Życie budowane na gruzach przeszłości. Victoria Hislop i jej powieść „Pewnej sierpniowej nocy”

LubimyCzytać LubimyCzytać
29.07.2021

Tak pięknie pisać o Grecji potrafi tylko ten, kto ma ją w sercu. Zwłaszcza, jeśli tłem dla opowieści są niespokojne lata, jakie zapisały się w jej historii. Victoria Hislop nie boi się trudnych tematów, co więcej, to właśnie one budują fabułę jej powieści. Poznając burzliwe losy bohaterów rozdzielonych przez chorobę i tragiczne wydarzenia w Place, spojrzymy na Grecję z perspektywy autentycznych wydarzeń, a kraj stanie się dla nas czymś znacznie więcej niż tylko miejscem kojarzonym z wypoczynkiem, hedonistycznym stylem życia.

Życie budowane na gruzach przeszłości. Victoria Hislop i jej powieść „Pewnej sierpniowej nocy” Materiały prasowe Wydawnictwa Albatros

Victoria Hislop powraca w wielkim stylu, z „Pewnej sierpniowej nocy”, historią stanowiącą kontynuację wielokrotnie nagradzanej powieści „Wyspa”. Autorka bardzo długo kazała nam czekać na dalsze losy Manolisa, Andreasa, Marii i Anny. Wreszcie, po ponad dziesięciu latach, ponownie wracamy do wydarzeń związanych z wyspą Spinalonga. Tym razem akcja została osnuta wokół powrotu ozdrowieńców. Kluczowy dla fabuły jest fakt, iż pod koniec lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku wynaleziono skuteczny lek na trąd, dzięki czemu osadzeni w kolonii na Spinalondze mogli wrócić do domu. Jednak powroty bywają trudne, szczególnie gdy na gruzach przeszłości i w cieniu wielkiej tragedii chcemy zbudować przyszłość.

Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami

Czytelnikom, którzy pierwszy raz sięgną po twórczość Victorii Hislop, przyda się garść informacji i faktów, które zaowocowały powstaniem cyklu o Spinalondze. Latem 2001 roku autorka wybrała się w podróż na północne wybrzeże Krety. Jej dziennikarska ciekawość zaprowadziła ją m.in. na wyspę Spinalonga, gdzie po raz pierwszy namacalnie zetknęła się z historią związaną z ludźmi chorymi na trąd. Zaskoczyła ją organizacja wyspy, na której chorzy w zupełnej izolacji walczyli o przetrwanie. Uderzyło ją również to, jak mało wiemy o tej chorobie i jak wiele mitów powstało przez lata. Pełna pomysłów i inspiracji, zdecydowała się przybliżyć historię kolonii trędowatych, co zaowocowało powstaniem niezwykle emocjonalnej powieści. Zapomniane miejsce na Krecie wreszcie otrzymało należyty głos, a „Wyspa” wkrótce została okrzyknięta międzynarodowym bestsellerem. W lipcu 2020 roku prezydent Grecji przyznał autorce hono­rowe obywatelstwo za promowanie współczesnej historii i kultury Grecji, łącznie z dziejami Spinalongi.

Reklama

Druga część cyklu Victorii Hislop nawiązuje do wydarzeń i bohaterów znanych nam z „Wyspy”. Przemyślana fabuła krok po kroku buduje opowieść, która mogła wydarzyć się naprawdę. W „Pewnej sierpniowej nocy” podążamy za miłością, namiętnością, zdradą, tęsknotą i przebaczeniem. Szeroki wachlarz emocji uwiarygadnia powieść i błyskawicznie wciąga czytelnika w losy trzech mężczyzn powiązanych z Anną Vandoulakis. Osobny wątek stanowi postać Marii i dylemat, przed jakim stanie kobieta. Bohaterowie zmierzą się z bolesną stratą, a sierpniowa noc, która miała być wielkim świętem, już na zawsze zostanie naznaczona tragicznymi wydarzeniami. Jednym odda życie, drugim je odbierze, pozostawiając pytania i wewnętrzne konflikty. Książkę czyta się lekko, akcja błyskawicznie nabiera tempa, a kiedy dojdzie do kulminacyjnych wydarzeń w Place, powieść z pewnością otrzyma status nieodkładalnej.

Trudne powroty

Wynalezienie leku na trąd było punktem zwrotnym w historii Spinalongi i stanowi główną oś powieści Hislop. Wreszcie, po latach izolacji na wyspie, mieszkańcy kolonii mogli świętować jej likwidację. Noc dwudziestego piątego sierpnia miała być symbolem masowego powrotu pacjentów do domu. Mieszkańcy Plaki szykowali się na największe w ich życiu panegyri. Głośna muzyka, wesołe tańce i podniosła atmosfera podkreślały wyjątkowość tej chwili. W powietrzu unosiły się radość i nadzieja. Powrót ozdrowieńców stanowił powód do świętowania, jednak wiązał się również ze strachem i niepewnością. Ludziom, którzy opuścili kolonię, jeszcze długo towarzyszyło piętno trądu. Ci, którym udało się uniknąć zarażenia trądem, z nieufnością i obrzydzeniem patrzyli szczególnie na tych, którzy wracali kulawi i oszpeceni. Piętno choroby wykorzystała w błyskotliwy sposób Maria, która podczas jednej z wizyt w więzieniu doświadczyła molestowania ze strony strażnika. Gdy następnym razem użyła stygmatu trądu jako broni, skutecznie odsunęła od siebie lepkie ręce dyżurnego.

Zobaczył, że mężczyzna położył ręce na ramionach Marii i przyciągnął ją do siebie. A potem ją pocałował. Manolisowi dreszcz przebiegł po plecach. Jeszcze wczoraj Maria była na Spinalondze. Chora na trąd. A teraz mężczyzna – lekarz! – dotykał jej ust wargami. Pocałunek był krótki, ale przepełnił go mieszaniną szoku i obrzydzenia. Niedługo później oboje ruszyli z powrotem na plac.

Grecja od kuchni

Z powieści wyłania się obraz niezwykłej urody kraju, będącego w fazie odbudowy i gwałtownego rozwoju. Obserwujemy rozkwit turystyki, która uważana była za nową gorączkę złota – pojawiają się pierwsze ośrodki wczasowe z wielkimi hotelami i prywatnymi plażami. W tym obszarze bardzo dobrze odnalazł się przyjaciel Manolisa, Antonis, który z sukcesem inwestuje w tereny leżące bliżej morza, bezużyteczne dla rolnictwa, za to doskonałe pod budowę hoteli. Książka Victorii Hislop to również świetna lekcja mentalności Greków oraz tradycji, jakie kultywują. Wraz z Manolisem, który po tragicznych wydarzeniach porzuca Kretę i udaje się do Iraklionu, poznajemy życie codzienne greckiej klasy robotniczej. Autorka snuje piękną opowieść o przyjaźni, potrzebie miłości i poczuciu wspólnoty budowanej podczas ciężkiej pracy w porcie czy wieczorami, kiedy zapełniały się stoliki w słynnych kafeneía. To właśnie w tawernach Grecy, po ciężkim dniu, koili głód, pragnienie i nawiązywali najsilniejsze relacje.

Autorka położyła również nacisk na greckie tradycje, które opisuje w poszczególnych rozdziałach książki. Jesteśmy świadkami chrztu małej Sofii, zwieńczonego rytuałem trzykrotnego zanurzania dziecka w wodzie. Przyglądamy się gościom, którzy bawią się na wystawnej kolacji wydanej na cześć dziewczynki. Poznajemy słowa tradycyjnych pieśni greckich i lokalną kuchnię. W innym rozdziale, oczami wyobraźni oglądamy taniec zeibékiko w wykonaniu Manolisa, który wyrażał niewyobrażalny smutek i żal po śmierci ukochanej kobiety. Słowa były tu zbędne, bowiem każdy, kto przyglądał się niemal akrobatycznym figurom Manolisa, wiedział, że jest to dla niego pewnego rodzaju oczyszczenie z trudnych emocji – swoiste katharsis.

Tekst tej szczególnej piosenki zdawał się odzwierciedlać jego życie, słowa dźgały mu serce. Jakby opętany przez siłę muzyki, wstał od stołu.

W nocy po ciebie sięgnąłem,

Ale poczułem pustkę w ramionach.

Miałem te mroczne, najmroczniejsze sny…

Żal ciążył mu na barkach jak głaz, gdy rozpoczął powolny taniec; obracał się, z rękami rozpostartymi niczym orle skrzydła. Wszyscy znali tradycję zeibékiko. Ten taniec powinien być wykonywany tylko przez mężczyznę i tylko przez mężczyznę pragnącego wyrazić udrękę.

Podczas gdy muzycy grali i natarczywy rytm dudnił i dudnił, Manolis obracał się jak w transie, ze szklistymi niewidzącymi oczami.

Widzę cię obok siebie,

Całą w bieli, promyk światła.

Budzę się w pustym łóżku i konam.

Reklama

Jak pisze w posłowiu Victoria Hislop, od czasów „Wyspy” pogłębiła znajomość języka i kultury greckiej, co rzeczywiście można odczuć, zapoznając się z fabułą. Mamy w „Pewnej sierpniowej nocy” zdecydowanie więcej wiernej pisowni imion, nazwisk i słów. Autorka ze szczegółami odmalowuje przed nami klimat, jaki ówcześnie panował na wyspie, co dobitnie pokazuje, jaki ogrom pracy wykonała, przygotowując się do pisania drugiej części opowieści poświęconej ludziom chorym na trąd.

Historia daje niewyczerpane źródło inspiracji i tak jest również tym razem. Victoria Hislop wykorzystała i przekuła historyczne fakty w przepiękną obyczajową historię, popularyzującą jakże ważny temat. I choć nie jest to powieść, która cały czas trzyma czytelnika w napięciu, to jednak autorka w taki sposób prowadzi narrację, że do samego końca z ciekawością śledzimy losy bohaterów. Zdecydowanie warto sięgnąć po tę pozycję nie tylko podczas sierpniowych nocy.

Tekst: Barbara Dorosz

O autorce

Victoria Hislop (ur. 1959 r.), brytyjska pisarka, absolwentka Oksfordu. Po ukończeniu studiów pracowała w wydawnictwie, agencji reklamowej i PR oraz jako copywriterka dla gazet i czasopism. Dziennikarstwem zajęła się po urodzeniu syna. Współpracowała m.in. z „The Guardian”, „High Life”, „The Times”, „The Daily Telegraph”, „She”, „Woman & Home”. Wydana w 2005 roku „Wyspa” – debiut literacki Hislop – stała się sensacją wydawniczą na rzadko spotykaną skalę. W ciągu roku sprzedano w Wielkiej Brytanii prawie milion egzemplarzy tej książki, co dało jej czołową pozycję na liście bestsellerów roku. Dzięki Wyspie znacząco wzrosło zainteresowanie wyjazdami turystycznymi do Grecji, co docenił nawet rząd tego kraju. W 2008 roku opublikowano drugą książkę Victorii Hislop, „Powrót”, w 2011 roku ukazała się jej kolejna powieść, „Nić”, a trzy lata później „Z widokiem na wschód słońca”.

Przeczytaj fragment powieści „Pewnej sierpniowej nocy”

Pewnej sierpniowej nocy

Issuu is a digital publishing platform that makes it simple to publish magazines, catalogs, newspapers, books, and more online. Easily share your publications and get them in front of Issuu's millions of monthly readers.

Książka jest już dostępna w księgarniach online

Artykuł we współpracy z wydawcą

Reklama

komentarze [3]

Sortuj:
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
natanna 02.08.2021 21:18
Czytelniczka

Mam Wyspę więc cieszę się, że jest jej kontynuacja.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
madeline 29.07.2021 17:47
Czytelniczka

Obie książki odebrałam wczoraj z  księgarni. Kiedyś czytałam Wyspę, pożyczoną od znajomej i bardzo mi się podobała. Teraz mam swoje, piękne egzemplarze i myślę, że to będzie idealna lektura na urlop. Przeczytałam większość książek tej autorki i bardzo mi się podoba jej styl pisania - prosty i emocjonalny.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
LubimyCzytać 29.07.2021 10:01
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post
zgłoś błąd