Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ruchomy zamek Hauru

Tłumaczenie: Danuta Górska
Cykl: Zamek (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,88 (651 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
129
8
176
7
150
6
65
5
24
4
4
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Howl's Moving Castle
data wydania
ISBN
8324122567
liczba stron
238
słowa kluczowe
Ruchomy, zamek, Hauru
język
polski
dodała
nar

W krainie Ingarii, gdzie siedmiomilowe buty i płaszcze-niewidki istnieją naprawdę, Wiedźma z Pustkowia rzuca urok na Sophie i zamienia ją w staruszkę. Żeby cofnąć zły czar, dziewczyna wyrusza do jedynego miejsca, w którym może znaleźć pomoc - do zamku wędrującego po wzgórzach. Ale włada nim potężny czarownik, a jego ulubionym przysmakiem są...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber

źródło okładki: Wydawnictwo Amber

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1548)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 282
GraceSuarez | 2017-04-09
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

Ostatnio nabrałam chęci na bajki w wersji książkowej. Tak jakoś mój wybór padł na 'Ruchomy zamek Hauru' niektórym pewnie znaną z japońskiego anime.

Rozpoczynając książkę już wiedziałam, że będę się dobrze bawić. Było zagadkowo i magicznie - tak jak lubię w fantastyce. Niestety akcja zatrzymała się całkowicie na czas pobytu Sophie w zaczarowanym zamku. Również czarnoksiężnik Hauru pojawiał się sporadycznie i niewiele było o tej postaci wiadomo. Wracając natomiast do Sophie drażniło mnie jej podejście do samej siebie. Została zamieniona w starą kobietę i z pokorą to przyjęła. To taka bezbarwna bohaterka, która dopiero na samym końcu książki zaczyna się 'unosić' i mieć własne zdanie.

Jest to lekka opowieść, nieraz trochę nużąca z elementami dobrego humoru. Taka prosta bajeczka, od której nie należy wymagać zbyt wiele. Dobra odskocznia jeśli jest się po ciężkim kawałku literatury i marzy się o odpoczynku.

książek: 383
pietruszka | 2016-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2016

No nie czytam , czytam, i mam wrażenie że oglądam Japońskie anime. Tak to jest gdy podobno książka jest tłumaczona z japońskiej wersji filmowej. Nie wiem ale jak czytałem miałem wrażenie iż znalazłem się w japońskim filmie animowanym. Nie szkodzi dało to dodatkowy niesamowity klimat. Jest to bajka, pamiętajcie, ale jak wspaniała. A w Sophie i jej kaprysach, no cóż można się tylko :)

książek: 845
ultramaryna | 2011-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2011

Nieważne ile masz lat – osiem, szesnaście, czterdzieści czy siedemdziesiąt. Tak urocza baśń może zaczarować czytelnika w każdym wieku. Najpierw zakochałam się w pięknej animacji Miyazakiego, a teraz w tej czarującej książce. Film od powieści różni się naprawdę znacznie, ale i pierwowzór, i adaptacja są naprawdę świetne.

Sophie mieszka w małym miasteczku o nazwie Market Chipping w Ingorii. Wyrabia kapelusze (z którymi lubi sobie porozmawiać) sprzedawane w rodzinnym sklepie. Ma pecha, bo jest najstarszą z sióstr, więc wiadomo, że w jej przypadku nawet nie warto wyruszać na poszukiwanie szczęścia – i tak się nie uda. Nie pytajcie mnie, dlaczego w Ingarii panuje takie przekonanie – w każdym razie mnie, też najstarszej, nie napawa to zbytnim optymizmem. A raczej nie napawałoby, gdyby nie to, że Sophie, oczywiście, będzie musiała wyruszyć na poszukiwanie szczęścia i oczywiście je znajdzie (co daje mi pewną nadzieję). Bo oto niespodziewanie zjawia się Wiedźma z Pustkowia, która z...

książek: 1049
Malwina | 2014-01-04
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Najlepsza książka z zabarwieniem fantastyczno-baśniowym roku 2014. Tak moi drodzy nie boję się tego powiedzieć. Diana Jones porusza wyobraźnię do granic możliwości, jestem jej absolutną fanką. Nie wiem jak mogłam funkcjonować bez znajomości Hauru i Sophie.

Sophie Kapeluszniczka, jest mieszkanką Market Chipping w Ingorii, a do tego najstarszą z trzech sióstr. Co za nieszczęście ! W miasteczku panuje przekonanie, że najstarsze siostry spotyka wyłącznie pech i nieszczęścia. Tak się właśnie dzieje, bo jej młodsze siostry zostały wysłane na ciekawe praktyki do cukierni i czarownicy, a ona pozostała w sklepie by ciągnąć nudny żywot produkując kapelusze, które są nawiasem mówiąc jedynym towarzyszem rozmowy młodej bohaterki. Tak się ciągną dni Sophie, gdy pewnego dnia coś się zmienia. Nad miasteczko przypływa zamek czarownika Hauru, który słynie z tego, że pożera młode dziewczęta i kolekcjonuje ich dusze. Po kilku dniach w sklepie Kapeluszniczki pojawia się Wiedźma z Pustkowia, która z...

książek: 380
Intan | 2014-03-03
Na półkach: Przeczytane, Cudowne
Przeczytana: 03 lutego 2014

Wspaniała. Naprawdę wspaniała - taka ciepła, napisana z humorem, z wyrazistymi kreacjami bohaterów i cudownym światem, w który tak przyjemnie się zanurzyć i odpłynąć... Jedna z moich ulubionych książek. :D

książek: 27
kirlan | 2012-12-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2010 rok

Arcydzieło - tak mówią gwiazdki jakie daję tej książce i nie ma w tym krzty przesady! Gdybym miał wymienić 5 najlepszych książek fantasy / baśni itp to "Ruchomy zamek .." z pewnością by się znalazł w tej piątce i bardzo możliwe że o włos PRZED "Władcą pierścieni", "Wiedźminem","Alicją w krainie czarów" oraz "Opowieściami z Narni".

Dla wyjaśnienia: film animowany dość luźno nawiązuje do tej książki i do jeszcze jednej (tej samej autorki: "Zamek w chmurach"). Nie tylko akcja je (film i książki)różni, ale także i klimat oraz poczucie humoru - znacznie wyraźniejsze i cieplejsze w książce. Właśnie : Ciepło! To z książki bije znacznie bardziej niż z filmu.

Przed rozpoczęciem lektury radzę najeść się, napić i iść do WC na zapas! Oderwanie się od lektury "Ruchomego zamku Hauru" ,choćby w celu pośpiesznego wydmuchnięcia nosa, może się nie udać.

książek: 954

Książka była niezwykła. Chociaż przyznam, że zaczęłam od filmu. Bardzo mnie oczarował i chciałam przeczytać także książkę. Jest trochę mniej romantyczna niż film, ale i tak mnie bardzo zaciekawiła.

książek: 308
cziskel | 2013-04-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: luty 2013

Nasuwa mi się tylko jedno pytanie- dlaczego tak trudno zdobyć tę książkę w Polsce?

książek: 469
Alianne | 2014-05-14
Przeczytana: 13 maja 2014

Książeczka jest nieduża, dość cienka, okładkę ma niepozorną. Jeśli ktoś bierze się za nią po obejrzeniu anime, może pojawić się myśl (u mnie się pojawiła) "ale co tu niby będzie?". Trzeba szczerze przyznać, że w filmie fabuła jest szczątkowa i wszystko się jakoś samo magicznie dzieje. Oczekiwałam na dobrą sprawę wielu opisów, rozbudowanych przemyśleń i klimatu, który zapamiętałam z filmu.
Nie dostałam nic takiego. Owszem, książka posiada niesamowity wręcz klimat, jednak zupełnie nie przypomina on tego, który pamiętam z filmu. Przede wszystkim już od pierwszych stron orientujemy się, że jest to bajka, nie tylko w formie ale i w stylu.
Na początku miałam wrażenie, że będzie mi przeszkadzał ten sposób pisania, poniekąd dla dzieci, jednak po chwili zorientowałam się, że już się niejako wciągnęłam. Autorka jest w stanie książkę dla dzieci uczynić interesującą również dla starszego czytelnika, nieprzewidywalną czasami, a o to w dzisiejszych czasach naprawdę trudno i pełną uroczego...

książek: 108
Hitsugichi | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 12 listopada 2014

Malowanie magią słów :)
Obraz zaczarowany przez autorkę jest tak pobudzający wyobraźnię,że nie można oderwać się od niej (usilnie próbowałam by nie skończyć jej za szybko i się dłużej nią cieszyć).
Przyszedł do mnie Zamek Hauru na początku w postaci animacji, która również poruszyła serce i wyobraźnię bardzo mocno. Potem ciekawość, przeszła do oryginału.
Książka jednak jest o wiele bardziej rozwinięta. Postacie są bardzo realistyczne, nakreślone sprawnie i ciekawie. Mam tu na myśli nie tylko postacie główne jak: Sophie i Hauru ale również inne ważne dla historii, jak siostry Sophie, przybrana matka czy ucznia Hauru-Michaela.
Narracja i świat przedstawiony jest wypełniony magią, każdego rodzaju ale nie ma tu mowy o przesycie.
Szczególnie pięknie określili w książce i u postaci magię słów, jaka w nich wzrasta i jaką się kierują bardziej lub mniej.
Co do samej historii jeszcze, czasem można się w niektórych faktach trochę pogubić, jednak autorka tak zgrabnie operuje swoją wizją,że...

zobacz kolejne z 1538 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Maszyneria wyzwolonej wyobraźni

Jego estetykę kojarzy każdy, kto w ostatnich latach choć raz wybrał się na fantastyczny konwent. Znakiem rozpoznawczym są wszechobecne gogle, zegarowe trybiki, podrasowane na fantastyczną modłę wiktoriańskie cylindry i gorsety. Steampunk to konwencja, która niezmiennie uwodzi czytelników i autorów. Ostatnio – Krzysztofa Piskorskiego.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd