Bastion

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Wydawnictwo: Albatros
7,96 (6478 ocen i 680 opinii) Zobacz oceny
10
1 135
9
1 483
8
1 576
7
1 251
6
605
5
267
4
77
3
59
2
15
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Stand
data wydania
ISBN
9788365781697
liczba stron
1166
język
polski
dodała
Villiana

Najdłuższa i według powszechnych ocen najlepsza powieść w dorobku autora. Przerażająca wizja opustoszałego świata, obraz apokalipsy Supernowoczesna broń biologiczna przynosi całkowitą zagładę. Bez wybuchów, bez terrorystycznych ataków, bez zapowiedzi - ludzkość umiera. Zaczyna się niewinnie, od zwykłego przeziębienia. Ktoś kichnął, ktoś umarł i nagle Ziemia stała się masowym grobem. Nieliczni,...

Najdłuższa i według powszechnych ocen najlepsza powieść w dorobku autora.
Przerażająca wizja opustoszałego świata, obraz apokalipsy
Supernowoczesna broń biologiczna przynosi całkowitą zagładę. Bez wybuchów, bez terrorystycznych ataków, bez zapowiedzi - ludzkość umiera. Zaczyna się niewinnie, od zwykłego przeziębienia. Ktoś kichnął, ktoś umarł i nagle Ziemia stała się masowym grobem.
Nieliczni, którzy przetrwali, zagubieni w nowym postapokaliptycznym świecie, zaczynają śnić. Wizje wskazują im drogę, zwiastują pojawienie się Wysłanników Dobra i Zła. Każdy musi dokonać wyboru, a kiedy to nastąpi, podążyć obraną ścieżką. Podzielona ludzkość formuje dwa obozy i wyrusza, by zbudować lub zniszczyć nową rzeczywistość. Epidemia obudziła w ludziach wszystko, co najgorsze, do głosu doszły najniższe, najbardziej prymitywne instynkty. Jednak wciąż jeszcze są tacy, którzy wierzą w miłość, dobroć i braterstwo.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1670

„Symbol zdrowego rozsądku i racjonalizmu stał się trupiarnią i wylęgarnią najgorszych koszmarów.”

Śmiertelny wirus dziesiątkujący ludzką populację, świat po zagładzie biologicznej – gratuluję panie King, mnie już pan kupił. Postapokaliptyczna wizja świata to dla mnie fascynujący temat, więc z ogromnym zapałem zabrałam się za tę dość potężną książkę i muszę uczciwie przyznać, że przepadłam.

Moim zdaniem „Bastion” jest książką, do której trudno żywić obojętne uczucia. Jak się wkroczy w ten świat to albo się go pokocha, albo znienawidzi. Na pewno znajdą się czytelnicy, których ta historia nie porwie i może nawet nie przebrną przez te prawie 1200 stron. Nie jest to dla mnie w żadnym stopniu zaskoczenie. Nie można jednak zaprzeczyć, że to książka napisana z rozmachem, a opowieść w niej zawarta jest niezwykła i zawiera wiele ponadczasowych elementów. Bo czy motyw walki Dobra ze Złem kiedyś się zestarzeje?

Atmosfera nieuniknionej konfrontacji tych dwóch sił będzie nam towarzyszyć przez cały czas. Najpierw jednak poznamy wielu zwyczajnych ludzi, których nieznana moc ocaliła przed zagładą. Wyjęci ze swojego starego życia będą musieli odnaleźć się w nowym świecie i wybrać, w którą stronę będą podążać, a wybór ten okaże się dla nich kluczowy. Podróż do wybranego celu, pełna niebezpieczeństw i nowych zagrożeń, stanie się dla czytelnika niebywałą okazją do obserwowania zachodzącej w każdym z nich przemiany. Jedni pozbędą się negatywnych cech i emocji, inni będą je pielęgnować jak cenny dar, czasem nawet ukryty przed wścibskim wzrokiem towarzyszy.

Stara dobra walka dobra ze złem nie była jednak dla mnie najważniejsza. Mnie najbardziej ciekawiło jak pozostali przy życiu ludzie poradzą sobie w tym nowym świecie. Z jednej strony był on marzeniem niejednego z nas – nie musisz mieć pieniędzy żeby kupić sobie wymarzone rzeczy, po prostu wchodzisz do sklepu i je ze sobą zabierasz, nie musisz pracować bo pieniądz nie ma żadnej wartości, możesz zamieszkać w każdym miejscu na świecie. Tylko co stanie się kiedy zapasy żywności się skończą lub przeterminują, kto będzie produkował leki i kto będzie wiedział jak leczyć choroby? Kto będzie potrafił skorzystać z zaawansowanych technologii jeżeli zajmujący się nimi naukowcy zginą? Czy czeka nas powrót do korzeni, pranie na tarach i życie przy świecach?
A tak naprawdę cała ta historia nie jest wcale taka nieprawdopodobna jak mogłoby się wydawać...

Dla mnie „Bastion” ma dwa małe minusy. Pierwszym jest sposób na przeprowadzenie tej nieuniknionej konfrontacji, która wisiała w powietrzu przez te ponad 1000 stron. Tyle czekania, a tak mało fajerwerków :) Drugim jest za mało opisów tej ZŁEJ strony, nie było równowagi w przyrodzie. Jednak są to tak małe minusy, że jak dla mnie nie są warte zabierania gwiazdki.

Ja "Bastion" oczywiście polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga piasku

Zbiór opowiadań, w którym kilka jest naprawdę ciekawych, a wiele po prostu dziwnych. Borges ma osobliwy styl i w tak krótkich formach najwyraźniej się...

zgłoś błąd zgłoś błąd