12 moich żon

Wydawnictwo: Edipresse
5,94 (17 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
3
6
3
5
1
4
2
3
0
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
448
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
kajsa

"12 moich żon" to opowieść o Malcolmie Starskim, młodym prawniku brytyjskim, który już jako młodzieniec wytyczył sobie życiowy cel: znaleźć miłość idealną. Duży wpływ na Malcolma wywarł jego dziadek Stanley (Stanisław), polski emigrant, pilot RAF-u, który niestrudzenie powtarzał piętnastoletniemu młodzieńcowi, że miłość to siła napędowa całego ludzkiego życia. Poszukiwania ukochanej kobiety...

"12 moich żon" to opowieść o Malcolmie Starskim, młodym prawniku brytyjskim, który już jako młodzieniec wytyczył sobie życiowy cel: znaleźć miłość idealną. Duży wpływ na Malcolma wywarł jego dziadek Stanley (Stanisław), polski emigrant, pilot RAF-u, który niestrudzenie powtarzał piętnastoletniemu młodzieńcowi, że miłość to siła napędowa całego ludzkiego życia. Poszukiwania ukochanej kobiety wprawdzie zakończyły się powodzeniem, jednak Starski wkrótce miał się przekonać, że nie wystarczy ten ideał miłości odnaleźć – trzeba go jeszcze przy sobie utrzymać… Odtąd losy Malcolma odmieniły się na zawsze. Zaczął się miotać pomiędzy rozmaitymi romansami i związkami, daremnie próbując w kolejnych kobietach odnaleźć odbicie tej jedynej...

 

źródło opisu: http://www.empik.com/dwanascie-moich-zon-swierzews...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/dwanascie-moich-zon-swierzews...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 71
Anna | 2019-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2019

Dziwna to była książka..męczyłam się nią momentami, czasami irytowałam się kolejnymi stronami a gdy już miałam ją odkładać to nagle jakieś zdanie, jakiś moment pozostawiał mnie przy niej (no i takim właśnie sposobem dobrnęłam do końca).. hmm.. niewątpliwie jest to książka o szukaniu prawdziwej miłości, swojego miejsca w życiu i sensu życia a główny bohater (może dlatego że całkiem niedawno czytałam "Idiotę" Dostojewskiego) z takim "idiotą" współczesnym nawet zaczął mi się kojarzyć. Nie wiem, może po paru latach do niej wrócę i całkiem inaczej ona do mnie przemówi...

książek: 233
bookpositive | 2019-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2019

Bardzo dobra powieść. Źródło wartych zapamiętania przemyśleń. Umiarkowanie wciągająca - jak wszystkie książki autora. Melancholijna. Myślę, że fakt czy się komuś spodoba czy nie bardzo zależy od etapu życia na którym się znajduje.

książek: 179
Paweł Pełka | 2018-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2018

Nie jest to powieść na miarę debiutu autora - "Zapachu miasta po burzy", ta pozycja była mistrzostwem świata, ale i tak warto sięgnąć po "Moich 12 żon". Historia, a właściwie 12 historii mogłoby służyć na tematy 12 osobnych powieści. Wszystko splata się niezwykle celnie i jest tak nieprawdopodobne, że w końcu doszedłem do wniosku, że może się wydarzyć, godne przeczytania.

książek: 208
Anna | 2018-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2018

Powieść kupiłam jak tylko pojawiła się w księgarni, jak to się mówi "w ciemno"... Po "Zapachu miasta..." oraz "Masterze" nie potrzebowałam najmniejszej do tego zachęty. No i bardzo bardzo przykra niespodzianka mnie spotkała, bo takiego - nie wiem jak to nazwać--czegoś to się absolutnie po tym pisarzu nie spodziewałam. No gniot jakich mało... Dobrnelam do końca po 2-umiesiecznej lekturze. Czasem nie byłam w stanie przeczytać 5stron naraz. Rozczarowanie.

książek: 912
Jolanta | 2018-09-22
Przeczytana: 22 września 2018

Intrygująca opowieść o pragnieniu wielkiej miłości i szukaniu szczęścia, z ważnym wątkiem sensacyjnym.
Mnie się spodobała, choć opisanie na początku 12 kobiet z ich różnymi przeżyciami może sprawiać trudność w dalszym czytaniu powieści. Ale czy dobra książka musi być łatwa?
"Chcę kochać, ale myśl o odrzuceniu, niespełnieniu oczekiwań, rozczarowaniu, zdradzie, rozstaniu napawa mnie przerażeniem. Wolę kłamać, pisać jakieś głupoty, gówniane listy; tony słów rozsyłam po świecie; ale tak naprawdę nie liczę na nic poza tym, że na chwilę zajmę czymś myśl, reanimując swój umysł."
Malcolm, prawnik pracujący w korporacji, skrzywdzony przez pierwszą miłość, w samotne wieczory prowadzi audycje radiowe. Swoim ciepłym głosem opowiada o życiu, o filmach, przyjaciołach, puszcza odpowiednią muzykę. Zdobywa sympatię, przede wszystkim kobiet. Piszą do niego, dzwonią. "Zakochuje" się w dwunastu z nich, różnych, wg niego wyjątkowych i niezwykłych. Każda z własnym bagażem przeżyć. Malcolm chce je...

książek: 978
Kasia | 2018-09-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 września 2018

Przestraszyły mnie na początku te wszystkie niepochlebne oceny. Zastanawiałam się czy to możliwe, żeby taki pisarz napisał nieciekawą książkę. Dlatego zostawiłam czytanie opinii i zajęłam się książką. To była zdecydowanie dobra decyja☺.
Historia jest ciekawa,pełna wydarzeń i miejsc,które pobudzają wyobraźnię. Główny bohater,niesamowicie wrażliwy czasami nieporadny, bierze los w swoje ręce i szuka jedynej wartości jaka jest w życiu ważna.
To jak widzą go ludzie z bliższego i dalszego otoczenia jest diametralnie różne od tego kim on naprawdę jest.
Cudowna książka, polecam ☺

książek: 324
CzasemTakJest | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opowieści naszych dziadków i babć zawsze na długo zapadają w pamięci. Jako dzieci, nie traktujemy ich poważnie, ale już jako dorośli, staramy się czerpać z mądrości życiowych naszych przodków. "12 moich żon" to opowieść o mężczyźnie, któremu dziadek mocno zakorzenił informację o tym, że miłość jest dobra na wszystko, ale... nie powiedział mu najważniejszego...

Malcolm Starski to prawnik brytyjski, który za sprawą dziadka jako główny cel w życiu wyznaczył sobie odnaleźć tę, jedna jedyną... miłość idealną. Problem w tym, że mimo wielu poszukiwań, wielu związków i wielu rozstań, żadna nie była tą. Chociaż... kto wie, może i była, tylko Malcolm zwyczajnie nie potrafi o nią zawalczyć i utrzymać jej przy sobie. Na taki stan rzeczy składają się nie tylko relacje Malcolma z dziadkiem, ale i z własnym ojcem, który na temat kobiet ma inne zdanie niż jego przodek. Czy skaczący z kwiatka na kwiatek mężczyzna, zakochujący się raz po raz na zabój, zdoła odnaleźć prawdę o miłości i kobietę,...

książek: 2288
Wojciech Gołębiewski | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2018

Olgierd ŚWIERZEWSKI - "12 moich żon"
Śmiertelnie niebezpieczne związki

Zszokowany wynikami na LC - 5,25 (4 ocen i 3 opinie) - szukam ciekawej recenzji w internecie, nie udaje mnie się, a jedyne warte przytoczenia znajduję na:
https://www.polskieradio.pl/7/173/Artykul/2156924,12-moich-zon-Rozterki-czystej-duszy

".....Książkowy dziadek powtarzał swojemu wnukowi, że miłość to siła napędowa ludzkiego życia. Autor powieści Olgierd Świerzewski w audycji "Moje książki" przyznał, że wzorował postać Stanleya na własnym dziadku.
- Miałem to szczęście, że mój dziadek rzeczywiście był takim człowiekiem. Nauczył mnie wiele, przede wszystkim tego, co ja nazywam czystą, jasną duszą. Pewne ideały trzyma się w sercu, mimo że świat nie wygląda tak różowo, jak to sobie wyobrażaliśmy - mówił Świerzewski.
Główny bohater jego książki wiedziony przesłaniem dziadka wikła się w rozmaite romanse, próbując znaleźć prawdziwą...

książek: 1000
Wioletta | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2018

Komedia. O cymbale zaliczającym dziewczynki (łagodnie mówiąc, gdyż mogłabym użyć dobitniejszych określeń, jednak mimo wszystko nie zasługują na miano panienek, jak napisałam pierwotnie), a może zaspakajającym je będzie trafniej. Kocha każdą, ckliwie, wręcz płaczliwie. Dałabym 2 gwiazdy, za akcję z szefem, a w szczególności za hasła z owcą.
Ale NIE, NIE i NIE. Gdzie się podziali Ci wspaniali szachiści, autor potrafił wyśmienicie pisać. Zszedł z tej drogi, nie mam pojęcia dlaczego, kompletnie tego nie rozumiem. Chcąc chyba być na fali prezentuje chłam.

książek: 932
Lilian | 2018-07-15
Na półkach: Przeczytane, 4_Świerzewski
Przeczytana: 15 lipca 2018

Nie mogę uwierzyć że autorem jest ten sam pisarz, który stworzył „Zapach miasta po burzy”.
Gdzie ten klimat? Gdzie bohater, którego historia porywa, tak, że nie można oderwać się od czytania, gdzie jakaś akcja, no i gdzie ta szumnie zapowiadana miłość?
Przecież w „Zapachu...” nawet turnieje szachowe były o wiele ciekawsze niż tutaj podróże Malcolma pomiędzy kontynentami.

I o miłości też przecież Świerzewski potrafi pisać, bo udowodnił to opisując uczucia Olega, Tatiany czy Katii.

Naprawdę nie rozumiem co się stało, po co te wplatane wulgaryzmy, jakieś prostackie gadki o seksie, rozmemłany bohater, którego nie sposób polubić.

I wszystkie problemy świata poruszone w jednej powieści, a tak naprawdę to tylko autor ślizga się po nich a czytelnikowi nie pozostawia chwili aby wczuć się w sytuację bohaterek, bo zaraz po jednej opowieści przeskakuje do drugiej.

Przecież to są opowiadania na co najmniej kolejnych 12 tomów, może wtedy w oazie wyciszenia i spokoju autor powróci do...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd