Ana

Wydawnictwo: Muza
8,32 (31 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
15
7
3
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ana
data wydania
ISBN
9788328710221
liczba stron
992
język
polski
dodał
aleqsia

BRUTALNE ZABÓJSTWO. BOHATERKA, KTÓRA ZAWSZE STAWIA NA SWOIM. MROCZNE KULISY ŚWIATA HAZARDU. BITWA, KTÓRĄ WSZYSCY Z GÓRY UZNALI ZA PRZEGRANĄ. Ana Tramel jest zdolną prawniczką, o silnym charakterze, ale słabej woli, uzależnioną od alkoholu, seksu i leków. Kilka lat temu biły się o nią najlepsze kancelarie. Pewne mroczne wydarzenie sprawiło, że zrezygnowała z kariery adwokackiej i pracuje w...

BRUTALNE ZABÓJSTWO.
BOHATERKA, KTÓRA ZAWSZE STAWIA NA SWOIM.
MROCZNE KULISY ŚWIATA HAZARDU.
BITWA, KTÓRĄ WSZYSCY Z GÓRY UZNALI ZA PRZEGRANĄ.

Ana Tramel jest zdolną prawniczką, o silnym charakterze, ale słabej woli, uzależnioną od alkoholu, seksu i leków. Kilka lat temu biły się o nią najlepsze kancelarie. Pewne mroczne wydarzenie sprawiło, że zrezygnowała z kariery adwokackiej i pracuje w małej kancelarii swojej przyjaciółki. Niespodziewany telefon od brata Alejandra, z którym od dawna nie miała kontaktu, wywraca jej życie do góry nogami. Okazuje się, że Alejandro nie tylko zamordował szefa wielkiego kasyna, w którym regularnie przesiadywał, lecz także przegrał tam blisko milion euro, których nie miał. Ana decyduje się pomóc bratu, choć wszystko świadczy przeciwko niemu. Wspierana przez osobliwy zespół (stary detektyw, początkująca prawniczka i uzależniony od hazardu stażysta), wypowiada wojnę potężnemu koncernowi z branży gier liczbowych. Pełne zawirowań śledztwo i proces przypominają walkę Dawida z Goliatem. Ana się jednak nie poddaje nawet wtedy, gdy zostaje na polu walki sama, zdradzona przez najbliższe osoby. Jest niczym filmowy Rocky Balboa: tak jak on potrafi wytrzymać każdy cios.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/zapowiedzi/3056-ana-9788328710221.html

źródło okładki: https://muza.com.pl/zapowiedzi/3056-ana-9788328710221.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (283)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3017
gwiazdka | 2018-10-05
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2018

No to muszę się Wam przyznać, że po lekturze „Any” spodziewałam się wszystkiego, ale nie czegoś takiego, co dostałam. Przede wszystkim nie spodziewałam się, iż debiutancka (podobno to pierwsza powieść Santiago dla dorosłych) powieść od razu może być taka doba. Poza tym oczekiwałam na normalny thriller, może z wątkiem kryminalno- śledczym. Tymczasem dostałam rewelacyjnie napisaną powieść, tomiszcze liczące prawie 1000 stron, które połknęłam w trzy dni. Książkę czysta się niesamowicie lekko, kolejne wydarzenia zaprzątają uwagę do tego stopnia, że nie można przerwać czytania. Mimo, iż powieść jest objętościowo ogromna, nie nuży. Zmieniająca się niezmiennie akcja jest nieprzewidywalna, przez to powoduje, że czytelnik jest zmuszony czytać kolejny i kolejny rozdział. Postaci też wzbudziły mój podziw swoją żywością i prawdziwością. Tak dobrze oddane portrety bohaterów sprawiły, że „Anę” mogę zaliczyć do powieści psychologicznych. Nie znaczy to od razu, że wszystkich bohaterów lubiłam, tak...

książek: 2778
Gosia | 2018-10-19
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2018

Przyznam szczerze, że nieco się przeraziłam objętością książki po jej otrzymaniu. Lubię obszerne powieści, ale żeby tak gruby thriller czy kryminał?
Zaciekawił mnie mocno fakt, że to pierwsza powieść Roberto Santiago dla dorosłych, gdyż do tej pory pisał tylko książki dla dzieci.
Skoro tak, to chylę czoła i już za ten fakt dodaję jedną gwiazdkę od siebie, ponieważ powieść jest naprawdę dobrze skomponowana, przemyślana, nie ma w niej przestojów, akcja nie nudzi, tylko wciąga coraz mocniej.
Główną bohaterką jest Ana Tramel - pani adwokat ze sporą dawką problemów. Kiedyś znana, odważna i bezkompromisowa, prowadząca ważne sprawy. Po osobistej tragedii jej życie zupełnie się zmieniło. Obecnie to kobieta dryfująca przez życie bez celu i zaangażowania. Prowadzi drobne i niewarte uwagi sprawy w małej kancelarii, zmaga się z wieloma uzależnieniami: od leków, alkoholu, psychotropów i często przygodnego seksu. Telefon od brata Alejandra, który wylądował w więzieniu i potrzebuje jej pomocy w...

książek: 405
Angelic | 2018-10-09
Przeczytana: 09 października 2018

„Ana” Roberto Santiago to powieść wielowymiarowa, wielowątkowa, ale przede wszystkim dogłębnie przemyślana i przeprowadzona z niebywałą starannością i dbałością o szczegóły.

Kiedy czterdziestotrzyletnia Ana, prawniczka z niewielkiej kancelarii, zajmującej się odwołaniami od mandatów, dostaje telefon od brata, nie jest jeszcze w pełni świadoma, jak diametralnie zmieni się jej życie. Pragnąc pomóc Alemu, który zabił kierownika kasyna, bohaterka coraz głębiej wsiąka w świat hazardu i dużych pieniędzy, a decydując się na nierówną walkę z molochem, ryzykuje wszystkim, łącznie z własnym życiem.

Nie chciałabym zdradzać zbyt wiele z tej wielowątkowej historii, która została znakomicie przeprowadzona. Wydarzenia poznajemy z punktu widzenia samej Any, która w czasie przeszłym opowiada o kolejnych wątkach, nie pomijając własnych problemów i nie stroniąc od opisów niewłaściwych zachowań. Tu właśnie objawia się niesamowitość tej książki. Bohaterka uzależniona od leków, alkoholu i sypiająca z...

książek: 3274
ZaaQazany | 2018-10-12
Przeczytana: 12 października 2018

Roberto Santiago, hiszpańska odpowiedź na czytelniczy ból niedosytu jakości.

Ana Tramel, adwokat w madryckich sądach. Wcześniej jedna z gwiazd palestry, prowadząca głośne sprawy. Po pewnej tragicznej sytuacji jej życie się zmieniło. Poznajemy ją jako adwokat w podrzędnej kancelarii oraz jako kobietę zmagająca się z uzależnieniami od alkoholu, psychotropów i seksu (żeby nie było, książka ma się nijak do erotyków). Pewnej nocy odbiera telefon od brata Alejandra, z którym od kilku lat nie utrzymuje kontaktu. Ale jest w więzieniu w związku z zamordowaniem szefa kasyna, w którym regularnie grał…
Tak mniej więcej się zaczyna ta monumentalna, prawie tysiącstronicowa powieść z gatunku kryminału prawniczego. Natomiast ten początek to tylko mały wstęp i mało się ma do późniejszych treści. Całość, po przeczytaniu, jawi mi się jako rzeczywiście dobre dzieło literackie.

Gdy rozpakowałem przesyłkę z książką, pomyślałem „o k…a!” (nie będę oszukiwał, że było „o jejku” czy „olala”). No bo takie...

książek: 4382
VViolla | 2018-10-15
Przeczytana: 15 października 2018

Zarwij noc z „Aną” – akcja, którą zorganizowało wydawnictwo Muza w ramach promocji książki. Wiedzieć, że ta książka ma sporą objętość, a zobaczyć to zupełnie co innego. Od razu wiedziałam, że nie podołam. Co nie znaczy, że nie podjęłam się czytania. Objętość może odstraszać, ale uwierzcie – naprawdę warto!

Dziękuję raz jeszcze wydawnictwu Muza za umożliwienie przeczytania tak dobrej pozycji!

Cała historia przedstawiona jest z perspektywy głównej bohaterki – tytułowej Any. Jest to 43letnia prawniczka, uzależniona od alkoholu i środków uspokajających i przeciwbólowych. Gdzie ja to już widziałam? Chyłka! – takie było moje pierwsze wrażenie po przeczytaniu kilku stron. Jednak wrażenie to znikało wraz z poznawaniem bohaterki. Cała akcja toczy się w Madrycie, Ana zostaje adwokatem swojego brata, który jest oskarżony o zabójstwo dyrektora kasyna. Brat Any – Alejandro jest uzależniony od grania w kasynie, winny jest właścicielowi niemałą sumę. Prawniczka decyduje się wraz z żoną brata,...

książek: 926
rudarecenzuje | 2018-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 października 2018

Ciężko uwierzyć, że Roberto Santiago, do tej pory kojarzony z literaturą dziecięcą, w swej pierwszej powieści dla dorosłych pokazał się jako autor kreatywny, dojrzały i potrafiący zaskakiwać. „Ana” to jedna z tych książek, które mogą nieco zaskoczyć swoim rozmiarem, skłaniając tym samym czytelnika do pewnych refleksji i obaw jeszcze przed rozpoczęciem lektury. Czy nie będzie mnie nużyć? Czy nie okaże się przegadana? Czy warto poświęcić jej kilka długich wieczorów, by spokojnie poznać wszystkie wątki i zawiłości intrygi?

Wciąż nie mogąc ochłonąć po zakończeniu powieści, z wielką przyjemnością powtarzam: Tak, to jest to! Lektura „Any” od początku do końca wzbudza w czytelniku zainteresowanie, które autor, raz za razem, podsyca rozwijaniem poszczególnych wątków oraz wprowadzaniem nowych elementów. Kolejne rozdziały intrygują do tego stopnia, że bardzo trudno choć na chwilę odłożyć powieść, a kiedy już się na to zdecydujemy, raczej z konieczności niż z wyboru, to w dalszym ciągu...

książek: 7497
Anna-mojeksiążki | 2018-09-26
Na półkach: Przeczytane

ANA to intrygujący thriller, który wbija czytelnika w fotel. Intryguje, przeraża i wręcz przykleja do stron powieści. Towarzyszymy tytułowej bohaterce w jej perypetiach i stajemy się jej cieniem.
Ana Tramel jest prawniczką, bardzo zdolną i błyskotliwą, o którą kilka lat wcześniej wręcz biły się znakomite kancelarie. Była smakowitym kąskiem na prawniczym rynku, a jedno, mroczne wydarzenie zmieniło tą sytuację. Teraz Ana pracuje w małej kancelarii swojej przyjaciółki, dużo pije, jest uzależniona od leków i seksu. Co tak wpłynęło na diametralną zmianę w jej życiu? Przeczytajcie, a się dowiecie :)


Jej niełatwe życie wywraca do góry nogami telefon od brata, Alejandra. Mężczyzna przegrał w kasynie ogromne pieniądze i zabił jego właściciela. Znajduje się w dramatycznej sytuacji i siostra jest jego ostatnia deską ratunku. Pomimo wszystkich dowodów, które przemawiają przeciwko Alejandrowi, Ana wyrusza na pomoc bratu. W tej beznadziejnej sprawie towarzyszy jej przedziwny zespół - stary...

książek: 1219

Ana Tramel to świetna prawniczka, która mimo silnego, niezłomnego charakteru popadła w sidła uzależnień. W pełni akceptuje swoje wybory i samotnie żyje pracując w małej kancelarii koleżanki do czasu otrzymania telefonu od dawno niewidzianego brata. Alejandro zostaje bowiem oskarżony o zamordowanie szefa wielkiego kasyna, w którym przegrał ponad osiemset tysięcy euro, a wszystkie dowody są przeciwko niemu. Ana decyduje się wypowiedzieć w sądzie wojnę kasynu, jak i całemu jego szefostwu, by obronić dobre imię brata. Nie pamięta jednak, że ludźmi rządzi pieniądz...

