Długa Ziemia

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Długa Ziemia (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,96 (2408 ocen i 256 opinii) Zobacz oceny
10
98
9
207
8
536
7
741
6
529
5
181
4
50
3
45
2
14
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Long Earth
data wydania
ISBN
9788378394099
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Genialne poczucie humoru w świecie science fiction! Rok 1916, front zachodni. Szeregowy Percy Blakeney budzi się, leżąc w świeżej, bujnej trawie. Słyszy głosy ptaków i szum wiatru wśród drzew. Co się stało z błotem, krwią i pooranym pociskami krajobrazem ziemi niczyjej? A skoro już o tym mowa, co się stało z Percym? Rok 2015, Madison, stan Wisconsin, USA. Policjantka Jessica Jansson bada...

Genialne poczucie humoru w świecie science fiction!

Rok 1916, front zachodni. Szeregowy Percy Blakeney budzi się, leżąc w świeżej, bujnej trawie. Słyszy głosy ptaków i szum wiatru wśród drzew. Co się stało z błotem, krwią i pooranym pociskami krajobrazem ziemi niczyjej? A skoro już o tym mowa, co się stało z Percym?

Rok 2015, Madison, stan Wisconsin, USA. Policjantka Jessica Jansson bada spalony dom unikającego ludzi naukowca, który zniknął bez śladu. Przeszukując pogorzelisko, znajduje niezwykły przedmiot: pudełko mieszczące w sobie kilka prostych obwodów, trójpozycyjny przełącznik oraz... ziemniak. To prototyp wynalazku, który na zawsze zmieni sposób, w jaki ludzkość widzi świat.

„Długa Ziemia” to pierwsza powieść powstała w wyniku współpracy twórcy Świata Dysku Terry'ego Pratchetta ze znanym autorem science fiction Stephenem Baxterem. Opowieść przenosi czytelników na krańce Ziemi i o wiele dalej. Wystarczy jeden krok...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1255

Ziemia za Ziemią

Są pisarze, których każda książka staje się natychmiastowym bestsellerem. Jednym z nich jest Terry Pratchett. Nowe powieści rozpalają fanów tym bardziej, że każda z nich może być ostatnia. Od niemal sześciu lat wiadomo, że Pratchett cierpi na rzadką postać choroby Alzheimera i obecnie nie pisze już swoich książek, tylko dyktuje je sekretarzowi. Jednak każda z nich jest niezapomniana i warta czytania.

Nie inaczej jest z „Długą Ziemią”, najnowszą powieścią tego autora, napisaną w duecie ze Stephenem Baxterem, jednym z czołowych brytyjskich pisarzy science fiction. Sam Pratchett ma za sobą przygody z tym gatunkiem, jednak ostatecznie poświęcił się fantasy.

„Długa Ziemia” to ewidentnie powieść science fiction. Opiera się na koncepcji światów równoległych, których istnienie teoretycznie wynika z mechaniki kwantowej. Otóż życie to nic innego jak seria decyzji czy też wyboru pomiędzy kilkoma możliwościami, nie zawsze świadomych. Dla przykładu rano muszę zdecydować czy ubrać czarne czy niebieskie dżinsy, czy zjeść kanapki czy może jedynie jajecznicę, itd. Każda taka decyzja może teoretycznie prowadzić do powstania dwóch równoległych światów - w jednym ubrałem rano niebieskie, a w drugim czarne spodnie. Oczywiście decyzje podejmuje każdy i w każdej chwili, co może w teorii prowadzić do powstania nieskończenie wielkiej ilości równoległych światów.

Pratchett i Baxter korzystają z tej teorii w „Długiej Ziemi”. Tyle tylko, że według nich „pączkowania” nowego światu nie powodują...

Są pisarze, których każda książka staje się natychmiastowym bestsellerem. Jednym z nich jest Terry Pratchett. Nowe powieści rozpalają fanów tym bardziej, że każda z nich może być ostatnia. Od niemal sześciu lat wiadomo, że Pratchett cierpi na rzadką postać choroby Alzheimera i obecnie nie pisze już swoich książek, tylko dyktuje je sekretarzowi. Jednak każda z nich jest niezapomniana i warta czytania.

Nie inaczej jest z „Długą Ziemią”, najnowszą powieścią tego autora, napisaną w duecie ze Stephenem Baxterem, jednym z czołowych brytyjskich pisarzy science fiction. Sam Pratchett ma za sobą przygody z tym gatunkiem, jednak ostatecznie poświęcił się fantasy.

„Długa Ziemia” to ewidentnie powieść science fiction. Opiera się na koncepcji światów równoległych, których istnienie teoretycznie wynika z mechaniki kwantowej. Otóż życie to nic innego jak seria decyzji czy też wyboru pomiędzy kilkoma możliwościami, nie zawsze świadomych. Dla przykładu rano muszę zdecydować czy ubrać czarne czy niebieskie dżinsy, czy zjeść kanapki czy może jedynie jajecznicę, itd. Każda taka decyzja może teoretycznie prowadzić do powstania dwóch równoległych światów - w jednym ubrałem rano niebieskie, a w drugim czarne spodnie. Oczywiście decyzje podejmuje każdy i w każdej chwili, co może w teorii prowadzić do powstania nieskończenie wielkiej ilości równoległych światów.

Pratchett i Baxter korzystają z tej teorii w „Długiej Ziemi”. Tyle tylko, że według nich „pączkowania” nowego światu nie powodują wszystkie zmiany, a  jedynie te istotne. Co znaczy „istotne”, nie definiują.

Akcja większości książki toczy się w roku 2030. Piętnaście lat wcześniej pewien naukowiec umieścił w sieci plany prostego urządzenia z pojedynczym przełącznikiem. Nazwał je krokerem. Okazało się, że przesunięcie przełącznika powoduje zawroty głowy i nudności, ale jednocześnie przenosi na świat równoległy. Światy te ułożone są w szeregu i można przekraczać je po kolei. Różnią się między sobą drobnymi szczegółami, jak gatunki zwierząt czy roślin, które tam wyewoluowały czy drobnymi zmianami klimatu i ukształtowania terenu. Mają jedną cechę wspólną - są niezamieszkałe przez ludzi. I tak zaczyna się wielka migracja połączona z kolonizacją.

Głównym bohaterem powieści jest Joshua Valiente, jeden z nielicznych naturalnych kroczących, czyli ludzi, którzy nie potrzebują krokera do przekraczania granic między światami oraz nie doznają nieprzyjemnych wrażeń po zmianie Ziemi na kolejną. Zostaje zatrudniony przez wielką korporację, której współwłaścicielem jest sztuczna inteligencja. Jego zadaniem będzie odejście od Ziemi Podstawowej dalej niż ktokolwiek wcześniej się odważył. Ale im dalej się zapuszcza, tym bardziej coś mu się nie zgadza...

Pratchett i Baxter fundują nam tak naprawdę opowieść o podboju kosmosu. Bo schemat zachowania ludzkości przypomina te znane z licznych powieści science fiction, kiedy to ludzie startują w kosmos i kolonizują sąsiednie planety. Tyle tylko, że mamy dość nieoczekiwaną różnicę. Sąsiednie planety to tak naprawdę kolejne kopie Ziemi, różniące się nieznacznie między sobą, a migracja na nowe tereny jest prawdziwie egalitarna. Kroker może zbudować każdy, korzystając z części dostępnych w dowolnym sklepie dla majsterkowiczów, a zasila go... ziemniak.

Długa Ziemia, jak nazywa się ten ciąg światów równoległych, zadziwiająco przypomina XVIII i XIX-wieczny Dziki Zachód. Mamy pionierów, ruszających w nieznane całymi rodzinami i tworzących niezależne od innych rządów, samowystarczalne osady. Mamy samotnych wędrowców, podróżujących po Długiej Ziemi w poszukiwaniu przygód. Czy wreszcie rządnych zysku przedsiębiorców, którzy usiłują eksplorować nietknięte bogactwa naturalne nowych planet.

Autorzy fundują nam dość wnikliwe, ale bardzo ciekawe opisy zmian w ludzkim społeczeństwie. Jaki wpływ na Ziemię Podstawową ma nagła emigracja milionów mieszkańców? Jak reaguje mniejszość, która genetycznie niezdolna jest do przekraczania? Jak funkcjonują kolonie pionierów?

Wydarzenia te oglądamy nie tylko z perspektywy Joshuy, ale także pozostałych bohaterów: policjantki Moniki Jansson oraz rodziny Greenów, którzy są w grupie osadników, która postanowiła założyć kolonie przeszło 100 tys. światów od Ziemi Podstawowej. Ciekawą postacią jest również Lobsang, sztuczna inteligencja, w której sąd oficjalnym wyrokiem uznał człowieka, reinkarnację pewnego mechanika z Tybetu.

„Długa Ziemia” nie przypomina powieści ze Świata Dysku. Jednak czytelnicy, którzy zajrzą pod pierwszą warstwę treści odkryją wiele cech wspólnych. Autorzy zastanawiają się nad ludzką naturą, a także nad tym, co właściwie znaczy „być człowiekiem”. Próbują pokazać również pewne wyzwania, które mogą stanąć przed ludzkością.

 Powieść Pratchetta i Baxtera to nie powiastka filozoficzna, tylko naprawdę dobra książka science fiction. Nie brakuje niebezpieczeństw, eksploracji nieznanego i tajemnic. Ale i tak wszystko sprawdza się do człowieka. A może sztucznej inteligencji?

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5528)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2571
jatymyoni | 2018-07-13
Przeczytana: lipiec 2018

Pierwszorzędna lektura na wakacje. Wyobraź sobie, że istnieją światy równoległe. Dzięki małemu urządzeniu własnoręcznie zrobionemu możesz przeskakiwać na te inne światy. Po przeniesieniu możesz spotkać tam ludzi. Niektórzy bez urządzeń potrafili się wcześniej przenosić. Niektórzy to zrobili bezwiednie, pod wpływem silnych emocji. Okazuje się, że mogą się przenosić tylko humanoidy. Dlaczego nie piszę tylko ludzie? Mogą przekroczyć ze wszystkim co uniosą, poza żelazem. Ile jest tych światów i jakie są, czym się różnią od naszego i od siebie. Może warto wyprowadzić się do nowego świata i tam zacząć żyć? Czy na pewno wszyscy się mogą przenosić? Czy wszystkie światy nadają się do zamieszkania? Poznajemy te inne światy i ich problemy dzięki Joshua, Lobsung i Sally. Kim oni są?
To naprawdę świetna powieść S-F, w której nie brakuje odkrywania nieznanego, tajemnic i niebezpieczeństw. Z drugiej strony autorzy zastanawiają się nad ludzką naturą, kim jest człowiek, jako jednostka...

książek: 3436
filozof | 2016-07-01
Na półkach: Przeczytane

Duet obu panów,stworzył według mnie świetną powieść.
Którą ja mam,problemy by ją gdzieś zaklasyfikować.
Może,to s/f.może obyczajówka z przesłaniem s/f.
W każdym razie,jest to coś co było miło przeczytać.
Książka,gdzie znajdujemy mądre teksty o Ziemi.Jej wariantach i różnych dziwacznych zwierzętach.
Alternatywna wizja naszej planety,to co lubię i to bardzo.

Dwaj autorzy,potrafili wspólnie napisać coś pięknego.

książek: 136

Jakbym miała opisać książkę trzema słowami, by brzmiały następująco: powierzchowna, nudna i męcząca. W całej książce było kilka ciekawych pomysłów, które można by policzyć na palcach u jednej ręki, a teoria ewolucji była godna uwagi.

Od początku trzeba się zmierzyć z dużą ilością wątków, co mi nie przeszkadzało, które w trakcie lektury ze sobą się łączą, ale ze względu na ich ilość i ich długość, a były krótkie, wszystko dla mnie było takie powierzchowne.

Do mniej więcej połowy fabuła skupia się nad skutkami, które spowodowało odkrycie Długiej Ziemi i tu też zostało przedstawione ulotnie. Do końca nie zostało przedstawione jak inne kraje stawiły czoło nowym wyzwaniom i jak dokładniej miało wpływ na gospodarkę. To wszystko było takie "Toccata e Fuga", poruszyło się temat, by biegiem go opuścić.

Po połowie wreszcie fabuła bardziej się skupiła nad Joshuą, główną postacią, ale nie wciagnęło mnie jeszcze bardziej w lekturę. Niby była podróż, ale było to takie monotonne, ciagnące się...

książek: 3366

Książka autora "Świata Dysku" i brytyjskiego pisarza hard science fiction? Ktoś, kto miał do czynienia z fantastyką z pewnością kojarzy Terrego Pratchetta oraz Stephena Baxera. Nic więc dziwnego, że książka dwóch wybitnych pisarzy zyskała szybki rozgłos. Mowa tu oczywiście o wydanej 10 stycznia 2003 roku "Długiej Ziemi". Jest to pierwsza z pięciu książek w cyklu o tej samej nazwie.
Długa ziemia to (prawdopodobnie nieskończona) seria alternatywnych światów podobnych do Ziemi. Niskie Ziemie, czyli światy leżące blisko Ziemi Podstawowej, są niemal identyczne jak Ziemia, lecz wcześniej nie pojawił się tam człowiek. Jednak im dalej od Ziemi Podstawowej, tym światy coraz bardziej różnią się od naszej planety. Po odkryciu w 2015 r Krokera, czyli urządzenia umożliwiającego podróżowanie po Długiej Ziemi, rozpoczyna się nowa epoka pionierskich wypraw wzdłuż Długiej Ziemi. Kroker jest urządzeniem składającym się z kilku prostych obwodów, trójpozycyjnego przełącznika oraz ziemniaka, który...

książek: 850
Thomas886 | 2015-08-12
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

Powieść fantastyczno-naukowa o ludziach, którzy mogący za pomocą małego urządzenia przekraczać do równoległych światów.
Joshua Valiente może przekraczać świadomie bez tego urządzenia. Wielka korporacja Douglas'a Black'a werbuje Go i wysyła w podróż z Lobsangiem, by eksplorowali nowe Ziemie.

Barwna, dobrze przemyślana opowieść, gdzie można doszukać się wielu problemów społecznych takich jak walka o niezależność jednostki, dążenie ludzi do wiedzy i zrozumienia świata, poznanie początków istnienia oraz możliwych scenariuszy formowania ekosystemów. Każda Ziemia to jedna z możliwości zaistnienia dominującego gatunku na planecie.

Dokąd dotrą bohaterowie? co przeżyją i co odkryją?

książek: 422
astaldohil | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2013

Niestety, kolejny Pratchett i kolejne rozczarowanie. Nie wiem, czy problem nie tkwi aby po mojej stronie, i to ja "przejadłem" się już twórczością jednego z moich ulubionych autorów, czy po prostu Pratchett opowiedział już wszystkie najlepsze żarty i wykorzystał wszystkie dobre pomysły a teraz w każdej kolejnej książce zwyczajnie je kopiuje, z lekka tylko modyfikując to, co już powiedział wcześniej.

Pokornie wezmę na siebie część winy, za taki, a nie inny odbiór tej książki, albowiem bardzo lubię również twórczość współautora "Długiej Ziemi", Stephena Baxtera. Autor doskonale czuje się we wszelkich opowieściach dotyczących alternatywnych światów i podróży w czasie, i jego wartość dodana do niniejszej książki nosi w sobie zbyt duże piętno wcześniej czytanych przeze mnie powieści jego autorstwa. Podobnie, jak Pratchett, nie opowiada więc tu prawie niczego, czego nie znałbym już z jego wcześniejszych książek, a co gorsza, obaj panowie postanowili położyć największy nacisk na...

książek: 1420
patusia_dorota | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 16 grudnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wyobraź sobie, że jeden skok może przenieść w całkowicie inny świat. Wyobraź sobie, że poznajesz wciąż coś nowego, odkrywasz, badasz. Wyobraź sobie świat ogromnych możliwości, wielu dróg i wyborów. Wyobraź sobie, że Ziemia nie ma granic. Wyobraź sobie miliony planet. Widzisz to? Nie czekaj więc. Odkrywaj!

