Muzyka duszy

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 16)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,47 (3767 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
285
9
584
8
866
7
1 284
6
476
5
210
4
23
3
31
2
0
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soul Music
data wydania
ISBN
978-83-7648-036-7
liczba stron
320
język
polski

Inne dzieci dostawały w prezencie cymbałki. Susan musiała tylko prosić dziadka, żeby zdjął kamizelkę... Tak. Ma Śmierć w rodzinie. Trudno jest normalnie dorastać, kiedy dziadek jeździ na białym koniu i dzierży kosę - zwłaszcza gdy trzeba przejąć rodzinny interes, a jedyny pomocnik mówi tylko po szczurzemu. A już szczególnie wtedy, kiedy ma się do czynienia z nową, uzależniającą muzyką, która...

Inne dzieci dostawały w prezencie cymbałki. Susan musiała tylko prosić dziadka, żeby zdjął kamizelkę...

Tak. Ma Śmierć w rodzinie.
Trudno jest normalnie dorastać, kiedy dziadek jeździ na białym koniu i dzierży kosę - zwłaszcza gdy trzeba przejąć rodzinny interes, a jedyny pomocnik mówi tylko po szczurzemu.
A już szczególnie wtedy, kiedy ma się do czynienia z nową, uzależniającą muzyką, która pojawiła się w Świecie Dysku.
Jest bezprawna. I zmienia ludzi.
Nazywana jest „Muzyką z wykrokiem”.
Ma rytm i można przy niej tańczyć, ale...
Jest... żywa.
I nie chce ucichnąć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2002

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 507
Bartosz Bugaj | 2010-10-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2014

muzyka wykrokowa!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan wiecznie Młody. Lucjan Rydel w 100-lecie śmierci

Lucjan Rydel najlepiej znany jest chyba w powszechnej świadomości z tego, że stanowił pierwowzór Pana Młodego w "Weselu" Stanisława Wyspia...

zgłoś błąd zgłoś błąd