Betonia. Dom dla każdego

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,13 (102 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
30
7
27
6
18
5
5
4
2
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380496750
liczba stron
544
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Zgrabne czteropiętrowce i przytłaczające drapacze chmur. W małych koloniach lub stojące samotnie. Otoczone zielenią lub surowym betonem. Osiedla bloków – choć wydaje nam się, że dobrze je znamy, kryją mnóstwo tajemnic i zaskakujących historii. A są wszędzie – od metropolii po najmniejsze miejscowości. Tak liczne, że trudno je zignorować, a zarazem tak dobrze wtopione w krajobraz współczesnych...

Zgrabne czteropiętrowce i przytłaczające drapacze chmur. W małych koloniach lub stojące samotnie. Otoczone zielenią lub surowym betonem. Osiedla bloków – choć wydaje nam się, że dobrze je znamy, kryją mnóstwo tajemnic i zaskakujących historii.

A są wszędzie – od metropolii po najmniejsze miejscowości. Tak liczne, że trudno je zignorować, a zarazem tak dobrze wtopione w krajobraz współczesnych miast, że na co dzień prawie ich nie widać. Pospolite, a jednak prowokujące, często znienawidzone, obrastające mitami. W blokach i na blokowych osiedlach mieszka dziś co najmniej dwanaście milionów Polaków. To doświadczenie uniwersalne, wspólne lokatorom betonowej krainy Krakowa, Radomia, Berlina, Londynu i podparyskich przedmieść – a jednak każdy ma o nim własną opowieść.

Beata Chomątowska przygląda się blokom bez uprzedzeń, z ciekawością reportera i dociekliwością badacza. Betonia nie jest jednak sentymentalną podróżą przez PRL-owskie osiedla. To opowieść o idei masowego budownictwa, świetlanych szklanych domach przemienionych to w slumsy, to w luksusowe apartamentowce, a przede wszystkim brawurowa próba ukazania bloków takich, jakie są naprawdę – małych światów, które wywarły ogromny wpływ na historię współczesnej architektury.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/

źródło okładki: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/betonia

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (546)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 284
Buchling | 2018-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2018

Nie spodziewałam się, że to będzie aż tak obszerne dzieło, sporo do czytania, sporo. Ale za to wiedziałam, że książka będzie arcyciekawa. Świetnie się czyta, zupełnie jak powieść, dobrze napisana, czuje się napięcie i akcję. Sporo historii, jak z tym betonem, wieżowcem, blokiem to wszystko się zaczęło. Dawka socjologii, opowieści o ludziach na betonowych osiedlach żyjących. Bardzo dobra lektura.

Pod względem osiedli nie różnimy się aż tak bardzo od naszych zachodnich sąsiadów.

Chyba każde miasto w Polsce ma osiedle Tysiąclecia.

Bardzo ciekawe zdjęcia.

Polecam!

książek: 1087
Kasia | 2018-08-21

Dla kogoś kto całe dzieciństwo spędził w bloku, gonił po podwórkach bawiąc się w podchody, jeździł windą góra-dół, bo to była wielka frajda, chodził po piwnicach i strychach i krzyczał „mamooooo, rzuć coś do picia”, lektura „Betonii” będzie podróżą w przeszłość. Ta książka, to nie tylko nostalgiczna nuta, to również kopalnia wiedzy na temat gospodarki przestrzennej, planowania, sztuki budowlanej włącznie z tajnikami dotyczącymi materiałów budowlanych z których powstały blokowiska i mrówkowce, będące swoistymi małymi ojczyznami dla milionów ludzi.

Pierwsze pytanie jakie zrodziło się w mojej głowie, to było - co można napisać o betonie, żeby było ciekawie i zainteresowało nie tylko ludzi z branży budowlano-architektonicznej? Po lekturze książki Beaty Chomątowskiej wiem, że o „domach z betonu” można napisać z reporterskim zadziorem i swadą. Ogromną wartością dodaną są również liczne zdjęcia, które wraz z treścią, popartą bardzo bogatą bibliografią i materiałami źródłowymi, tworzą...

książek: 1005
lotosu_kwiat | 2019-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2018

Lektura ciekawa, dająca do myślenia. Jako wieloletnia mieszkanka bloków musiałam po nią sięgnąć. Moja perspektywa - od strony mieszkańca - sprawiła, że najciekawsze były dla mnie kwestie socjologiczne, jednak najwięcej uwagi autorka poświęciła architekturze (która w ogromnym stopniu wpływa na zachowania ludzi, więc obie dziedziny się zazębiają). Mieszkałam w kilku rodzajach bloków i mogę powiedzieć, że nie tylko zgadzam się z autorką, a nawet zastanowiłam się nad sprawami których wcześniej w blokowiskach nie dostrzegałam:)Było dużo narzekania, nutka nostalgii, a jednocześnie dostajemy wnikliwą historię powstawania europejskich blokowisk w szerokim kontekście politycznym, gospodarczym i społecznym. Rarytasik!

książek: 611
Kasio | 2018-07-25
Na półkach: Przeczytane

Jestem blokersem. Na blokowisku mieszkałam do 28 roku życia, od kilku lat jestem świadkiem tworzenia się wspólnoty na nowo zbudowanym mini osiedlu. I dopiero czytając "Betonię" zaczęłam zauważać pewne niuanse planowania - rozmieszczenie pawilonów handlowych, alejka będąca osią osiedla, obecność (lub brak) miejsc do wypoczynku. Na "moje" osiedle ciągle wracam - do rodziców, do przyjaciółki, wypić piwo z (dorosłymi już) chłopakami nadal łupiącymi co tydzień w piłkę nożną na boisku szkolnym. Rozpad więzi? Rozboje? Narkomania? Państwo chyba żartują.
Jestem też fanką betonu. Tego ładnego, dobrze zaprojektowanego. Spoglądając na uzupełniające książkę zdjęcia wciąż łapałam się na tym, że "ja to już widziałam", "ja znam ten blok", czy to były Katowice, Wrocław czy Berlin. Googlowałam Paryskie osiedla. Wow, dla mnie to jest chyba lepsze od Luwru.
Nadal uważam, że wokół bloków narosło wiele uprzedzeń. Ale to chyba już tak jest - nie pokochasz, dopóki nie zamieszkasz. Liczę jednak, że...

książek: 940
marika | 2018-07-24
Na półkach: Przeczytane

Czy można pisać o blokowiskach jak o fascynującym życiu bohatera powieści? Można i pokazała to Beata Chomątowska w „Betonii”. Nie jestem architektem, inżynierem czy budowlańcem, mimo tego temat blokowisk przedstawiony przez autorkę ogromnie mnie zainteresował. Pisze o historii „domów z betonu”, mówiąc nie tylko o budynkach, ale też o ludziach w nich mieszkających. Przedstawia polskie blokowiska z Krakowa czy Warszawy na tle tych światowych z Berlina czy Londynu.
Osiedla zaczęły być budowane by rozwiązać problem niedoboru mieszkań w Europie po II wojnie światowej. By odciążyć centra miast, rozlały się one na przedmieścia i obrzeża. Miały funkcjonować jak w pełni samowystaczalne miasta ze szkołą, przedszkolem, boiskami, ośrodkami zdrowia i sklepami, otoczone odpowiednią ilością terenów zielonych. „Kiedyś w stonowanych odcieniach bieli, szarości i kremu, potem ogarnięte pastelozą”. Dawniej ziemia obiecana a teraz znienawidzona betonowa dżungla?
O historii znanych europejskich osiedli,...

książek: 203
Gracjan Triglav | 2019-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2019

Betonia. Dom dla każdego (2018) – Beata Chomątowska

Trochę architektury i urbanistki, trochę socjologii i historii. W proporcjach atrakcyjnych dla czytelnika nie będącego ani architektem, ani urbanistą, ani socjologiem, ani zawodowym historykiem. Plus reporterska gra z czytelnikiem, czyli ciekawa narracja.

Betonia miała być początkowo książką o Gropiusstad, wydaną w serii Sulima*. W trakcie gromadzenia materiałów autorka zdała sobie jednak sprawę że nie sposób pisać o berlińskim osiedlu bez odwołań do innych realizacji, głównie europejskich – które poprzedzają rozwiązania i koncepcje wdrożone na peryferiach ówczesnej zachodniej enklawy. Uznawszy że taka książka będzie ciekawsza od monografii kompleksu Waltera Gropiusa, zdecydowała się na szersze podejście do tematu blokowisk, i ukazanie pewnych prawidłowości, analogii, oraz różnic, na przykładach polskich, niemieckich, francuskich, brytyjskich i amerykańskich. Dominują polskie i niemieckie. W jednej z rozmów zamieszczonych w...

książek: 143
jestemsobiekasia | 2019-01-04
Na półkach: Przeczytane, Architektura
Przeczytana: grudzień 2018

Miałam wobec tej książki duże oczekiwania, ponieważ uwielbiam ten typ literatury, tematyka jest mi bliska, oraz ubóstwiam podobne tematycznie książki Filipa Springera. Podczas czytania spisu treści czułam, że nie będę mogła się doczekać osobistych odwiedzin każdego z opisywanych osiedli.
Niestety, rzeczywistość okazała się brutalna.

Książkę się BARDZO ciężko czyta. Jest przepełniona poetyckimi metaforami, które chociaż zachwyciłyby moją nauczycielkę polskiego z liceum, mi raczej sprawiały ból, nie przyjemność. Przepełniona jest także odniesieniami do ogromnej liczby nazwisk i sytuacji, które mi (i pewnie 99% czytelników) nic nie mówiły, i w żaden sposób nie zostały wytłumaczone czy zgłębione dla zwykłego zjadacza chleba. Wysokolotne metafory i wysokolotne nazwiska przeplatają się zdanie po zdaniu, tworząc treść prawdopodobnie wysokiej jakości dla konesera, ale zlepek nic nie znaczących pojęć dla przeciętnego czytelnika. Brak wytłumaczeń, wejścia głębiej, analizy, opowiedzenia...

książek: 320
MonikaOrłowska | 2018-07-09
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 26 czerwca 2018

Wychowałam się w kompaktowej kamienicy w centrum miasta i pewnie dlatego blokowiska fascynowały mnie od dzieciństwa. "Betonia" porządkuje tę fascynację, daje jej solidne tło historyczne i rozmach geograficzny.

książek: 26
olkabe | 2018-12-18
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 2018 rok

Rozwlekła (treść można by streścić w 1/4 książki), chaotyczny i nielogiczny podział rozdziałów, skakanie po wątkach, okazyjne literówki (!). Pominę sztucznie rozdmuchaną i wiecznie rozedrganą narrację autorki, która zaczyna męczyć po 30 stronach. Na to wszystko jeszcze można przymknąć oko. Niestety kroplą która przepełniła czarę goryczy były NOTORYCZNE błędy pojawiające się w tekście i brak solidnej redakcji tekstu :( Klasyczne babole jak np. błędny adres wysokościowca w Gropiusstadt (fun fact, wygooglowanie tego zajmuje 3,5 sekundy), błędny podpis zdjęcia popularnych wrocławskich galeriowców, błędne tłumaczenie zwrotów z niemieckiego i tym podobne.
Jestem bardzo rozczarowana lekturą. Książka nie należy do najtańszych (do papierowej wersji kupiłam jeszcze ebooka) i liczyłam na tekst o wysokiej jakości. Poza wyżej wymienionymi błędami muszę zaznaczyć jeszcze, że temat blokowisk poruszony został w sposób wybitnie ograniczony i kliszowy. Brak szerszej globalnej perspektywy, chociażby...

książek: 155
monasco | 2018-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2018

Nietuzinkowe-bo naukowe!- spojrzenie na blokowiska i ich tkanki. Autorka rozbiera osiedla do najdrobniejszej miarki, rozwarstwia beton i sprawdza, co kryje się między żebrami zbrojeń, jaka historia tyczy się kamienia węgielnego czy konkretnych zdobień fasady na konkretnych osiedlach.
Odkrywa przed czytelnikami, że bezduszne bloki- bezosobowe twory to mieszkania- mają de facto twarze; przybliża heroiczną walkę architektów o każdy centrymetr przestrzeni i każdy gram betonu na budowie. Rysuje przed czytelnikami z jakimi trudnościami mierzyli się budowniczowie lepszego świata- nie tylko w Polsce.
Ciekawe spojrzenie na to, jak zmiana stylu życia czy ustroju miała się do mieszkalnictwa i jak konkretnie odbijało się to na warunkach mieszkania w blokach.
Konkretny kawałek literatury do przyswojenia, choć mniej tu architektury niż by się mogło wydawać.

zobacz kolejne z 536 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd