Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Łuk triumfalny

Łuk triumfalny

Autor:
Seria: Mistrzowie Literatury
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ryszard Wojnakowski
tytuł oryginału
Arc de Triomphe
wydawnictwo
Dom Wydawniczy Rebis
data wydania
ISBN
9788375102673
liczba stron
496
język
polski
typ
papier
dodała
jusola
7,78 (1495 ocen i 112 opinii)

Opis książki

Jedna z najbardziej znanych powieści E. Marii Remarque'a Łuk triumfalny, powieść z roku 1946, przedstawia dramatyczne losy niemieckiego emigranta w Paryżu tuż przed wybuchem II wojny światowej. Ravic - pod takim nazwiskiem ukrywa się główny bohater - jest lekarzem i nielegalnie przeprowadza operacje w cieszącej się dobrą opinią klinice. Pewnego dnia poznaje przypadkiem kobietę, która wypełni jego...

Jedna z najbardziej znanych powieści E. Marii Remarque'a

Łuk triumfalny, powieść z roku 1946, przedstawia dramatyczne losy niemieckiego emigranta w Paryżu tuż przed wybuchem II wojny światowej. Ravic - pod takim nazwiskiem ukrywa się główny bohater - jest lekarzem i nielegalnie przeprowadza operacje w cieszącej się dobrą opinią klinice. Pewnego dnia poznaje przypadkiem kobietę, która wypełni jego puste - jak już mu się wydawało - życie. Ale innego dnia spotka, również przypadkiem, gestapowca, który go kiedyś torturował. Rozliczenie się z dramatyczną przeszłością - jakkolwiek okrutne - uwolni Ravica na nowo. "Człowiek może wiele wytrzymać" - z tą myślą wyruszy w niepewną, przymusową drogę do obozu dla uchodźców.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2011

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1196
Gosia | 2014-01-02
Przeczytana: 01 stycznia 2014

To pierwsza powieść Remarque'a, jaką przeczytałam i bezwzględnie jedna z najlepszych książek jakie dotąd przeczytałam. Pozostawiła po sobie niezapomniane wrażenia. Kultowa. Ta atmosfera - mroczny klimat Paryża na kilka miesięcy przed wybuchem II wojny światowej, morze wypitej kawy i calvadosu, specyficzny smutek i nostalgia cechująca bohaterów powieści.
Cisza przed burzą. Tak właściwie można by określić pogrążony w marazmie przedwojenny Paryż. Akcja rozgrywa się w niegościnnych pokojach imigranckich hoteli, pełniących rolę zamienników własnego domu; w burdelach, które na chwilę dają namiastkę miłości; w mrocznych knajpach, gdzie pije się, bo co innego robić w obliczu nadciągającego kataklizmu.
Na tym tle rozgrywa się romans dwójki głównych bohaterów: Ravika i Joanny, którzy wpadają na siebie przypadkiem w Paryżu w przededniu II wojny światowej. Ona jest marną aktorką, kobietą po przejściach, on lekarzem, uchodźcą z Niemiec, nielegalnie przebywającym na terytorium Francji.
Coś się mi...

książek: 1398
onika | 2013-07-02
Przeczytana: lipiec 2013

To wcale nie było złe miejsce do życia - ten Paryż Remarque'a tuż przed wybuchem II wojny światowej. Zaradny i ostrożny człowiek mógł sobie tam jakoś funkcjonować. Pod warunkiem, że trafił na życzliwych ludzi, albo chociaż na takich, którzy nie mieli żadnego interesu w utrudnianiu życia uchodźcy.

Remarque w genialny dla mnie sposób ukazał ten ostatni rok spokoju. Ludzie znajdują się na tonącym okręcie, ale wcale nie chcą tego zauważyć. Co ciekawe, to głównie Francuzi upierają się, że wojny nie będzie. Ale uchodźcy czują, że będzie coraz gorzej. Tylko, że bez pieniędzy i dokumentów, nie mają szansy, by dalej uciekać.

Szczerze mówiąc, bardziej od historii miłosnej, poruszyło mnie to codzienne życie Ravika. Hotel, szpital, knajpy. Nie ma przyszłości, jest tylko chwila obecna i przeszłość, o której nie chce się pamiętać, a która cały czas odciska swoje piętno na życiu bohatera. I Ravik jest pogodzony z tą tymczasowością, z tym brakiem stabilności. Nauczył się, jak funkcjonować w takiej r...

książek: 1502
Tosiaczek | 2014-02-03
Przeczytana: 03 lutego 2014

Wyrzuceni poza nawias społeczeństwa, bezpaństwowcy – o kim mowa? O emigrantach, przymusowych emigrantach, ludziach, którzy z różnych powodów musieli opuścić swój kraj. Jaki to miało wpływ na ich życie? Jedni potrafili się przystosować, ale drudzy egzystowali na granicy życia i śmierci. O ich losie decydowała wytrzymałość psychiczna. A granica ta była niezwykle cienka. Skąd ci pierwsi czerpali siły? Odpowiedź jest prosta – jeśli emigranci trzymali się razem i sobie pomagali, to uczucie wyobcowania nie było, aż tak silne by ich unicestwić.

Remarque pokazał to zjawisko bardzo umiejętnie. Czytając ma się wrażenie, jakbyśmy sami doświadczali na własnej skórze, jak to jest znaleźć się wśród obcych, zostać wyrwanym z korzeniami ze znanego nam środowiska i nie umieć odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Nic dziwnego, że autor wiedział, jak przekazać to czytelnikom. Dlaczego? Bo znał to z autopsji, sam musiał wyemigrować w 1931 roku i do końca swego życia nie wrócił już do kraju. Los emi...

książek: 2725
jusola | 2010-01-14

"Łuk triumfalny" - ach, nie mogę zrozumieć, jak można nie kochać się w doktorze Raviku po przeczytaniu tej książki:)

Czytałam kilka razy i jeszcze pewnie kilka razy przeczytam - choć im jestem starsza, tym styl narracji zdaje mi się lekko naiwny, a to zapewne z tej przyczyny, że to, co prawdziwe, a zapisane na papierze, brzmi czasem śmiesznie, trąci banałem.

Ale bohater! bohater! Prawdziwy mężczyzna - w miłości, w zemście, w sposobie przeżywania rzeczywistości . Ach!

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-10-06
Przeczytana: wrzesień 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/10/uk-triumfalny-erich-maria-remarque.html

książek: 5152
allison | 2013-06-28

To jedna z pierwszych powieści Remarque'a, jakie przeczytałam. Pozostawiła po sobie niezapomniane wrażenia, podobnie jak większość utworów tego pisarza.

Bardzo ujęły mnie uczucia dwojga zagubionych, samotnych uciekinierów, którzy szukają schronienia w obcym kraju i żyją w ciągłym strachu o przyszłość.
Wątkiem głównym są relacje między kochającymi się rozpaczliwie ludźmi, ale powieść zwraca też uwagę innymi problemami - podejmuje temat tolerancji, cierpienia, nienawiści, prawa do zemsty oraz zła, jakie tkwi w człowieku.

Polecam przede wszystkim miłośnikom niebanalnych powieści obyczajowych - na pewno przeczytają jednym tchem i potem będą żałować, że to już koniec.

książek: 621
Orzeł | 2013-04-14
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

Czytanka dla inteligenta dość umiarkowanie już poturbowanego emocjonalnie.

Zawsze zastanawiałem się, skąd się bierze powszechna wśród tzw. wybitnych intelektualistów pogarda dla emocji i rozterek przeciętnego człowieka. Może stąd, że - jak to intelektualiści - szybciej się uczą, a w konsekwencji również - szybciej nudzą zgłębianym zagadnieniem. Może stąd, że widzą więcej niż zwykli ludzie w rozpatrywanym zagadnieniu sprzeczności i w końcu, nie mogąc się zdecydować, dochodzą do wniosku, że wszystko to zwykła „marność”. A może to po prostu zwykły snobizm, tchórzostwo czy też freudowska kompensacja. Nie wiem. Dość, że tak już jest i że każdy pretendujący do miana wybitnego pisarz przyznawałby się do autorstwa „Łuku triumfalnego” z wielkim zażenowaniem.

Remarque, pisząc „Łuk triumfalny”, stanął bowiem idealnie pośrodku pomiędzy wielką literaturą a literacką przeciętnością. Lektura świetnego „Na Zachodzie bez zmian”, bardzo dobrej „Nocy w Lizbonie” i rewelacyjnego „Czarnego obelisku” d...

książek: 441
violabu-toczytam | 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

"Łuk triumfalny" to powieść o miłości w trudnych czasach na moment przed wybuchem II wojny światowej. W czasach gdy uczucie albo się odrzucało nie chcąc się angażować i zadowalało się prostytutkami, albo łapało łapczywie i kochało szaleńczo. Wszystko dlatego że zdawano sobie sprawę, że w kolejnym dniu pocisk może nie pozwolić już zaznać takiego szczęścia, że można w każdej chwili stracić życie własne lub ukochaną osobę. I dlatego przedstawione uczucia wraz z ich niuansami są tak prawdziwe.
Głównym bohaterem jest Ravic, niemiecki chirurg, uciekający przed nazizmem i ukrywający się w Paryżu. Pojawienie się Joanny w jego życiu z jednej strony wprowadza komplikacje, jakich on nie potrzebuje i jakich unika, a z drugiej może być darem miłości.
Problemem Ravica jest nie tylko niespodziewane spotkanie kobiety, która może stać się bliską osobą, ale i utrzymanie się przy życiu. Doktor ma jeszcze jedną tajemnicę ...
Koniecznie do przeczytania i zastanowienia się na mocą własnych uczuć.

P.S. Oryg...

książek: 858
lulamae | 2014-07-14
Przeczytana: 12 lipca 2014

Niesamowita książka!
Niesamowity obraz Paryża i człowieka z perspektywy uchodźcy w narastającym napięciu przed II wojną światową. W kilku ostatnich rozdziałach czuło się tak ciężką atmosferę i poddenerwowanie otoczenia, że sama czułam się w to wszystko wciągnięta.
Historia niebanalna, bardzo ciekawa i wciągająca. Klimat książki niepowtarzalny.

W trakcie czytania nasunęło mi się określenie: medyczno-filozoficzna poezja. Ale w takim bardzo pozytywnym sensie. Pan Remarque jest mistrzem słowa. Z pewnością sięgnę po inne książki tego autora.

Szczerze każdemu POLECAM!


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd