Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pięć lat kacetu

Wydawnictwo: Książka i Wiedza
8,06 (3459 ocen i 236 opinii) Zobacz oceny
10
486
9
856
8
965
7
829
6
211
5
96
4
8
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788305136259
liczba stron
510
język
polski
dodał
maciej

Inne wydania

Z obozowych doświadczeń powstały wspomnienia Pięć lat kacetu. Grzesiuk niezwykle szczerze, barwnie i z nieodłączną dozą humoru opowiada, jak dzięki wielkiemu życiowemu sprytowi i twardemu charakterowi udało mu się wygrać z nazistowską machiną wyniszczania i niewolniczej pracy. Osłania swoją filozofię przetrwania obozowego piekła i zachowania godności w czasach, w których było to prawie...

Z obozowych doświadczeń powstały wspomnienia Pięć lat kacetu. Grzesiuk niezwykle szczerze, barwnie i z nieodłączną dozą humoru opowiada, jak dzięki wielkiemu życiowemu sprytowi i twardemu charakterowi udało mu się wygrać z nazistowską machiną wyniszczania i niewolniczej pracy. Osłania swoją filozofię przetrwania obozowego piekła i zachowania godności w czasach, w których było to prawie niemożliwe. Edycja bogato ilustrowana.

 

źródło opisu: www.kiw.com.pl

źródło okładki: www.kiw.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6427)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 306
chrispu | 2014-04-12
Na półkach: Historia, Przeczytane, Posiadam

Czy można napisać świetną książkę przygodowo - survivalową o obozach koncentracyjnych z czasów II wojny światowej? I to książkę po przeczytaniu której człowiek "nie ma doła"? Ta książka pokazuje, że można. Autor opisuje/przedstawia nam w niej swoje "przygody" z 3 różnych obozów koncentracyjnych. Opisuje je w sposób bardzo dosadny, nie jako widz ale długoletni uczestnik całego tego piekła. Pokazuje wiele, pomijanych w większości książek lub traktowanych ogólnikowo, szczegółów z obozowego życia i samych zachowań ludzi (więźniów i strażników). I robi to w sposób bardzo bezpośredni i konkretny, ocierając się miejscami o tzw. "dobry smak" ale dzięki temu nadaje to książce realizmu. Podaje też powody takiego a nie innego zachowania, tak, iż każdy czytelnik może sobie wyrobić zdanie.
Autor opisuje, jak stosując "specyficzną moralność" i idąc na pewnego rodzaju, nie do końca uczciwe kompromisy można było przetrwać. Ta jego moralność "cwaniaczka" w pewnych momentach może drażnić...

książek: 679
ewula | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 25 sierpnia 2014

Grzesiuk jak nikt inny pisze o swoich przeżyciach w obozie zagłady,z dużym dystansem,szczerze z humorem,nie bał się podjąć trudnego tematu homoseksualizmu wśród więźniów.Jest to niezwykle wartościowa pozycja wśród literatury obozowej.Kiedy czytałam te wspomnienia jedna myśl kołatała mi się po głowie:,,nie masz cwaniaka nad Warszawiaka",no i bardzo dobrze,dzięki temu powstała ta wyjątkowa książka!POLECAM!

książek: 3287
Danway | 2012-09-17
Przeczytana: 17 września 2012

Książek o tematyce obozowej przeczytałem kilka, na pewno nie wszystkie i na pewno wielu nie przeczytam... Jednakże ta obecnie zakończona jest o wiele inna od znanych mi wcześniej "Medalionów", czy "Innego świata"... Przedstawiony przez Grzesiuka to rzeczywiście inny świat od tego znanego z lektur...

"Pięć lat kacetu" to druga część jego trylogii (wraz z "Boso, ale w ostrogach" oraz "Na marginesie życia")... Opowiada w niej swoją walkę o życie w ciągu ponad czterech lat przebywania w trzech różnych obozach koncentracyjnych... Należą do nich Dachau, Mauthausen oraz Gusen, w którym przebywał ponad cztery lata... Grzesiuk w swej książce poruszył wszystkie tematy obozowe, jakie tylko pamiętał (wszak książkę tę napisał 13 lat po wyjściu z obozu)... Nie ominął często omijane w innych książkach tematu męskiej prostytucji i homoseksualizmu... Jednak nie to w niej jest najważniejsze, lecz to w jaki sposób walczył... A walka ta wzbudza mój podziw... Jego cwaniactwo i pewność siebie wiele mu...

książek: 532
Justyna | 2014-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2014

„Pięć lat kacetu” to książka , w której Grzesiuk opisuje swój pobyt w obozach hitlerowskich. Zupełnie inna od tych, które wcześniej przeczytałam. Bardzo szczera, napisana prostym, charakterystycznym dla Grzesiuka językiem, pomimo opisywania wstrząsających wydarzeń nie jest patetyczna.
Grzesiuk od dzieciństwa wychowywany w ciężkich warunkach, nauczony życiowego sprytu i kombinowania, wiedział, że nie należy się wszystkiego i wszystkich bać. Niesamowita chęć życia, niezwykle silna psychika jego charyzma i twarde zasady na pewno przyczyniły się do tego, że był w stanie przeżyć pięć długich lat w takich nieludzkich warunkach. Zresztą niejednokrotnie jego cwaniactwo uratowało życie nie tylko jemu ale i innym więźniom, którym pomagał mimo tego, że sam nauczony był, iż w życiu trzeba liczyć tylko na siebie .

Codzienny obraz krzywd i męki innych więźniów powodował otępienie uczuciowe, które pewnie było jednym z czynników pomagającym przetrwać. Nie było czasu na litość i współczucie,...

książek: 364
paweł | 2015-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Co tu napisać?
Książka przedstawia, bardzo trudne obozowe życie(o ile można to nazwać życiem),ilość gwiazdek, niech posłuży za opinie.

książek: 4306
Magda | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Grzesiuk w swoim prostym i naturalnym stylu opisuje życie, a właściwie wegetację w hitlerowskim obozie zagłady. Głównym bohaterem jest on sam, jak w całej zresztą trylogii. Jak cała chyba literatura obozowa, tak i ta książka jest <mocna>. Czytając byłam przerażona, zastanawiałam się jak człowiek może przeżyć co tak traumatycznego i zostać zdrowym psychicznie. Grzesiuk niczego nie analizuje, przedstawia tylko suche fakty i może właśnie dlatego opisy są naprawdę wstrząsające.
Cenie jego książki i styl jakim je pisał, szkoda że tak młodo umarł.

książek: 937
Marta | 2010-10-04

Przyznam, że miałam spory problem z oceną tej książki. Z jednej strony Grzesiuk opisuje bardzo ciekawą historię, przedstawia obozowe życie w nieco inny sposób niż reszta znanych mi książek o tej tematyce. Niezwykle drobiazgowo, szczegółowo, bez patosu, czasem ma się wręcz wrażenie czytania książki przygodowej, w której bohater nieźle się bawi. Grzesiuk nie unika drażliwych tematów nieporuszanych przez innych autorów, nikogo nie wybiela (no może poza sobą, ale o tym za chwilę), ukazuje życie takim jakie było zarówno w najcięższych dla niego początkowych latach, jak i potem, gdy już wiedział jak się "ustawić". To wszystko liczę książce oczywiście na plus. Było jednak również sporo drażniących mnie rzeczy. Pomijam język jakim książka została napisana (taki wszak urok Grzesiuka), niezmiernie natomiast denerwowało mnie to jego ciągłe podkreślanie własnej zaradności, własnego cwaniactwa. Podkreślanie wprost i niemalże w kółko własnego sprytu. Ja to wszystko umiem sobie wyczytać między...

książek: 100
Bodzepor | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1995 rok

Spośród wspomnień obozowych powieść Grzesiuka jest swego rodzaju fenomenem - autor nie wpada w ton żałobny i cierpiętniczy, ale opisuje swoje przeżycia prostym językiem, w sposób naturalny i momentami wręcz humorystyczny (lecz jest to z pewnością czarny humor) na modłę przedwojennego warszawskiego cwaniaka. Wydawać by się mogło, że podobny ton nie pasuje do tak poważnego tematu, jakim są niemieckie zbrodnie z czasów 2 wojny światowej - ale należy zrozumieć, że taki styl bycia to forma buntu autora przeciwko obozowej rzeczywistości - możecie mnie uwięzić, bić, głodzić i zamordować, ale nie zrobicie ze mnie zastraszonego, błagającego o łaskę zwierzęcia. To, że Grzesiuk nigdy nie dał się stłamsić, a jeszcze potrafił pomóc innym, było jego wielkim zwycięstwem nad zbrodniarzami.

książek: 213
olympique | 2013-12-05
Na półkach: Przeczytane

To nie jest książka o której można powiedzieć fajna, to raczej opis tego co zrobi człowiek żeby przeżyć. Opis codziennego życia w obozach koncentracyjnych w których spędził pięć lat jest straszny. Walka o kawałek chleba czy starą brukiew pokazuje do czego można się posunąć żeby przeżyć. Tak niewiele potrzeba do tego, żeby z ludzi zrobić zwierzęta. I może właśnie dlatego warto przeczytać Grzesiuka, żeby nigdy więcej się to nie powtórzyło.

książek: 1753
Magda | 2010-08-31
Na półkach: Przeczytane

Zostałam namówiona do tej książki bardzo dawno temu. Nie wzruszyła mnie. Ale po latach, będąc już na studiach, sięgnęłam ponownie po tę pozycję. Człowiek musi dorosnąć do tego wszystkiego, by zrozumieć prawdziwą tragedię ludzi, którzy to wszystko przeżyli. Sposób, w jaki opisana jest codzienna walka o przetrwanie, doprowadzała mnie nie raz do gęsiej skórki, przerwania lektury czy nawet uronieniu paru łez.

Warto się z nią zapoznać.

zobacz kolejne z 6417 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd