Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Potop

Potop

Autor:
Cykl: Trylogia Sienkiewicza (tom 2) | Seria: Lektury i obrazy [Zakład Narodowy im. Ossolińskich]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Greg
data wydania
ISBN
9788373272255
liczba stron
934
kategoria
historyczna
język
polski
typ
papier
dodała
Karolina
6,73 (9067 ocen i 355 opinii)

Opis książki

Potop jest drugą częścią Trylogii, czyli cyklu trzech powieści historycznych Henryka Sienkiewicza. Pierwsza z nich, zatytułowana Ogniem i mieczem, ukazywała się w latach 1883-1884 i obejmowała dzieje wojny z Kozakami, zaś ostatnia - Pan Wołodyjowski, dotyczyła początku wojny z Turcją i pierwszego zwycięstwa Jana Sobieskiego (lata 1887-1889). Zasięg tematyczny całego cyklu to historia Polski,...

Potop jest drugą częścią Trylogii, czyli cyklu trzech powieści historycznych Henryka Sienkiewicza. Pierwsza z nich, zatytułowana Ogniem i mieczem, ukazywała się w latach 1883-1884 i obejmowała dzieje wojny z Kozakami, zaś ostatnia - Pan Wołodyjowski, dotyczyła początku wojny z Turcją i pierwszego zwycięstwa Jana Sobieskiego (lata 1887-1889). Zasięg tematyczny całego cyklu to historia Polski, począwszy od śmierci Władysława IV w 1648 roku, a skończywszy na bitwie Chocimskiej w 1673. Potop, jak sam tytuł wskazuje, traktuje o najazdzie („potopie”) szwedzkim.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 538
Andrew | 2011-02-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 lutego 2011

O „Potopie” Sienkiewicza napisano w Polsce już tyle, że więcej chyba nie można. Co roku rzesze uczniów męczą ten temat. Jest on pewnikiem również przedmiotem niejednej pracy naukowej. Dlaczego i ja postanowiłem się z nim zmierzyć?

Kiedy słyszę, lub czytam, opinie dotyczące tej powieści, mam wrażenie, że mówi się o całkiem innej książce niż ta, którą czytałem. Ja ją widzę zdecydowanie inaczej.

Powieść o szwedzkiej nawale, jak wie chyba każdy Polak, jest drugą, po „Ogniem i mieczem”, częścią Trylogii Henryka Sienkiewicza, którą kończy „Pan Wołodyjowski”. „Potop” jest znany w naszym kraju powszechnie, z racji umieszczenia na liście lektur, jak również ze względu na ekranizację pod tym samym tytułem, systematycznie odgrzewaną we wszystkich polskojęzycznych kanałach telewizyjnych. Z powodu wspomnianego zaliczenia do lektur, wersja filmowa jest poszukiwana w pewnych okresach roku szkolnego przez uczuloną na słowo pisane część naszej populacji. Tylko tym bowiem można tłumaczyć jej...

książek: 1061
Wiki | 2010-07-08
Na półkach: Przeczytane, PrB

Arcydzieło. Mistrzostwo stylu. Książka brzmi niesamowicie... melodyjnie. Idealny język jest tak naprawdę zasługą godzin tytanicznej pracy Sienkiewicza (patrz "Marie jego życia"). Na dodatek Sienkiewicz nie boi się nasycać kolorytem postaci historycznych. Szkoła Dumasa.
W tym się, swego czasu, zakochałam.

Zarzuca się to, że Sienkiewicz wyraźnie wybielał niektóre postacie. Np. Jan Kazimierz czy choćby w OiM - Książę Wiśniowiecki.
Nie szkodzi. Powieść jest ku pokrzepieniu serc. I ma te serca krzepić.

książek: 1598
Nifelinord | 2010-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Dla całej Trylogii działa u mnie tak zwane równanie Sienkiewicza:
Dobry pomysł + nudne i rozwlekłe wykonanie + irytujące, nieludzkie, posągowe postaci = o dziwo dobra książka.

książek: 0
| 2014-12-07

"Potop" nie jest wcale rewelacyjną książką, podobnie jak nie jest nią żadna inna część Trylogii. To dzieła całkiem dobre, może "bardzo dobre", ale nie rewelacyjne. Ale czy wyobrażacie sobie polską literaturę bez Sienkiewicza? Bez Kmicica, Wołodyjowskiego, Zagłoby? Bez tego, jakże bardzo nam potrzebnego, patosu bijącego z tych książek? Bez tej dawki historii, w wersji tak akceptowalnej i przyjemnej?
To prawdziwy filar i opoka. Wszyscy znamy te sceny, tak, tak wiem, że wielu z nas, zna je bardziej z filmów niż książek, cóż z tego? Filmy też stały się opoką, a bez Sienkiewicza nie postawilibyśmy zapewne talentu Olbrychskiego na tak wysokim piedestale.
"Potop" wydaje mi się najlepszą częścią Trylogii, choć możemy dyskutować. Mój hołd dla Sienkiewicza składam pod każdą z Jego wielkich i wiecznych, to pewne, powieści.
Na szczęście nie muszę ani zachęcać, ani polecać. Sienkiewicza czytają/oglądają wszyscy.

książek: 601
Wiórek | 2010-06-06
Przeczytana: 18 maja 2010

Genialna książka jednego z moich ulubionych autorów... Piękna, ciekawa i pokazująca, że nie istnieje tylko jeden typ sarmaty... Są dwa: (pierwotny) szlachcic broniący Ojczyzny i gotowy oddać za nią życie; oraz ten, który przedstawia szlachcica przekupnego, kłótliwego, patrzącego tylko na swe korzyści i sławę... Kmicic na początku zepsuty i skłonny do złych czynów zmienia się i staje się bohaterem, który jest gotowy poświęcić dla Polski wszystko co ma...

książek: 3520

Zawsze, kiedy na ostatniej stronie powieści, czytam toast Zagłoby, który mówi wprost, że pije: "na cześć onych przyszłych pokoleń!" uśmiecham się ze wzruszeniem i wiem, że w toaście tym zawiera się idea całej Trylogii.

Zachwyca mnie u Sienkiewicza, jego umiejętność tworzenia bohaterów fikcyjnych, którzy idealnie wchodzą w zależności, a często bardzo bliskie związki z bohaterami historycznymi. I to związki nacechowane emocjonalnie. Andrzej Kmicic i jego cała odyseja z magnatami Januszem i Bogusławem Radziwiłłem, a także z księdzem Kordeckim czy królem Janem Kazimierzem, czy Zagłoba w rozmowach z magnatami Janem Zamoyskim czy Jerzym Lubomirskim czy nawet ze Stefanem Czarneckim - to arcydzieło sztuki w powieści historycznej. Nie znam autora, który potrafiłby uczynić to lepiej.

Nie można zarzucać autorowi, że koloryzuje historię - bo Sienkiewicz nie pisał podręcznika. Miał prawo interpretować charaktery magnatów czy króla, tak jak je widział i oceniał. Osobiście - uważam, że może...

książek: 139
Northman | 2014-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 września 1998

Druga i najdłuższa część "Trylogii" Henryka Sienkiewicza to historia o walce ze szwedzkim najeźdźcą, a także opowieść o zdradzie, bohaterstwie, odwadze oraz o nawróceniu się na jedyną właściwą i słuszną dla obrońców Ojczyzny drogę. Wszystko to zostało przez autora umiejętnie wkomponowane w historyczne tło ukazujące powoli żegnającą się z czasami swojej świetności Rzeczpospolitą, nękaną przez wojny oraz wewnętrzne waśnie, a przez to nieuchronnie zmierzającą ku swej zagładzie.

Przy okazji swojej opinii dotyczącej "Ogniem i mieczem" pisałem, że według mnie Sienkiewicz mógł nieco bardziej obnażyć i skrytykować wady polskiej szlachty oraz anachronicznego, niesprawnego aparatu państwowego, i "Potop" przynosi oczekiwaną przeze mnie, zgodną z prawdą historyczną krytykę. Skala bezsilności podstawowych organów i instytucji dawnego państwa polskiego poraża. Dzisiejsze problemy naszej ciągle jeszcze młodej demokracji są niczym wobec postępującej w drugiej połowie XVII wieku anarchii opisanej...

książek: 241
ChicaDeAyer | 2013-07-24
Przeczytana: 2012 rok

O tej książce zostało już powiedziane wszystko, a nawet jeszcze więcej. Wielu zarzuca jej monumentalizm, patos, epatowanie sarmackością, wywyższanie wad narodowych i liczne przekłamania historyczne. Ale mimo tych wszystkich ułomności nie można pominąć roli, jaką odegrał Sienkiewicz w kształtowaniu kultury i świadomości Polaków żyjących pod zaborami, dla których "Potop" stanowił podręcznik patriotyzmu i polskości. Bo nawet tak bardzo przejaskrawiony obraz naszej nacji był lepszy niż zdeptanie prawdy w książkach rosyjskich, z których nauczano "historii" kwiat polskiej młodzieży.

książek: 351
Czomper | 2011-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2005

Pierwsza reakcja na wieść, że mam to długie coś przeczytać była taka jak wszystkich innych w klasie i do najbardziej entuzjastycznych nie należała. Pierwszy rozwlekły rozdział dodatkowo mnie zniechęcił. Ale o dziwo później było coraz lepiej. I siedziałam do późnych godzin w wakacje (!) i obiecywałam sobie, że to ostatni rozdział na dziś... Ale nie mogłam się oderwać momentami i czytałam dalej. Mimo, że z lekka fikcyjna, to była w końcu pisana ku pokrzepieniu serc. Duży plus za Zagłobę i jego fortele.
Tak tak, większość sobie pomyśli - ona jest szalona. Trudno się mówi, ale to jeden z moich ulubionych tytułów. Brawo Panie Sienkiewicz!
P.S. Przymierzam się do ponownego przeczytania.
P.S.2. Polecam, ale wiem, że tych co się uprą nie przekonam.

książek: 457
Degamisz | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane

Cóż, najmniej lubiana przeze mnie część trylogii aczkolwiek nie da się odmówić, że napisana z rozmachem i w sposób imponujący. Czytało mi się świetnie, aczkolwiek dużo bardziej wolę mroczniejsze "Ogniem i mieczem".
Poza tym drażniła mnie postać Kmicica. Wiem, że dla wielu osób jest to wzór bohaterstwa i waleczności, ale mnie po prostu irytował. Za to bezsprzecznie uwielbiam rubasznego Zagłobę :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ryūnosuke Akutagawa
    122. rocznica
    urodzin
    Jakże godni współczucia są dobrzy ludzie. Nie popełniwszy ani jednego złego uczynku, jakże mogą znać radość z czynienia rzeczy dobrych...
  • Ernest Bryll
    80. rocznica
    urodzin
  • Jacques Chessex
    81. rocznica
    urodzin
    Seksualne ubóstwo, jak nazwiemy je później, towarzyszy wędrówkom strachu i wyobrażeniom Złego. Nocą samotnie podglądamy miłosne igraszki kilku zamożnych panów z ich jęczącą wspólniczką; lekki dotyk szatana, poczucie winy wtłoczone w cztery stulecia obowiązującego kalwinizmu. Bez wytchnienia tropić n... pokaż więcej
  • Delphine De Vigan
    49. rocznica
    urodzin
    Ja wiem, że czasem lepiej zostać tak wewnątrz siebie, zamkniętym. Bo wystarczy jedno spojrzenie, żeby się rozkleić, wystarczy, że ktoś wyciągnie dłoń, by człowiek nagle poczuł, jaki jest kruchy, bezbronny, by wszystko się zawaliło jak piramida z zapałek
  • Josephine Hart
    73. rocznica
    urodzin
    Nasze zdrowie psychiczne zależy od sterowania postrzeganiem - umiejętności selekcjonowania elementów niezbędnych do przetrwania, a jednocześnie ignorowania niewygodnych prawd oczywistych.
  • Martin H. Greenberg
    74. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Szlendak
    41. rocznica
    urodzin
  • Clara Sanchez
    60. rocznica
    urodzin
    Wszystko ma związek z miłością. Miłość jest naszym przekleństwem. Uszczęśliwia nas, zniewala, demoralizuje, uczy nas nienawidzić. Wszystko się robi albo nic się nie robi z miłości. Wydaje się czymś dobrym, ale naprawdę, mówię Ci, że gdyby miłość nie istniała, nie byłoby wojen.
  • Hedda H. Robertsen
    28. rocznica
    urodzin
    I tak postanowiłam zrobić coś z moimi uczuciami. Dolać jeszcze więcej do powodzi uczuć, by była niczym lawa spływająca po zboczu góry. Czajnik, w którym bulgocze wrzątek.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd