Ana

Wydawnictwo: Muza
8,02 (93 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
22
8
35
7
12
6
6
5
5
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ana
data wydania
ISBN
9788328710221
liczba stron
992
język
polski
dodał
aleqsia

BRUTALNE ZABÓJSTWO. BOHATERKA, KTÓRA ZAWSZE STAWIA NA SWOIM. MROCZNE KULISY ŚWIATA HAZARDU. BITWA, KTÓRĄ WSZYSCY Z GÓRY UZNALI ZA PRZEGRANĄ. Ana Tramel jest zdolną prawniczką, o silnym charakterze, ale słabej woli, uzależnioną od alkoholu, seksu i leków. Kilka lat temu biły się o nią najlepsze kancelarie. Pewne mroczne wydarzenie sprawiło, że zrezygnowała z kariery adwokackiej i pracuje w...

BRUTALNE ZABÓJSTWO.
BOHATERKA, KTÓRA ZAWSZE STAWIA NA SWOIM.
MROCZNE KULISY ŚWIATA HAZARDU.
BITWA, KTÓRĄ WSZYSCY Z GÓRY UZNALI ZA PRZEGRANĄ.

Ana Tramel jest zdolną prawniczką, o silnym charakterze, ale słabej woli, uzależnioną od alkoholu, seksu i leków. Kilka lat temu biły się o nią najlepsze kancelarie. Pewne mroczne wydarzenie sprawiło, że zrezygnowała z kariery adwokackiej i pracuje w małej kancelarii swojej przyjaciółki. Niespodziewany telefon od brata Alejandra, z którym od dawna nie miała kontaktu, wywraca jej życie do góry nogami. Okazuje się, że Alejandro nie tylko zamordował szefa wielkiego kasyna, w którym regularnie przesiadywał, lecz także przegrał tam blisko milion euro, których nie miał. Ana decyduje się pomóc bratu, choć wszystko świadczy przeciwko niemu. Wspierana przez osobliwy zespół (stary detektyw, początkująca prawniczka i uzależniony od hazardu stażysta), wypowiada wojnę potężnemu koncernowi z branży gier liczbowych. Pełne zawirowań śledztwo i proces przypominają walkę Dawida z Goliatem. Ana się jednak nie poddaje nawet wtedy, gdy zostaje na polu walki sama, zdradzona przez najbliższe osoby. Jest niczym filmowy Rocky Balboa: tak jak on potrafi wytrzymać każdy cios.

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/zapowiedzi/3056-ana-9788328710221.html

źródło okładki: https://muza.com.pl/zapowiedzi/3056-ana-9788328710221.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (464)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2896
Gosia | 2018-10-19
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2018

Przyznam szczerze, że nieco się przeraziłam objętością książki po jej otrzymaniu. Lubię obszerne powieści, ale żeby tak gruby thriller czy kryminał?
Zaciekawił mnie mocno fakt, że to pierwsza powieść Roberto Santiago dla dorosłych, gdyż do tej pory pisał tylko książki dla dzieci.
Skoro tak, to chylę czoła i już za ten fakt dodaję jedną gwiazdkę od siebie, ponieważ powieść jest naprawdę dobrze skomponowana, przemyślana, nie ma w niej przestojów, akcja nie nudzi, tylko wciąga coraz mocniej.
Główną bohaterką jest Ana Tramel - pani adwokat ze sporą dawką problemów. Kiedyś znana, odważna i bezkompromisowa, prowadząca ważne sprawy. Po osobistej tragedii jej życie zupełnie się zmieniło. Obecnie to kobieta dryfująca przez życie bez celu i zaangażowania. Prowadzi drobne i niewarte uwagi sprawy w małej kancelarii, zmaga się z wieloma uzależnieniami: od leków, alkoholu, psychotropów i często przygodnego seksu. Telefon od brata Alejandra, który wylądował w więzieniu i potrzebuje jej pomocy w...

książek: 3076
gwiazdka | 2018-10-05
Na półkach: Rok 2018, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2018

No to muszę się Wam przyznać, że po lekturze „Any” spodziewałam się wszystkiego, ale nie czegoś takiego, co dostałam. Przede wszystkim nie spodziewałam się, iż debiutancka (podobno to pierwsza powieść Santiago dla dorosłych) powieść od razu może być taka doba. Poza tym oczekiwałam na normalny thriller, może z wątkiem kryminalno- śledczym. Tymczasem dostałam rewelacyjnie napisaną powieść, tomiszcze liczące prawie 1000 stron, które połknęłam w trzy dni. Książkę czysta się niesamowicie lekko, kolejne wydarzenia zaprzątają uwagę do tego stopnia, że nie można przerwać czytania. Mimo, iż powieść jest objętościowo ogromna, nie nuży. Zmieniająca się niezmiennie akcja jest nieprzewidywalna, przez to powoduje, że czytelnik jest zmuszony czytać kolejny i kolejny rozdział. Postaci też wzbudziły mój podziw swoją żywością i prawdziwością. Tak dobrze oddane portrety bohaterów sprawiły, że „Anę” mogę zaliczyć do powieści psychologicznych. Nie znaczy to od razu, że wszystkich bohaterów lubiłam, tak...

książek: 253
Anna | 2018-10-23
Przeczytana: 22 października 2018

Najnowsza książka autorstwa Roberto Santiago pt. ''Ana'' to prawdziwy majstersztyk sztuki charakteru, w której poznajemy losy głównej bohaterki Any Tramel.

Początek pierwszego rozdziału sprawił, że od razu zaczęłam czuć sympatię do tej bohaterki, która wie, czego chce. Angażuje się w swoją pracę i w sprawy, które wymagają szczególnych poświęceń i dotyczą ją w sposób szczególny.

Anę polubiłam od razu, ponieważ potrafi wyciągnąć wnioski z sytuacji, które otaczają ją na co dzień, oceniać je, a przy tym nie oszczędza własnych swoich przemyśleń dotyczących życia zawodowego i prywatnego, posiada poczucie humoru oraz silny charakter. Ana ceni sobie lojalność, ale za to nie lubi kłamstw, przy okazji wyczuwając je.

Książka składa się z 91 rozdziałów.

To moja pierwsza przeczytana książka, która posiada prawie 1000 stron.

Ana powinna być dla wielu z nas przykładem, jak zachować się w wielu sytuacjach i potrafi dać z siebie wszystko nawet w momencie zagrożenia życia i śmierci....

książek: 421
Angelic | 2018-10-09
Przeczytana: 09 października 2018

„Ana” Roberto Santiago to powieść wielowymiarowa, wielowątkowa, ale przede wszystkim dogłębnie przemyślana i przeprowadzona z niebywałą starannością i dbałością o szczegóły.

Kiedy czterdziestotrzyletnia Ana, prawniczka z niewielkiej kancelarii, zajmującej się odwołaniami od mandatów, dostaje telefon od brata, nie jest jeszcze w pełni świadoma, jak diametralnie zmieni się jej życie. Pragnąc pomóc Alemu, który zabił kierownika kasyna, bohaterka coraz głębiej wsiąka w świat hazardu i dużych pieniędzy, a decydując się na nierówną walkę z molochem, ryzykuje wszystkim, łącznie z własnym życiem.

Nie chciałabym zdradzać zbyt wiele z tej wielowątkowej historii, która została znakomicie przeprowadzona. Wydarzenia poznajemy z punktu widzenia samej Any, która w czasie przeszłym opowiada o kolejnych wątkach, nie pomijając własnych problemów i nie stroniąc od opisów niewłaściwych zachowań. Tu właśnie objawia się niesamowitość tej książki. Bohaterka uzależniona od leków, alkoholu i sypiająca z...

książek: 3615
ZaaQazany | 2018-10-12
Przeczytana: 12 października 2018

Roberto Santiago, hiszpańska odpowiedź na czytelniczy ból niedosytu jakości.

Ana Tramel, adwokat w madryckich sądach. Wcześniej jedna z gwiazd palestry, prowadząca głośne sprawy. Po pewnej tragicznej sytuacji jej życie się zmieniło. Poznajemy ją jako adwokat w podrzędnej kancelarii oraz jako kobietę zmagająca się z uzależnieniami od alkoholu, psychotropów i seksu (żeby nie było, książka ma się nijak do erotyków). Pewnej nocy odbiera telefon od brata Alejandra, z którym od kilku lat nie utrzymuje kontaktu. Ale jest w więzieniu w związku z zamordowaniem szefa kasyna, w którym regularnie grał…
Tak mniej więcej się zaczyna ta monumentalna, prawie tysiącstronicowa powieść z gatunku kryminału prawniczego. Natomiast ten początek to tylko mały wstęp i mało się ma do późniejszych treści. Całość, po przeczytaniu, jawi mi się jako rzeczywiście dobre dzieło literackie.

Gdy rozpakowałem przesyłkę z książką, pomyślałem „o k…a!” (nie będę oszukiwał, że było „o jejku” czy „olala”). No bo takie...

książek: 1186
Izabela Pycio | 2018-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2018

"Istoty ludzkie są specjalistami od oszukiwania samych siebie, ale kiedy pojawia się jakaś prawdziwa, autentyczna myśl, w głębi duszy potrafimy ją rozpoznać."

Dwa dni wciągającego zaczytania, niecierpliwego i ekscytującego, niespokojnego i zaaferowanego. Powieść napisana z rozmachem, bazująca na frapującym pomyśle na fabułę, koncentrująca się na tworzeniu klimatu niepokoju, zaskakujących wydarzeń i intrygujących splotów okoliczności. Z zaciekawieniem i przyjemnością poznawałam kolejne rozdziały, trudno było mi się od nich oderwać, a dość wartki rytm i przemyślana konstrukcja sprzyjały zaangażowaniu. Podobał mi się portret kluczowej postaci, mocny, wyrazisty i przekonujący. I choć czasami Ana przeczyła sama sobie, to właśnie to przyciągało do niej jak magnes. Pełnokrwista bohaterka, wzbudzająca emocje, zręcznie nakłaniająca do śledzenia jej postaw i zachowań. Autor zdecydował się uderzyć tematycznie w czarną stronę wyjątkowo dobrze prosperującego rynku hazardowych gier i...

książek: 959
Luna | 2018-10-26
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 października 2018

WALKA DAWIDA Z GOLIATEM

THRILLER PRAWNICZY W NAJLEPSZEJ ODSŁONIE

PRAWIE 1000 STRON UCZTY INTELEKTUALNEJ

Muszę przyznać, że Roberto Santiago wysoko wywindował poprzeczkę. Zupełnie nie spodziewałam się, że trafię na tak dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach powieść – tym bardziej, że jest debiutancka, wcześniej autor pisał historie dla młodszych odbiorców. Największym atutem prozy Santiago jest maksymalne jej uwiarygodnienie – nawet tam, gdzie wydarzenia są mniej prawdopodobne, wydają się jednak prawdziwe ze względu na naszpikowanie profesjonalną otoczką. Widać, że pisarz włożył w to dzieło ogromną ilość pracy oraz wysiłku. I nie mam tu na myśli tylko jakości słowa pisanego – która jest bardzo dobra – ale przede wszystkim znajomość zagadnień z różnych dziedzin tj. prawo, psychologia, światek hazardu. Mam również świadomość, że autor korzystał z konsultacji ze specjalistami różnych profesji, gdyż wszelkie niuanse zostały zachowane, i tym bardziej podziwiam jego umiejętność...

książek: 371
Ewelina229 | 2018-10-23
Przeczytana: 19 października 2018

Czuję się jakby coś mnie przygniotło, i wcale to nie jest objętość książki, to raczej jej treść, jej "świetność" a fakt, że jest to debiut dociska mnie jeszcze bardziej do podłogi.
Wow... jeżeli autor tak zaczyna przygodę z pisaniem dla dorosłych,to co będzie dalej jak już się rozkręci? Jestem pod przeogromnym wrażeniem, tego, co udało się stworzyć.

Ana, prawniczka, która kiedyś w świecie adwokackim była wręcz gwiazdą, teraz po wydarzeniach, które diametralnie zmieniły Jej życie, pracuje w małej kancelarii, która raczej świetlanej przyszłości nie wróży... uzależniona od alkoholu i leków. Pewnego dnia otrzymuje telefon od dawno nie widzianego brata Alego, który został oskarżony o zabicie szefa kasyna. Na pełnym kacu rusza z pomocą.
Tak mniej więcej poznajemy Anę Tramel, naszą główną bohaterkę.
Z każdą kolejną jednak stroną akcja zaczyna przyspieszać i zmieniać się, a zagadka goni zagadkę.
Ta prawie 1000 stronicowa książka, wyglądająca przerażająco zostanie przez Was połknięta...

książek: 831
Pistacia_Vera | 2018-10-24
Przeczytana: 24 października 2018

To debiut hiszpańskiego pisarza Roberto Santiago jako autora książek dla dorosłych. w Hiszpanii Santiago jest znany jako twórca serii dla dzieci, reżyser filmowy i scenarzysta. Hiszpanie lubią dużo mówić i Roberto nie jest wyjątkiem, historia którą opowiada ma ponad 900 stron, na szczęście zawartość wciąga i czyta się szybko. tytułowa bohaterka Ana z racji wykonywanego zawodu budzi od razu skojarzenia z bohaterką serii książek R.Mroza ale to wrażenie mylne. Ana jest świetnie skonstruowaną postacią, czytelnik odkrywa ją stopniowo. postacie drugoplanowe też są świetnie opisane, pojawia się nawet wątek polski. fabuła do ostatniej strony utrzymuje uwagę czytelnika a zakończenie zaskakuje. przy okazji możemy zajrzeć za kulisy hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości i przemysłu hazardowego. obserwujemy walkę Dawida z Goliatem w świetnym stylu. polecam

książek: 2163
emindflow | 2018-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2018

„Ana” to swego rodzaju hiszpańska odpowiedź na powieści Grishama, chociaż spodziewałem się chyba czegoś więcej. Na pewno nie jest to żaden thriller ani kryminał, raczej powieść psychologiczno-obyczajowa osadzona w środowisku prawniczym.
Niewątpliwie książka jest bardzo dobrze napisana, z pewnego rodzaju sarkastycznym humorem, którym posługuje się narratorka i zarazem tytułowa bohaterka. Tylko dlaczego to jest takie grubaśne? Na pewno nie uzasadnia tego fabuła, w której dzieje się niewiele. Gdyby odchudzić tę powieść o połowę to mogłaby tylko zyskać.
Pomijając ciekawie skonstruowaną postać Any dla mnie najbardziej interesujący był obraz funkcjonowania hiszpańskiego systemu sądownictwa i potężnego biznesu hazardowego. Jest tu również wcale nie marginalny wątek polski, który wypadł nadspodziewanie realistycznie.
Reasumując „Ana” to bez wątpienia udana powieść, ale bez przesady - niczego nie urywa, żadne arcydzieło. Do Grishama daleko.
Można przeczytać.

zobacz kolejne z 454 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zarwij noc z „Aną”

Jedna noc, jedna książka i kilkuset czytelników. Zarwij noc z „Aną” to bodaj pierwsze tak duże czytelnicze wydarzenie w Polsce, a zarazem niełatwe wyzwanie, bo „Ana” to prawie 1000 stron i 91 rozdziałów do przeczytania. W noc z 21 na 22 września zmierzą się z nim czytelnicy w jednej z warszawskich kluboksięgarni i setki innych we własnych domach w całym kraju. Na event trzeba się zarejestrować, liczba miejsc jest ograniczona.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd