Porwanie

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,27 (124 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
31
7
39
6
16
5
8
4
1
3
0
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379768462
liczba stron
473
język
polski
dodała
Batalia

Czy zaryzykowałbyś życie własnego dziecka, aby uratować swoją firmę? Borykający się z problemami finansowymi Seweryn, ojciec kilkuletniego Tymka wpada na szalony pomysł – upozorowuje porwanie syna, aby wymusić okup od swojego zamożnego brata. Akcja nabiera dramatycznego tempa, gdy komuś innemu rzeczywiście udaje się uprowadzić dziecko. Porywacze nie wysuwają żadnych żądań, mimo bezlitośnie...

Czy zaryzykowałbyś życie własnego dziecka, aby uratować swoją firmę?

Borykający się z problemami finansowymi Seweryn, ojciec kilkuletniego Tymka wpada na szalony pomysł – upozorowuje porwanie syna, aby wymusić okup od swojego zamożnego brata.

Akcja nabiera dramatycznego tempa, gdy komuś innemu rzeczywiście udaje się uprowadzić dziecko. Porywacze nie wysuwają żadnych żądań, mimo bezlitośnie mijającego czasu.

Do akcji wkraczają komisarz Kamil Soroka oraz prokurator Milena Łempicka-Krol, dla której sprawa ta przywołuje bolesne wspomnienia z własnego życia.

Czy uda im się uratować życie bezbronnego dziecka i wyjaśnić zagadkę tajemniczego zaginięcia?

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/porwanie/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/porwanie/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (34)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 222
Zielonooka | 2019-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2019

Policjant prowadzący śledztwo i jego dziwne upodobania, pani prokurator emocjonalnie na poziomie nastolatki, patologiczna rodzinka porwanego dziecka... I tak można by wymieniać. Nie chcąc spoilerować: jedyny ciekawy bohater z krwi i kości to policjant zwany Rumunem. Cała reszta delikatnie mówiąc nie wzbudza sympatii,a jedynie uczucie zażenowania. Sprawa porwania i sposób prowadzenia śledztwa trochę rodem z kiczowatych seriali w stylu CSI. Książka jest fatalnie napisana, dialogi wywołują zgrzytanie zębami. Tomiszcze obszerne, żałuję każdej chwili spędzonej z tą książką. Dopiero po jej zakupie zauważyłam recenzję na LC, która ostrzegała przed tą pozycją. Nie dajcie się zwieść niezłej średniej. Literacki koszmarek.

książek: 575
Auraa | 2019-08-01
Na półkach: Przeczytane, Rok 2019
Przeczytana: 25 lipca 2019

Chyba odkryłam kolejną dobrą polską autorkę.
Tytułowe porwanie trwa prawie miesiąc i jest bogate w zaskakujące zwroty akcji, choć zamyka się w gronie niewielu osób. Nie brak tu dobrych śledczych, którzy jednak też nie są krystaliczni i mają swoje za uszami. Oraz ambitnej prokuratorki z własnym bólem i nadziejami. A przede wszystkim rodziny – która z okien podglądającego ją chłopca wygląda na idealną, kochającą się i wspierającą w trudnych chwilach.

Ale czasem rodzina to piekło. Ojciec złodziej, brat włamywacz, upadająca firma, ambitny szwagier z piękną żoną, duże pieniądze, zdrady, broń, stara sprawa i chęć zemsty… A w tym wszystkim małe dziecko. To miała być prosta sprawa: porwanie, telefon, okup, przemyślany plan, szybko i sprawnie. Ale się skomplikowało. Kilka osób traci życie, ktoś pieniądze, ktoś nadzieję…

Ciekawa historia, może zbyt skomplikowana, żeby mogła być realna. Bohaterowie też niezbyt charakterystyczni, ale pokazują interesujące powiązania. Dobrze się czytało.

książek: 7
Sabina | 2019-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2019

Audiobook leżał w bibliotece na wierzchu, ktoś go właśnie oddał. Nazwisko Autorki było mi zupełnie nieznane. Pomyślałam - zaryzykuję.
Nie dałam rady.
Przeokropna dłużyzna. Mnóstwo niepotrzebnych słów i zdań - wypełniacze niczym bułka w kotlecie mielonym w bardzo tanim barze. Historia chwilami tak naiwna lub nierealna, że aż śmieszna.
Po Miłoszewskim, Czubaju, Hagenie czy Chmielarzu po prostu szkoda czasu.

książek: 75
Agnieszka Górecka | 2019-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2019

Agnieszka Pietrzyk jest jedną z moich ulubionych polskich pisarek, specjalizujących się w pisaniu powieści kryminalnych. Sympatia do twórczości autorki narodziła się we mnie po przeczytaniu książki „Zostań w domu” którą byłam zachwycona. Postanowiłam wtedy sięgnąć po poprzednie książki pani Agnieszki i tak oto w moje ręce trafiła ta oto powieść. Poprzeczka była zawieszona wysoko, od autorki oczekiwałam fajerwerk, więc lekko się obawiałam, że się zawiodę, ale nic takiego nie miało miejsca. Autorka tak skutecznie wodziła mnie za nos, że w pewnym momencie już nawet nie próbowałam zgadywać kto za tym wszystkim stoi, czytałam i cierpliwie czekałam na rozwikłanie zagadki. Okazało się, że czekać musiałam aż do samego końca, co było naprawdę super. Autorka również świetnie trzymała napięcie, które zbudowała praktycznie od samego początku. Jestem jak najbardziej na tak i zdecydowanie w najbliższym czasie sięgnę po kolejną książkę pani Agnieszki, gdyż moja sumpatia do niej wzrasta z każdą...

książek: 885
apostata | 2019-07-01
Przeczytana: 29 czerwca 2019

Plus za ciekawą intrygę. Plus za konkluzję.
Da się czytać.
Na lato idealna.

książek: 2333
Dorota | 2019-06-27
Przeczytana: 26 czerwca 2019

Książka do której podchodziłam jak do jeża, a pochłonęła mnie od razu i nie mogłam się od niej oderwać.
Autorka zgrabnie przestawia pełną emocji wielowątkową opowieść o porwaniu dziecka... Wydawało mi się, że wiem co będzie dalej, ale Agnieszka Pietrzyk, tak potrafiła zagmatwać historię by wzbudzić coraz więcej zainteresowania.
Świetny polski kryminał, polecam:)

książek: 487
Agnieszka | 2019-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2019

Akcja do końca trzyma w napięciu. Polecam.

książek: 3002
Liza | 2019-05-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2019

Seweryna nie cieszą wolne chwile spędzane z rodziną. Myśli o tym co było i będzie, dręczą go tkwiące w nim demony. Bo Seweryn ma plan. Zleca porwanie swojego małego synka Tymka, aby zdobyć pieniądze z okupu, które mają uratować firmę. Okup miałby zapłacić zamożny brat Seweryna, Robert, bezdzietny, żonaty właściciel tartaku. Seweryn ma wątpliwości, bo rozpoczął najniebezpieczniejszą grę w swoim życiu, ryzykując życiem dziecka dla pieniędzy, okłamując rodzinę. Plan zakłada łatwą robotę, łatwą kasę. Ale „plan to coś co później wygląda zupełnie inaczej”. I tutaj plan się sypie. Pewien świadek zauważa porwanie dziecka i szybko zawiadamia policję. I co najważniejsze ginie pewna osoba („trup na miejscu”)…

W toku śledztwa, rozmów policji z domownikami, dowiadujemy się sporo o relacjach panujących w tej rodzinie; o kłamstwach, oszustwach, nienawiści, zemście i niezagojonych urazach, niewyartykułowanych pretensjach, pewnych oskarżeniach. W takich warunkach o tragedię nietrudno…

Motyw...

książek: 64
Marzena | 2019-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2019

Super. Wciągająca, intrygująca, ciężko ją odłożyć. Autorka miesza i robi to bardzo sprawnie. Po raz pierwszy od wielu miesięcy nie mogłam się doczekać aż wrócę do przerwanej lektury. Polecam!

książek: 423
Remi | 2019-03-30
Przeczytana: 30 marca 2019

Dobra książka. Nie żeby mnie jakoś wciągnęła. Praktycznie od początku wiedziałam kto stał za porwaniem (od momentu, jak policja i pani prokurator rozgościli się w domu Majów). Dziwiło mnie, że oni nie widzieli tego, co ja już wtedy. No ale... może tak miało być.

Ulubionym bohaterem - Rumun. Prawdziwy glina, z powołania. Soroka to porażka. Pani prokurator też zaślepiona.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd