Inny Świat. Zapiski sowieckie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,43 (15683 ocen i 575 opinii) Zobacz oceny
10
987
9
2 749
8
3 627
7
5 141
6
1 774
5
936
4
210
3
197
2
26
1
36
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308068564
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Nowe wydanie z okazji Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Jedno z najważniejszych świadectw więźnia łagru i zarazem jeden z najistotniejszych utworów w historii polskiej – i światowej – literatury XX wieku. Wstrząsająca wiwisekcja mechanizmów sowieckiego totalitaryzmu i obraz ludzkiej natury wystawionej na najcięższą z prób. Słowem: książka, którą – jak stwierdził Albert Camus – „powinno...

Nowe wydanie z okazji Roku Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.

Jedno z najważniejszych świadectw więźnia łagru i zarazem jeden z najistotniejszych utworów w historii polskiej – i światowej – literatury XX wieku.

Wstrząsająca wiwisekcja mechanizmów sowieckiego totalitaryzmu i obraz ludzkiej natury wystawionej na najcięższą z prób. Słowem: książka, którą – jak stwierdził Albert Camus – „powinno się wydawać i czytać we wszystkich krajach świata”.

„Są to opowieści o niewyobrażalnym zdziczeniu i upodleniu ludzi, ale też – o heroicznym poszukiwaniu nadziei i wolności, miłości i przyjaźni, a więc uczuć, które obóz miał całkowicie zniszczyć”. Włodzimierz Bolecki

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5038/...(?)

źródło okładki: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/5038/...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26213)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1759
Mikael95 | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane, Lektury, 2013
Przeczytana: listopad 2013

Książka straszna, pod tym względem, jak wielką krzywdę potrafi wyrządzić drugiemu człowiekowi człowiek.

Stylistycznie może nie jest arcydziełem, ale nie o to tutaj chodzi, ważniejszy jest ogrom cierpień, które przeżył autor i inni współwięźniowie łagru.

Opisy niekiedy drastyczne, ale myślę, że warto zaznajomić się z tym tytułem, by wiedzieć, do czego zdolna jest ludzkość zaślepiona radykalnymi ideologiami oraz wyciągnąć wnioski, które pozwolą nie dopuścić w przyszłości do podobnych zdarzeń.

książek: 526
ardnaskela | 2016-11-26
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam jako nastolatka ponieważ mój dziadek był w podobnym łagrze co autor w tym samym czasie i podobne były jego powojenne losy. Byłam wstrząśnięta. Książkę przeczytałam raz i wryła mi się w pamięć jak żadna inna.

książek: 992
ravenstag | 2010-07-19
Na półkach: Przeczytane

Ta książka znęca się nad czytelnikiem zmuszając go do przewracania kolejnych stron, chociaż jest on już bardzo zmęczony i udręczony...

książek: 1860

Na początku miałam w liceum opowiadania Borowskiego, przy których nie mogłam jakoś się skupić. Przy tej książce było inaczej: opis obozu sowieckiego i ludzi będących tam wprawił mnie w zdumienie i przerażenie. Szczególnie w momentach dotyczących zaspokojenia potrzeb seksualnych oraz głodówki czy 'truparnii'. Chce jeszcze 'Archipelag Gułag' przeczytać, bo tematyka obozów sowieckich zafascynowała mnie...

książek: 722
Karol | 2017-10-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2017

Pomimo tego że jest(czy też była) to lektura szkolna tak naprawdę nigdy nie miałem okazji się z nią zapoznać. I tak naprawdę cieszę się że udało mi się przeczytać tę książkę dopiero teraz. Nie wydaje mi się żebym docenił tę historię w takim samym stopniu w czasach szkolnych.

Jest to bardzo ponura opowieść o życiu w rosyjskim obozie pracy do którego zesłany został Herling-Grudziński. Co ciekawe nawet dzisiaj wszyscy raczej skupiają uwagę na tym co działo się w niemieckich obozach, a o tych na wschodzie wspomina się tylko ukradkiem, autor zauważył podobną prawidłowość już w tamtych czasach, jak widać wciąż niewiele się zmieniło.

Co prawda nie wszystkie zamieszczone tutaj historie robią podobne wrażenie, to jednak jest to pewna doza realizmu. Nawet w tych najgorszych miejscach ludzie potrafią popaść w monotonię i po prostu pogrążyć się w "zwyczajnym" życiu.

Bardzo podobał mi się wywiad z Panem Gustawem na samym początku w którym odnosi się do wielu wydarzeń z perspektywy lat....

książek: 872
ChicaDeAyer | 2013-09-22
Przeczytana: 2012 rok

Wiele jest relacji o holokauście, a tragedia sowieckich gułagów w świecie nie odbija się równie szerokim echem. Dlatego świadectwo Grudzińskiego jest tak cenne.

A ono jest porażające - ale czegóż można spodziewać się po lekturze relacji człowieka, który przeżył piekło na ziemi? Rzeczywistość obozowa jest dramatyczna - wszechobecne okrucieństwo, śmierć, głód, katorżnicza praca - wszystko to odzierające z resztek zdeptanego człowieczeństwa i godności, co prowadzi do zezwierzęcenia. Sam autor twierdzi, że nie wolno oceniać postępowania ludzi, którzy zostali zmuszeni do egzystencji w świecie z odwróconym kodeksem moralnym i obyczajowością - i ja tego nie zamierzam robić.

Pozostaje mi tylko pochylenie się nad ludzką tragedią.

książek: 860
Katarzyna Bartnicka | 2015-11-10
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 10 listopada 2015

Jest to książka, którą powinien znać każdy kto kocha życie. Jest to bardzo ważne świadectwo świata, który zmuszał ludzi największych niegodziwości i nieludzkiego wysiłku by przetrwać. Jest to zapis przeżyć człowieka, który w sowieckim obozie pracy przybliża to miejsce pełne głodu i śmierci, miejsce do którego trafiali ludzie bo przypadkiem mieli na sobie nie takie buty i to już był powód by być oskarżonym o zdradę. Myślę, że nam ludziom wychowanym w pokoju to przetrwanie w obozie nie mieści się w wyobraźni, w mojej się nie mieści. Ale wiem jak bardzo idea może zawładnąć umysłem człowieka, do tego stopnia, że potrafią stworzyć innym ludziom takie miejsce, w którym losy są gorsze niż śmierć.
Lekki dyskomfort w odbiorze tej książki była narracja. Chwilami wyjałowiona z wszelkich emocji, tak jakby autor opisywał (nie szczędząc żadnych obrzydliwości) z dużego dystansu, jakby z boku tych wszystkich przeżyć. Nie jest to jednak jakaś zasadnicza wada, tylko takie moje małe spostrzeżenie.

książek: 6234
kajsa | 2015-03-13
Przeczytana: 13 marca 2015

Piękne świadectwo człowieczeństwa w całkowicie odczłowieczonej rzeczywistości.

Herling - Grudziński,wytrawny,refleksyjny obserwator i jeden z żyjących w innym świecie, ukazuje różnorodność ludzkich postaw i zachowań.Wszystkich bohaterów łączy tragizm ich losów,niewolnicza praca i wizja niechybnej śmierci.Niektórzy z nich,jak Gorcew, do końca zostaną fanatykami systemu,który odebrał im godność. Inni zaś tacy jak Pamfiłow nigdy nie wyzbędą się szlachetności.

Książka wciąż wzbudza we mnie przerażenie.

książek: 1483
PABLOPAN | 2012-02-10
Na półkach: Przeczytane

Okropna, obrzydliwa, zmusza do patrzenia na to, na co patrzeć się nie chce. Rewelacyjna lektura obowiązkowa.

książek: 0
| 2015-11-04
Przeczytana: styczeń 2004

Rewelacyjnie napisana,bardzo poruszająca,bardzo prawdziwa historia.
Nie mogłem spac przez kilka nocy po przeczytaniu.

zobacz kolejne z 26203 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Śródziemnomorski zegar Herlinga-Grudzińskiego

Gustawa Herlinga-Grudzińskiego zastajemy w stanie absolutnego szczęścia. Jest to nietypowa odmiana szczęścia – szczęście w chorobie. Pisarz usprawiedliwia je bliskością morza i śródziemnomorskiego krajobrazu. Zapraszamy do lektury drugiego odcinka cyklu „Znalezione w Ninatece”.


więcej
Targi już za nami

Wczoraj o godzinie 17:00 zakończyły się V Warszawskie Targi Książki. Jak podają organizatorzy Stadion Narodowy odwiedziło ponad 60 tys. osób, czyli mniej więcej tyle samo, co przed rokiem. Poniżej krótka relacja z naszego pobytu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd