Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
WielkiBuk 
status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę, ostatnio widziany 2 dni temu
Teraz czytam
  • Afgańska Perła
    Afgańska Perła
    Autor:
    Poruszająca opowieść o dwóch kobietach, Rahimie i Szekibie, które podzielił czas, ale połączyły te same marzenia i ta sama odwaga dająca im siłę do zmierzenia się z ogromnym wyzwaniem – oderwaniem si...
    czytelników: 593 | opinie: 54 | ocena: 7,77 (162 głosy) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-20 13:03:27
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-06-20 13:02:50
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

„Dziedzictwo” oscyluje między geniuszem a przeciętnością, co sprawia, że lektura tej wyjątkowej powieści jeszcze bardziej oddziałuje na czytelnika. Wymusza w pewien sposób rozmyślanie o fabule i analizowanie własnych doświadczeń w konfrontacji ze słowami Ann Patchett. Z jednej strony to rodzinna historia niedopowiedzeń, ukrytych głęboko żali i rozdzielenia, a z drugiej opowieść o sekrecie, o... „Dziedzictwo” oscyluje między geniuszem a przeciętnością, co sprawia, że lektura tej wyjątkowej powieści jeszcze bardziej oddziałuje na czytelnika. Wymusza w pewien sposób rozmyślanie o fabule i analizowanie własnych doświadczeń w konfrontacji ze słowami Ann Patchett. Z jednej strony to rodzinna historia niedopowiedzeń, ukrytych głęboko żali i rozdzielenia, a z drugiej opowieść o sekrecie, o zdradzie, o śmierci i związanym z nią cierpieniu.

To, czego zabrakło „Dziedzictwu” to dosadny konkret, idea, która jak kotwica trzyma całość w ryzach. Bez niej poszczególne fragmenty rozmywają się, rozchodzą, przepływają między sobą i chociaż przyciągają uwagę, pomimo iż fascynują swoim nasyceniem, to ostatecznie powieść traci kontury. Szwy trzymają, ale na bardzo słabiutkich nitkach. Co nie przeszkadza jej jednocześnie czarować, snuć się po wyobraźni czytelnika, oszałamiać głębią, a czasami swoją zwyczajnością pozbawioną zbędnych podtekstów. To jedna z tych historii, która zostawia po sobie ślad, drobinki, które przenikają do czytelniczego serca – literackie odniesienia, tajemnice zabrane do grobu i zapach soku pomarańczowego, który zdeterminował przyszłość bohaterów „Dziedzictwa”.

Prawie Duży Buk, powieść zbyt dobra, by przejść obok niej obojętnie.

pokaż więcej

 
2017-06-19 11:34:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Zasnęła w śnieżnej jamie na szczycie góry Kanczendzonga… W opowieści Anny Kamińskiej Wanda Rutkiewicz ożywa. Wyjątkowa. Inspirująca. Zawsze zdeterminowana, by piąć się na szczyt.

W czasach, kiedy kobiety w górach traktowane były wciąż jako zbędny balast, z kobiecą odsłoną mięśni nienawykłych do niesprzyjających człowiekowi warunków, Wanda Rutkiewicz jak burza zdobywała kolejne szczyty. Była...
Zasnęła w śnieżnej jamie na szczycie góry Kanczendzonga… W opowieści Anny Kamińskiej Wanda Rutkiewicz ożywa. Wyjątkowa. Inspirująca. Zawsze zdeterminowana, by piąć się na szczyt.

W czasach, kiedy kobiety w górach traktowane były wciąż jako zbędny balast, z kobiecą odsłoną mięśni nienawykłych do niesprzyjających człowiekowi warunków, Wanda Rutkiewicz jak burza zdobywała kolejne szczyty. Była pierwszą kobietą, która pokonała najtrudniejszy szczyt świata, czyli K2. Pierwszą Europejką, która spojrzała z Dachu Świata, czyli Mount Everestu. Organizowała kobiece wyprawy, w tym pierwszą kobiecą wyprawę na K2, podczas której pierwszą część trasy do bazy Karakorum pokonała o kulach! Dokonała rzeczy niemożliwych, na własnych warunkach i nawet jej śmierć owiana została legendą.

pokaż więcej

 
2017-06-17 13:51:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„Kiedy księżyc jest nisko” to opowieść o odwadze i o ludzkiej tragedii. O rodzinnym koszmarze i matczynej rozpaczy. O strachu, który motywuje i napędza gniew. O podróży do nowej ziemi i nadziei na lepsze życie. O niepewności jutra i utracie godności. To historia, która dzisiaj ma jeszcze więcej wspólnego z rzeczywistością, niż miała w chwili oryginalnego wydania. Nadia Hashimi snuje opowieść,... „Kiedy księżyc jest nisko” to opowieść o odwadze i o ludzkiej tragedii. O rodzinnym koszmarze i matczynej rozpaczy. O strachu, który motywuje i napędza gniew. O podróży do nowej ziemi i nadziei na lepsze życie. O niepewności jutra i utracie godności. To historia, która dzisiaj ma jeszcze więcej wspólnego z rzeczywistością, niż miała w chwili oryginalnego wydania. Nadia Hashimi snuje opowieść, która mogła wydarzyć się naprawdę, które pewnie powtarza się właśnie teraz, gdzieś na europejskich granicach, w trakcie lektury tego tekstu. Bo nie sposób nie czytać tej powieści nie biorąc pod uwagę obecnego kontekstu polityczno-kulturowego, nie spoglądając bliżej na wyzwania, przed jakimi staje Europa i Europejczycy. Nadia Hashimi w amerykańskim stylu wierzy, że jeszcze nie wszystko stracone – jest nadzieja, należy zachować optymizm i wszystko się jakoś ułoży. I dlatego tak dobrze czasami zwrócić oczy w kierunku literackiej fikcji, bo my już dzisiaj wiemy, że nic nie jest takie proste, a ogień zapłonie jeszcze nie raz.

pokaż więcej

 
2017-06-13 01:02:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nie da się ukryć, że „Kolej Podziemna. Czarna krew Ameryki” zostaje z czytelnikiem na dłużej. To jest ten rodzaj literatury, który dzięki swojej lotności, swojej przystępności pozostawia w czytelniku niezatarte wrażenia. Colson Whitehead ma dar kreowania pięknych alegorycznych opowieści i historia Cory nie jest tutaj wyjątkiem, tym bardziej, że jej tragiczne dzieje opisane są soczystym,... Nie da się ukryć, że „Kolej Podziemna. Czarna krew Ameryki” zostaje z czytelnikiem na dłużej. To jest ten rodzaj literatury, który dzięki swojej lotności, swojej przystępności pozostawia w czytelniku niezatarte wrażenia. Colson Whitehead ma dar kreowania pięknych alegorycznych opowieści i historia Cory nie jest tutaj wyjątkiem, tym bardziej, że jej tragiczne dzieje opisane są soczystym, porywającym językiem, działającym na wyobraźnię. To, o czym warto jednak pamiętać, to fakt, że jest to powieść ekspresjonistyczna, uczuciowa, malująca nie tyle pędzlem szczegółów, a szpachlą emocji. Nie mamy tutaj do czynienia z powieścią historyczną, a trochę szkoda – bo Kolej Podziemna była ideą, która łączyła niegdyś setki i tysiące indywiduów wierzących w to, że każdy człowiek, niezależnie od koloru skóry, zasługuje na szacunek i – przede wszystkim – wolność. Ta idea nie znajduje tutaj pełnego odzwierciedlenia.

Być może tym, co porwało tak wielu krytyków i członków jury kolejnych nagród jest właśnie niefiltrowana emocja, która zdaje się dobiegać z serca Colsona Whiteheada. Jest on szczery i nie kryje swojego gniewu, nawet jeśli gniew ten sam w sobie potrafi być czasem niesprawiedliwy. Czytając „Kolej Podziemną. Czarną krew Ameryki” z pewnością nie sposób nie poczuć żaru bijącego z jej wnętrza.

Natomiast jeśli chodzi o samą Kolej Podziemną i o ideę jej przyświecającą polecam zapoznać się bliżej z prawdziwymi historycznymi źródłami.

pokaż więcej

 
2017-06-12 12:34:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Za murami przytułku dla obłąkanych skrzywdzona dziewczyna i lekarz rozpoczynają szaleńczą krucjatę przeciw zwyrodnialcom. Zaskakująca gotycka powieść, która zabierze czytelnika w najciemniejsze zakamarki ludzkiego umysłu i przypomni jak traktowano go w przeszłości. Czy w każdym z nas skrywa się szczypta szaleństwa, a jedynie niektórzy zachowują w tej kwestii większą dyskrecję?

 
2017-06-12 12:33:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„Pakistańska córka” to opowieść o brawurowej odwadze, która przypomina nam, że istnieją na świecie jeszcze miejsca, w których jakiekolwiek równouprawnienie płci to tylko odległy, nierealny sen. To historia dziewczyny, która nie bała się, by taki sen śnić.

 
2017-06-09 14:18:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nadia Hashimi nie szczędzi gorzkich słów, nie ucieka przed rysowaniem smutnej prawdy o sytuacji afgańskich kobiet pod butem talibanu, a jej fikcyjna opowieść to tragedia tysięcy prawdziwych bohaterek, maltretowanych ofiar reżimu, których imion nigdy nie poznamy. „Dom bez okien” to ich opowieść, poruszający hołd i próba odzyskania sprawiedliwości, choćby jedynie na kartach papieru.

 
2017-06-07 12:48:48
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Dr David Hunter (tom 5)

Porywający klimat „Niespokojnych zmarłych” oparty jest na wilgotnej, przejmującej atmosferze, która otacza Davida Huntera. Simon Beckett najpierw wykreował całe tło, by nawet czytelnik poczuł się odizolowany od świata, zamknięty pośród labiryntów bagnistych ścieżek, zagrożony wciągnięciem w grząską ziemię Backwaters. Do tego narastające poczucie zagrożenia i bycia obserwowanym, które wywołuje... Porywający klimat „Niespokojnych zmarłych” oparty jest na wilgotnej, przejmującej atmosferze, która otacza Davida Huntera. Simon Beckett najpierw wykreował całe tło, by nawet czytelnik poczuł się odizolowany od świata, zamknięty pośród labiryntów bagnistych ścieżek, zagrożony wciągnięciem w grząską ziemię Backwaters. Do tego narastające poczucie zagrożenia i bycia obserwowanym, które wywołuje ciarki na plecach, a włoski na karku stają dęba. I świadomość, że wiatr niesie ze sobą czyjś zrozpaczony krzyk, że nie ma ucieczki, ale nie ma też odwrotu. Przeżyj albo giń.

„Niespokojni zmarli” dają o sobie znać, opętują umysł czytelnika i zapewniają pełen niepokoju wieczór, a nawet dwa, dając obietnicę, że David Hunter niebawem powróci znów.

pokaż więcej

 
2017-06-06 13:32:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

„Punkt” to młodzieżowy, wielokierunkowy pastisz uderzający zarówno w nowoczesny marketing, jak i kulturę wiecznego dążenia do szczęścia, w której wystarczy chcieć i powtarzać przed lustrem, że jesteś zwycięzcą i to zwycięzcą szczęśliwym, spełnionym w swojej ślepej pogoni wbrew wszystkiemu. I chociaż ten opis rzeczywistości wykreowanej przez Florence Hinckel niewątpliwie wydaje się miejscami... „Punkt” to młodzieżowy, wielokierunkowy pastisz uderzający zarówno w nowoczesny marketing, jak i kulturę wiecznego dążenia do szczęścia, w której wystarczy chcieć i powtarzać przed lustrem, że jesteś zwycięzcą i to zwycięzcą szczęśliwym, spełnionym w swojej ślepej pogoni wbrew wszystkiemu. I chociaż ten opis rzeczywistości wykreowanej przez Florence Hinckel niewątpliwie wydaje się miejscami być przerysowany, a w całości ukrywa też nutkę nieco panicznego odbioru znaczenia social mediów, czy współczesnej kultury konsumenckiej, to trzeba docenić to, że swoim głosem, chociaż niedoskonałym, autorka woła o… autentyczność. O postawienie na prawdę, nie moją, nie twoją, ale po prostu prawdę o nas samych, naszych uczuciach i społecznościach. A to przesłanie powinni docenić wszyscy.

pokaż więcej

 
2017-06-05 19:25:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

TO NIE JEST KSIĄŻKA DLA DZIECI, ale o dzieciach i dziecięcych krzywdach.

Czytając „Nazywam się Cukinia” sam czytelnik czuje się bezbronny wobec okrucieństwa świata dorosłych. Niby jesteśmy pasywnymi obserwatorami, a mimo to, pojawia się potrzeba, by przebić się przez warstwę fikcji literackiej, by pomóc. Gilles Paris unika sentymentalizmów, unika niepotrzebnego babrania się w uczuciach, a...
TO NIE JEST KSIĄŻKA DLA DZIECI, ale o dzieciach i dziecięcych krzywdach.

Czytając „Nazywam się Cukinia” sam czytelnik czuje się bezbronny wobec okrucieństwa świata dorosłych. Niby jesteśmy pasywnymi obserwatorami, a mimo to, pojawia się potrzeba, by przebić się przez warstwę fikcji literackiej, by pomóc. Gilles Paris unika sentymentalizmów, unika niepotrzebnego babrania się w uczuciach, a mimo to gra na emocjach prostotą dziecięcego przekazu. Można próbować relatywizować, można próbować tłumaczyć dorosłych, którzy zawiedli, ale historia Cukinii pokazuje przede wszystkim, że te pozostawione samym sobie sieroty to są tylko dzieci, które nie miały szansy stanąć w swojej obronie. A ich bezmiar nieszczęścia – zwykłego, codziennego, naznaczonego traumami – to klęska rodzicielstwa.

pokaż więcej

 
2017-06-04 13:40:37
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jednym z najmocniejszych trendów ostatnich miesięcy i sezonów literackich jest rosnąca w siłę tendencja przyrodniczo-naturalistycznych pozycji pojawiających się na rynku książki, a „Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli” Nathanaela Johnsona idealnie wpisuje się w ten trend. Szkoda tylko, że sam autor jest raczej przyrodnikiem-amatorem, który popularność zdobył w dziecinie ekologicznej... Jednym z najmocniejszych trendów ostatnich miesięcy i sezonów literackich jest rosnąca w siłę tendencja przyrodniczo-naturalistycznych pozycji pojawiających się na rynku książki, a „Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli” Nathanaela Johnsona idealnie wpisuje się w ten trend. Szkoda tylko, że sam autor jest raczej przyrodnikiem-amatorem, który popularność zdobył w dziecinie ekologicznej kuchni, a przyrodę bierze „na czuja”, wspominając czasy dzieciństwa, które spędził w swobodnej, hipisowskiej atmosferze rodzinnego domu, w zgodzie z naturą. Oczywiście ze względu na swój lekki i przystępny język oraz na szczerość przekazu jego publikacja znajdzie szerokie i oczarowane grono odbiorców, niemniej trzeba pamiętać, że to wciąż przyrodnicze przygody laika, kogoś takiego jak my, kto za pomocą lornetki, lupy i Wikipedii przemierza miejskie ulice, mając szeroko otwarte oczy i ciekawskie, spragnione wiedzy serce. I ta postawa z pewnością zachęca, a może nawet wystarczy, by dostrzec piękno otaczającego nas świata, tak blisko, na wyciągnięcie ręki.

pokaż więcej

 
2017-05-30 20:30:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Chaotyczna opowieść, o chaotycznych ludziach, których chaotyczne czyny doprowadziły do nieodwracalnej tragedii. Bez kontekstu „Najmroczniejszy sekret” jawi się jako niezachwycający thriller, z którym można spędzić wieczór, a który może, ale nie musi przynieść czytelniczej satysfakcji. Dodając kontekst, pojawia się zgrzyt, przykry ton i niefortunne oskarżenia rzucane między kartami powieści. W... Chaotyczna opowieść, o chaotycznych ludziach, których chaotyczne czyny doprowadziły do nieodwracalnej tragedii. Bez kontekstu „Najmroczniejszy sekret” jawi się jako niezachwycający thriller, z którym można spędzić wieczór, a który może, ale nie musi przynieść czytelniczej satysfakcji. Dodając kontekst, pojawia się zgrzyt, przykry ton i niefortunne oskarżenia rzucane między kartami powieści. W jednym z wywiadów Alex Marwood mówi o osobistym oburzeniu na rodzinę zaginionej dziewczynki, o społecznej nienawiści i wreszcie o tym, że większość Brytyjczyków nie wierzy w podaną przez nią wersję. Z przykrością muszę stwierdzić, że ta złość buzuje z „Najmroczniejszego sekretu”. I tak intergeneracyjny, ponadpokoleniowy thriller z potencjałem, o toksycznej rodzinie, w której grzechy i zaniedbania jednego pokolenia przeszłości odbijają się na przyszłości, zamiast poruszać, czy wzbudzać współczucie, pozostawił mi na języku nieprzyjemny posmak goryczy.

pokaż więcej

 
2017-05-28 21:06:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Deborze Levy udało się w „Gorącym mleku” ująć skomplikowane relacje między dwoma zagubionymi kobietami, które są skazane na swoją obecność. Pogrążoną w urojonych bolączkach i depresji matką, która wrzeszczy o pomoc a niedojrzałą młodą kobietą bez właściwości. To opowieść o trudnej miłości, zawieszona w onirycznej atmosferze między jawą a snem, pośród krajobrazu pustynnej, przesuszonej pustki i... Deborze Levy udało się w „Gorącym mleku” ująć skomplikowane relacje między dwoma zagubionymi kobietami, które są skazane na swoją obecność. Pogrążoną w urojonych bolączkach i depresji matką, która wrzeszczy o pomoc a niedojrzałą młodą kobietą bez właściwości. To opowieść o trudnej miłości, zawieszona w onirycznej atmosferze między jawą a snem, pośród krajobrazu pustynnej, przesuszonej pustki i bezkresnego, wilgotnego morza, które osadza się piaskiem, solą i trucizną na ciele. To historia niedopowiedzeń i cudzych nieszczęść, przeszłości, która niby uległa zapomnieniu, ale pozostawiła fantomowy, nieuleczalny ból. To także słowa, które parzą niczym jad meduzy, wypełnione spojrzeniami, które mogą zamienić w kamień, jak oczy Gorgony. I w końcu to historia wakacyjnych złudzeń, farmakologicznych wyrzeczeń i wreszcie wyzwolenia z szansą na nowy, niepewny początek pełen blizn i skazy. Lektura zaskakująca.

pokaż więcej

 
2017-05-27 13:53:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Wielka baśń, wielka powieść, niemal WIELKI buk!
Nadgryzioną magdalenkę Prousta znajdziecie tutaj:
https://wielkibuk.com/2017/05/27/w-poszukiwaniu-straconego-czasu-czyli-jak-czytac-cykl-marcela-prousta-nabokoviada/

 
Moja biblioteczka
551 321 7168
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (848)

zgłoś błąd zgłoś błąd