WielkiBuk 
status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę, ostatnio widziany 4 tygodnie temu
Teraz czytam
  • Kobieta w oknie
    Kobieta w oknie
    Autor:
    Czy zawsze można wierzyć własnym oczom? Anna Fox straciła wszystko: szczęśliwą rodzinę, pracę oraz zdrowie. Od miesięcy nie postawiła stopy za progiem domu. Całe dnie spędza w Internecie, przed telewi...
    czytelników: 4838 | opinie: 458 | ocena: 6,56 (2024 głosy) | inne wydania: 2
  • Podwójne życie reporterki. Fallaci. Torańska
    Podwójne życie reporterki. Fallaci. Torańska
    Autor:
    Długo wyczekiwany portret dwóch wybitnych dziennikarek. Dwie wyjątkowe kobiety, dwie silne osobowości, dwie wybitne dziennikarki. Odważne, bezkompromisowe, piekielnie pracowite. Teresa Torańska bardz...
    czytelników: 216 | opinie: 10 | ocena: 7,44 (39 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-21 19:02:44
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„Na Północ od Okinawy” to kolejny tom serii o Nelu Durandzie*, która zaskakuje czytelnika uniwersalnością i kosmopolityzmem jej bohaterów. Wiesław Rybski pokazuje świat, do którego zwykły śmiertelnik nie ma szansy przeniknąć, a który sam autor zna z własnego doświadczenia. Skomplikowane technologie, kontrakty na niewyobrażalne sumy, a wokół piękno Dalekiego Wschodu, egzotyczne w swoim... „Na Północ od Okinawy” to kolejny tom serii o Nelu Durandzie*, która zaskakuje czytelnika uniwersalnością i kosmopolityzmem jej bohaterów. Wiesław Rybski pokazuje świat, do którego zwykły śmiertelnik nie ma szansy przeniknąć, a który sam autor zna z własnego doświadczenia. Skomplikowane technologie, kontrakty na niewyobrażalne sumy, a wokół piękno Dalekiego Wschodu, egzotyczne w swoim bogactwie. W to wszystko wplątana jest moc zaskakujących zwrotów akcji, z których bohater zawsze wychodzi obronną ręką i od razu gotowy jest, by podbijać kolejne kobiece serca. Taka lektura, z takimi bohaterami i tak ciekawą fabułą to czysta literacka frajda. Nic dodać, nic ująć.

Miłośnicy powieści sensacyjnych, prozy Jamesa Pattersona lub Lee Childa, znajdą u Wiesława Rybskiego wszystko to, za czym przepadają, a nawet więcej. Dużo, dużo więcej.

*Czytanie serii nie po kolei nie przeszkadza w odbiorze powieści, bo każdy tom to kolejna „przygoda”.

pokaż więcej

 
2018-10-21 19:01:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Inspektor Armand Gamache (tom 2)

„Zabójczy mróz” to ten rodzaj kryminału, który czyta się z narastającą przyjemnością. Louise Penny odeszła od tradycyjnego schematu – morderstwo, trup, śledztwo – a w zamian postawiła na stopniowe budowanie atmosfery miasteczka. Nawet sama scena z trupem w roli głównej nie robi takiego wrażenia, bo czytelnik czuje, że nie mogło być inaczej. Pozostaje naturalnie najważniejsze pytanie,... „Zabójczy mróz” to ten rodzaj kryminału, który czyta się z narastającą przyjemnością. Louise Penny odeszła od tradycyjnego schematu – morderstwo, trup, śledztwo – a w zamian postawiła na stopniowe budowanie atmosfery miasteczka. Nawet sama scena z trupem w roli głównej nie robi takiego wrażenia, bo czytelnik czuje, że nie mogło być inaczej. Pozostaje naturalnie najważniejsze pytanie, konieczność rozwiązania zagadki, a odpowiedź autorka snuje niespiesznie przez kolejne rozdziały, ukazując schowane pod warstwami puchówek, czapek, szalików i rajstop oblicze swoich Trzech Sosen.

