Światła wojny

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
6,56 (36 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
3
7
12
6
12
5
4
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Warlight
data wydania
ISBN
9788381255387
liczba stron
320
słowa kluczowe
wojna, literatura kanadyjska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsze dzieło autora "Angielskiego pacjenta", książki uhonorowanej tytułem Złotego Bookera, czyli wyróżnieniem dla najlepszej powieści nagrodzonej w 50-letniej historii statuetki. Książka zwyciężyła w czytelniczym plebiscycie, zdobywając niemal 9 tysięcy głosów. Światła wojny nominowano do Nagrody Bookera 2018. Opowieść tak zagadkowa i migotliwa, jak zagadkowe i migotliwe mogą być tylko...

Najnowsze dzieło autora "Angielskiego pacjenta", książki uhonorowanej tytułem Złotego Bookera, czyli wyróżnieniem dla najlepszej powieści nagrodzonej w 50-letniej historii statuetki. Książka zwyciężyła w czytelniczym plebiscycie, zdobywając niemal 9 tysięcy głosów.

Światła wojny nominowano do Nagrody Bookera 2018.

Opowieść tak zagadkowa i migotliwa, jak zagadkowe i migotliwe mogą być tylko wspomnienia…

Rok 1945. Londyn odbudowuje się po latach wojny. Rodzice czternastoletniego Nathaniela i jego starszej siostry, Rachel, wyjeżdżają do Singapuru i pozostawiają rodzeństwo pod opieką tajemniczego mężczyzny, którego ci nazywają Ćmą. Rachel i Nathaniel podejrzewają, że jest on kryminalistą, a każdy dzień utwierdza ich w tym przekonaniu – zwłaszcza kiedy zaczynają poznawać jego ekscentrycznych przyjaciół… Każda z galerii postaci, z którymi zapozna ich Ćma, zdaje się wiedzieć, jak najlepiej ochronić Nathaniela i Rachel – i jak najlepiej ich wychować, czasem w zupełnie niezwyczajny sposób.

Dziesiątki lat później Nathaniel zaczyna odkrywać wszystko, czego nie wiedział lub nie rozumiał w latach po wojnie. Ta właśnie podróż – przez rzeczywistość, wspomnienia i imaginacje – jest opisana w tej wspaniałej powieści Michaela Ondaatjego.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/swiatla-wojny/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 917
WielkiBuk | 2019-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2019

Opowieść o dorastaniu. O wspomnieniach. Między jawą a wyobrażeniem, między prawdą a kłamstwem. Michael Ondaatje – autor bestsellerowego „Angielskiego pacjenta” – powraca w nowej powieści „Światła wojny”.

„Ktoś jest poddawany testowi. Nie wiadomo, kto ma patent naprawdę. Ludzie nie są tymi, kim nam się wydają, i nie są tam, gdzie wydaje się nam, że są. I jest ktoś, kto obserwuje to wszystko, nie wiadomo skąd.”

Opowiadając o „Światłach wojny” można tylko zarysować fabułę, wyznaczyć jej kurs, nic ponadto, bo to do czytelnika należy zadanie, by po kolei odkryć tajemnice bohaterów. Bohaterów, czyli nastoletnich Nathaniela i jego siostry Rachel, których rodzice opuścili tuż po wojnie, w 1945 roku. Rodzeństwo jednak nie było osamotnione, bo opiekę nad nimi przejęli niejaki Ćma i Krogulec, dwaj mężczyźni o szemranej przeszłości, podejrzewani o najdziwniejsze występki. Od tamtej chwili nic już nie jest pewne – ani co wydarzyło się z rodzicami Nathaniela i Rachel, ani kim są tajemniczy opiekunowie. Pozostaje zagadka i kolejne lata, w których przyjdzie im ją rozwiązać.

Michael Ondatjee rysuje przed oczami czytelnika oblicze powojennego Londynu. Miasta, które na swój własny sposób podnosi się po latach ciężkich przeżyć. Ulica na nowo buduje swoje zasady pośród zbombardowanych ruin, tworzy się nowy ład, króluje jeszcze bezkrólewie, szalony rodzaj bezprawia. W tym chaosie galeria niepowtarzalnych postaci z Ćmą i Krogulcem na czele, wszyscy jakby przyczajeni w cieniu, o coś podejrzani, nocne marki, które w ciemności znajdują schronienie – śpiewaczka operowa, krawiec niekrawiec, pszczelarz, ogrodnik, jacyś sz
achiści… Każdy ma jakąś przeszłość, a ich historie prowadzą do rozwiązania rodzinnych sekretów Nathaniela i Rachel.
W „Światłach wojny” można się zagubić, można się zaplątać, bo niby wszystko tutaj idzie utartym torem, ale to jedynie pozory, miraże, dymy i lustra. To piękna proza, która pozornie prosta okazuje się labiryntem pełnym pustych zaułków i ślepych uliczek. Michael Ondatjee nadał swoim bohaterom moc snucia przypuszczeń, domysłów, ubarwiania rzeczywistości i domalowywania w przeszłości tego, co nie było pewne, co ukrywało się przed wzrokiem. Buduje napięcie, a tajemnica powiększa się, poszerza, nadyma jak balon, by pęknąć z hukiem, rozsiewając jeszcze więcej wątpliwości. A potem kolejne domysły, zamalowywanie pustych miejsc i kilka odpowiedzi, które wskakują na swoje miejsce, jak fragmenty skomplikowanej układanki.

„Wracamy do przeszłości uzbrojeni w teraźniejszość i bez względu na to, jak bardzo zaciemniony był świat, nie pozostawiamy go w mroku.”

Warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Cymanowski Młyn

Autorami powieści jest dwójka świetnych pisarzy; Stefan Darda - mistrz powieści grozy i Magdalena Witkiewicz - królowa powieści obyczajowych. Z takie...

zgłoś błąd zgłoś błąd