Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pocałunek cienia

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Cykl: Akademia wampirów (tom 3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,15 (4907 ocen i 327 opinii) Zobacz oceny
10
1 252
9
989
8
1 057
7
907
6
422
5
176
4
56
3
32
2
13
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow Kiss
data wydania
ISBN
9788310117380
liczba stron
432
język
polski
dodała
Afrodyta

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią...

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią połączona, nosiłam "pocałunek cienia".

Od czasu, kiedy Rose pokonała w walce strzygi, dręczą ją ponure myśli. Zaczyna widzieć duchy, które ostrzegają przed złem, jakie gromadzi się coraz bliżej bram Akademii. Dziewczynie coraz trudniej tłumić uczucia do Dymitra. Wie, że nie wolno jej pokochać innego strażnika. Ale czasem trzeba łamać reguły… Gdy zaprzysiężony wróg Lissy i Rose, Wiktor Daszkow, stanie przed sądem, napięcie w arystokratycznych wampirzych kręgach sięgnie zenitu. W straszliwej bitwie Rose będzie musiała wybierać między życiem, miłością oraz dwiema najbliższymi osobami… Czy jej decyzja oznacza ratunek tylko dla jednej z nich?

"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochali wielbiciele "Zmierzchu" Stephenie Meyer.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1535
Paulina | 2011-01-28
Przeczytana: 28 stycznia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Pocałunek Cienia" to trzecia część przygód dampirzycy Rose i ( chociaż mniej) jej przyjaciółki, z którą to powiązana jest specjalną więzią, morojki Lissy.
Rose naznaczona została Pocałunkiem Cienia, przez to, że już kiedyś umarła ale Lissa ją wskrzesiła, czego dowiadujemy się już w drugiej części. Rose połączona jest w pewnym sensie z krainą zmarłych.
Po wydarzeniach zakańczających " W Szponach Mrozu", a raczej głównie walce ze strzygami i śmierci Masona, chłopaka zauroczonego Rose, dampirka zaczyna widzieć duch właśnie tego chłopaka.Zjawa wydaje się smutna i przybita, cały czas próbując przekazać coś dziewczynie, lecz pozbawiona jest głosu, co dampirzycy utrudnia rozpoznanie słów. Zaczynają się ćwiczenia polowe. Rose musi sprawować opiekę nad Christianem, chłopakiem Lissy za którym nie przepada ( ja wręcz przeciwnie :D). Gdy strażnicy udający strzygi " atakują " Christiana Rose staje jak słup soli bo Mason znowu się jej objawił. Nikt nie wierzy w to, ze widzi duchy, nawet jej ukochany, Dymitr. Uważają że zwariowała. Udaje się do psychologa. W tym samym czasie Adrian stara się o względy dampirzycy, choć mimo wielkich starań nie wychodzi mu to. Rose jest ślepo zakochana w Dymitrze, który nie chce związku bo boi się, iż nie będą w stanie opiekować się Lissą, gdy będą e sobą, aby traktować Adriana jako kogoś więcej niż przyjaciela. Gdy Rose pewnego razu wybrała się na spacer z Dymitrem, Mason znów się pojawił, chociaż oczywiście tylko ona go zobaczyła. Przekazał jej informację. Bezgłośnie powiedział że zaraz zaatakują strzygi... i zaatakowały. Rose i Christian dopomogli strażnikom wszystkie unicestwiając. Moroje, dampiry i strażnicy przyszykowali plan działania, ustanowili miejsce pobytu strzygi i wybrali się tam, aby je powybijać ( to chyba najlepsze słowo). Wielu ludzi zginęło, jednak większość przeżyła. Rose żyła. Christian żył. Lissa żyła. Matka żyła. Dymitr nie. Dziewczyna wpadła w załamanie. Po kilku dniach od tego zdarzenia znowu ujrzała Masona. Spytała się go czy Dymitr żyje. Zaprzeczył. Czy nie żyje. Zaprzeczył. W końcu gdy spytała się czy stał się strzygą, duch przyjaciela pokiwał głową. Rose nie zastanawiała się długo nad tym co powinna zrobić. To były jej urodziny. Kończyła 18 lat. Złożyła wymówienie ze szkoły, zostawiła Lissę i wszystkich innych wyruszając na poszukiwanie Dymitra aby go zabić.

Podsumowując : książka zaje***ta. Po prostu. Zakończenie zwala z nóg, chociaż leżałam więc wszystko ze mną ok ;) Polecam tę książkę wszystkim fanom skomplikowanego i głębokiego wątku romantycznego czy powieści wampirycznych. 5/5 ode mnie ;)
Pozdrawiam, Paulina.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Alibi na szczęście

Książka na dość wysokim poziomie językowym, stylistycznym i... humorystycznym. Historia niebanalna, jednakże zakończona z dobrą nutą - czyli tak, jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd