Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wdowiec Lovel

Tłumaczenie: Agnieszka Glinczanka
Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,11 (38 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
0
7
7
6
18
5
5
4
1
3
1
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lovel The Widower
data wydania
liczba stron
236
słowa kluczowe
arystokracja, klasyka
kategoria
klasyka
język
polski

"Wdowiec Lovel" ukazuje obrazek z życia zamożnych klas średnich w epoce wiktoriańskiej. Okazy snobów, próżniaczych młodzieńców, sprytne, obrotne starsze damy, polujące na dobrą partię panny- cała ta galeria postaci, sportretowanych w sposób wnikliwy, krytyczny, a przede wszystkim satyryczny, jest jeszcze jedną odmianą owego "targowiska próżności", ulubionego motywu w twórczości Thackeraya.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (107)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 568
gorzka | 2015-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2015

Dawno się tak nie uśmiałam podczas lektury, jak przy „Wdowcu Lovel”. Należy przyznać, iż autor sprytnym wybiegiem trochę wprowadza czytelnika w błąd, jego książka jest poniekąd poświęcona tytułowej postaci. Tak naprawdę pierwsze skrzypce w fabule odgrywa gadatliwy narrator. Dowiadujemy się o drobnych lecz jakże uprzykrzających życie wykroczeniach i grzeszkach przeważnie kobiecych bohaterek, których nie idzie ujarzmić:). Oprócz tego narrator zwierza się nam do ostatniej strony, przy co bardziej podniosłych przeżyciach perorując zabawnie: idź spać Damoklesie, włóż swój czepiec do snu, dziś już i tak Twój miecz na nikogo nie spadnie; etc.
Autor, podobnie jak wielu innych przed nim i po nim, np. Mirbeau, przedstawia nam karykaturę klasy mającej się za wyższą we współczesnym mu społeczeństwie. Ujęła mnie jego skłonność do autoironii i poczucie humoru. „Wdowiec Lovel” powinien przypaść do gustu osobom lubiącym książki o tematyce obyczajowej, których nie odstrasza mnogość bohaterów i...

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2014-07-20
Przeczytana: lipiec 2014

Mam mieszane uczucia... Z jednej strony Thackeray był niewątpliwie doskonałym obserwatorem i pisarzem obdarzonym niepospolitym talentem do tworzenia antypatycznych postaci kondensujących w sobie maksimum irytujących cech. Z drugiej - jego satyra nosi wyraźne ślady swojej XVIII-wiecznej proweniencji, to znaczy nigdy nie krytykuje wprost ani nie mówi wprost, jakiego zjawiska dotyczy krytyka, jest za to sporo bardzo subtelnej ironii i sarkazmu. Stąd też w pierwszym, koszmarnie dłużącym się rozdziale, kiedy poznajemy głównych bohaterów, Lovela i Elżbietę, zanim autor przekaże nam prostą prawdę o tym, że matka Elżbiety była chytrą konformistką, uraczy czytelnika całym potopem szczegółów i szczególików o całej rodzinie, z którego gąszczu trzeba wychwycić tylko te istotne dla całej fabuły.
Trzeba jednak przyznać, że im dalej, tym lepiej, a lektura zaczyna w równym stopniu bawić, co irytować - na szczęście nie brakiem umiejętności autora, ale samymi postaciami, małostkowymi, pospolicie...

książek: 3988
Książkowo_czyta | 2011-10-12
Na półkach: Przeczytane, Wymienione
Przeczytana: 2004 rok

Demaskatorski, a zarazem ironiczny obraz zamożnych hipokrytów będących klasycznymi przedstawicielami klasy średniej w epoce wiktoriańskiej.

książek: 1252
nulla | 2016-08-22
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Bardzo ciężko zaczyna się czytać tę krótką powieść. Narrator, który jest zarazem jednym z głównych bohaterów, zarzuca czytelnika dygresjami, mnóstwem odniesień literackich, barwnymi i szerokimi opisami poszczególnych postaci. Taka meandryczna narracja sprawia, przynajmniej u mnie, że uwaga ucieka i trudno się skupić na akcji. Powoli jednak, stopniowo narrator przyciąga uwagę czytelnika, zaczyna bawić, a potem nagle okazuje się, że nie tylko zabawna jest ta historia awansu społecznego miłej dziewczyny ze zubożałej rodziny o nie najlepszych koneksjach.
Odniesienia literackie są zbyt liczne i już niezbyt czytelne, historia niewątpliwie przegadana, postaci mocno przerysowane. Mimo tego przerysowania ani narrator, ani wdowiec Lovel, ani Elżbieta, ani nawet żadna z mniej ważnych postaci nie jest jednowymiarowa. Wszystkie są zabawne, ale i tragiczne. Rozterki miłosno-małżeńskie narratora, bardzo zabawne, budzą zarówno politowanie, jak i żal, a nawet głębokie zrozumienie.
Opis jego emocji...

książek: 223
Komediantka | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2013

Niezbyt chętnie czytuję krótkie formy literackie, ponieważ zanim zdążę przywiązać się do bohaterów i poczuć klimat, to one się kończą. "Wdowiec Lovel" też stanowczo za szybko się skończył. A materiał dobry na potężną powieść. Dzięki świetnie poprowadzonej narracji czyta się po prostu błyskawicznie. Thackeray stworzył przerysowane postaci, które posłużyły mu do obnażenia obłudy, materializmu i interesowności, które królują nawet w "uczuciach" społeczeństwa XIX w.

książek: 2903
Bacha85 | 2016-07-18
Przeczytana: czerwiec 2016

Wiliam Makepeace Tackerey znany jest z satyrycznej powieści Targowisko próżności. Wdowiec Lovel utrzymany jest w podobnym prześmiewczym klimacie, a na celowniku znalazły się średnie warstwy społeczne o ambicjach przerastających ich możliwości.

Akcja powieści osadzona jest w XIX wieku, główną postacią jest narrator opowieści ukrywający się pod nazwiskiem Batchelor, przedstawiający historię swojego przyjaciela – tytułowego wdowca Lovel. Owdowiały mężczyzna jest majętnym człowiekiem, a całą swoją fortunę zawdzięcza skrupulatnie prowadzonym interesom. Kupieckie koneksje niezbyt odpowiadają jego teściowej - lady Baker, która jednak nie ma zamiaru rezygnować z gościnności zięcia i pod pretekstem niezbędnej opieki nad wnukami, nie opuszcza jego posiadłości. Kolejnymi postaciami opowieści są matka Lovela po drugim mężu nosząca nazwisko Bonnington, guwernantka Elżbieta Prior oraz jej matka.

Narrator przedstawia niewielkie grono bohaterów w bardzo subiektywny sposób, kreując nam dość...

książek: 1071
EagleV | 2016-05-06
Przeczytana: 08 maja 2016
książek: 291
małgosia | 2016-03-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 296
Marek Błachowski | 2016-02-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 1085
Elena | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 2016
zobacz kolejne z 97 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd