Wszystko nie tak!

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,95 (21 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
3
7
4
6
6
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381233255
liczba stron
424
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Czasem warto wrzucić na luz, popłynąć z prądem i cieszyć się chwilą, którą zafundował nam los. Historia Ewy, zdolnej architekt, to niezbity dowód na to, że czasem seria nieporozumień, błędów i zwykłych ludzkich pomyłek potrafi wywrócić nasze życie do góry nogami. Ewa rozpaczliwie pragnie miłości i stabilizacji, ale żyje spokojnie, robi swoje i nawet nie przypuszcza, że pewnej nocy padnie...

Czasem warto wrzucić na luz, popłynąć z prądem i cieszyć się chwilą, którą zafundował nam los.

Historia Ewy, zdolnej architekt, to niezbity dowód na to, że czasem seria nieporozumień, błędów i zwykłych ludzkich pomyłek potrafi wywrócić nasze życie do góry nogami. Ewa rozpaczliwie pragnie miłości i stabilizacji, ale żyje spokojnie, robi swoje i nawet nie przypuszcza, że pewnej nocy padnie ofiarą przestępstwa. A to w zupełności wystarczy, by uruchomić machinę zdarzeń i całkowicie przemeblować jej życie. Bezlitosna konsekwencja wypadków mogących jawić się jako niemożliwe, seria pomyłek i syndrom sztokholmski z przymrużeniem oka, ale czy tylko? A może potwierdzenie, że na pewne sprawy czasem po prostu nie mamy wpływu? Przecież nigdy nie mamy pewności, co czeka na nas za rogiem…

 

źródło opisu: https://www.proszynski.pl/

źródło okładki: https://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (131)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1423
Wioleta Sadowska | 2018-10-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2018

"Niebo walące się na głowę potrafi bezpowrotnie pogruchotać naprawdę wiele".


Najnowsza powieść Izabelli Frączyk to lekka lektura, idealnie wpisująca się w kanon komedii obyczajowej. Znajdziecie w niej miłość, nutkę romantyzmu, niecodzienne wydarzenia, które należy potraktować z przymrużeniem oka oraz zakończenie, które wywołuje uśmiech na twarzy.

Izabella Frączyk to absolwentka Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych w Warszawie. W swojej pracy zawodowej zajmowała się między innymi zarządzaniem i organizacją działów sprzedaży. Mama dwójki dzieci, żona fajnego męża, właścicielka kota i psa. Pisaniem zajmuje się od 2009 r. Zadebiutowała książką pt. "Pokręcone losy Klary".

Zdolna architektka Ewa szuka miłości swojego życia, wikłając się w toksyczne relacje. Pewnego dnia, bohaterka zostaje porwana, a jej przyjaciółka Monika zwana Rudą zatrudnia prywatnego detektywa, mającego za zadanie odnaleźć Ewę. Tak rozpoczyna się lawina...

książek: 1465

Miłośniczkom zwariowanych komedii romantycznych, ta powieść powinna przypaść do gustu.
Pełno w niej nierealnych wydarzeń i absurdalnych sytuacji, które nie mogą się przytrafić normalnym ludziom. Sęk w tym, że bohaterka i jej serdeczna przyjaciółka wcale nie są normalne. Szukając na siłę miłości, pakują się na własne życzenie w kłopoty, a potem się dziwią, dlaczego wszystko jest nie tak.
Żartobliwy styl pisania, plejada barwnych postaci i ich życiowe perypetie mogą wywoływać uśmiech na twarzy a nawet szczery śmiech, bo autorka nie wciska nam humoru na siłę, tylko dawkuje humor sytuacyjny w sposób umiarkowany. A resztę dopełniają dialogi.
Dobrze napisana komedia omyłek z delikatnym wątkiem sensacyjnym i oczywiście gorącym romansem. A wszystko zaczęło się w gorącej Hiszpanii i tam też zakończyło.

książek: 2534
Grażyna | 2018-09-13
Przeczytana: wrzesień 2018

Bardzo mile spędziłam czas z Ewą i Rudą.Część przeczytałam w kolejce do lekarza (nie polecam) a drugą część w ulubionym miejscu-parku na "małpim drzewie".Tam mogłam śmiać się bez ograniczeń. Historia zwariowana-komedia pomyłek.Lekka,przyjemna książka.No i oczywiście dla mnie plusem jest tzw. "szczęśliwe" zakończenie. Smutków w życiu jest dość,potrzebne wiec jest "rozgonienie" ich,a to Autorce udało się bardzo skutecznie.Już zaczynam czekać na następną "historię" Izy.

książek: 4918
Pokrecona | 2018-09-25
Przeczytana: 07 września 2018

Bardzo mi się podobała ta historia. Przeczytałam ją z dużą przyjemnością.
Perypetie Ewy oraz jej przyjaciółki gwarantują dobry humor, oraz chwile relaksu.
Jak zaczniecie czytać, nie oderwiecie się od niej.
Przyciąga, kusi i zaciekawia. Są momenty, że trzyma w napięciu, sprawia, że płaczemy ze śmiechu, a czasami z niedowierzaniem kręcimy głową.

Autorka oddała w nasze ręce rewelacyjną opowieść o tym, że czasami warto zapomnieć o kłopotach, karierze, wyścigu szczurów i poddać się porywowi serca. Bo kto zabroni nam się w kimś zakochać? Być szczęśliwym nawet wbrew rozsądkowi?

Fabuła jest nadzwyczajna, oczami wyobraźni widzę film nakręcony z bohaterami tej książki.
Komedia romantyczna jak się patrzy!
Bohaterowie bardzo oryginalni. Nie sposób ich nie polubić.
Wszystko to napisane prostym i zabawnym językiem. Jeśli lubicie zabawne dialogi i śmiać się z humoru sytuacyjnego, jest to książka idealna dla Was.

Cóż może wyniknąć z połączenia dwóch szalonych kobiet i ich zwariowanej...

książek: 349
Cantata | 2018-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2018

Jak dobrze wiecie, nie jestem wielbicielką kobiecej literatury obyczajowej, jednak by wiedzieć jak ewoluuje ten gatunek, to od czasu do czasu sięgam po książki rodzimych autorek. Zresztą powieści te, są doskonałą odskocznią od poważniejszych tematów, lub po prostu idealną książką na spacer czy przerywnikiem pomiędzy mieszaniem łyżką w garnku. Najważniejsze jednak jest to, że czytelniczki sięgając po dzieła wybranych autorek, doskonale wiedzą czego mogą się spodziewać. Pisarki te nie zaskakują, piszą to na co jest popyt i robią to w stylu, który odpowiada odbiorcom. Również książka pani Frączyk wpisuje się w ten schemat, jest lekka, łatwa, przyjemna, z dużą dawką humoru i szczyptą sexu czyli jest tym czego oczekujemy. Autorka wie jak pisać, by zadowolić czytelniczki (być może i czytelników) i trafić w ich gusta, która niestety nie są zbyt wyszukane.

Zapraszam na nową recenzję : http://czytankanadobranoc.blogspot.com/2018/09/wszystko-nie-tak-izabella-fraczyk.html

książek: 1509
Pinko1700 | 2018-10-03
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam

Odkąd Ewa pamięta, zawsze coś musiało stanąć na jej drodze do szczęścia. Teraz, zakochana w przystojnym Włochu Carlosie wierzy, że los wreszcie przestał skupiać na niej nadmierną uwagę i pozwoli jej się zakochać. Nadaremnie. Niespodzianka zaplanowana dla ukochanego sprawiła, że bohaterka odkryła prawdę o kochanku- żonę i dzieci. Złamane serce stara się zaleczyć odpowiednio dużą dawką wina, ale i pracą- jest bowiem coraz popularniejszą architektką. Nawet się nie spodziewa, że jej ukochany zawód może doprowadzić do jej porwania...

Ale -jak to mówią- nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Bo tam, w ramionach porywacza odkrywa nowe uczucie...

Pani Frączyk raczej nie muszę nikomu przedstawiać; jeśli sami nie skusiliście się dotychczas na jej książki, to zapewne kojarzycie nazwisko po licznych recenzjach u mnie. Chociaż zazwyczaj celuję w powieści, które wzbudzają we mnie jakieś głębsze refleksje czy emocje, mówią o ważnych, towarzyszących nam na co dzień tematach, to i tak...

książek: 1400
palalela | 2018-10-05
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2018

Pani Frączyk postanowiła zostać drugą Rudnicką, ale coś jej nie wyszło... nie dość, że zasadnicza akcja zaczęła się na 180 (z 422) stronie, to jeszcze pomysł na nią okazał się niedorzecznie durny. Do tego bohaterki to jakieś upośledzone nimfomanki. Rozumiem, że seks jest sprawą ważną w życiu każdego dorosłego człowieka, ale żeby kobity tak latały za penisami, to nawet w Unii Europejskiej nie było. Owszem, czyta się to przyjemnie, ale treść i logika nie powalają. Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle. Szkoda.

książek: 104
Viki | 2018-09-13
Na półkach: Przeczytane

Książka z humorem. Coś pośrodku Obyczajówki, a lekkiego kryminału. Chociaż bardziej skłaniam się tu do literatury obyczajowej. Nie dająca od siebie odejść. Chwilami trzyma w napięciu i zaciekawia. Momentami nierealna, a jednak można w nią uwierzyć. Każdy bohater został tak wykreowany, że nie da się go nie lubić. Do wszystkich pajam wielką sympatią. Zżyłam się z każdym z nich. Nawet z taki jednym chirurgiem który miał tam zaledwie dwie kwestie :) Główną bohaterkę można nazwać infantylną, łatwo wierną i naiwną i chociaż te cechy brzmią drażniąco to nie jest to nachalne. Czytając nie zwraca się na to zbytnio uwagi, bardziej nasuwa się tu podejście do życia jakie ma bohaterka. Żyje ona chwilą nie myśląc o tym co będzie dalej. Gdzie jej decyzje ją poniosą. Jest ono... przyjemne. Chociaż bohaterka ma ciężką przeszłość to mimo wszystko jest to napisane bardzo lekko. W ogóle ta książka jest przyjemna. Jeżeli miałabym ją opisać jednym słowem padło by na słowo Przyjemna. W książce...

książek: 378
karlin91 | 2018-10-01
Przeczytana: 20 września 2018

"Wszystko nie tak!" to prześwietna powieść z ogromną dozą humoru! Mnóstwo w niej pomyłek, zbiegów okoliczności, w następstwie wywołujących lawinę kolejnych, niespodziewanych zdarzeń. Autorka stworzyła historię z przymrużeniem oka, a ja zagłębiając się w jej treści, rewelacyjnie się bawiłam. W tej książce nic nie jest oczywiste, przeciwstawne pierwiastki łączą się ze sobą, tworząc utwór z kategorii parodii. Tej historii nie można brać na poważnie, trzeba spojrzeć na nią pod kątem groteski. To nie jest powieść dla poszukiwaczy ambitnych wrażeń literackich. "Wszystko nie tak!" ma nas wprowadzić w przyjemny nastrój, nieoczywisty świat, porwać w przygodę pełną omyłek, zabawnych wydarzeń. Ta książka ma nas po prostu zrelaksować, poprawić nam humor, a między wierszami rzucić światło na pewne przesłania, bo owszem, one też są tam zawarte!

Więcej na: http://karlin91.blogspot.com/2018/09/izabela-fraczyk-wszystko-nie-tak.html

książek: 35
Katja | 2018-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2018

Witajcie!

Jesienne wieczory mają to do siebie, że są długie i można je spędzić...pod kocykiem i z książką. Tak też się stało i dziś przychodzę do Was z przemyśleniami po przeczytaniu kolejnej powieści.

Bardzo lubię czytać książki napisane przez Panią Izabellę Frączyk. Znam większość pozycji z Jej dotychczasowego dorobku literackiego i zawsze te książki wprawiały mnie w doskonały humor. Jedna z nich „Kobiety z odzysku” tak mnie „uwiodła” treścią, że czytałam ją dwukrotnie, oczywiście w odstępie czasowym. Dlatego teraz, z wielką ciekawością sięgnęłam po trzynastą już książkę autorki pt. „Wszystko nie tak!”, którą zadedykowała swojemu psu o imieniu Tornado. Pewnie jesteście zdziwione, że psu? A dlaczego nie?! Wprawdzie sama pisarka przypuszcza, że „czytelnicy wezmą mnie w tej chwili za osobę niespełna rozumu” ale, gdyby nie Tornado, nasz dom byłby pusty i nijaki,...i „nie byłoby moich książek.”*

Bohaterkami powieści są dwie młode kobiety Ewa – architekt i Monika...

zobacz kolejne z 121 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd