Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Coś się kończy, coś się zaczyna

Wydawnictwo: superNOWA
7,42 (7086 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
647
9
1 116
8
1 449
7
2 224
6
963
5
515
4
66
3
90
2
8
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541445
liczba stron
299
język
polski

Kolejna książka mistrza fantasy to zbiór opowiadań drukowanych w "Fantastyce", m.in.: "Droga, z której się nie wraca", "Muzykanci", "Tandaradei!", "W leju po bombie", "Bitewny pył", "Złote popołudnie". Łączą się one z wiedźmińską sagą, o tytułowym "Coś się kończy, coś się zaczyna" mówi się nawet, że stanowi alternatywne zakończenie pięcioksięgu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
książek: 303
ShadyBlade | 2012-05-02
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 01 maja 2012

Po książkę sięgnęłam trochę przez przypadek. Zobaczyłam ją na półce z twórczością pana Sapkowskiego i stwierdziłam, że skoro to jego, to muszę przeczytać. I nie zawiodłam się.
Pierwsze opowiadanie "Droga z której się nie wraca" miało klimat typowo wiedźmiński. Historia sama w sobie mnie nie zachwyciła, ale postacie Visenny i Korina bardzo.
Kolejne opowiadanie "Muzykanci" jest niesamowite. Tajemnicze, wzbudzające niepokój. No i głównymi bohaterami są koty. Genialnie opisany jest świat widziany ich oczyma. Z początku ciężko się połapać w sensie wydarzeń, ale im bliżej do końca, tym wszystko staje się jaśniejsze. Wstrząsający jest fakt, że ludzie tak wiele złego czynią zwierzętom, a te, mimo wszystko, chcą ludziom pomóc. Strzeżcie się, gdy zabrzmi veehal, bo Zasłona znów może pęknąć...
Kolejne opowiadania na które watro zwrócić uwagę to "W leju po bombie". Powalające. Pełne czarnego humoru, ale i smutnej prawdy. Jest to gatunek science fiction, ale, jak dla mnie, to bardzo prawdopodobna historia. Każdy kto jest ciekawy, jak może skończyć Polska, jak my możemy skończyć, powinien przeczytać "W leju...". I zdanie, które powaliło mnie na kolana: "Zaproponowano: Park Przyjaźni, ale zaprotestowali wszyscy."
No i nie mogę pominąć tytułowego opowiadania: "Coś się kończy, coś się zaczyna." Jedyne w pełni wiedźmińskie. Jest tu opisany ślub Geralta i Yennefer. I, chociaż autor zarzeka się, że nie jest to alternatywne zakończenie sagi wiedźmińskiej, ja potraktuje to jak prawdziwe, szczęśliwe, jej zakończenie. Czytając, niejednokrotnie wybuchałam śmiechem, i potem musiałam się tłumaczyć, przed zszokowaną rodziną. Jest to, uważam, obowiązkowa lektura dla fanów wiedźmina.
Gorąco polecam, szczególnie, że zbiór kryje w sobie jeszcze kilka opowiadań, z którymi warto się zapoznać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Daleka droga do małej, gniewnej planety

Rosemary Harper właśnie dołączyła do załogi mającego za sobą lata swojej świetności statku "Wędrowiec". Nie została przez wszystkich przyjęt...

zgłoś błąd zgłoś błąd