Czarna Madonna

Wydawnictwo: Czwarta Strona
5,86 (3215 ocen i 630 opinii) Zobacz oceny
10
132
9
141
8
375
7
558
6
786
5
499
4
281
3
223
2
119
1
101
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767106
liczba stron
460
kategoria
horror
język
polski
dodała
elenkaa

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego. Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż...

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 751
Ewelina | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 25 lipca 2017

Sama do końca nie wiem co myśleć o tej książce. Od razu zaznaczam, że nie czytam horrorów, ani lekkich ani ciężkich - czy jak to nazwać.
Po "Czarną Madonnę" sięgnęłam bo miałam okazję ją przeczytać, bez konieczności kupowania jej od razu, i jak szybko do mnie przyszła, tak szybko oddałam. To po prostu nie mój klimat.

Nie znaczy, że książka jest zła. Parę razy miałam dreszcze i nie mogłam się od niej oderwać. Może po prostu, fabuła nie szła w stronę, na którą ja liczyłam. Myślałam bardziej w kontekście thrillera... badania katastrofy a inne wydarzenia po prostu wyparły to.

Zakończenie, bardzo kontrowersyjne, pozostawiło we mnie znak zapytania. Niby to wszystko jakoś się połączyło... ale nie było satysfakcjonujące - przynajmniej dla mnie. Nie ukrywam, może to po prostu nie mój klimat, samego pana Mroza bardzo szanuję i lubię, i ta sympatia nie zmalała.
Zwłaszcza widząc dedykację, choć nie skierowaną do mnie, miło było zobaczyć jak zwraca się do kogoś o podobnej ksywce jak ja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Po skończoności. Esej o koniecznej przygodności

Zbyt wiele jest w tej pracy wątków, które trzeba by poruszyć, ale ograniczę się do stwierdzenia, że jest o ona bardziej warta uwagi, niż przez lata pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd