nie powinnam się zmieniać jeśli nie widzę we własnym zachowaniu nic złego i jeśli nie krzywdzę przy tym innych.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-18 22:16:06

Chyba najbardziej irytował mnie "mus bycia najlepszym", który zamiast motywować dzieci, zawsze ma odwrotny rezultat. Chyba każdy przeprowadzał z rodzicami rozmowy typu:
"- Dostałam 4+ ze sprawdzianu z polskiego
- Tego do którego uczyłaś się cały weekend? No to coś słabo ci poszło, a ile dostała Kasia?
- Ona dostała 5, ale ona chodzi na korki z polskiego...
- Jak Kasia dostała 5, to znaczy, że...
Chyba najbardziej irytował mnie "mus bycia najlepszym", który zamiast motywować dzieci, zawsze ma odwrotny rezultat. Chyba każdy przeprowadzał z rodzicami rozmowy typu:
"- Dostałam 4+ ze sprawdzianu z polskiego
- Tego do którego uczyłaś się cały weekend? No to coś słabo ci poszło, a ile dostała Kasia?
- Ona dostała 5, ale ona chodzi na korki z polskiego...
- Jak Kasia dostała 5, to znaczy, że się dało. Następnym razem posiedzisz dłużej przy książkach..."
Zawsze mimo tego, że dawałam z siebie wszystko, zamiast słów uznania słyszałam tylko, że mogłam to zrobić lepiej. Nawet gdy przysłowiowa Kasia dostała niższą ocenę, ja i tak miałam być jeszcze lepsza.
Żałowałam wtedy, że nie mam fotograficznej pamięci, albo po prostu wszechwiedzy, która pozwoliłaby mi na nie uczenie się, więc wolny czas mogłabym spędzić na rozwijaniu pasji, a nie nauce do późnego wieczora, żeby finalnie usłyszeć od rodziców, że stać mnie na więcej i za mało przykładam się do nauki.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-18 22:00:29

Miejsce mojej powieści umieściłabym w Stanach Zjednoczonych, dlatego sportem wokół, którego kręciłaby się cała książka byłby amerykański football.
Jest wiele osób, które zawsze marzyły by chodzić na co dzień do typowego "high school" w Stanach. Ameryka jest dość popularnym miejscem na powieść młodzieżową, jednak nie bez powodu.
Prawie każda z dziewczyn rozmyślała nie raz nad byciem...
Miejsce mojej powieści umieściłabym w Stanach Zjednoczonych, dlatego sportem wokół, którego kręciłaby się cała książka byłby amerykański football.
Jest wiele osób, które zawsze marzyły by chodzić na co dzień do typowego "high school" w Stanach. Ameryka jest dość popularnym miejscem na powieść młodzieżową, jednak nie bez powodu.
Prawie każda z dziewczyn rozmyślała nie raz nad byciem cheerleaderką i posiadaniem chłopaka, który byłby częścią, jeśli nie kapitanem szkolnej drużyny.
Książka brzmi dość stereotypowo, jednak w takim towarzystwie wiele może się zdarzyć. Kłótnie między cheerleaderkami, nieporozumienia między chłopakami z drużyny, no i oczywiście zgrzyty pomiędzy obiema płciami, które ten sport umiejętnie łączy.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-18 21:47:15

Zbliża się wojna, a może ogarnie nas w końcu wszechobecny pokój?

Po tym jak księżniczka Luiza została porwana przez jednego z młodych naukowców z wyspy Shim, dostaliśmy wiadomość o jej miejscu pobytu. Armia jednak nie jest w stanie przebić się przez komputerowe zabezpieczenia wyspiarzy. Dowiedzieliśmy się również, że księżniczka przebywa tam NIEPRZYMUSOWO.
Od dawna jest nam znana jej młoda i...
Zbliża się wojna, a może ogarnie nas w końcu wszechobecny pokój?

Po tym jak księżniczka Luiza została porwana przez jednego z młodych naukowców z wyspy Shim, dostaliśmy wiadomość o jej miejscu pobytu. Armia jednak nie jest w stanie przebić się przez komputerowe zabezpieczenia wyspiarzy. Dowiedzieliśmy się również, że księżniczka przebywa tam NIEPRZYMUSOWO.
Od dawna jest nam znana jej młoda i buntownicza dusza, jednak władze uważają to za zbyt duży wyskok. Zamierzają przeprowadzić rozmowy z prezydentem wyspy i sprowadzić Luizę z powrotem. Król nie chciał się wypowiadać na temat chłopaka, który pomógł jej uciec, dlatego można spekulować, że młodych łączy jakieś uczucie.
Czy może księżniczka postawi na swoim i doprowadzi do pokoju pomiędzy oba krajami? Czy w końcu zniesiemy podział tych dwóch narodowości, a związki i kontakty międzynarodowościowe będą uznawane za legalne, a nawet popierane. Czeka nas zagłada czy wręcz przeciwnie?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-15 00:03:03

Drogie Czytelniczki!
Wszystkie wiemy nie od dziś, że miłość to ciężki temat. Jak wiele jest rodzajów miłości i sytuacji miłosnych, w jakich się znaleźliśmy - tak wiele jest rozwiązań. Jednak jest kilka rzeczy, które są niezmienne.
Każda miłość to swego rodzaju NOWY POCZĄTEK. I jak zawsze na samym początku możemy być bardzo podekscytowani, a przyszłość w naszych oczach wygląda jak SPEKTAKULARNA...
Drogie Czytelniczki!
Wszystkie wiemy nie od dziś, że miłość to ciężki temat. Jak wiele jest rodzajów miłości i sytuacji miłosnych, w jakich się znaleźliśmy - tak wiele jest rozwiązań. Jednak jest kilka rzeczy, które są niezmienne.
Każda miłość to swego rodzaju NOWY POCZĄTEK. I jak zawsze na samym początku możemy być bardzo podekscytowani, a przyszłość w naszych oczach wygląda jak SPEKTAKULARNA PODRÓŻ. Jednak z czasem uczucia gasną. Po miłości zostają tylko nieliczne ŚLADY, które potem i tak znikają.
Myślę, że w tym okresie jeszcze ważniejsze jest to, aby pielęgnować i dbać o to uczucie, dzięki czemu "filar" więzi będzie jeszcze grubszy. Niech wasza relacja nie będzie jak MOWA KWIATÓW - niema, ponieważ to rozmowa jest jednym z ważniejszych czynników podczas budowania związku.
Kolejną ważną rzeczą w związku jest poświęcenie. Może łatwo mówić, ale z wykonaniem czegoś zawsze idzie nam gorzej, tym bardziej gdy będzie trzeba z czegoś zrezygnować, dla dobra związku. Jednak czy są rzeczy, których nie powinniśmy rezygnować? Czy powinniśmy poświęcać całych siebie i dodatkowo mieszać to ludzi, którzy nas otaczają?

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-14 23:15:03

"W malinowym rynsztoku"

W pewnym sensie te dwa słowa bardzo ze sobą kontrastują. Z jednej strony mamy słodkie maliny, a z drugiej znowu, że tak to ujmę "kupę bagna". Ale może to właśnie takie jest moje życie. Ludzie widzą je jako kolorowe, pełne przygód, jednak gdyby dobrze się przyjrzeli, zobaczyliby, że czerwień malin nie jest jednak sokiem, a krwią. Krwią, którą zbrudziłam sobie ręce, gdy...
"W malinowym rynsztoku"

W pewnym sensie te dwa słowa bardzo ze sobą kontrastują. Z jednej strony mamy słodkie maliny, a z drugiej znowu, że tak to ujmę "kupę bagna". Ale może to właśnie takie jest moje życie. Ludzie widzą je jako kolorowe, pełne przygód, jednak gdyby dobrze się przyjrzeli, zobaczyliby, że czerwień malin nie jest jednak sokiem, a krwią. Krwią, którą zbrudziłam sobie ręce, gdy pod presją życia wybierałam niekonwencjonalne wyjścia z sytuacji, w których mnie postawiono.
Rynsztok to oznaka głębokiego dołu z którego ciężko mi się wydostać. Są to moje wszystkie problemy i rzeczy, które nie pozwalają mi się wybić. Jestem to też ja, która sama się ograniczam.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-06 22:54:35

Zapewne nie zaprzyjaźnilibyśmy się gdyby nie komers na zakończenie gimnazjum. Potrzebowałam partnera i to nie byle jakiego. Zapytałam jednego z moich kolegów, którego sobie "upatrzyłam". Zgodził się jako, że lubił tańczyć.
Okres prób trwał pół roku, przez ten czas zbliżyliśmy się do siebie całkiem bardzo. Po takim czasie mogłam go nazwać przyjacielem, czego nigdy nawet nie spodziewałam się, że...
Zapewne nie zaprzyjaźnilibyśmy się gdyby nie komers na zakończenie gimnazjum. Potrzebowałam partnera i to nie byle jakiego. Zapytałam jednego z moich kolegów, którego sobie "upatrzyłam". Zgodził się jako, że lubił tańczyć.
Okres prób trwał pół roku, przez ten czas zbliżyliśmy się do siebie całkiem bardzo. Po takim czasie mogłam go nazwać przyjacielem, czego nigdy nawet nie spodziewałam się, że będziemy kimś więcej niż tylko znajomymi z klasy.
Po gimnazjum wybraliśmy to samo liceum, co pomogło naszej przyjaźni przetrwać. Nigdy nie spodziewałam się, że możemy się aż tak dobrze dogadywać. I nigdy bym się pewnie nie dowiedziała, gdybym nie chciała tańczyć tego poloneza... ;)

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-06 19:53:28

Mój narzeczony czekał już przed moim biurem. Ruszyłam w jego stronę. Mimo tego, że był ubrany w garnitur, zapewniał, że wracamy do domu. Znałam go bardzo dobrze. Wiedziałam, że przygotował jedną z tych swoich romantycznych kolacji. Miałam rację. Wzięłam szybki prysznic i przebrałam się. Jedzenie było gotowe, podane dość wykwintnie - w jego stylu.
- Myślałem, że moglibyśmy już zacząć planować...
Mój narzeczony czekał już przed moim biurem. Ruszyłam w jego stronę. Mimo tego, że był ubrany w garnitur, zapewniał, że wracamy do domu. Znałam go bardzo dobrze. Wiedziałam, że przygotował jedną z tych swoich romantycznych kolacji. Miałam rację. Wzięłam szybki prysznic i przebrałam się. Jedzenie było gotowe, podane dość wykwintnie - w jego stylu.
- Myślałem, że moglibyśmy już zacząć planować nasz ślub, chciałbym w końcu móc nazwać cię moją żoną. Uśmiechnęłam i upiłam trochę wina.
Gdy to zobaczył, uniósł swój kieliszek mówiąc - Za nas - tym samym zmuszając mnie do wypicia całej jego zawartości.
- Pójdę po wino - odparł i wyszedł do kuchni. Rozmyślałam nad tym co powiedział. W głębi duszy na prawdę cieszyłam się na myśl o ślubie. Moglibyśmy w końcu zacząć planować coś poważniejszego. Wyszłam z salonu, aby powiedzieć mu co czuję. Stojąc w progu zauważyłam, że wsypuje jakiś proszek do jednego z kieliszków.
- Kevin? - zapytałam niepewnie - co ty robisz?
Szybko się odwrócił i gdy tylko zrozumiał, że już tego nie odkręci zaczął spokojnie mówić.
- Wszystko wytłumaczę... Moje serce jest w dwóch światach. Twoim... i mojej pierwszej żony. Ukrywałem to, bo zależało mi na was obu. Kilka dni temu śledziła mnie i dowiedziała się o twoim istnieniu. Zagroziła mi.
- Co ty mówisz? Kłamiesz, to nie może być prawda... - zaczęłam mamrotać bardziej sama do siebie niż do niego. Zaczęło mi się kręcić w głowie, nie do końca wiedziałam co się dzieje.
- Przykro mi Mary. Jesteś w pułapce.
Upadłam.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-05 22:48:17

Zmiany w szkolnictwie, które wchodzą z dniem dzisiejszym i których wszyscy uczniowie (oraz nauczyciele) są zobowiązani przestrzegać:

1. Brak zadań domowych - chcemy, aby nasi uczniowie byli w stanie po lekcjach mieć czas na rozwijanie własnych pasji i zainteresowań. Zależy nam, by każdy miał w swoim życiu coś co ciągnie go do przodu.

2. Wprowadzamy lekcję "Psychologia" - będzie na niej nauka...
Zmiany w szkolnictwie, które wchodzą z dniem dzisiejszym i których wszyscy uczniowie (oraz nauczyciele) są zobowiązani przestrzegać:

1. Brak zadań domowych - chcemy, aby nasi uczniowie byli w stanie po lekcjach mieć czas na rozwijanie własnych pasji i zainteresowań. Zależy nam, by każdy miał w swoim życiu coś co ciągnie go do przodu.

2. Wprowadzamy lekcję "Psychologia" - będzie na niej nauka o życiu, potrzebna nam do codziennego funkcjonowania, są to lekcje prowadzone przez psychologa, który mówi o problemach młodzieży, daje im wskazówki, pokazuje, którą drogą mają iść - co jest ważne szczególnie w okresie dorastania, motywuje uczniów do pracy, pokazuje sposoby na owocną naukę i inne przydatne w dorosłym życiu rzeczy

3. Wszystkie przerwy skracamy do 5 minut i wprowadzamy (tak jak jest już to w innych krajach) jedną godzinną przerwę na obiad, spacer, naukę

4. Każdy może wybrać sobie przedmioty, których chciałby się uczyć i będzie potrzebował ich w przyszłości. Można wybrać więcej języków obcych niż dwa.

5. Po szkole średniej następuje rok przerwy, który można wykorzystać na odnalezienie siebie, podróże czy rozpoczęcie pracy. Jest to rok na zdobycie jakiejś wiedzy o świecie i otaczającym nas społeczeństwie.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-05 22:33:14

Od zawsze uważałam horoskopy za bzdury. Od początku spoglądałam na nie krytycznym okiem. Często były pisane ogólnikowo, a czasem nawet nie były zgodne z moim życiem. Mimo tego zdarzało mi się je czytać, gdy ktoś włożył mi w ręce jakąś gazetę lub czasem z czystej ciekawości. I nawet jeśli wiedziałam, że to co czytam prawdopodobnie napisane jest przed przypadkową osobę, którą za bardzo... Od zawsze uważałam horoskopy za bzdury. Od początku spoglądałam na nie krytycznym okiem. Często były pisane ogólnikowo, a czasem nawet nie były zgodne z moim życiem. Mimo tego zdarzało mi się je czytać, gdy ktoś włożył mi w ręce jakąś gazetę lub czasem z czystej ciekawości. I nawet jeśli wiedziałam, że to co czytam prawdopodobnie napisane jest przed przypadkową osobę, którą za bardzo pociągnęła wyobraźnia, gdzieś w głowie tworzyłam sobie historie, które mogą mi się przydarzyć, jeśli wszystko pójdzie tak jak zostało to tam napisane. Zastanawiałam się co może oznaczać "szczęście, które ma cię wkrótce spotkać" i która z "koleżanek z pod znaku byka się ode mnie odwróci". Nie wierzyłam w to co czytam, lubiłam po prostu sobie wyobrażać te różne sytuacje jakie może mi dać przyszłość.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-09-05 22:26:38
Wypowiedział się w dyskusji: Crazy Reader - wygraj książkę „Hot Mess".

wild mouse - z pozoru myszka, nieśmiała, ceniąca sobie ciszę, spokój i samotność, łatwa do spłoszenia, jedno źle dobrane słowo, czy jedno zdanie za dużo, a ona potrafi się zamknąć na człowieka i już nigdy nie zaufać ponownie, jednak gdzieś w sercu ma też tą swoją "dzikość", chęć ucieczki do innego miejsca, zrobienia czegoś nowego, spełniania marzeń, dokonania niemożliwego, pokazania innym, że... wild mouse - z pozoru myszka, nieśmiała, ceniąca sobie ciszę, spokój i samotność, łatwa do spłoszenia, jedno źle dobrane słowo, czy jedno zdanie za dużo, a ona potrafi się zamknąć na człowieka i już nigdy nie zaufać ponownie, jednak gdzieś w sercu ma też tą swoją "dzikość", chęć ucieczki do innego miejsca, zrobienia czegoś nowego, spełniania marzeń, dokonania niemożliwego, pokazania innym, że ona także coś potrafi, że nie jest godna ignorancji, która zawsze przypada szarym myszkom, jednak czy ma na tyle odwagi, by porzucić to wszystko, nie myśleć o tym co powiedzą ludzie i pójść za głosem serca?

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
112 0 0
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
Ulubieni autorzy (1)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (52)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd