Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Motyl na wietrze

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,55 (343 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
15
8
30
7
55
6
70
5
72
4
30
3
39
2
14
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Butterfly in the Wind
data wydania
ISBN
9788376480046
liczba stron
168
słowa kluczowe
Japonia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Wzruszająca opowieść o miłości aż po grób, oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia „Tojin” Okichi, konkubiny, wbrew własnej woli, pierwszego amerykańskiego konsula w Japonii. Los obdarzył Okichi Saito, córkę ubogiego cieśli z japońskiego miasteczka Shimoda, niepospolitą urodą, która jednak nie przyniosła jej szczęścia. Tuż przed ślubem z ukochanym Tsurumatsu, Okichi przypadkiem wpadła w oko...

Wzruszająca opowieść o miłości aż po grób, oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia „Tojin” Okichi, konkubiny, wbrew własnej woli, pierwszego amerykańskiego konsula w Japonii.
Los obdarzył Okichi Saito, córkę ubogiego cieśli z japońskiego miasteczka Shimoda, niepospolitą urodą, która jednak nie przyniosła jej szczęścia. Tuż przed ślubem z ukochanym Tsurumatsu, Okichi przypadkiem wpadła w oko amerykańskiemu konsulowi generalnemu. Wbrew swej woli musiała zostać jego konkubiną i chociaż przyczyniła się do wynegocjowania korzystnych warunków traktatu między Ameryką a Japonią, już do końca życia prześladowała ją niechęć i pogarda rodaków.
Japonia, Shimoda, rok 1856. Okichi Saito jest zaręczona ze stolarzem Tsurumatsu, kiedy w zatoce ukazują się groźne kształty czarnych okrętów: to Stany Zjednoczone domagają się otwarcia japońskiego rynku. Poseł Townsend Harris, późniejszy konsul generalny, przypadkiem widzi Okichi wychodzącą z łaźni i jest oczarowany jej urodą. Japońscy dygnitarze, dla których piętnastoletnia dziewczyna jest tylko przynętą w negocjacjach, każą jej udać się do domu Harrisa i świadczyć mu „osobiste usługi”. Pięć lat później konsul wraca do kraju z powodu złego stanu zdrowia. Okichi jest wolna, ale do końca życia naznaczona piętnem nierządnicy (tojin), pozostającej na usługach „cudzoziemskiego diabła”. W tych okolicznościach próba ponownego związku z Tsurumatsu prowadzi już tylko do tragicznego końca tej wzruszającej historii o miłości.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: Opis wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2416
Grażyna | 2012-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2012

Los Okichi Saito,na zaledwie 160 stronach,jakby "w pigułce" ale jakże treściwej.Niespospolita uroda w tym przypadku nie przyniosła szczęścia głównej bohaterce a wprost przeciwnie. Zostając konkubiną ,wbrew swej woli ,przez całe późniejsze życie była narażana na pogardę i "odrzucenie" przez mieszkanców Shimada.Życie swe decyduje się zakończyć samobójstwem ,szczególnie gdy straciła jedyne osoby,które ją kochały ze wzajemnością.Po wielu latach -Okichi stanie się tą,dzięki której doszło do korzystnego podpisania traktatu między Ameryką a Japonią. Teraz jest tam izba pamięci ,muzeum Okichi...ale dlaczego czasami ludzie potrafia tak bezwzględnie potępić drugą osobę.I nie można chyba patrzeć na to ,że inna kultura ,inne czasy....Mnie historia Okichi wzruszyła.....więc oczywiście zachęcam do przeczytania

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spod zamarzniętych powiek

Książka napisana z perspektywy fantastycznego himalaisty, ale przede wszystkim człowieka. Bielecki nie jest tu tylko maszyną zdobywającą szczyty, któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd