rozwińzwiń

Nicholas Pileggi

Nicholas Pileggi
2
7,3/10
Urodzony: 22.01.1933
7,3/10średnia ocena książek autora
720 przeczytało książki autora
601 chce przeczytać książki autora
8fanów autora
Zostań fanem autora
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas

Książki i czasopisma

  • Wszystkie
  • Książki
  • Czasopisma
Casino
1996
Casino
Nicholas Pileggi
7,3 z 96 ocen
269 czytelników 10 opinii
1996
Chłopcy z Ferajny
1991
Chłopcy z Ferajny
Nicholas Pileggi
7,3 z 541 ocen
1097 czytelników 51 opinii
1991

Popularne cytaty autora

  • Jeżeli jesteś członkiem ferajny, nikt nigdy ci nie powie, że zapadł na ciebie wyrok. To odbywa się całkiem inaczej. Bez żadnych wielkich spr...

    Jeżeli jesteś członkiem ferajny, nikt nigdy ci nie powie, że zapadł na ciebie wyrok. To odbywa się całkiem inaczej. Bez żadnych wielkich sprzeczek, kąsania pięści czy przekleństw, jak w tych filmach o mafii. Twoi mordercy przychodzą z uśmiechem na ustach. Przychodzą jako przyjaciele, ludzie, którzy przez całe życie byli ci bardzo bliscy. Poza tym zawsze zjawiają się w momencie, kiedy jesteś najsłabszy i najbardziej potrzebujesz ich pomocy czy wsparcia.

    3 osoby to lubią
  • Mieliśmy w życiu wiele rzeczy, i to mieliśmy je za darmo. Ciężarówki pełne trefnego towaru, futra, telewizory, ubrania - na każde życzenie(....

    Mieliśmy w życiu wiele rzeczy, i to mieliśmy je za darmo. Ciężarówki pełne trefnego towaru, futra, telewizory, ubrania - na każde życzenie(...)Nasze żony, matki i dzieci, wszyscy z tego żyli. Miałem papierowe torby pełne biżuterii ukryte w kuchni i cukiernicę z kokainą tuż koło łóżka. Wszystko, co tylko chciałem, mogłem sobie zamówić przez telefon. Darmowe samochody wypożyczane na fałszywe nazwiska i klucze do dziesiątków mieszkań - kryjówek. W czasie weekendów stawiałem w zakładach trzydzieści lub czterdzieści tysięcy, a potem - w ciągu tygodnia - albo przepuszczałem wygraną, albo też szedłem do lichwiarzy, żeby móc spłacić bukmacherów. Nie miało to znaczenia. Kiedy byłem spłukany, po prostu wychodziłem i organizowałem kolejny skok. Rządziliśmy wszystkim. Opłacaliśmy prawników. Przepłacaliśmy gliny. Wszyscy wyciągali do nas ręce. A my z uśmiechem na ustach wychodziliśmy na wolność. Mieliśmy wszystko, co najlepsze(...)Ludzie przychodzili i proponowali nam bilety do teatrów, obiady, apartamenty. A teraz koniec z tym wszystkim. I to jest właśnie najgorsze. Dziś wszystko wygląda zupełnie inaczej. Nie pozostało nic z tego, co było kiedyś. Muszę żyć tak, jak inni. Jestem tylko przeciętnym nikim. I muszę przeżyć resztę życia jako zwyczajny palant.

    2 osoby to lubią
Zobacz więcej cytatów

Najnowsze opinie o książkach autora