Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie tylko pomarańcze...

Tłumaczenie: Waldemar Łyś
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
5,99 (224 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
10
8
23
7
65
6
42
5
44
4
17
3
15
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Oranges are not the only fruit
data wydania
ISBN
8371205147
liczba stron
188
język
polski

Inne wydania

Nie tylko pomarańcze to powieść autobiograficzna. Powieść o dzieciństwie i dojrzewaniu adoptowanej dziewczynki, której życie obraca się wokół kościoła i religii. Zaborcza matka, zdewociała, ortodoksyjna katoliczka, najchętniej nie zaprowadziłaby dziewczynki nawet do szkoły, gdyby nie musiała tego zrobić, gdyż tam czyha na nią świat pełen grzechu, przed którym ona nie potrafi jej uchronić. W...

Nie tylko pomarańcze to powieść autobiograficzna. Powieść o dzieciństwie i dojrzewaniu adoptowanej dziewczynki, której życie obraca się wokół kościoła i religii. Zaborcza matka, zdewociała, ortodoksyjna katoliczka, najchętniej nie zaprowadziłaby dziewczynki nawet do szkoły, gdyby nie musiała tego zrobić, gdyż tam czyha na nią świat pełen grzechu, przed którym ona nie potrafi jej uchronić. W takiej atmosferze dorasta mała Jeanette, która na dodatek okazuje się... lesbijką

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 261
zkosmosuwkosmos | 2012-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2012

Na początku byłam bardzo sceptyczna. Bardzo. Potem stwierdziłam "A co mi tam!". Książka zaskoczyła mnie. Jak możecie się domyślać - pozytywnie. Była zabawna, ironiczna i momentami absurdalna. Żałuję, że autorka nie chciała bardziej rozwinąć kwestii seksualności głównej bohaterki. Nie chodzi mi o sceny miłosne czy cokolwiek pdobnego. Wydaje mi się, że najzwyczajniej potraktowano tę sprawę po macoszemu. Ale poza tym nie żałuję czasu, który mi zabrała. Dodatkowym plusem jest nośny język. Polecam, chociażby celem przekonania się, czy historia Jeanette przypadnie do gustu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieobecni

Ta książka po prostu jest głupia. Głupia, głupia i jeszcze raz głupia. Z początku jeszcze można było się czymś zainteresować, natomiast później? Wizja...

zgłoś błąd zgłoś błąd