Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót

Wydawnictwo: Albatros
7,06 (196 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
18
8
33
7
78
6
32
5
11
4
9
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Return
data wydania
ISBN
978-83-7359-872-0
liczba stron
472
słowa kluczowe
powrót, hislop, victoria, wyspa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
magicznam

"Nowy bestselller autorki Wyspy. Ponad pół miliona egzemplarzy sprzedanych w Wielkiej Brytanii. Hiszpania, lata 30., czasy Drugiej Republiki. Prawdziwą pasją młodej wrażliwej Hiszpanki Mercedes jest taniec flamenco, któremu oddaje się całym sercem. Wojna domowa i dyktatura Franco stawiają jej wypełnione muzyką życie do góry nogami. Dwaj bracia dziewczyny trafiają do więzienia, trzeci zostaje...

"Nowy bestselller autorki Wyspy. Ponad pół miliona egzemplarzy sprzedanych w Wielkiej Brytanii. Hiszpania, lata 30., czasy Drugiej Republiki. Prawdziwą pasją młodej wrażliwej Hiszpanki Mercedes jest taniec flamenco, któremu oddaje się całym sercem. Wojna domowa i dyktatura Franco stawiają jej wypełnione muzyką życie do góry nogami. Dwaj bracia dziewczyny trafiają do więzienia, trzeci zostaje skrytobójczo zamordowany. Mercedes wyrusza na poszukiwanie swojego ukochanego, który zniknął zabrany na przesłuchanie. Przemierzywszy targany wojną kraj wyjeżdża do Anglii z grupą dzieci, uchodźców z baskijskiego Bilbao."

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2566
Anula | 2010-05-24
Na półkach: Przeczytane, Hiszpania, 2010
Przeczytana: 17 lutego 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mam ma bzika na punkcie wszystkiego, co hiszpańskie, więc jak parę miesięcy temu zobaczyłam w księgarni książkę "Powrót" pani Hislop i przeczytałam opis na okładce, wiedziałam, że muszę się za to zabrać. Potem ochota mi przeszła, bo wyczytałam jakieś nieprzychylne recenzje w internecie, ale powiedziałam sobie, co tam, mam własne zdanie.I tak oto wyniosłam to z biblioteki. I przepadłam. Czytałam wcześniej inne książki o wojnie domowej, ale tutaj było inaczej. Bardziej skupiamy się na tragedii pojedynczych ludzi, których ta wojna dotknęła, atmosfera jest ponura, nie można nikomu ufać, przyjaciele stają się wrogami, a rodzinie Ramirezów należy tylko współczuć, ale nie była jedyną, którą wtedy takie tragedie dosięgały. Dwóch synów w więzieniu, jeden zamordowany, a córka po opuszczeniu rodzinnej Grenady wędrowała po całej Hiszpanii, później znalazła się jako uchodźca w Anglii i już nie wróciła do kraju. Nie ona jedna.
Sam początek książki jest taki niezbyt i nie mówię tu o pierwszej stronie, tylko o tym, co dalej. Ot mamy 2001 rok i dwie koleżanki, które postanowiły odwiedzić Grenadę, bo jedna z nich ma urodziny. Mamy tu narzekania na swojego męża Soni, która jest jedną z głównych bohaterek, opisy jej życia w Londynie, lekcje salsy. I pierwszy opis flamenco, do którego nie byłam zbyt przekonana, bo tę muzykę trzeba poczuć i usłyszeć, a tu w tym wystepie dla turystów nie poczułam nic. Niestety. Sonia podczas swoich wędrówek po mieście trafia do pewnej kawiarni i zaciekawiona fotografiami wiszącymi na ścianie, zaczyna rozmowę ze starym kelnerem.
I tutaj przenosimy się do tej lepszej części książki, lata 30 - te, II Republika i rodzina Ramirezów prowadząca kawiarnię El Barril. Wszyscy sympatyczni na swój sposób, ale najbardziej Mercedes, którą poznajemy jako 12 latkę zafascynowaną tańcem flamenco. W ogóle książka na tym etapie jest bardzo andaluzyjska, flamenco, corrida, którą interesował się jej starszy brat, słońce i taka radość, która za jakiś czas ma się skończyć. Później Mercedes poznaje Javiera, cygana, dla którego tańczy i w którym się zakochuje, ale wojna ich rozdzieliła. I w czasie wojny opuszcza miasto i udaje się do Malagi, z której inni uciekają. Wie, że nie może tam zostać i idzie razem z nimi. I to są jedne ze smutniejszych fragmentów tej książki, ci ludzie, którzy musieli opuścić swoje domy i którzy w każdym innymi mieście (o ile tam doszli) czuli się obco.
Matka Merche została w domu sama po tym, jak synowie trafili do więzień i później mąż też został zatrzymany. Tragedia rodziny republikańskiej, w którą Sonia nie mogła uwierzyć. A Mercedes dotarła do Bilbao i tam zaopiekowała się grupą dzieci, z którą popłynęła do Anglii.
I tak mogłoby się zakończyć, ale jest dalszy ciąg i powrót do współczesności. Ten powrót wiele tu wyjaśnia, choć zakończenie może się wydać nieco telenowelowate. Mi się podobało, bo wyjaśnia się związek Sonii z Mercedes.
Książka smutna, jak wszystkie książki opowiadające o tamtych latach, ale jest w niej pełno ciepła i miłości i choć może sam styl nie jest zbyt wybitny, to czyta się do dobrze. Taka dobra powieść. Dla mnie nawet więcej niż dobra, jestem maniaczką wojny domowej. I momentami nawet fragmenty mojej magisterki stawały mi przed oczami. Ale lubię swoją magisterkę ;) .
Czyli jestem na tak i polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt

Czy można wytłumaczyć to, że niektóre ze zwierząt, niczego nieświadome posiadały predyspozycje zachowań i funkcjonowania oparte o chemię i fizykę, nim...

zgłoś błąd zgłoś błąd