Ziemia jak zawsze sądzono jest jedyną planetą, na której wykształciło się życie. Teraz nadal tak jest, jednak jedno się zmieniło. Ziemia ma swoją towarzyszkę, a może właściwiej towarzyszki, jest ich wiele, naprawdę wiele, a każda z nich skrywa własne tajemnice. Każda jest inna, jednak łączy się jedno, wszystkie czekają na odkrycie.
Joshua jest naturalnym kroczącym, czyli człowiekiem, który bez konsekwencji może podróżować między Ziemiami. Chłopak jest samotnikiem, lubi odkrywać nowe miejsca, dochodzić do miejsc, gdzie nikt wcześniej nie był. Właśnie z tego powodu zostaje wynajęty przez Lobsanga, współwłaściciela pewnej dużej korporacji, by wraz z nim wyruszył w wyprawę...

książek: 3344

Zapraszam do dyskusji i wygodniejszej lektury:
http://miedzysklejonymikartkami.blogspot.com/2016/05/226-t-pratchett-s-baxter-dluga-ziemia.html

Ostatnio mam szczęście trafiać na książki o średnich ocenach, które bardzo pozytywnie mnie zaskakują. Długa Ziemia właśnie do takich się zalicza.

Rok 2030. Piętnaście lat wcześniej ktoś umieścił w sieci schemat krokera. I tego samego dnia tysiące dzieci zniknęły. Przekroczyły do sąsiedniej Ziemi. Jednej z nieskończenie wielu. Zdezorientowane, w wielu przypadkach wróciły do domu tylko dzięki pomocy trzynastoletniego wówczas Joshuy. Ten fakt oraz pewien jego talent sprawiają, że zostaje wybrany przez Lobsanga, komputer, któremu udało się sądownie udowodnić swoje człowieczeństwo, do zaplanowanej z rozmachem misji badawczej. Mają się zapuścić tak daleko w Długą Ziemię, jak jeszcze nikt nigdy nie zdołał. Tylko co tam znajdą?

Choć nie lubię tezy, jakoby nie było złych książek, tylko źli czytelnicy, to w tym przypadku trochę tak jest. Nie...

książek: 2286
Tinkerbelle | 2013-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2013

Dobra książka, przyjemnie się czytało. Jako, że odczuwałam lekkie zmęczenie książkami typowo prachetowskimi, ta była miłą odskocznią.

Nie jest to dzieło wybitne, zostawia również pewien niedosyt, gdyż nie dowiadujemy się jak potoczyły się losy wielu pobocznych postaci.

Mimo wszystko nie był to czas zmarnowany. Plusów jest w tej książce więcej niż minusów.

książek: 1402
Pani_Wu | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2014

Za mało dla mnie Pratchetta, a zbyt dużo Stephena Baxtera w tej książce. Od razu zaznaczam, że nie jestem fanką ani sf, ani fantasy. Za co więc kocham Pratchetta? Za absurdalne poczucie humoru, które zawsze, ale to zawsze jest w stanie wyciągnąć mnie z dołka.
Jego książki przemywają źródlaną wodą moje zwoje nerwowe zamulone bzdurami codzienności ;)
"Długa Ziemia" to podróż, faktyczna i metaforyczna. Ktoś porównał ją do jednej z książek Verne'a i już wiem co mi się w niej najmniej podobało :) Środek. Ten dłużący się środek książki, który jak u Verne'a opisuje podróż, razem ze wszystkimi szczegółami tego, co bohaterowie zobaczyli.
Pomysł Ziem równoległych, na początku interesujący, skręcił w dziwną dla mnie stronę. Rozważania dotyczące alternatywnych ścieżek ewolucji uważam za bardzo naciągane. Byłyby może i strawne, ale gdyby było więcej humoru.
Szczerze powiem, że nie spotkałam się jeszcze z książką, która bawiłaby się teorią ewolucji w naprawdę ciekawy dla mnie sposób. Ani...

zobacz kolejne z 5518 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Długa Ziemia Pratchetta i Baxtera

Niektórzy wyruszyli tutaj nie po to, żeby dokądś dotrzeć, ale żeby przed czymś uciec. Posłuchajcie radiowo-wizualnej adaptacji powieści science fiction „Długa Ziemia”, by wraz z jej bohaterami maksymalnie oddalić się od Ziemi Podstawowej i podróżować przez wymiary.


więcej
65. urodziny Terry'ego Pratchetta

28 kwietnia swoje urodziny świętuje Terry Pratchett. Słynny pisarz fantasy i science fiction, który pierwszą pracę opublikował jako nastolatek, kończy tego dnia 65 lat. Na całym świecie sprzedał przeszło 50 milionów książek, a jego dzieła zostały przetłumaczone na 33 języki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd