The Tales of Beedle the Bard

Wydawnictwo: Children's High Level Group
7,32 (5514 ocen i 443 opinie) Zobacz oceny
10
739
9
607
8
982
7
1 566
6
938
5
482
4
87
3
95
2
9
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780747599876
liczba stron
128
słowa kluczowe
baśnie, opowieści, harry, potter,
język
angielski
dodał

'You've never heard of The Tales of Beedle the Bard?' said Ron incredulously. 'You're kidding, right?' (From Harry Potter and the Deathly Hallows) Published by the charity Lumos in association with Bloomsbury Publishing Plc, The Tales of Beedle the Bard is the first new book from J. K. Rowling since the publication of Harry Potter and the Deathly Hallows. The Tales of Beedle the Bard played a...

'You've never heard of The Tales of Beedle the Bard?' said Ron incredulously. 'You're kidding, right?' (From Harry Potter and the Deathly Hallows)

Published by the charity Lumos in association with Bloomsbury Publishing Plc, The Tales of Beedle the Bard is the first new book from J. K. Rowling since the publication of Harry Potter and the Deathly Hallows. The Tales of Beedle the Bard played a crucial role in assisting Harry, with his friends Ron and Hermione, to finally defeat Lord Voldemort. Fans will be thrilled to have this opportunity to read the tales in full. An exciting addition to the canon of Harry Potter, the tales reveal the wonderful versatility of the author, as she tackles with relish the structure and varying tones of a classic fairy tale. There are five tales: 'The Tale of the Three Brothers', recounted in Deathly Hallows, plus 'The Fountain of Fair Fortune', 'The Warlock's Hairy Heart', 'The Wizard and the Hopping Pot', and 'Babbitty Rabbitty and her Cackling Stump'. Each has its own magical character and will bring delight, laughter and the thrill of mortal peril. Translated from the original runes by Hermione Granger, the tales are introduced and illustrated by J. K. Rowling. Also included are notes by Professor Albus Dumbledore, which appear by kind permission of the Hogwarts Headmasters' Archive.

Lumos is a charity founded by J. K. Rowling which aims to make life better for disadvantaged children.

 

źródło opisu: Bloomsbury, 2008

źródło okładki: http://www.bloomsbury.com/The-Tales-of-Beedle-the-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17256)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1630
denudatio_pulpae | 2017-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2017

Skoro czarodzieje mają swój ulubiony sport, swoje magiczne zwierzęta, to dlaczego nie mieliby mieć swoich baśni dla małych czarodziejów? :)

Baśnie barda Beedle'a, tak jak baśnie dla dzieci mugoli, to krótkie opowieści z obowiązkowym morałem. Oczywiście konieczna jest też magia, a występująca w nich czarownica nie jest brzydką, ospowatą, wredną babą z czarnym kocurem, która tylko czeka, żeby porwać jakieś dziecko i upiec w piecu ;)

Najbardziej podobała mi się "Opowieść o trzech braciach", z którą zapoznałam się w trakcie oglądania filmu. Już wtedy byłam nią oczarowana. Gdybym była małą czarownicą, pewnie też chciałabym, żeby mi ją mama często czytała do snu. Pozostałe baśnie też są sympatyczne. Szkoda, że jest ich tak mało.

książek: 772
ChicaDeAyer | 2016-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2016

Lata lecą, a ja nie umiem rozstać się z uniwersum stworzonym przez JKR. Tym razem sięgnęłam po jeden z trzech dodatków stanowiących uzupełnienie sagi o Małym Czarodzieju. I okazuje się, że moje przewidywania się potwierdziły – „Baśnie Barda Beedle’a” biją na głowę czytane przeze mnie „Fantastyczne zwierzęta”, a i przypuszczam, że książeczka traktująca o Quidditchu pozostanie w jej cieniu.

Autorka czerpie z dziedzictwa Andersena i braci Grimm, starając się przenieść pewne uniwersalizmy na magiczny grunt. Muszę przyznać, że jej się udało – każda z baśni ma jakieś przesłanie, a ich moralny wydźwięk jest dostrzegalny - pewnie także i przez najmłodszych. JKR w każdym z pięciu opowiadań ukryła swoisty miernik ludzkiego zachowania wskazując, do jakich wzorców należy dążyć, a jakie postawy są naganne. Sporym niedosytem jest niewielka objętość baśni – jest to uwydatnione przez fakt, iż komentarze Dumbledore’a są obszerniejsze, aniżeli treść główna. Przypisy – przynajmniej w takiej formie...

książek: 1450
Arek | 2018-05-23
Przeczytana: 22 maja 2018

Za sprawą "Baśni Barda Beedle'a" miałem przyjemność wrócić po latach do twórczości Joanne Kathleen Rowling.

Baśnie mówią o magii, trudnych relacjach czarodziejów z mugolami, artefaktach, a przede wszystkim o tym jacy jesteśmy i jak kształtujemy swój los.
Napisane są lekkim piórem, jednak mam wrażenie że nie zapamiętam ich zbyt długo.
Już duża część ich treści uleciała z mego umysłu.
Są krótsze w porównaniu z baśniami innych autorów.
Cztery ma zakończenia szczęśliwe, jedno kończy się źle.
Lepiej czytało mi się same baśnie niż komentarze, ale te drugie dobrze opisywały każdy z utworów.
Ja osobiście najbardziej lubię baśnie Hansa Christiana Andersena.
Tu było za dużo magii a za mało przejmujących, lub smutnych scen które są jednocześnie pełne prawdy życiowej i chwytają za serce.

Książce daję trochę naciągane 7/10.

książek: 1029
mclena | 2016-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2016

"Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nia obchodzić ostroznie."

"Baśnie Barda Beedle'a" to trzeci i ostatni dostepny w Polsce dodatek do serii o Harrym Potterze i ten mnie najbardziej interesował. Niestety tutaj spotkało mnie największe rozdzarowanie.
Niewielka objętościowo książka zawiera pięć baśni oraz do każdej z nich komentarz Albusa Dumbledora:

1. Czarodziej i skaczący garnek
2. Fontanna szczęśliwego losu
3. Włochate serce czarodzieja
4. Czara Mara i jej gdaczący pieniek
5. Opowieść o trzech braciach

Tę ostatnią znamy już z siódmego tomu jako historia powstania Insygniów Śmierci, więc nie jest nowością. Pozostałe cztery są bardzo fajne i żałuję, że nie ma ich więcej. Czynnikiem obniżającym moją ocenę były usypiające komentarze Dumbledora, które naprawdę były zbędnym i przeszkadzającym elementem. Większą frajdę miałabym gdyby baśni było więcej, bo na to od początku się nastawiałam. Cóż, nie zawsze można każdego zadowolić.

książek: 1322

Chyba najbardziej ciekawa pozycja z dodatków do Harrego Pottera. Przynajmniej tutaj było co poczytać, a i baśnie były dość interesujące. Komentarze do nich odrobinę przydługie, ale ogólnie miło spędziłam czas z tą książeczką.

Jeśli miałabym wybrać baśń, która najbardziej mi się podobała, to będzie to „Fontanna Szczęśliwego Losu”. Interesująco się zakończyła. Chociaż „Czara Mara i jej gdaczący pieniek” też była fajna. Najmniej mnie urzekło „Włochate serce czarodzieja”, lubię na krwisto, ale wycinanie sobie serc jest poniżej mojego gustu, zwłaszcza w bajkach, tak samo jak nie lubię czarownic-kanibalek w mugolskich opowieściach.

Wystawiam takie solidne siedem z plusikiem. Byłoby lepiej, jakby zbiór zawierał więcej baśni, mniej komentarza, którego objętość bywała dłuższa od samej opowieści.

książek: 975

„Baśnie Barda Beedle'a” są tylko i wyłącznie dla fanów Pottera!
Więc pewnie dlatego ta książka leży teraz koło mnie po niecałej godzinie czytania wspaniałego zbioru baśni z pod pióra JKR.
Tak jakoś czytając to zastanawiałam się co by było gdybym w przyszłości zamiast Kopciuszka czytała dziecku właśnie ten zbiór... przynajmniej tak od czasu do czasu... No ale zobaczę jak w końcu będę mieć te dzieci lub nie będę...

W każdym razie „Baśnie Barda Beedle'a” liczą tylko 109 stron z czego mamy 5 baśni: Czarodziej i skaczący garnek, Fontanna Szczęśliwego Losu, Włochate serce czarodzieja, Czara Mara i jej gdaczący pieniek i Opowieść o trzech braciach, którą każdy czytający „Insygnie Śmierci” powinien znać, gdyż grała ważną rolę w tamtej książce.
No więc dalej: przy każdej baśni znajduje się komentarz lub inaczej „wnikliwa uwaga” Albus Dumbledore, który pozwala nam dowiedzieć się czegoś więcej zarówno o jego jak i szkoły przeszłości. A do baśni jak i komentarzy włącza się również JKR, która...

książek: 1353
Fantazja | 2012-12-10

Nie mogłam tak po prostu jej nie przeczytać. Zawsze uważałam, że serce tak całkowicie można oddać tylko jednej książce. Moje już osiem lat temu oddałam "Harry'emu Potterowi". Dlatego kiedy dowiedziałam się, że Joanne Rowling napisała zbiór baśni, obiecałam sobie, że nie spocznę, dopóki ich nie przeczytam. W książce znajdziemy pięć opowiadań. Każde z nich jest wręcz wspaniałe. Mądre, głębokie, niosące przesłanie. Moje dzieci wychowam na "Baśniach barda Beedle'a".

książek: 1345

Baśnie Barda Beedla

Droga Pani Rawling, kreślę do pani ten list, drugi już z kolei, na krótko po skończeniu czytania ósmej części Harrego. Ledwo co skończyłem, wciągnięty ponownie w świat Harrego, wręcz wchłonięty, sięgnąłem od razu po baśnie Barda Beedla.
Cóż, książka króciutka, ale jakże bogata w treść, nasycona głębią. Opowieści z góry przeznaczone dla dzieci, bo to zwłaszcza dla nich pisze pani wszystkie swe powieści, a przynajmniej od nich się zaczyna, są tak uniwersalne, że paradoksalnie trafiają do każdego. Pisałem już o tym do Pani w ostatnim liście, więc żeby się nie powtarzać, nie będę tego rozwijał.
Dała mi pani tym razem pięć baśniowych historii, z których treść, z pozoru prosta, bo jej przeznaczeniem jest trafiać w dziecięce umysły, w tą wrażliwą, szczerą i czystą duszę - ale opowiada o tak wielu istotnych kwestiach naszego życia, istnienia i przemijania. Pozwalają swą siłą i mocą nawet dorosłego. Walą go prosto w mordę i kopią w dupę jego świadomość. Wyciągają go z...

książek: 396
MarCyśka | 2017-04-03
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

"Baśnie Barda Beedle'a" to zbiór 5 opowiadań z baśniowymi ilustracjami, które czyta się na dobranoc małym czarodziejom. Teraz również i mugolaki mogą je przeczytać. Każde z 5 baśni ma w sobie magię i przesłanie, a podsumowane są słowami Albusa Dumbledore'a.
Pierwsza z baśni "Czarodziej i skaczący garnek" pokazuje nam, że nie zawsze doceniamy to, co otrzymujemy.
Druga zaś "Fontanna Szczęśliwego Losu" mówi, że w każdej sytuacji można znaleźć wyjście i żebyśmy nigdy nie tracili nadziei.
"Włochate serce czarodzieja" to najstraszniejsza z baśni, którą rozumiem w taki sposób, że człowiek bez miłości staje się jak zwierzę i traci wszelkie wartości.
4 z kolei "Czara Mara i jej gdaczący pieniek" jest moim zdaniem najbardziej pouczającą baśnią, która pokazuje, że prawda zawsze wyjdzie na jaw.
I ostatnia z baśni, znana już chyba każdemu kto zna serię o Harrym Potterze to "Opowieść o trzech braciach". Uwielbiam tę opowieść i gdy ją czytałam w mojej głowie słyszałam czytającą Hermionę. Bardzo...

książek: 1003
elenkaa | 2013-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Obowiązkowa książka dla każdego Potteromaniaka. Dlaczego dopiero teraz przeczytałam to dzieło? To jest naprawdę bardzo ciekawy, mądry zbiór opowiadań dla dzieci napisany przez Rowling. Te bajki zawierają morał, pouczenie, nie są tylko zwykłymi opowiastkami.
Kwintesencją całej książki jest oczywiście ostatnia baśń "Opowieść o trzech braciach", która znamy z książek o Harry'm Potterze.
I te komentarze Albusa Dumbledore'a do każdej opowieści... Poezja! Choć na chwilę mogłam wrócić do świata Harry'ego Pottera..

zobacz kolejne z 17246 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Kopia „Baśni Barda Beedle'a” sprzedana za 370 tys. funtów

W domu aukcyjnym Sotheby's sprzedano egzemplarz „Baśni Barda Beedle'a” J.K. Rowling za kwotę prawie 370 tys. funtów. Wcześniejszym właścicielem była pierwszy redaktor Harry'ego Pottera – Barry Cunningham. To wydanie „Baśni” to prawdziwa rzadkość – na świecie jest tylko siedem takich egzemplarzy – własnoręcznie napisanych i ilustrowanych przez autorkę.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd