Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięć lat kacetu

Wydawnictwo: Książka i Wiedza
8 (2628 ocen i 181 opinii) Zobacz oceny
10
342
9
671
8
665
7
680
6
168
5
88
4
7
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
408
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
kat82

Inne wydania

Główny bohater przedstawia swoje losy podczas pięcioletniego pobytu w obozach koncentracyjnych Dachau, Mauthausen i Gusen. Książka pełna jest opisów trudów życia codziennego i problemów, z jakimi musieli radzić sobie więźniowie. Problemy takie, jak głód, chłód, bicie, choroby czy ciężka praca zostały opisane w prostym języku, przez co łatwo trafiają do odbiorcy. ...

Główny bohater przedstawia swoje losy podczas pięcioletniego pobytu w obozach koncentracyjnych Dachau, Mauthausen i Gusen. Książka pełna jest opisów trudów życia codziennego i problemów, z jakimi musieli radzić sobie więźniowie. Problemy takie, jak głód, chłód, bicie, choroby czy ciężka praca zostały opisane w prostym języku, przez co łatwo trafiają do odbiorcy.
"Wikipedia"

 

pokaż więcej

książek: 76
Szyszek | 2012-08-20
Na półkach: Przeczytane

Obozy koncentracyjne - dwa słowa, opisujące miejsca, w których ludzie byli pozbawiani pierwiastka człowieczeństwa, w których normy moralne mogły mieć czysto iluzorycznie wyznaczone granice, gdzie czysta, ludzka bezinteresowność praktycznie nie miała miejsca bytu. Miejsca, w których przetrwać mogły tylko jednostki o ogromnej chęci życia i wytrwałości, nie tylko psychicznej, ale i fizycznej. Ale, ale... Grzesiuk w swojej książce ukazuje drugą stronę medalu, pokazując kilka dodatkowych cech, bez których ciężko byłoby wyobrazić sobie przetrwanie w obozach śmierci. Spryt, cwaniactwo, inteligencja, a także ogromne pokłady humoru i dobre kontakty (odchodząc od ateizmu autora i jego niechęci do kleru) gdzieś tam na górze, cokolwiek możemy przez to rozumieć. Książka uczy też tego, że wszędzie można zachować ludzką twarz i - co brzmi może nieco śmiesznie i naiwnie - pogodę ducha. Jeżeli ten Pan potrafił przeżyć piekło na ziemi i nie stracić przy tym swojej unikalności, to bierzmy z niego przykład i nie zrażajmy się porażkami, które w porównaniu do jego przeżyć wydają się śmieszne. I ponadto, liczmy na siebie, ale potrafmy zauważyć i docenić życzliwość ludzką i czerpmy z życia pełnymi garściami, bo nigdy nie wiemy, co czeka za rogiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z deszczu pod rynnę

Rewelacja! :) Dużo humoru, wbrew pozorom nie tylko czarnego. Jedna z książek, do których mam duży sentyment. Szczerze polecam!

zgłoś błąd zgłoś błąd