Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Terrorysta

Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo: Rebis
5,7 (125 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
6
7
30
6
29
5
35
4
6
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Terrorist
data wydania
ISBN
978-83-7301-941-6
liczba stron
312
język
polski
dodała
Camena

Terrorysta, najnowsza powieść Johna Updike’a, jest jego rozliczeniem z Ameryką po 11 września 2001 roku. Podejmuje w niej niezwykłą próbę wniknięcia w umysł potencjalnego terrorysty i zrozumienia jego racji i motywów. Szuka odpowiedzi na pytanie, jak to się dzieje, że młody człowiek skłonny jest oddać własne życie i pociągnąć za sobą ku śmierci setki niewinnych osób. Jest to pierwsza w...

Terrorysta, najnowsza powieść Johna Updike’a, jest jego rozliczeniem z Ameryką po 11 września 2001 roku. Podejmuje w niej niezwykłą próbę wniknięcia w umysł potencjalnego terrorysty i zrozumienia jego racji i motywów. Szuka odpowiedzi na pytanie, jak to się dzieje, że młody człowiek skłonny jest oddać własne życie i pociągnąć za sobą ku śmierci setki niewinnych osób.

Jest to pierwsza w dorobku autora książka tak bliska thrillerowi, choć znajdujemy tu charakterystyczny dla niego styl. Jak zawsze jest znakomitym obserwatorem zwykłego codziennego życia, Ameryki odmitologizowanej, misternie wplata w akcję powieści przelotne myśli, refleksje i spostrzeżenia o kondycji współczesnego czlowieka.
Ta powieść już została zaliczona do najważniejszych dzieł literackich ostatnich lat.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 362
Agnieszka | 2014-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2014

Przyzwoita powieść znakomitego pisarza. Najlepsza w warstwie obyczajowej. Stary nauczyciel, niegdysiejszy idealista czujący już na karku oddech śmierci w rozrachunku ze swoim życiem. Tłusta bibliotekarka, z ukrytą w niej dawną ciepłą i pełną humoru dziewczyną, dziś nie rozumiejąca samej siebie, tych seriali , jedzenia i tego co się stało. Czterdziestoletnia artystka chcąca być kimś wyraźnym, lecz przemykająca po życiu groteskowo pospiesznie, bez zostawiania śladów. Dużo tu depresji współczesnej cywilizacji, bardzo trafnie ujętej, ten smutek wylewa się ze szczegółów codziennego życia bohaterów, opisanych sugestywnie, świetnym językiem. I tylko tu są fragmenty które mogą zapaść w naszą pamięć. Wątek terrorystyczno-rozrachunkowy wydaje się dopięty do smutnej powieści obyczajowej. Ale już nie wątek samego terrorysty. Ten jest na miejscu, bo Ahmed scharakteryzowany trafnie i mocno, stanowi silny kontrapunkt dla depresji świata dorosłych.

Niestety jeśli miała to być powieść o depresji, o przygnębieniu własną pospolitością i przemijaniem, to autor nie mówi nam nic nowego. Stawia od dawna znaną diagnozę i nie wyciąga żadnych wniosków. Trochę mało jak na pisarza tej klasy. Osobiście wolałabym przeczytać, że uratuje nas miłość albo dobroć albo poczucie humoru, no ale skoro nie ma rozwiązań, to może Updike powinien przywalić nam mocniej, bo do tego chwilami zmierza, a powieść zyskałaby punkt ciężkości wystarczający żeby ją zostawić na naszych zatłoczonych półkach. Updike zatrzymuje się w pół wniosku, że to Ahmed ma rację, bo przecież tylko on jest tu wewnętrznie piękny, dobry, a co najważniejsze tylko on wierzy w sens istnienia.

Natomiast mój wniosek z tej powieści jest taki, że chętnie przeczytałabym Updike'a analizującego przemijanie dogłębniej. Szczerze i bez sztucznych ram powieści o terroryzmie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Problem trzech ciał

Mam niemały problem z oceną powieści Cixina Liu. Z jednej strony, autor ma ciekawe pomysły, bawi się różnymi motywami i konwencjami: trochę tu wątków...

zgłoś błąd zgłoś błąd