Walcząc z ciszą

Tłumaczenie: Anna Kuksinowicz
Cykl: On the Ropes (tom 1)
Wydawnictwo: NieZwykłe
7,98 (193 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
33
8
71
7
35
6
10
5
5
4
1
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fighting Silence
data wydania
ISBN
9788378898368
liczba stron
325
język
polski
dodała
karollllllla

Dla większości ludzi dźwięk jest pojęciem abstrakcyjnym. Spędzamy całe życie, próbując odciąć się od szumu, żeby móc skupić się na tym, co uważamy za ważne. Ale co, jeśli – gdy jasność umysłu zostaje przypłacona zupełną ciszą – to ten niewyraźny szmer w tle staje się czymś, za co oddałoby się wszystko? Od zawsze byłem wojownikiem. Mając rodziców, którzy cudem nie trafili więzienia, i dwóch...

Dla większości ludzi dźwięk jest pojęciem abstrakcyjnym. Spędzamy całe życie, próbując odciąć się od szumu, żeby móc skupić się na tym, co uważamy za ważne. Ale co, jeśli – gdy jasność umysłu zostaje przypłacona zupełną ciszą – to ten niewyraźny szmer w tle staje się czymś, za co oddałoby się wszystko?

Od zawsze byłem wojownikiem. Mając rodziców, którzy cudem nie trafili więzienia, i dwóch młodszych braci, którzy niemal zostali oddani do rodzin zastępczych, zyskałem umiejętności w unikaniu ciosów, jakie zadaje życie. Dorastając, nie miałem niczego, co mógłbym nazwać swoim, ale od chwili, kiedy spotkałem Elizę Reynolds, to właśnie ona należała do mnie. Stałem się kompletnie uzależniony od niej oraz ucieczki do rzeczywistości, którą sobie nawzajem zapewnialiśmy. Przez lata spotykaliśmy się z różnymi ludźmi, ale nie było nocy, żebym nie usłyszał jej głosu.

Nie zaplanowałem spotkania miłości swojego życia w wieku trzynastu lat. Tak samo jak tego, że jako dwudziestojednolatek zacznę stopniowo tracić słuch. Ale i tak spotkały mnie obie z tych rzeczy. A teraz prowadzę najcięższą walkę swojego życia i znalazłem się na skraju porażki. Walczę o swoją karierę. Walczę z obezwładniającą ciszą. Walczę dla niej. Każdej nocy, kiedy tuż przed zaśnięciem opuszcza ją świadomość, wzdycha. Chyba właśnie to jest dźwięk, którego będzie mi brakowało najbardziej.

 

źródło opisu: Niezwykle

źródło okładki: Niezwykle

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (618)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1469
Sol | 2019-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2019

Jestem zachwycona, oczarowana, zaczarowana i zakochana.
Nastawiłam się na Young lub New Adult, gdzie jakiś studencik będzie się prał po pyskach na ringu, gdzie dziewczyny będą za nim latać, a ta jedyna okaże się tą jedyną gdzieś w ¾ książki. Ale nie. Tu wszystko jest inaczej.

Elizę i Tilla poznajemy gdy mają lat 13. Dzieciaki. Ale dzieciaki zagubione, właściwie bez opieki i opoki. Czym właśnie stają się dla siebie niemal od pierwszego dnia znajomości.
I ich losy już na zawsze zostają splecione. Ich miłość jest z rodzaju tej przenoszącej góry, kruszącej skały i zmieniającej bieg rzeki. Miłość o jakiej czyta się z ogromną przyjemnością ale i zarazem pewnym spokojem. Bo siła tego uczucia jest niezachwiana, więc nie ma potrzeby obawiania się o rozstanie, zdradę czy brak szczęśliwego zakończenia. Czy słusznie i czy nie dzieją się jakieś dramy które bohaterów rozdzielą… To musicie sprawdzić sami ;)
Zwłaszcza, że bohaterowie łatwo w życiu nie mają i przeszkody stawiane im na drodze są...

książek: 2333

Uwielbiam, kiedy powieść, po której nie spodziewam się zbyt wiele, okazuje się emocjonalną bombą, całkowitą niespodzianką, historią, której nie da się łatwo zapomnieć... Mnie już coraz trudniej zaskoczyć i oczarować, natomiast coraz częściej stwierdzam, że tak naprawdę większość powieści tego typu jest tak schematyczna, że to aż boli. Coraz rzadziej trafiają się takie perełki jak ta.

Miłości Elizy i Tilla nie można nazwać inaczej jak spotkaniem bratnich dusz. Pokochali się jako dzieci i tak naprawdę nie mogło być dla nich innej drogi... Jednak by tak się stało, Eliza musiała walczyć ze strachem Tilla, przekonać go, że to się uda. Jej siła, wiara oraz cały ogrom innych wspaniałych cech sprawił, że pokochałam ją z całego serca. Ale nie tylko ją, cała trójka braci Page zdobyła mnie już na samym początku. Ich miłość, lojalność, ich cudowne charaktery wielokrotnie doprowadzały mnie do łez wzruszenia.

Ale nie myślcie, że to słodka, sielankowa historia, momentami jest naprawdę...

książek: 486

Kiedy oni spotykają się w młodości, kiedy znajdują swoje miejsce na ziemi, kiedy żyją z dala od siebie niemal przez cały dzień, kiedy ona jest w nim zakochana, ale milczy, a on ją kocha, ale słowem nie piśnie. Tak, to jest to co może sprawić, że odłożymy inne lektury.
Eliza miała trzynaście lat kiedy pewnego dnia ktoś wszedł do miejsca, które ona uznawała za swoje. W przeciągu kilku dni, jej miejsce stało się ich miejscem, a ich zaczęło coś łączyć. Ona bała się pająków, a on ją nimi straszył, on nie umiał matematyki, a ona mu w niej pomogła, ją zdradził chłopak, a on miał dobre ramie do wypłakania się. Jej malowanie, jego boks, znajomość, która z dnia na dzień stawała się coraz głębsza. Aż do momentu… kiedy ona chciała iść dalej, a on zamknął ją w klatce fantazji.
Martinez zaczyna swoją historię, kiedy bohaterowie mają naście lat. Przebiega po kolejnych latach i kilku punktach zwrotnych w ich życiu. Szybko, nawet nie ma czasu na szczegółowe budowanie relacji czy dokładne opisy....

książek: 1131
mclena | 2015-12-09
Przeczytana: 22 lipca 2015

"I’m ready for a new reality…with you.”
With one sentence and two steps, forever began.
Till Page walked through my door for the very first time."

Bardzo dobra książka o niespełnionych/spełnionych marzeniach, o walce w dążeniu do celu, lepszego życia.
Głowny bohater - Till Page nie ma łatwiego życia. Ciągłe braki finansowe, obojętność i wrogość ze strony rodziców, problemy w szkole to wszystko za dużo jak na 13-latka, który dodatkowo musi się martwić o dwójke młodszego rodzeństwa i pilnować, aby opieka społeczna nie rodzieliła go z braćmi. Kiedy pewnego dnia dowiaduje się, że jego słuch nie jest w pelni sprawny, a prognozy pokazuja, że nadejdzie dzień kiedy będzie całkiem głuchy, ucieka do opuszczonego mieszkania, do którego włamuje się przez okno, ale okazuje się że już tam ktoś jest. Tak poznaje rówieśniczkę Elizę, z która od tamtego dnia zawiera potajemną przyjaźń, a opuszczone mieszkanie staje się jedynym miejscem, gdzie może uciec przed rzeczywistością. Z biegiem czasu...

książek: 1523
Caroline Anne | 2019-02-07
Przeczytana: 06 lutego 2019

„- (...) Siedziałbym w ciszy do końca swojego życia, jeśli oznaczałoby to możliwość zaopiekowania się Wami.
Kiedy skończyłem, z jej oczu płynęły łzy. Nie chciała, żebym cierpiał... rozumiałem ją. Ale tu chodziło o moje życie. Cierpienie było gwarantowane. Poczucie bezpieczeństwa nie.”

Na początku przyznam, że gdy zobaczyłam książkę „Walcząc z ciszą” w zapowiedziach na stronie empiku – nie zwróciłam na ten tytuł większej uwagi. Mężczyzna bez koszulki na okładce to coś, czego ostatnio staram się unikać, gdyż z doświadczenia wiem, że bardzo często za taką okładką znajduje się zwykły erotyk (chociaż zdarzają się oczywiście wyjątki). Jednak po zapoznaniu się z opisem odniosłam wrażenie, że w tym przypadku może być inaczej i będę miała do czynienia ze wzruszającą historią. Jak było w rzeczywistości? Do tego jeszcze wrócę. Najpierw chciałabym jednak napisać kilka zdań o fabule.

Till Page i Eliza Reynolds to główni bohaterowie tej książki, których poznajemy, gdy Ci mają po trzynaście...

książek: 1269

Niesamowicie i misternie utkana historia młodych ludzi, którzy na swojej, dopiero co rozpoczynającej się życiowej drodze, napotykają same przeciwności losu. Poznajemy Elizę i Tilla w momencie gdy mają po trzynaście lat. Trafiają na siebie zupełnie przypadkowo. Pochodzą z biednych, żeby nie powiedzieć patologicznych rodzin. Pozostawieni sami sobie, zaprzyjaźniają się. Gołym okiem widać, że te dzieciaki lgną do siebie, coraz bardziej się potrzebują i wspierają. Co z tego wyniknie? Czy będzie to przyjaźń, która przerodzi się w miłość na całe życie? Till ma braci, Flinta i Querrego. Każdy z nich niesamowity, inny, nieprzeciętny. I każdy z nich oddał by życie za siebie nawzajem i za Elizę. Flint uwielbia książki, a mały Querry to kawał cwaniaczka. Till w pewnym momencie trafia pod skrzydła Slate, faceta, który zajmuje się boksem i który jest jak ojciec dla naszego bohatera. Stopniowo boks staje się dla niego sposobem na życie. Jest to ciężka, mordercza praca. Ale nasz bohater to kocha,...

książek: 885
Nina | 2019-02-17
Na półkach: 2019, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 17 lutego 2019

Zawsze jestem pełna obaw, kiedy wydawnictwo proponuje mi książkę do recenzji, no bo jak skrytykować coś, co dostaje się w prezencie? Do tej pory dopisywało mi szczęście, proponowane mi książki były zawsze na dobrym, bądź bardzo dobrym poziomie, oczywiście w moim subiektywnym odczuciu. Jak było tym razem? Powiedziałam "Tak" na propozycję zapoznania się z "Walcząc z ciszą", nie będąc do końca przekonaną, że to moje klimaty. Bałam się naiwnej, głupiutkiej obyczajówki dla młodzieży. Niesłusznie, na szczęście.
To jest książka obyczajowa, tyle że z takich, które jak zaczniesz czytać, to nie chcesz się oderwać, nie chcesz się rozstać z bohaterami. Najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że książka została przeczytana w jeden dzień.
Eliza i Till poznają się jako dzieciaki w wieku 13 lat. Oboje zaniedbywani przez rodziców, oboje borykający się z samotnością i brakiem oparcia w rodzinie. Od pierwszej chwili stają się dla siebie tym, czym nigdy nie byli dla nich ich rodzice. Mając siebie...

książek: 212

całość na https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com

“Walcząc z ciszą” ma piękną okładkę i naprawdę ciekawy opis. Te dwie rzeczy na tyle przykuły moją uwagę, że poczułam nieodpartą potrzebę, aby przeczytać książkę debiutującej na naszym rynku Aly Martinez.

Till i Eliza, bo o nich jest ta powieść, poznali się, będąc jeszcze dziećmi. W opuszczonym mieszkaniu nawiązali nić porozumienia, a niedługo później narodziła się między nimi przyjaźń i miłość, co skrywali w sobie przez kolejne lata. Ich życie nie było usłane różami, ponieważ pochodzili z rodzin, które nie przejmowały się zbytnio ich losem.
Till traci słuch, o czym wie, odkąd poznał Elizę. Oprócz niej pokochał również boks, który stał się jego pasją, a następnie pracą. Na swojej drodze ku szczęściu natrafiają na wiele trudności, ale wspierają się nawzajem, więc nic poza tym się nie liczy.

Aly Martinez zaserwowała niesamowity emocjonalny rollercoaster. Chwilami miałam ochotę zrzucić tę książkę z drugiego piętra, tak bardzo...

książek: 2999
Gosia | 2019-02-03
Przeczytana: 01 lutego 2019

Miło zaskoczyła mnie Aly Martinez swoją książką.
Spodziewałam się raczej, że będzie to jedna z przeciętnych opowieści New Adult lub też z gatunku erotyki.
Tymczasem okazało się, że książka oferuje o wiele więcej.
W takich książkach szukam punktu zaczepienia, czegoś co sprawi, że ją zapamiętam. W tym przypadku tytuł "Walcząc z ciszą" jest esencją historii.
Boks jest sposobem na życie, utrzymaniem i sposobem na wyrwanie się ze społecznego dna. Postępująca głuchota głównego bohatera naznacza tę historię swoistym smutkiem. Te dwa wątki wyróżniają tę historię spośród wielu innych.
Till ma dwóch młodszych braci i rodziców, na których w ogóle nie może liczyć.
Od początku walczy o środki na utrzymanie, by dać braciom szansę na lepsze życie i wykształcenie.
Jest też Eliza - przyjaciółka Tilla, prawdziwa bratnia dusza.
Till i Eliza od nastoletnich lat musieli mierzyć się z życiowymi problemami, szybko dorosnąć i wziąć odpowiedzialność za braci.
Przyjaźń przestaje wystarczać, bliskość...

książek: 1781
kaktusowaona71 | 2019-03-06
Przeczytana: 05 marca 2019

Hmmm...
Zapewne narażę się bardzo wielu czytelniczkom zachwycającym się tą lekturą, ale ja osobiście, po skończeniu czytania, poczułam się trochę zawiedziona.
Popatrzyłam na średnią ocenę – i była bardzo wysoka
Popatrzyłam na komentarze – i wszystkie ( lub 99,9% z nich) były to peany pochwalne.
Książka miała być niesłychanie emocjonalna, wzruszająca, poruszająca i przemawiająca wielkim głosem do serca, duszy i uczuć czytelniczki. Do tego miała być z dużą dozą realizmu, zarówno co do kreacji bohaterów, jak i przebiegu akcji...
Może i miała być- ale ja niestety nie odebrałam jej w ten sposób.
Historia nie porwała mnie i nie przekonała, a idealnie idealni bohaterowie już powoli zaczynają mi wychodzić bokiem.
Żeby przybliżyć kwestię, której się czepiam, przytoczę ogólny obraz tego co znalazłam w tej historii.
Przede wszystkim bohaterowie:
Zarówno on jak i ona , niestety nijak się mają do realnie żyjących młodziutkich nastolatków, a nawet jako osoby starsze są równie mało...

zobacz kolejne z 608 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd