Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Erynie

Cykl: Edward Popielski (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
6,82 (2550 ocen i 236 opinii) Zobacz oceny
10
112
9
194
8
428
7
903
6
499
5
273
4
46
3
65
2
16
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324013609
liczba stron
272
język
polski
dodała
Agnieszka

Nowy cykl kryminałów Marka Krajewskiego. Tym razem miejscem akcji jest Lwów, a detektywa Eberharda Mocka zastąpi Edward Popielski. We Lwowie wybuchła panika. Żadne dziecko nie może już być bezpieczne. W maju 1939 roku w strasznych męczarniach ginie mały chłopiec. Zbrodnia jest potworna. Kim będzie następna ofiara? Całe miasto liczy na pomoc komisarza Edwarda Popielskiego. Jednak komisarz nie...

Nowy cykl kryminałów Marka Krajewskiego. Tym razem miejscem akcji jest Lwów, a detektywa Eberharda Mocka zastąpi Edward Popielski.
We Lwowie wybuchła panika. Żadne dziecko nie może już być bezpieczne.
W maju 1939 roku w strasznych męczarniach ginie mały chłopiec. Zbrodnia jest potworna. Kim będzie następna ofiara?
Całe miasto liczy na pomoc komisarza Edwarda Popielskiego. Jednak komisarz nie chce przyjąć sprawy. Nie tym razem.
Nie wie jeszcze, że został do tego wybrany. Przez mordercę. Przez Erynie, boginie zemsty. Przez przeznaczenie.

 

pokaż więcej

książek: 503
Ania_OK | 2014-12-20
Na półkach: Przeczytane, Wschód
Przeczytana: 17 grudnia 2014

Erynie- boginie zemsty, często nazywane Łaskawymi, aby obłaskawić tabu.
Tym razem Popielski zmagał się z niepoczytalnym mężczyzną, który zamordował chłopca. Początkowo mogłoby się zdawać, że przyszło mu się zmierzyć z mordem rytualnym- utoczeniem krwi z niewinnego, chrześcijańskiego dziecka. "Erynie" epatują bezkresnym, bezsensownym okrucieństwem, Popielski bardzo stracił w moich oczach. W końcu wzbudził "jakieś" moje uczucia, nie postrzegam go jako papierowej, sztampowej postaci literackiej.
Dzięki "Eryniom" w końcu dowiedziałam się dlaczego na kamienicy naprzeciwko Katedry Łacińskiej widnieją popiersia: Mickiewicza, Słowackiego i Kochanowskiego. Dziękuję panie Krajewski.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno

W końcu spotkałam książkę, w której między parą nic się nie psuje, a fabuła tak pochłania, że oderwać się nie można. Zakochałam się po raz kolejny &...

zgłoś błąd zgłoś błąd