Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baśnie Barda Beedle'a

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,32 (5461 ocen i 445 opinii) Zobacz oceny
10
729
9
602
8
971
7
1 549
6
926
5
486
4
85
3
96
2
8
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Tales of Beedle the Bard
data wydania
ISBN
9788372783431
liczba stron
112
słowa kluczowe
magia, czary, Harry Potter, Hogwart
język
polski
dodał
Paola

Inne wydania

Zbiór pięciu opowieści. Każda z nich ma własny magiczny charakter i wywołuje wzruszenie, śmiech i dreszcz lęku przed śmiercią. Komentarze profesora Albusa Dumbledore'a ucieszą zarówno mugoli, jak i czarodziejów. Profesor zastanawia się w nich nad morałem każdej baśni i ujawnia sporo nowych informacji o życiu w Hogwarcie.

 

Brak materiałów.
książek: 272
katalen | 2011-12-24
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: wrzesień 2011

Książka ta składa się z pięciu baśni napisanych przez znanego w całym magicznym świecie barda Beedle'a. Każda z nich opowiada o jakiejś ważnej wartości, o tym, jak należy postępować w życiu. Po krótce...

„Czarodziej i skaczący garnek” to historia o pewnym starym czarodzieju, który chętnie pomagał mugolom w ich problemach oraz o jego synu, który nie dzielił z ojcem poglądów. Nie cierpiał mugoli, jednak pewien odziedziczony po ojcu skaczący garnek uświadomił mu, iż bycie zatwardziałym i nieczułym na to, co dzieje się mugolom nie doprowadzi go do szczęścia. Baśń ta była całkiem ciekawa, a przynajmniej na tyle, by zachęcić do dalszego czytania.

„Fontanna Szczęśliwego Losu” to historia pewnej magicznej fontanny, która raz w roku wpuszczała do siebie jednego śmiałka. Jeśli ten przeszedł ogród cały i zdrów, mógł wykapać się w jej wodach i porzucić swoje troski. Pewne trzy czarownice - Amata, Asza i Altheda oraz pewnien pechowy Baron dziwnym trafem we czwórkę trafiają do ogrodu... Ta historia uczy, iż najlepiej uleczyć się z kłopotów możemy tylko my sami.

„Włochate serce czarodzieja”. Baśń o pewnym czarodzieju, który myślał, iż miłość to niepotrzebny w życiu dodatek, który jedynie mąci w głowie i przysparza problemów. Pozbył się on więc swoje serca (i schował je dokładnie), by nie przeszkadzało mu ono w osiąganiu celów. Jednak, jak łatwo się domyślić, decyzja ta nie była dobrze przemyślana... Być może ze względu na finał opowieść ta podobała mi się najbardziej...

„Czara Mara i jej skaczący pieniek” - o tym, jak to pewien niezbyt mądry król zapragnął nauczyć się czarów. Pewien sprytny szarlatan (nota bene, także bez żadnych magicznych zdolności) wykorzystał okazję i oszukał biednego władcę, ośmieszając go nie lada w oczach pewnej starej praczki, prawdziwej czarownicy... Wyjaśniła się tajemnica tłumaczenia! Czytają „Insygnia Śmierci” trochę rozśmieszyło mnie to starsze tłumaczenie. Cała opowieść podobała mi się, jednak bez rewelacji.

No i na koniec „Opowieść o trzech braciach”. Chyba nie muszę streszczać? W końcu znana jest wszystkim potterfanom. Jest to naprawdę wspaniała i wieczna historia. Być może kiedyś w przyszłości zapomnę o Czarze Marze, czy o czarodzieju bez serca, jednak trzej bracia na zawsze pozostaną w mojej pamięci.

Co do komentarzy profesora Dumbledore'a... nie były mi one jakoś specjalnie potrzebne, jednakże należy pamiętać, iż jest to książka przeznaczona dla małych czarodziejów, a nie dla takich starych mugoli jak ja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Granica mroku

To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i muszę przyznać, że bardzo udane. Książka wciągnęła mnie bardzo szybko i trzymała w napięciu do...

zgłoś błąd zgłoś błąd