Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeśli zostanę

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Cykl: Jeśli zostanę (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,4 (957 ocen i 153 opinie) Zobacz oceny
10
122
9
136
8
171
7
270
6
150
5
71
4
21
3
11
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
If I Stay
data wydania
ISBN
9788310117564
liczba stron
248
słowa kluczowe
eschatologia, duchy
język
polski
dodała
sujeczka

Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć? Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, , wspomina dotychczasowe życie. Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego...

Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć?
Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, , wspomina dotychczasowe życie.
Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego miejsca na ziemi, o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego, co nadchodzi. "Jeśli zostanę" opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
RedHead | 2011-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Oddam
Przeczytana: 08 lutego 2011

W tragicznym wypadku giną wszyscy oprócz Mii. Dziewczyna trwa teraz w stanie dziwnego zawieszenia i sama musi zdecydować czy chce zostać czy też umrzeć. Wspomina dotychczasowe życie, Adama, pierwsze konflikty z najlepszą przyjaciółką Kim, narodziny brata, pierwsze recitale, prezent w postaci nowej wiolonczeli.

Już po opisie możemy się domyślić czego dotyczyć będzie ta książka, ukazuje nam w pewnym stopniu, czego możemy się po niej spodziewać. Mi jednak brakowało tutaj nutki dramatu. W końcu umiera bliska rodzina Mii, a ona musi zdecydować, czy chce walczyć, czy też poddać się i połączyć z rodzicami i bratem. Hasłem przewodnim książki jest ''Czy miłość pokona śmierć?''. Bohaterka na świecie nie została sama. Miała przyjaciół, dziadków, ciocie, a także swoją miłość – Adama, który mimo ich wielkiego przeciwieństwa kochał ją bardzo mocno. To jej decyzją było czy chce zostać, czy odejść. Nie lekarzy, nie rodziny a właśnie jej. Wiedziała, że jej życie nie będzie takie same, wspominając brata i rodziców odczuwała ból, lecz był on tylko zapowiedzią bólu fizycznego i psychicznego, który miał nadejść, gdy się obudzi.

W książce Mia ukazuje nam swój świat, w którym teraz tkwi. 248 stron to jedna doba, w której dowiadujemy się wielu rzeczy, zapoznajemy się z jej dotychczasowym życiem, z jej troskami i wahaniem przed światem do którego wróci, a przed tym, do którego może pójść. Wie doskonale jak zareagowałaby mama na jej brak walki, wie także, że rodzina, która została nie miałaby za złe tego, że wybrałaby drogę, która skierowałaby ją do rodziców. Wszystko zmienia się, gdy Mia słyszy część swojej duszy, a zarazem część siebie – wiolonczelę, a przy jej boku siedzi ktoś, kto oddałby za nią życie.

Jakiś czas temu dodałam właśnie tę książkę do ''Chcę przeczytać''. Gdy chodziłam między półkami zastanawiając się na co tym razem mam ochotę, przystanęłam i spojrzałam, a niebieska okładka sama wpadła mi w ręce. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Mimo dramatu jaki się tam dzieje, nie odczuwamy go tak usilnie. Nie wiem jaki był zamiar Pani Forman, ale jeśli chciała wstrząsnąć czytelnikiem, to niestety w moim przypadku jej się to nie udało. Mimo wszystko mile wspominam tę lekturę. Czy do niej wrócę? Nie wiem, jednak zasiała ona we mnie ziarenko nadziei, dzięki któremu zaczynam wierzyć, że mimo całego zła i bólu jaki może nam się przytrafić, gdzieś na świecie są ludzie, którzy potrafią go ukoić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bretania: Legendy i podania

Jak widać po tytule książka jest zbiorem bretońskich legend i podań. Niektóre są ciekawe, inne mniej, mi osobiście najbardziej podobały się podania o...

zgłoś błąd zgłoś błąd