Family of Liars

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Byliśmy łgarzami (tom 2)
- Data wydania:
- 2022-01-01
- Data 1. wydania:
- 2022-01-01
- Język:
- angielski
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Family of Liars w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Family of Liars
Poznaj innych czytelników
482 użytkowników ma tytuł Family of Liars na półkach głównych- Chcę przeczytać 254
- Przeczytane 219
- Teraz czytam 9
- Posiadam 46
- 2025 9
- 2023 7
- 2022 7
- Chcę w prezencie 5
- Legimi 5
- Literatura młodzieżowa 4





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Family of Liars
„Rodzina łgarzy” zabrała mnie po raz kolejny na wyspę Beechwood, miejsce, które ma swoje mroczne tajemnice. Tym razem autorka postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i przedstawić nam losy bohaterów, rodziny Sinclair zanim poznaliśmy Łgarzy. W rodzinie Sinclairów nic nie dzieje się przypadkiem. Nawet cisza ma tu znaczenie, a każde przemilczenie z czasem zamienia się w ciężar, którego nie da się już zrzucić. to historia dorastania, pierwszych miłości i błędów, które mają wpływ na całe pokolenia. Czy mogłabym się temu oprzeć?
Główną bohaterką książki E. Lockhart pod tytułem „Rodzina łgarzy” jest Carrie, najstarsza z sióstr Sinclair, która zmaga się z własną stratą i obowiązkami nakładanymi przez tradycję rodziny. Akcja powieści rozgrywa się latem, na prywatnej wyspie Beechwood, miejscu corocznych wakacyjnych zjazdów Sinclairów. Pozornie idealne wakacje szybko okazują się polem do starć emocjonalnych i rodzinnych napięć. Carrie, próbując sprostać roli najstarszej siostry, zmaga się z własnymi słabościami i uzależnieniem od leków nasennych, które mają pomóc jej funkcjonować w wymagającym otoczeniu. Carrie pełni w tej opowieści rolę przewodnika po mrocznych zakamarkach Sinclairów, pokazując, że życie w cieniu bogactwa i tradycji może być pełne piękna, ale i tragedii.
Fabuła „Rodzina łgarzy” skupia się na pozornie idealnych wakacjach, słońce, ocean, ogromne domy, służba, beztroska młodość. Jednak bardzo szybko E. Lockhart pokazuje, że za tym luksusem kryje się toksyczny system rodzinny, w którym nie wolno okazywać słabości, a problemy zamiata się pod dywan w imię dobrego wizerunku. Na tle ogromnego bogactwa autorka subtelnie ukazuje presję, jaka spoczywa na młodych Sinclairach, ich życie to ciągła gra pozorów, gdzie kłamstwo i udawanie stają się rodzinną tradycją. Powieść pozostawiła mnie z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony fascynuje jej mroczny urok, klimat wyspy, rodzinne napięcia i pierwsze miłości. Z drugiej, czasami tempo jest wolniejsze, a niektóre sceny wydają się rozwlekać narrację. „Rodzina łgarzy” nie próbuje przebić szoku znanego z „Byliśmy łgarzami”. To książka spokojniejsza, bardziej melancholijna, skupiona na źródłach rodzinnych traum, a nie na samym efekcie końcowym. To emocjonalna opowieść o dorastaniu w świecie, w którym prawda jest niewygodna, a pozory ważniejsze niż ludzie. Ukazuje, jak łatwo pomylić milczenie z siłą i jak wysoką cenę trzeba za to zapłacić. Nie idealna, momentami powolna, ale bardzo konsekwentna i zapadająca w pamięć.
