Długi mroczny podwieczorek dusz

Tłumaczenie: Kinga Dobrowolska
Cykl: Dirk Gently (tom 2) | Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,68 (239 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
43
7
77
6
50
5
38
4
5
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Long Dark Tea-Time of the Soul
data wydania
ISBN
837150456X
liczba stron
228
słowa kluczowe
detektyw humor fantastyka
język
polski
dodała
figuerola

Wypadek na lotnisku Heathrow w dziwny sposób splata ze sobą losy amerykańskiej dziennikarki Kate Schechter, londyńskiego prywatnego detektywa Dirka Gently'ego oraz staroskandynawskich bogów. Dirk trapiony wyrzutami sumienia z powodu małego, ale katastroficznego w skutkach zaniedbania, próbuje rozwiązać zagadkę śmierci swego klienta. Kate, ofiara wydarzeń na lotnisku, pozostając pod boskim...

Wypadek na lotnisku Heathrow w dziwny sposób splata ze sobą losy amerykańskiej dziennikarki Kate Schechter, londyńskiego prywatnego detektywa Dirka Gently'ego oraz staroskandynawskich bogów. Dirk trapiony wyrzutami sumienia z powodu małego, ale katastroficznego w skutkach zaniedbania, próbuje rozwiązać zagadkę śmierci swego klienta. Kate, ofiara wydarzeń na lotnisku, pozostając pod boskim urokiem, wplątuje się w mnóstwo dziwnych wydarzeń. Gromowładny Thor, porywczy bóg o złotym sercu, usiłuje ujawnić matactwa swego ojca, wielkiego Odyna.
Wzajemna łączność między wszystkim, co istnieje, sprawia, że ich ścieżki schodzą się w końcu w Walhalli, na wielkiej uczcie bogów i bohaterów w godzinie wyzwania.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 42
Mariusz Czekej | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane

Kontynuacja przygód holistycznego detektywa powiela błędy poprzednika. Największy atutem jest postać głównego bohatera. Dirk Gently swymi działaniami zaprzecza wszelkim metodą stosowanym przez słynnego Sherlocka Holmesa, stając się jego parodią. Kiedy tylko pojawia się jego wątek, od razu robi się ciekawie. Bawią jego starcia ze sprzątaczką, lodówką, orłami, zagadką i bezużytecznym, japońskim kalkulatorem.
Słabo natomiast wypada prowadzony równolegle wątek nordyckich(chyba) bogów. Początkowo wprowadzenie ich w akcję zdaje się dobrym pomysłem, ale ostatecznie do niczego nie prowadzi, poza kilkoma niezłymi, absurdalnymi sytuacjami. Postać kobieca, która zostaje wmieszana w intrygę jest zupełnie nijaka.
Drażnią również przydługie opisy. Pełno w nich oczywiście absurdu, ale bywają męczące i spowalniają akcję.
Podobnie niestety jak w poprzedniku wątki ostatecznie okazują się na siłę ze sobą wiązać, jakby autor sam zaplątał się w wymyślonych przez siebie absurdalnych sytuacjach i nie potrafił z nich wybrnąć. Zagadka niestety także rozwiązuje się sama, równie wysilonym sposobem.
Za względu na małą objętość powieść czyta się szybko. Przebrnąć przez nią pozwalają zabawne elementy. Szkoda jednak tak świetnie wykreowanego głównego bohatera, do tak słabej fabuły.
Nie jest to Douglas Adams jakiego znam z kultowej trylogii w pięciu częściach. O ile wrócę do niej jeszcze niejeden raz, tak moja przygoda z Dirkiem Gentlym była niestey jednorazowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrutne oskarżenie

Akcja książki rozwija się powoli. Najpierw poznajemy rodzinę Winterów, zresztą mało sympatyczną i jak dla mnie dysfunkcyjną. Potem zaprzyjaźnione małż...

zgłoś błąd zgłoś błąd