Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny

Okładka książki Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny autora Beata Chomątowska, Sylwia Chutnik, Patrycja Dołowy, Magdalena Kicińska, Karolina Przewrocka, Karolina Sulej, Monika Sznajderman, Agnieszka Witkowska-Krych, 9788380496798
Okładka książki Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny
Agnieszka Witkowska-KrychPatrycja Dołowy Wydawnictwo: Czarne reportaż
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2018-05-26
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-26
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380496798
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny

Średnia ocen
7,2 / 10
237 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny

avatar
118
115

Na półkach:

Duży potencjał i ciekawy temat, marne wykonanie.

Książka składa się z ośmiu rozdziałów poświęconych żydowskim kobietom, które w czasie II wojny światowej heroicznie decydowały się zostać do końca z dziećmi, które były pod ich opieką będących wychowankami domów dziecka i ośrodków oraz szpitali.
Ich odwaga stała w cieniu czołowych postaci jak Janusz Korczak i często była niezauważalna.
Każdy rozdział jest autorstwa innej pisarki, jednak w zasadzie wszystkie trzymają ten sam poziom - nudnej rozprawki historycznej, z opisem i adresami różnych miejsc, datami, bez emocji, kompletnie nie wciągających.
Czytając książkę czułam się jak na nudnych lekcjach historii w szkole, gdzie trzeba zapamiętać miejsca i daty oraz suche okoliczności historyczne.
Widać było, że autorki faktycznie niewiele wiedziały o życiu tych kobiet i skupiały się na faktach typu wykształcenie, rodziny z jakich pochodziły, powinowactwa.
Książka mało emocjonalna. Choć lubię tę tematykę bardzo się nudziłam praktycznie przy każdym rozdziale.
Zabrakło ikry, emocji, które przecież musiały towarzyszyć tym kobietom.
Książka kojarzy mi się z podręcznikiem od historii, szkoda bo sama tematyka bardzo ciekawa i faktycznie pomijana w historii Holokaustu.
Książkę szybko się czyta, do przeczytania w 2-3 wieczory.
Posiada czarno-białe fotografie niektórych z bohaterek i ich rodzin.

Duży potencjał i ciekawy temat, marne wykonanie.

Książka składa się z ośmiu rozdziałów poświęconych żydowskim kobietom, które w czasie II wojny światowej heroicznie decydowały się zostać do końca z dziećmi, które były pod ich opieką będących wychowankami domów dziecka i ośrodków oraz szpitali.
Ich odwaga stała w cieniu czołowych postaci jak Janusz Korczak i często była...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
455
305

Na półkach: , ,

Osiem autorek, osiem rozdziałów i mnóstwo emocji. Każdy rozdział opowiada historię wyjątkowej kobiety - lekarki, pielęgniarki, opiekunki - która w czasie wojny zrobiła wszystko, by ratować dzieci: chore, osierocone, porzucone.
To opowieści o kobietach, które zamiast uciekać, zostawały. Zostawały, by tulić, leczyć, karmić. Czasem po prostu być i czuwać do ostatniego oddechu dziecka, często same przy tym ginąc.

Wiele z tych historii to tylko i aż strzępki wspomnień, relacje świadków, pojedyncze dokumenty... tym bardziej warto je spisywać, zanim całkiem znikną w ciszy.

Nie będę ściemniać - jak to bywa przy zbiorze różnych autorów, nie wszystkie rozdziały porwały mnie równie mocno. Jeden tekst wydał mi się nawet zbyt osobisty i "na luzie" jak na taką tematykę, ale to moje, subiektywne odczucie.
Nie zmienia to faktu, że cała książka robi ogromne wrażenie. Czuć, jak wiele pracy włożono w każdą historię. I jak bardzo potrzebne są takie opowieści - o kobietach, o trosce, o heroizmie codzienności.

Na końcu książki znajdziemy posłowie Hanny Krall. Krótkie, czułe, dosadne. Takie, które dopełnia całość i zostawia człowieka w zadumie.

Osiem autorek, osiem rozdziałów i mnóstwo emocji. Każdy rozdział opowiada historię wyjątkowej kobiety - lekarki, pielęgniarki, opiekunki - która w czasie wojny zrobiła wszystko, by ratować dzieci: chore, osierocone, porzucone.
To opowieści o kobietach, które zamiast uciekać, zostawały. Zostawały, by tulić, leczyć, karmić. Czasem po prostu być i czuwać do ostatniego oddechu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
291
163

Na półkach: , , ,

Sama forma nie jest rewolucyjna, najbardziej wyrafinowane literacko jest posłowie Hanny Krall, potem może opowieść Chutnik o Lubie Blum, inne teksty są mniej lub bardziej udane, pojawiają się w nich postacie takie jak Zofia Zamenhoff, córka twórcy języka esperanto, ale też mnóstwo innych kobiet, często pamiętanych jedynie z imienia. Bazą dla książki jest refleksja, że kobiece “życie dla innych” wcale nie zapewnia nieśmiertelności w pamięci podopiecznych i historii. Pamięta się Korczaka jako symbol, zaś wiele kobiet, które mrówczą pracą gwarantowały codzienne funkcjonowanie placówek dla przelewających się przez nie tłumów potrzebujących pomocy, zniknęło w otchłani czasu. Autorki przez chwilę usiłują podążać ich śladem, odkopać jakieś fakty, które mogłyby kogokolwiek zainteresować, dotrzeć do świadków umierających na starość. Mamy więc bohaterki poszczególnych opowieści:

Anna Taubenfeld, Ewa Baum, Chana Kuperberg, pani Rechtman prowadzące sierociniec w Lublinie, zabite wraz z dziećmi w marcu 1942, zadołowane;

Felicja “Niunia” Czerniaków, chemiczka, w czasie wojny prowadziła placówkę oświatową na Marszałkowskiej, jej losy posłużyły do stworzenia postaci Karoli w filmie Jana Majewskiego “Czarna suknia” (1961);

Luba Blum-Bielicka, żona Abraszy Bluma, przełożona szkoły pielęgniarskiej trzymająca żelazną ręką instytucję w zawierusze wojennej (w związku z czym niektóre podopieczne nazywały ją “krową”),dbała o schludność, jej fartuch jak zbroja;

Lunia (Łucja Gold),Wisia Rozenberg, Hela, Róża, Renia, Stawówna … opiekunki ochronki getta łódzkiego, Zielonego Domku;

Anna Regina Feuerstein, naczelna z krakowskiego domu sierot, która zginęła razem z nimi w czasie lub po deportacji do Bełżca w październiku’42;

Zofia Zamenhoff, lekarka warszawskiego getta, która nie opuściła swoich pacjentów i pojechała z nimi do Treblinki znikając tam bez wieści w sierpniu’42, prawdopodobnie zabita w komorze gazowej;

Anna (Chana Riwka) Braude-Heller, lekarka, naczelna szpitala na Śliskiej w Warszawie, potem pracowała jako lekarka w getcie, Korczak pisał o niej “histeryczna flądra”, żyła jeszcze późną jesienią 42, ślad po niej zniknął;

Roza Ejchner, Tola (Tauba) Minc, Hendusia Himelfarb, opiekunki sanatorium Medema w Miedzeszynie (Tauba była prapraprawnuczką Gaona z Wilna, tego samego od którego pochodzą bracia Kurscy),które mogły uciekać, ale pojechały do Treblinki i zginęły tam w sierpniu’42.

Im dłużej się w to wgryzałam, tym smutniej.

Sama forma nie jest rewolucyjna, najbardziej wyrafinowane literacko jest posłowie Hanny Krall, potem może opowieść Chutnik o Lubie Blum, inne teksty są mniej lub bardziej udane, pojawiają się w nich postacie takie jak Zofia Zamenhoff, córka twórcy języka esperanto, ale też mnóstwo innych kobiet, często pamiętanych jedynie z imienia. Bazą dla książki jest refleksja, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

730 użytkowników ma tytuł Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny na półkach głównych
  • 434
  • 296
116 użytkowników ma tytuł Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny na półkach dodatkowych
  • 46
  • 25
  • 22
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Okładka książki tylko haj. Opowiadania inspirowane płytą Dawida Podsiadło i Kaśki Sochackiej Sylwia Chutnik, Natalia Fiedorczuk, Wojtek Friedmann, Katarzyna Kubicka, Jul Łyskawa, Edward Pasewicz, Dawid Podsiadło, Szczepan Twardoch, Jakub Żulczyk
Ocena 6,1
tylko haj. Opowiadania inspirowane płytą Dawida Podsiadło i Kaśki Sochackiej Sylwia Chutnik, Natalia Fiedorczuk, Wojtek Friedmann, Katarzyna Kubicka, Jul Łyskawa, Edward Pasewicz, Dawid Podsiadło, Szczepan Twardoch, Jakub Żulczyk
Okładka książki Kłirówy. Te, które złamały zasady Justyna Bilik, Sylwia Chutnik
Ocena 7,5
Kłirówy. Te, które złamały zasady Justyna Bilik, Sylwia Chutnik
Okładka książki Łobuziary. Najfajniejsze bohaterki literackie Sylwia Chutnik, Ola Szmida
Ocena 7,9
Łobuziary. Najfajniejsze bohaterki literackie Sylwia Chutnik, Ola Szmida
Okładka książki Bajki mają moc. Wspierające opowiadania dla dzieci i rodziców Sylwia Chutnik, Marta Iwanowska-Polkowska, Joanna Jagiełło, Grzegorz Kasdepke, Barbara Kosmowska, Aneta Krasińska, Urszula Młodnicka, Ewa Nowak, Joanna Olech, Ewa Świerżewska, Joanna Szulc, Jarosław Żyliński
Ocena 9,3
Bajki mają moc. Wspierające opowiadania dla dzieci i rodziców Sylwia Chutnik, Marta Iwanowska-Polkowska, Joanna Jagiełło, Grzegorz Kasdepke, Barbara Kosmowska, Aneta Krasińska, Urszula Młodnicka, Ewa Nowak, Joanna Olech, Ewa Świerżewska, Joanna Szulc, Jarosław Żyliński
Sylwia Chutnik
Sylwia Chutnik
Jedna z najważniejszych i najbardziej utalentowanych polskich pisarek, autorka m.in. Kieszonkowego atlasu kobiet, Cwaniar, czy Tyłem do kierunku jazdy. Laureatka Paszportu „Polityki”, trzykrotnie nominowana do Nagrody Literackiej Nike. Pisze także sztuki teatralne i felietony. Jej książki zostały przetłumaczone już na 10 języków. Ma doktorat z nauk humanistycznych. Laureatka Społecznego Nobla Ashoki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Przecież ich nie zostawię. O żydowskich opiekunkach w czasie wojny