„Rodzina łgarzy” zabrała mnie po raz kolejny na wyspę Beechwood, miejsce, które ma swoje mroczne tajemnice. Tym razem autorka postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i przedstawić nam losy bohaterów, rodziny Sinclair zanim poznaliśmy Łgarzy. W rodzinie Sinclairów nic nie dzieje się przypadkiem. Nawet cisza ma tu znaczenie, a każde przemilczenie z czasem zamienia się w ciężar,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia część serii łączy losy wszystkich członków Sinclairów i rozwiązuje wiele zagadek pozostawionych w poprzednich tomach. Lockhart pokazuje, jak kłamstwa, lojalność i miłość mieszają się w rodzinie, której przeszłość jest pełna traum i sekretów. Fabuła łączy retrospekcje z teraźniejszością i daje czytelnikowi satysfakcjonujące, choć emocjonalnie bolesne zakończenie.
Zgrzyty: Niektóre wątki finałowe są nieco przewidywalne, a momentami książka próbuje zamknąć zbyt wiele wątków naraz, co może lekko przytłaczać. Kilka postaci pobocznych dostaje mniej miejsca, niż by zasługiwały.
Podsumowanie: Finał serii zadowala pod względem emocjonalnym i fabularnym – zamyka historię Sinclairów, choć momentami za dużo wątków do przetrawienia na raz.
Trzecia część serii łączy losy wszystkich członków Sinclairów i rozwiązuje wiele zagadek pozostawionych w poprzednich tomach. Lockhart pokazuje, jak kłamstwa, lojalność i miłość mieszają się w rodzinie, której przeszłość jest pełna traum i sekretów. Fabuła łączy retrospekcje z teraźniejszością i daje czytelnikowi satysfakcjonujące, choć emocjonalnie bolesne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDopiero połowa stycznia, a ja już przeżyłam pierwsze rozczarowanie czytelnicze roku.
Jest to pozycja jak dla mnie zbędna. Dłuży się, bez klimatu poprzedniej części, dodatkowo nie trzyma w napięciu.
Postaci nie da się lubić ani im kibicować. Na plus niewątpliwie przedstawienie dość specyficznych relacji rodzinnych. Kłamstwa, tajemnice, niedomówienia.
Pozycja, która po części zadowoli fanów 1 tomu.
Warto przeczytać, chociaż po to, by poznać bliżej rodzinę S.
Dopiero połowa stycznia, a ja już przeżyłam pierwsze rozczarowanie czytelnicze roku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to pozycja jak dla mnie zbędna. Dłuży się, bez klimatu poprzedniej części, dodatkowo nie trzyma w napięciu.
Postaci nie da się lubić ani im kibicować. Na plus niewątpliwie przedstawienie dość specyficznych relacji rodzinnych. Kłamstwa, tajemnice, niedomówienia.
Pozycja, która po...
Żadna z postaci w tej książce nie jest łatwa do polubienia, ale główna bohaterka i narratorka już wybitnie. Tak jak Byliśmy łgarzami bylo interesujące i wciągało czytelnika w fabułę, tak tutaj jest zupełnie odwrotnie. Od początku można się domyślić jak skończy się ta historia. W dodatku jest totalnie niewiarygodna.
Żadna z postaci w tej książce nie jest łatwa do polubienia, ale główna bohaterka i narratorka już wybitnie. Tak jak Byliśmy łgarzami bylo interesujące i wciągało czytelnika w fabułę, tak tutaj jest zupełnie odwrotnie. Od początku można się domyślić jak skończy się ta historia. W dodatku jest totalnie niewiarygodna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZanim na świecie pojawili się Łgarze, beztroskie wakacje na Beechwood spędzały ich matki: Penny, Carrie i Bess.
Inne lato. Inne pokolenie. Ta sama wyspa...
Przed laty zdarzyło się na niej coś, co młode Sinclairówny postanowiły zachować w sekrecie. Aż do teraz, kiedy duchy przeszłości chcą usłyszeć prawdę...
E. Lockhart funduje nam powrót na mroczną wyspę Beechwood i, jak na nią przystało, robi to w wielkim stylu. I cofa nas w czasie.
Choć opisane w "Rodzinie łgarzy" zdarzenia dotyczą przeszłości, pomysł opowiedzenia ich przez tutejszą narratorkę Carrie jest pokłosiem wydarzeń z pierwszego tomu, z "Byliśmy łgarzami". Czytanie tomu drugiego bez znajomości pierwszego już na samym wstępie powita nas potężnym (chyba największym możliwym w tej serii) spoilerem. Nie radzę Wam do niego przedwcześnie zaglądać, nawet z ciekawości.
Historia Carrie i jej sióstr rzuca inne, nowe światło nie tylko na historie ich dzieci, ale i na występujących w niej bohaterów – "Rodzina łgarzy" skupia się już nie na wnukach Harrisa, a na jego córkach. Cofamy się więc w czasie o jedno pokolenie rodziny Sinclairów. Motywy i zachowanie postaci takich jak Carrie czy Harris stają się nagle jaśniejsze, pełniejsze, znajdują swoje uzasadnienie.
Niewątpliwie ciężko byłoby powtórzyć szokujący efekt pierwszego tomu – po jego lekturze jako czytelnicy jesteśmy wyczuleni na pewne elementy i zabiegi stylistyczne, spodziewamy się niespodziewanego i już nie chcemy tak łatwo dać się zwieść. Nie sądzę jednak, by właśnie taka była intencja autorki. Zaskoczyć? Owszem. Utrzymać klimat? Jak najbardziej! Ale napisać "Byliśmy łgarzami vol. 2"? Nie, nie sądzę. "Rodzina łgarzy" to nie próba przeskoczenia wysoko zawieszonej poprzeczki, a raczej ugruntowanie jej, fabularne dopełnienie. I podsunięcie czytelnikom kolejnej mrocznej tajemnicy do odkrycia.
Ciekawe, że poetycki zapis niektórych fragmentów, który tak mi się spodobał w narracji Cadence, okazał się tu rodzinną przypadłością Sinclairów (albo też raczej stylem E. Lockhart?). Carrie dzieli się swoimi prawdami w ten sam sposób, co siostrzenica.
Dla wszystkich tych, którym podobało się "Byliśmy łgarzami" i którzy ulegli mrocznemu urokowi Beechwood, "Rodzina łgarzy" to pozycja obowiązkowa!
Zanim na świecie pojawili się Łgarze, beztroskie wakacje na Beechwood spędzały ich matki: Penny, Carrie i Bess.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInne lato. Inne pokolenie. Ta sama wyspa...
Przed laty zdarzyło się na niej coś, co młode Sinclairówny postanowiły zachować w sekrecie. Aż do teraz, kiedy duchy przeszłości chcą usłyszeć prawdę...
E. Lockhart funduje nam powrót na mroczną wyspę Beechwood i, jak...
Mimo że teoretycznie "Byliśmy Łgarzami" jest lepiej ocenianą pozycją, "Rodzina Łgarzy" podobała mi się troszkę bardziej.
Carrie jest bardzo interesującą postacią.
Przy lekturze poprzedniej książki polubiłam ją najbardziej z wszystkich trzech mam. Cieszę się, że to właśnie z jej perspektywy możemy usłyszeć historię młodości sióstr Sinclair.
Cieszę się również, że dane nam było chociaż troszkę poznać Rosemary. Ze względu na charakter rodziny nie mówiono o niej wiele w poprzedniej książce autorki, jednak zawsze czułam, że była ważną postacią.
Była to dobra rozrywka. Powieść młodzieżowa. Trochę obyczajowa, trochę kryminalna. Miała w sobie jakąś iskierkę, której zabrakło mi w "Byliśmy Łgarzami".
Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę.
Mimo że teoretycznie "Byliśmy Łgarzami" jest lepiej ocenianą pozycją, "Rodzina Łgarzy" podobała mi się troszkę bardziej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCarrie jest bardzo interesującą postacią.
Przy lekturze poprzedniej książki polubiłam ją najbardziej z wszystkich trzech mam. Cieszę się, że to właśnie z jej perspektywy możemy usłyszeć historię młodości sióstr Sinclair.
Cieszę się również, że dane nam...
bardzo podobna do „we were liars”. z budowy tekstu i z treści.
bardzo podobna do „we were liars”. z budowy tekstu i z treści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tej części poznajemy młodość trzech córek Sinclair. Historia była ciekawa i poniekąd wyjaśniła ich zachowanie w dorosłości. Samą książkę szybko się czytało, jednak pierwsza część bardziej mi sie podobała. Plot twist nie był tak potężny jak w "Byliśmy łgarzami", ale miło było wrócić do pokręconego świata rodziny Sinclairów.
W tej części poznajemy młodość trzech córek Sinclair. Historia była ciekawa i poniekąd wyjaśniła ich zachowanie w dorosłości. Samą książkę szybko się czytało, jednak pierwsza część bardziej mi sie podobała. Plot twist nie był tak potężny jak w "Byliśmy łgarzami", ale miło było wrócić do pokręconego świata rodziny Sinclairów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka idealna na lato. Chociaż pierwsza część bardziej mi się podobała to i tak polecam, dobrze się bawiłam podczas czytania 🏖
Książka idealna na lato. Chociaż pierwsza część bardziej mi się podobała to i tak polecam, dobrze się bawiłam podczas czytania 🏖
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[współpraca reklamowa]
Uważam, że ta książka jest niedoceniona, tak samo jak jej pierwszy tom. Bardzo mało jej w bookmediach, a według mnie jest świetnym graczem psychologicznym i robi sieczkę z mózgu.
Autorka się z nami bawi, wszystko podaje nam na tacy, ale na własnych warunkach. Bo gdy zdaje się, że wiemy wszystko nie wiemy tak naprawdę nic.
Od samego początku do końca jesteśmy trzymani w napięciu i tak samo jak w pierwszym tomie końcówka jest potężnym plot twistem. Podobało mi się także, że książka jest w pewien sposób nostalgiczna, oraz wywiera duży wpływ na psychice. Sceny z Rosemary i z osobami, które odeszły w tej części oraz pierwszej są mocne i dobitne. Miałam wrażenie, że autorka prowadziła spokojną akcję przez całą książkę tylko po to aby na ostatnich stronach nas zamurowało.
Świetnie zostały napisane więzy rodzinne, powiązania i wspólna zależność między sobą. Harrison jest moim królem, uwielbiam go i nienawidzę naraz.
Pióro autorki jest lekkie, a zarazem ciężkie. Trudno to wyjaśnić osobie, która nie czytała. Może to też problem „ciężkości” leży po stronie historii i wydarzeń z książki, które nie należą do zwyczajnych.
Fajnie było się przenieść wraz z bohaterkami na Beechwood, wyobrazić sobie jakby to było gdybym to ja miała swoją wyspę, kilka domów, codziennie jeść świeże ciasto, bułeczki na śniadanie, organizować przyjęcia i bezsensowne święta, tylko po to aby się pokazać.
W pewien sposób dzięki tej książce można zanurzyć się w świecie fantazji. Lecz można dostrzec także, że wszystko co idealne na pierwszy rzut oka, posiada także skazy.
Może i bohaterowie są bogaci, przeżywają zwyczajne lato na prywatnej wyspie, ale dla mnie ta książka była czymś głębszym i bardziej osobistym.
Zdecydowanie „Rodzina łgarzy” zasłużyła na więcej czytelników i większy rozgłos.
[współpraca reklamowa]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUważam, że ta książka jest niedoceniona, tak samo jak jej pierwszy tom. Bardzo mało jej w bookmediach, a według mnie jest świetnym graczem psychologicznym i robi sieczkę z mózgu.
Autorka się z nami bawi, wszystko podaje nam na tacy, ale na własnych warunkach. Bo gdy zdaje się, że wiemy wszystko nie wiemy tak naprawdę nic.
Od samego początku do...