To klasyczna opowieść kryminalna, mocno osadzona w kanadyjskich realiach Quebecu, intrygująca i wciągająca, jak tylko potrafią być zimowe kryminały.

pokaż więcej

 
2018-10-21 19:00:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

„Czy starczy odwagi
Aby zmącić rytm wszechświata?”
„Śpiew Miłosny J. Alfreda Prufrocka” T.S. Eliot, przeł. Adam Pomorski

„Małe ogniska” czyta się jednym tchem, a bogactwo i wachlarz poruszanych przez Celeste Ng tematów nie bez przyczyny zagwarantował tej powieści status absolutnego bestsellera za oceanem. Być może właśnie na tym oparł się również fenomen tej powieści, który w gruncie rzeczy...
„Czy starczy odwagi
Aby zmącić rytm wszechświata?”
„Śpiew Miłosny J. Alfreda Prufrocka” T.S. Eliot, przeł. Adam Pomorski

„Małe ogniska” czyta się jednym tchem, a bogactwo i wachlarz poruszanych przez Celeste Ng tematów nie bez przyczyny zagwarantował tej powieści status absolutnego bestsellera za oceanem. Być może właśnie na tym oparł się również fenomen tej powieści, który w gruncie rzeczy po pełnej lekturze może wciąż pozostać nieco niezrozumiały. To świetnie napisana, czytająca się niemal sama opowieść obyczajowa, o sile macierzyńskiej miłości, o poświęceniu, o dojrzewaniu i stawaniu się kobietą, jednak brakuje całości pazura, czegoś, co sprawi, że w sercu czytelnika ta powieść rozbłyśnie prawdziwym tańczącym ogniem, wypalając piętno na wyobraźni i znak w pamięci. A tak pozostaną „Małe ogniska”.

pokaż więcej

 
2018-10-19 01:37:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„Omen” czyta się z narastającą fascynacją i nieprzemijającym napięciem. Nawet jeśli znamy już całkiem dobrze ekranizację, to powieść Davida Seltzera otwiera przed czytelnikiem nowe interpretacje i pozwala przeniknąć bliżej do świata bohaterów, z których nie wszyscy są tak jednoznaczni jak w filmie. To opowieść, która wywołuje dreszcze i zmusza do przemyśleń, a nawet do doszukiwania się... „Omen” czyta się z narastającą fascynacją i nieprzemijającym napięciem. Nawet jeśli znamy już całkiem dobrze ekranizację, to powieść Davida Seltzera otwiera przed czytelnikiem nowe interpretacje i pozwala przeniknąć bliżej do świata bohaterów, z których nie wszyscy są tak jednoznaczni jak w filmie. To opowieść, która wywołuje dreszcze i zmusza do przemyśleń, a nawet do doszukiwania się głębszych sensów. W końcu nie ma drugiej takiej księgi, która tak bardzo działałaby na wyobraźnię, jak Pismo Święte, a to właśnie ono jest podstawą całej tej historii. Sami możemy szukać omenów, znaki na niebie i ziemi, bo nigdy przecież nie wiadomo…

To jedna z tych opowieści, które nigdy się nie starzeją.

pokaż więcej

 
2018-10-19 01:36:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Tą drogą
Nikt nie idzie
Tego dzisiejszego wieczoru

Matsuo Basho

„Nikt nie idzie” to jedna z najpiękniejszych i najczulszych opowieści, jakie przeczytacie w tym roku! Jakub Małecki potrafi zamykać emocje w najprostszych słowach, poruszać najdelikatniejsze struny w sercu czytelnika. Warto poddać się jego magii, warto dać się ująć jego prostej, przejmującej frazie, która trafia do głębi....
Tą drogą
Nikt nie idzie
Tego dzisiejszego wieczoru

Matsuo Basho

„Nikt nie idzie” to jedna z najpiękniejszych i najczulszych opowieści, jakie przeczytacie w tym roku! Jakub Małecki potrafi zamykać emocje w najprostszych słowach, poruszać najdelikatniejsze struny w sercu czytelnika. Warto poddać się jego magii, warto dać się ująć jego prostej, przejmującej frazie, która trafia do głębi. Pomimo, że wraz z bohaterami próbujemy unieść się nad ziemię w niemej, niepojętej tęsknocie za przestworzami, to Małecki paradoksalnie trzyma nas blisko przy ziemi. Stworzył opowieść o życiu i śmierci, o porażającej samotności, o strachu i wstydzie, o wyrzutach sumienia, które dręczą przez lata, o błędach, które wciąż siedzą z tyłu głowy… Ale oszczędził czytelnikom nadmiernego rozczulania się nad bohaterami. W zamian podarował nam możliwość spojrzenia z bliska na urywki z ich życia, zaklęte chwile, momenty, które może jak w innej japońskiej sztuce kintsugi – sklejania niedoskonałego – przekształcą się w coś pięknego. Pewnego dnia.

To NAJLEPSZA powieść Jakuba Małeckiego do tej pory, a to oznacza, że tylko podnosi sobie poprzeczkę, idzie coraz wyżej i dalej, nieustająco dopracowując swój warsztat, z coraz większym wyczuciem kreując swoje opowieści. Takich pisarzy warto znać. Trzeba znać. Jego proza to skarb.

pokaż więcej

 
2018-10-16 00:22:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Stulecie Winnych (tom 4)

„Stulecie Winnych. Opowiadania” to klamra, która domyka rodzinną trylogię Stulecia Winnych. To prolog i epilog w jednym, w zależności, od której strony zanurzymy się w te niezwykłe dzieje. Kto poznał już opowieści Ałbeny Grabowskiej, ten w Opowiadaniach rozpozna bohaterów, przypomni sobie Brwinów, na nowo powróci do tamtych historii, a na dokładkę pozna nowe, ich uzupełnienia, wspomnienia,... „Stulecie Winnych. Opowiadania” to klamra, która domyka rodzinną trylogię Stulecia Winnych. To prolog i epilog w jednym, w zależności, od której strony zanurzymy się w te niezwykłe dzieje. Kto poznał już opowieści Ałbeny Grabowskiej, ten w Opowiadaniach rozpozna bohaterów, przypomni sobie Brwinów, na nowo powróci do tamtych historii, a na dokładkę pozna nowe, ich uzupełnienia, wspomnienia, nawet takie oparte na faktach. Komu przyjdzie po raz pierwszy zaczytać się w tej sugestywnej, malowniczej prozie, temu można jedynie zazdrościć – to subtelne, pisane dojrzałym językiem opowieści obyczajowe, z nutką iwaszkiewiczowskiej delikatności. Czytelnik czuje tamte zapachy, krząta się po tych domostwach, biegnie uliczkami śladami bohaterów. Jest w tym coś magicznego, coś wiecznego, siła znakomitej rodzimej literatury.

W ostatnich promieniach jesiennego słońca „Stulecie Winnych. Opowiadania” Ałbeny Grabowskiej mienią się swoim pięknem jak nigdy.

pokaż więcej

 
2018-10-15 14:16:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Intrygujący zamysł "NIEznajomych" ciągnie fabułę powieści w kilku kierunkach, z których nie każdy wydaje się logiczny i w pełni uzasadniony. To thriller pełen ekscytujących zwrotów akcji, zaskakujących rozwiązań i gierek psychologicznych, niemniej miejscami niepotrzebnie skomplikowany, bo podwójna perspektywa rozciąga opowieść w czasie, co nie zawsze wychodzi "NIEznajomym" na dobre. Mamy tu... Intrygujący zamysł "NIEznajomych" ciągnie fabułę powieści w kilku kierunkach, z których nie każdy wydaje się logiczny i w pełni uzasadniony. To thriller pełen ekscytujących zwrotów akcji, zaskakujących rozwiązań i gierek psychologicznych, niemniej miejscami niepotrzebnie skomplikowany, bo podwójna perspektywa rozciąga opowieść w czasie, co nie zawsze wychodzi "NIEznajomym" na dobre. Mamy tu konflikty małżeńskie, a w zasadzie narzeczeńskie, problemy rodzinne, teorie polityczno-spiskowe – do wyboru, do koloru i nie każdemu czytelnikowi będzie łatwo się we wszystkim połapać, bo całość miewa chwilami wydźwięk pełen absurdu. Warto jednak zauważyć, że Ursula Poznanski i Arno Strobel wyszli poza schematy gatunkowe, a na dokładkę stworzyli bohaterów żywych, namacalnych, szczerych w swojej burzy emocji. Powieść czyta się z narastającym napięciem i zainteresowaniem, a całość zmierza do nieodgadnionej konkluzji.

Kto poszukuje ciekawej opowieści, która nie stawia na zwyrodnialstwo i niepotrzebny rozlew krwi, ten w "NIEznajomych" odnajdzie lekturę na kilka zaczytanych jesiennych wieczorów.

pokaż więcej

 
2018-10-09 20:04:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Manitou (tom 1)

Indiański szaman z XVI wieku odradza się na Manhattanie lat 70., by siać swoją zemstę w „Manitou” Grahama Mastertona.

Kiedy kilka lat temu recenzowałam „Panikę” i spisałam prozę Grahama Mastertona na straty, jednak wtedy jeszcze lektura horrorów klasy B nie sprawiała mi przyjemności. Dzisiaj, po latach, wszystko się zmieniło i doceniam tę prostotę, doceniam lekkość i beztroskę z jaką...
Indiański szaman z XVI wieku odradza się na Manhattanie lat 70., by siać swoją zemstę w „Manitou” Grahama Mastertona.

Kiedy kilka lat temu recenzowałam „Panikę” i spisałam prozę Grahama Mastertona na straty, jednak wtedy jeszcze lektura horrorów klasy B nie sprawiała mi przyjemności. Dzisiaj, po latach, wszystko się zmieniło i doceniam tę prostotę, doceniam lekkość i beztroskę z jaką bohaterowie wpadają w sidła potworów, nic sobie z tego go końca nie robiąc i dalej zachowując siły na dialogi pełne sprzeczności. Taka lektura to sama radocha, kiedy wiadomo już czego oczekiwać i teraz, sięgając po kolejne tomy serii o „Manitou” już wiem, że nie będzie tu ani grama strachu. Szczypta Lovecrafta na wesoło? Czemu nie?

pokaż więcej

 
2018-10-09 20:02:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Czarny Mag (tom 1)

Z jednej strony widać po powieści Rachel E. Carter, że chciała uniknąć tropów znanych z młodzieżowego fantasy, a może raczej obrócić je na swój indywidualny sposób, niemniej ostatecznie w tych kliszach gatunkowych utknęła. Czytelnik od nowa dostaje przed sobą akademię pełną przyjaciół na śmierć i życie oraz zaciekłych wrogów, antypatycznych nauczycieli i tych dobrych dusz, które ukrywają się... Z jednej strony widać po powieści Rachel E. Carter, że chciała uniknąć tropów znanych z młodzieżowego fantasy, a może raczej obrócić je na swój indywidualny sposób, niemniej ostatecznie w tych kliszach gatunkowych utknęła. Czytelnik od nowa dostaje przed sobą akademię pełną przyjaciół na śmierć i życie oraz zaciekłych wrogów, antypatycznych nauczycieli i tych dobrych dusz, które ukrywają się pod stężałą maską powagi. Mamy testy, egzaminy, próby, wielkie porażki i małe zwycięstwa, łzy rozpaczy i uśmiechy triumfu. Łatwo przewidzieć jak to wszystko się potoczy, jak to się skończy, ale nie ma jak widać w tym nic złego, biorąc pod uwagę sukces serii Czarnego Maga za oceanem.

„Pierwszy rok” to lektura leciuchna, młodzieżowa z buntowniczym zacięciem, miejscami mroczna, miejscami urocza, taka, która przypadnie do gustu nastoletnim czytelnikom fantasy, którzy wiedzą, że niektóre opowieści możemy słuchać wiecznie i nigdy się nie znudzą.

pokaż więcej

 
2018-10-08 22:38:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Niewielka rodzinna wyspa Barrøy daleko na północnym morzu, która jest wszystkim i nikt nie może z niej uciec, nawet jej mieszkańcy – „Niewidzialni” Roya Jacobsena.

„Niewidzialni” to prosta i piękna historia – melancholijna, nostalgiczna, miejscami tragiczna, miejscami zabawna, ot życie, uchwycone momenty, zwyczajne i niezwyczajne, takie, które trzymają czytelnika przy lekturze. „Dzieci z...
Niewielka rodzinna wyspa Barrøy daleko na północnym morzu, która jest wszystkim i nikt nie może z niej uciec, nawet jej mieszkańcy – „Niewidzialni” Roya Jacobsena.

„Niewidzialni” to prosta i piękna historia – melancholijna, nostalgiczna, miejscami tragiczna, miejscami zabawna, ot życie, uchwycone momenty, zwyczajne i niezwyczajne, takie, które trzymają czytelnika przy lekturze. „Dzieci z Bullerbyn” dla dorosłych? Tak. Dla mnie tak. To jedno z wyjątkowych odkryć literackich tego roku.

To, co łączy powieść Roya Jacobsena z powieścią Astrid Lindgren to umiejętność uchwycenia niewielkich, życiowych, niby zwyczajnych momentów i sprawienie, że stają się one niezwykłe, przynajmniej dla nas, oczarowanych codziennością Barrøy czytelników. To proste powtarzanie kolejnych czynności, jak suszenie ryb, oprawianie sieci, dojenie krów, robienie na drutach… Z perspektywy bohaterów „Niewidzialnych” to czynności zaprawione wyjątkowością, bo dzieją się tu i teraz dla nich, a my jesteśmy tuż obok, patrzymy na nich i przeżywamy każdą chwilę. Dostrzegamy również niedopowiedzenia, pytania, które wiszą między bohaterami, ich samotność, chociaż to samotność jednostek nierozerwalnych ze sobą. Widzimy potrzebę spojrzenia poza horyzont, narodziny nowej generacji, która czuje siłę, czuje moc płynącą z krwi i ciężkiej pracy swoich przodków. Oni może też nigdy nie opuszczą Barrøy, ale zaznaczą jej istnienie swoimi czynami.

pokaż więcej

 
2018-10-01 20:00:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Cudownie baśniowa, przeszywająca serce milionami utraconych głosów opowieść o piętnie wojny. Historia niewyobrażalnego cierpienia, wszechpotężnego zła, ale także prawdziwego dobra, które w chwilach największej ciemności było ostatnim ze świateł. "Lalkarz z Krakowa" poruszy młodszych i starszych czytelników, przypominając, że zawsze jest wybór, zawsze jest nadzieja. To lektura, w której... Cudownie baśniowa, przeszywająca serce milionami utraconych głosów opowieść o piętnie wojny. Historia niewyobrażalnego cierpienia, wszechpotężnego zła, ale także prawdziwego dobra, które w chwilach największej ciemności było ostatnim ze świateł. "Lalkarz z Krakowa" poruszy młodszych i starszych czytelników, przypominając, że zawsze jest wybór, zawsze jest nadzieja. To lektura, w której dylematy bohaterów zrozumie każdy z nas, bo jedyny wybór jaki mamy, to albo być człowiekiem dla drugiego człowieka albo wilkiem. Albo aniołem albo demonem. Tego nie trzeba tłumaczyć, ta historia jest uniwersalna i przemówi swoją magią do każdego czytelnika, także tego, który nie potrafi jeszcze zrozumieć, albo który już nie potrafi pojąć ogromu grozy jaki niesie za sobą wojna.
„Lalkarz z Krakowa” nie tylko dla dzieci, niemniej przede wszystkim dla dzieci, by w metaforyczny, alegoryczny sposób, przy pomocy magii i prostych niedopowiedzeń snuć opowieść o tym, co najważniejsze.

pokaż więcej

 
2018-09-29 14:10:03
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Holly Bourne z wyczuciem i delikatnością potraktowała tak ważny we współczesnym świecie temat jakim są choroby i zaburzenia psychiczne. W „Jestem już normalna?” pokazała młodzież pogubioną w natłoku niezrozumiałych ideałów, z których większość wyklucza się nawzajem. Pokazała jak faktyczne lęki podsycane są zbyt skomplikowanymi dla młodych umysłów wymogami, kiedy w głowie buzują nie tylko... Holly Bourne z wyczuciem i delikatnością potraktowała tak ważny we współczesnym świecie temat jakim są choroby i zaburzenia psychiczne. W „Jestem już normalna?” pokazała młodzież pogubioną w natłoku niezrozumiałych ideałów, z których większość wyklucza się nawzajem. Pokazała jak faktyczne lęki podsycane są zbyt skomplikowanymi dla młodych umysłów wymogami, kiedy w głowie buzują nie tylko pogmatwane myśli, ale przede wszystkim burza hormonów. W tej zawierusze bohaterka Holly Bourne ukazuje czytelnikowi codzienność osoby z problemami psychicznymi od środka – terapie, leki i ich efekty uboczne, relacje rodzinne, strach przed ujawnieniem choroby innym i „normalność”, do której wydawać by się mogło, że wciąż nie ma dostępu.

Jednocześnie, całkiem niepotrzebnie, „Jestem już normalna?” wychodzi poza granice nauki i wkracza do świata ideologii, próbując tłumaczyć niektóre zjawiska i doświadczenia przez pryzmat niepotwierdzonych wymysłów samej autorki. Zaprzeczając obecnie przyjętym teoriom naukowym, Holly Bourne za problemy swojej bohaterki obarcza odpowiedzialnością całe społeczeństwo, w szczególności w finale opowieści – szkoda, niepotrzebne to i szkodliwe dla wydźwięku całości. Do tego odbiera nieco książce funkcji terapeutycznej, podmieniając ją na wezwanie do pustego buntu.

Jak widać, miejscami brakuje w „Jestem już normalna?” spójności, ale jedno z pewnością jej się udało – pokazać, że w dzisiejszej rzeczywistości „normalność” bywa relatywna.

pokaż więcej

 
2018-09-28 14:59:07
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

„Sekret Tatiany” to piękna, wzruszająca opowieść, która niesie w pewnym sensie ukojenie dla spragnionego emocji czytelnika. Dzieje wielkiej miłości, spełnione na papierze, zamknięte w powieści Gill Paul pozwalają snuć domysły jak by wyglądało nowe życie Dymitra i Tatiany, gdyby porzucili Rosję, gdyby udało im się zbiec i spełnić snute podczas wojny marzenia. Jest w tej historii sporo... „Sekret Tatiany” to piękna, wzruszająca opowieść, która niesie w pewnym sensie ukojenie dla spragnionego emocji czytelnika. Dzieje wielkiej miłości, spełnione na papierze, zamknięte w powieści Gill Paul pozwalają snuć domysły jak by wyglądało nowe życie Dymitra i Tatiany, gdyby porzucili Rosję, gdyby udało im się zbiec i spełnić snute podczas wojny marzenia. Jest w tej historii sporo naiwności, ale ona jest ewidentnie potrzebna przy takich powieściach, bo pozwala zapomnieć o tragediach i niesprawiedliwościach, jakie przynosi prawdziwa historia. A ta nikogo nie oszczędza, zabija kochanków, rozpruwa całe rodziny, grzebie rodziców i dzieci. Dzięki Gill Paul można na chwilę zamknąć oczy, przenieść się w czas tamtej skomplikowanej epoki i wierzyć, że jeszcze jest nadzieja.

Dla romantycznych dusz na jesienny wieczór jak znalazł!

pokaż więcej

 
2018-09-26 20:38:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Okrutny książę (tom 1)

W leśnym królestwie, pośród bezwzględnych Faerie zwanych Elfami trzy siostry wychowane pośród ludzi walczą o przetrwanie i władzę w pierwszym tomie baśniowej serii młodzieżowej „Okrutny Książę” Holly Black.

W „Okrutnym Księciu” miłośnicy opowieści gatunku young adult fantasy odnajdą wszystkie swoje ulubione motywy – zbuntowane bohaterki z innego świata, pięknych męskich bohaterów o podłym...
W leśnym królestwie, pośród bezwzględnych Faerie zwanych Elfami trzy siostry wychowane pośród ludzi walczą o przetrwanie i władzę w pierwszym tomie baśniowej serii młodzieżowej „Okrutny Książę” Holly Black.

W „Okrutnym Księciu” miłośnicy opowieści gatunku young adult fantasy odnajdą wszystkie swoje ulubione motywy – zbuntowane bohaterki z innego świata, pięknych męskich bohaterów o podłym wejrzeniu i tajemnicach w sercu, mroczne intrygi i wojny na królewskim dworze, bezpośrednie zagrożenie życia i możliwość, by odwrócić los i wziąć sprawy w swoje ręce oraz magię oczywiście – a wszystko to pieczołowicie dopieszczone piórem Holly Black. To pisarka z doświadczeniem, świadoma wykorzystywanych schematów, które potrafi naznaczyć swoim indywidualnym, niepodrabialnym stylem. Jej Królestwo Elfów ma swój nieodparty urok, ma w sobie to coś, co sprawia, że chcemy się w nim zanurzyć i dać się pochłonąć jego sprawom bez reszty. To baśniowa opowieść, piękna magiczna przygoda, która dopiero jest początkiem wszystkiego. Warto czekać na więcej.

pokaż więcej

 
2018-09-22 19:45:22
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Natalię Baszile zawczasu namaściła królowa amerykańskich serc Oprah Winfrey, kreując debiutującą pisarkę na jeden z kolejnych głośnych głosów powieści amerykańskiej. Jej stacja stworzyła serial na podstawie powieści i tym samym ugruntowała rolę Baszile w świecie współczesnej literatury. Czy słusznie? O ile „Królowa cukru” jawi się jako poruszająca kobieca i rodzinna opowieść o zmaganiach i... Natalię Baszile zawczasu namaściła królowa amerykańskich serc Oprah Winfrey, kreując debiutującą pisarkę na jeden z kolejnych głośnych głosów powieści amerykańskiej. Jej stacja stworzyła serial na podstawie powieści i tym samym ugruntowała rolę Baszile w świecie współczesnej literatury. Czy słusznie? O ile „Królowa cukru” jawi się jako poruszająca kobieca i rodzinna opowieść o zmaganiach i dziedzictwie, to sama jej forma i styl nie wyróżniają się niczym specjalnym na tle innych podobnych historii. Powieść czyta się szybko i lekko, z zainteresowaniem obserwując działanie współczesnych południowych plantacji, przenikając do świata bohaterów, ale… tylko na chwilkę, bez szansy na większe emocje. Zabrakło szczypty magii, czegoś mniej przyziemnego, mniej schematycznego, co nadałoby „Królowej cukru” tej nutki wyjątkowości, jak chociażby w przypadku powieści Toni Morrison czy Sue Monk Kidd. Potencjał jest, więc może przy kolejnej powieści Natalii Baszile uda się ująć moje serce?

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
780 527 14465
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (1115)

zgłoś błąd zgłoś błąd