O książce dowiedziałam się przy okazji akcji organizowanej 21.09 przez Wydawnictwo Muza - Zarwij Noc z Aną. Celem było przeczytanie całej książki w warszawskiej kawiarni lub w zaciszu własnego domu w ciągu nocy, co mnie się niestety nie udało. Zmęczona po tygodniu nauki i pracy delektowałam się historią tamtego dnia, jak i przez kilka kolejnych. Powodów było kilka, jednak jednym z ważniejszych jest fakt, że historia ma w...

książek: 3720

Powalające rozmiarem tomiszcza, z jednej strony są dla mnie obietnicą fantastycznej epickiej przygody, bez względu na gatunek, jakiemu będą przypisane. Ale pojawia się również obawa, że oto leży przede mną kilkaset stron zmarnowanego potencjału, co dla czytelnika może stanowić głównie przeprawę przez mało wciągającą fabułę. Zatem dochodzi do dylematu: czytać, nie czytać.. Patrzysz, dłużej niż zwykle, na okładkę i z ociąganiem przechodzisz do treści.
Będę szczera. Boleśnie szczera, jak to u mnie bywa, wiec nic nowego. Przez pierwsze sto, a prawdopodobnie i więcej stron, czułam małe rozczarowanie. Już się nawet zastanawiałam, gdzie upchać lekturę, by nie musieć codziennie skupiać na niej wzroku. Drażniła mnie osoba głównej bohaterki, jej sposób bycia, podkreślanie, jaka to z niej profesjonalistka, na poparcie czego Autor "ubrał" ją w uzależnienie od alkoholu i równie mocne przywiązanie do przelotnych kontaktów seksualnych z młodszymi partnerami. Suuuper. A szczególnie drażniące było...

książek: 1741
dorotbook | 2018-10-07
Przeczytana: 07 października 2018

Zarwij Noc z Aną — pod takim tytułem wydawnictwo Muza 21.09. 2018 zorganizowało świetną akcję promocyjną. Celem tej nocy było przeczytanie całej książki w warszawskiej kawiarni lub w swoim domu. Zadanie rewelacyjne, zwłaszcza gdy weźmie się książkę, o której mowa – „Ana” R. Santiago ma niecałe 1000 stron! Nie udało mi się uczestniczyć w tej akcji, ale gdy „Ana” wpadła w moje, ręce postanowiłam nie zarywać z nią nocy (ranny ptaszek ze mnie), lecz zarwać z nią weekend. Rozłożyłam książkę na 2 (grube) części, zaczęłam czytać i przepadłam.

Jako że książka ma już konkretną objętość, to podczas czytania zadbajcie o to, by nikt Wam nie przeszkadzał w lekturze. To dlatego, że zwroty akcji występują tu tak często i do tego dochodzą nowe fakty, że nie można oderwać się od tej książki. O co tak właściwie chodzi? Główną bohaterką jest prawniczka Ana Tramel, dawniej odnosiła wielkie sukcesy na salach rozpraw, a najlepsze kancelarie biły się o nią. To już jednak przeszłość. Obecnie Ana pracuje...

zobacz kolejne z 273 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zarwij noc z „Aną”

Jedna noc, jedna książka i kilkuset czytelników. Zarwij noc z „Aną” to bodaj pierwsze tak duże czytelnicze wydarzenie w Polsce, a zarazem niełatwe wyzwanie, bo „Ana” to prawie 1000 stron i 91 rozdziałów do przeczytania. W noc z 21 na 22 września zmierzą się z nim czytelnicy w jednej z warszawskich kluboksięgarni i setki innych we własnych domach w całym kraju. Na event trzeba się zarejestrować, liczba miejsc jest ograniczona.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd