Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbieracz Burz, Tom 1

Cykl: Zastępy Anielskie (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,04 (1753 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
125
9
235
8
293
7
559
6
232
5
201
4
35
3
54
2
9
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741704
liczba stron
352
język
polski
dodał
Robert

Boże miej litość! Miej nas w swojej opiece! Moc Burzyciela Światów, ocknęła się, zatliła, lecz nie wypełniła potęgą Pana. Nie znalazła ujścia od czasu starcia z Siewcą Wiatru. Aż do teraz... Boże w Trójcy Jedyny! Czemuż znowu budzisz swego Anioła Zagłady? Porywasz za naczynie gniewu. Kielich, który gdy pęknie, wyleje niszczycielską zawartość na każdą krainę Kosmosu. Każdą Istotę. Każde dziecię...

Boże miej litość! Miej nas w swojej opiece!
Moc Burzyciela Światów, ocknęła się, zatliła, lecz nie wypełniła potęgą Pana. Nie znalazła ujścia od czasu starcia z Siewcą Wiatru. Aż do teraz...
Boże w Trójcy Jedyny! Czemuż znowu budzisz swego Anioła Zagłady?
Porywasz za naczynie gniewu. Kielich, który gdy pęknie, wyleje niszczycielską zawartość na każdą krainę Kosmosu. Każdą Istotę. Każde dziecię Twoje.
I stanie się koniec... I nicość...

Boże czemuś nas opuścił? Eli, Eli lama sabachtani?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1047
Marlenka | 2012-06-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Przyznam się, że nie wiedziałam, że powstaje kontynuacja "Siewcy Wiatru".
Gdy tylko zobaczyłam ją na stronie merlina od razu kupiłam. Tęskniłam za postaciami z "Siewcy", za Daimonem, Asmodeuszem, Lucyferem, Razjelem... Łapczywie zabrałam się za czytanie i... nie zawiodłam się. Akcja toczy się szybko, zazębia się. Autorka tworzy smutną rzeczywistość po wydarzeniach opisanych w "Siewcy". Niby wygrali z Antykreatorem, koalicja z Lucyferem się nie rozpadła, konspiracja mająca na celu utrzymanie w tajemnicy, że Jasność odeszła nie została odkryta... Ale - no właśnie "ale" - nic nie jest takim jakie było. Zwycięstwo ma gorzki smak. I poczuli go wszyscy.
Złamane serca, złamane dusze, wątpliwości targające tak samo Świetlistymi jak i Głębianami. I w tym wszystkim Anioł Zagłady, Tańczący na Zgliszczach - narzędzie Pana, Burzyciel Światów - Abasddon do którego przemówił Pan - wydał rozkaz. A rozkaz ten był tak straszny, że nie mógł w to uwierzyć. Nie chciał uwierzyć. Bardzo spodobało mi się, że autorka nawiązywała w "Zbieraczu Burz" nie tylko do "Siewcy Wiatru", ale również do opowiadań z tomu "Żarna Niebios". Wykorzystała je do kreowania akcji i tłumaczeniu postępowania niektórych postaci. W książce czuć pewien smutek, żal. Że po tryumfie, zwycięstwie życie bohaterów nie potoczyło się długo i szczęśliwie. Wręcz przeciwnie. Spiski, intrygi, knowania, nieufność, zdrada. Na każdym z bohaterów walka z Antykreatorem odcisnęła swoje piętno, a na jednym z nich najbardziej - nie zdradzę na kim... Polecam tą pozycję gorąco. Autorka nie zeszła poniżej poziomu, do którego nas przyzwyczaiła. Zazwyczaj drugie tomy są słabsze od pierwszych, ale w tym przypadku tak nie jest. Jest jeden, świetny poziom. Teraz z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Przyznam się, że tęskniłam za postaciami z "Siewcy" i tym większa moja radość, że jeszcze się z nimi nie żegnam. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden z nas. Opowieść o Norwegii

Jak doszło do masakry na wyspie Utoya? Jakie wydarzenia doprowadziły Breivika na skraj załamania? Dlaczego wydawało mu się, że zabijając tyle młodych...

zgłoś błąd zgłoś błąd